Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
skaleczona łapka
Autor Wiadomość
Agus/tango 
Agus/Tango


Mój labrador: Tango
Wiek: 41
Posty: 354
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2012-03-27, 09:35   

Ojej tak mi przykro tych szkiel wszedzie jest tak duzo ja tez spacerujac z psem musze ciagle patrzec gdzie stawia lapy co mowi wet ,jak lapki goja ise jak on bidulek teraz chodzi ..... :tuli:
 
 
 
maleńka 



Mój labrador: Spajki
Pomogła: 5 razy
Wiek: 29
Posty: 677
Skąd: Stargard
Wysłany: 2012-03-28, 11:31   

Nie jest dobrze. Przed chwilą zmieniałam mu opatrunek i odłazi wszystko ze szwami, martwica. Na 16 mam do weta. A wczoraj jeszcze myślałam że ładnie się zagoi.

A tutaj zdjęcie mojego Punia pod kroplówką.



Na zmianę opatrunku ucieka, ale dzisiaj został przechytrzony schował się, ale na zachętę została otworzona lodówka i pojawił się w trybie ekspresowym.
_________________
" A ty wiesz że w domu Cię czeka
Ciepło i wierność co szczeka na Ciebie szczeka"
 
 
 
Agus/tango 
Agus/Tango


Mój labrador: Tango
Wiek: 41
Posty: 354
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2012-03-28, 21:35   

Bidulek bedzie dobrze ale potrzeba czasu :tuli:
 
 
 
luizka4don 



Mój labrador: BELLA (MIRABELL)
Posty: 266
Skąd: Bydgoszcz (Fordon)
Wysłany: 2013-02-03, 22:58   

No i Bellunie spotkało skaleczenie poduszeczki co prawda nie duze troszeczke krwi bylo na sniegu ale zdezynfekowałam na to gazik bandaz i skarpeta jeszcze jutro kupie rivanol .Raczej do weta nie ma potrzeby z tym jechac ale jesli cos by sie dzialo tzn ranka gorzej wygladała to udam sie dla swietego spokoju . Narazie spacer ograniczony do potrzeb jak na kwarantannie....Dodam ze chyba jej to nie boli bo jak bylam z nia na dworzu to chciala kopac dziury łobuziara. Narazie pomyka w skrapecie synka z samochodami haha
_________________
"Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta, którą obdarza nas pies."
 
 
Ania i Bartek 



Mój labrador: Nala
Pomogła: 9 razy
Posty: 958
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2013-02-03, 23:03   

Ojoj, oby się szybko zagoiło! Buziaki dla Belluni od Nalki, cioci i wujka. :* :* :*
 
 
luizka4don 



Mój labrador: BELLA (MIRABELL)
Posty: 266
Skąd: Bydgoszcz (Fordon)
Wysłany: 2013-02-03, 23:06   

Dziekujemy :) No musi sie zagoic co zeby mogły pobawic sie za tydzien::) =) =)
_________________
"Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta, którą obdarza nas pies."
 
 
Ania i Bartek 



Mój labrador: Nala
Pomogła: 9 razy
Posty: 958
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2013-02-03, 23:07   

luizka4don napisał/a:
Dziekujemy :) No musi sie zagoic co zeby mogły pobawic sie za tydzien::) =) =)


:tak: :tak: :tak:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA