Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
chip
Autor Wiadomość
[edymon] 



Mój labrador: CORRADO River Island
Pomogła: 60 razy
Posty: 6290
Skąd: PL
Wysłany: 2004-12-29, 19:55   No i sie zaczipowalismy:-)))

Bylismy dzis z Pigwa na szczepieniu i przy okazji "sie zaczipowalismy" i wyrobilismy paszport. W sumie 218 zł. Czipowanie nie bylo zbyt przyjemne ani dla suni, ani dla nas /ani tez dla portfela/, bo wyrywala sie niesamowicie. O malo pan doktor nie zaczipowal mnie:-) Igla byla taka gruba, ze az mi sie szkoda jej zrobilo. No, ale coz, jeden chip na cale zycie, wiecej tego robic nie trzeba.
Aha, co sadzicie o przeswietleniach szczeniaczkow pod kątem dysplazji? Arka w Krk przeswietla i w razie czego to jest mozliwosc malo inwazyjnej operacji usuniecia jakiejs chrzastki (nie pamietam szczegolow...). Troche mnie to przeswietlenie przeraza, bo trzeba pieska najpierw poddac narkozie, a to /wiem z autopsji:-)/ nie jest zbyt przyjemne.
 
 
alexspirit 



Mój labrador: DAFI
Pomogła: 11 razy
Wiek: 37
Posty: 1265
Skąd: Wwa
Wysłany: 2004-12-29, 20:02   

kurcze, ja właśnie chce dafiego przeswietlic w styczniu ale w ogóle nie wiem co gdzie i jak. tylko tyle ze po czwartym miesiacu i ta narkoza jest poniewaz piesek musi byc nieruchomy.
 
 
 
Ndal 


Pomogła: 86 razy
Wiek: 57
Posty: 5079
Skąd: z nikąd
Wysłany: 2004-12-29, 20:16   

To nie narkoza tylko tzw Głupi Jasiu - Zastrzyk - 15 min poczekac w tym czasie pies najczęściej raz wymiotuje. Potem układa się go na pleckach w takiej rynience (jak żłóbek) i wyciąga nogi równo do tyłu - właściciel przytrzymuje robia zdjęcie i już
Potem do domu raczej trzeba odwieźć samochodem bo sie łapy rozjeżdżaja i pies się zatacza - w domu p[rześpi 3-4 godz i jest jak nowy :)
Atena miała zdjecie w wieku 4,5 miesiąca 0 mysle że warto przynajmniej stawów biodrowych.
kosztuje coś koło 80 zł
Niektórzy weci uwazają że warto robic zdjęcia co 2 mieś ale ja byłam u Siembiedy (uprawnienia ZK do oceny dysplazji) i powiedział że pierwszy raz po skończeniu 4 mieś a potem mam sie pokazać jak skończy 8 ale to nie znaczy że będzie robił zdjecie najpierw ogladnie czy wszystko OK
 
 
[edymon] 



Mój labrador: CORRADO River Island
Pomogła: 60 razy
Posty: 6290
Skąd: PL
Wysłany: 2004-12-29, 20:20   

hm, wiec chyba jednak sie zdecydujemy na to przeswietlenie.
 
 
alexspirit 



Mój labrador: DAFI
Pomogła: 11 razy
Wiek: 37
Posty: 1265
Skąd: Wwa
Wysłany: 2004-12-29, 20:26   

ciekawe jakie są ceny w warszawie? Proszę o wypowiedź tych warszawiaków którzy mają to już za sobą.

Ps. I u kogo najlepiej coś takiego zrobić
 
 
 
Ndal 


Pomogła: 86 razy
Wiek: 57
Posty: 5079
Skąd: z nikąd
Wysłany: 2004-12-29, 20:51   

Na stronie ZK gdzies jest spis lekarzy z uprawnieniami - mysle że warto od razu u takiego.
Bo inny albo napisze co mu sie wydaje albo bedzie wysyłał do oceny a to tez dodatkowe koszty
 
 
Krystyna 
HODOWLA LEMINISCATUS



Pomogła: 103 razy
Posty: 2544
Skąd: Kraków
Wysłany: 2004-12-30, 04:57   

Jesli szczeniak nie kuleje , nie ma problemow z chodzeniem itp NIE MA POTRZEBY robienia zdjecia w tak mlodym wieku. A juz w Arce odradzam koniecznie bo tam kazdy labrador szczeniak to dysplazja i konieczna jest operacja ;-( I znam naprawde duzo przypadkow gdzie ludzie sie na operacje nie zgodzili i albo wyslali zdjecie do Siembiedy do Wroclawia, ktory zadnej dysplazji na nim nie znalazl albo poczekali do ok 15 msc, zrobili zdjecie i stawy wychodzily IDEALNE!!!
Wszystko to byly przypadki ( ok 10) gdy szczeniaki nie mialy problemow z chodzeniem.
Wazniejsze sadze by w tym wieku zadbac o dobre zywienie psa, niezbyt duza (forsowna)ilosc ruchu i odpowiednie dodatki na prawidlowy rozwoj stawow.
 
 
alexspirit 



Mój labrador: DAFI
Pomogła: 11 razy
Wiek: 37
Posty: 1265
Skąd: Wwa
Wysłany: 2004-12-30, 09:42   

a skąd ja mam wiedziec ze on chodzi poprawnie???
 
 
 
[edymon] 



Mój labrador: CORRADO River Island
Pomogła: 60 razy
Posty: 6290
Skąd: PL
Wysłany: 2004-12-30, 09:42   

No wlasnie mialam takie mieszane uczucia czy to konieczne... Pigwa nie kuleje, "forsownie" bawi sie najwyzej raz w tygodniu (z innymi pieskami w parku:-), nie jest zbyt ciezka wiec musze to mocno przemyslec...
Krystyna, co polecasz w ramach "dodatkow"?
 
 
Ndal 


Pomogła: 86 razy
Wiek: 57
Posty: 5079
Skąd: z nikąd
Wysłany: 2004-12-30, 10:51   

dr Siembieda kazał mi się pokazać z psem (niezależnie od objawów !!! ) po skończeniu przez małą 4 mieś życia. Na "dzieńdobry" nie był nastawiony na koniecznośc robienia zdjęcia (wręcz powiedział że raczej nie będzie robił) ale ponieważ w wyniku badania (ponaciągał jakoś tak do tyłu nóżki) stwierdził że coś ją w jednej boli (Nie było tego w żaden sposób widać jak chodziła i biegała) to postanowił zdjęcie robić. Na szczęście się okazało że wszystko OK i to tylko naciągnięcie jakiegoś ścięgna pewnie. A prześwietlenie w tym wieku (do 25 tyg) daje szansę na jeszcze jedna forme leczenia (vetserwis) niestety operacyjnego. Oczywiście trzeba wybrac dobrego lekaża i zdjęcie skonsultować choć z dwoma. Ważne jest też kto robi bo ze źle zrobuionego zdjęcia to i specjalista mądry nie będzie
 
 
Krystyna 
HODOWLA LEMINISCATUS



Pomogła: 103 razy
Posty: 2544
Skąd: Kraków
Wysłany: 2004-12-30, 12:43   

Nie ma objawow to z calego serca radze nie przeswietlaj. Zaoszczedzisz sobie duzo nerwow i pieniazkow.

Polecam podawanie szczeniakom do min 15 msc zycia jakiegos preparatu zawierajacego chondroityne, glukozaminoglikany i kolagen. Ja podaje PETVITAL GAG - miekkie tableteczki pachnace rybami ktore psy uwielbiają ;-)
W Krakowie nie do dostania ale zamawiam przez internet w Bytomiu i przysylaja mi paczuszki ;-)
wiecej na ten temat tutaj
 
 
[edymon] 



Mój labrador: CORRADO River Island
Pomogła: 60 razy
Posty: 6290
Skąd: PL
Wysłany: 2004-12-30, 14:19   

Dzieki! I przy okazji wszystkim dziekuje za rady!
 
 
alexspirit 



Mój labrador: DAFI
Pomogła: 11 razy
Wiek: 37
Posty: 1265
Skąd: Wwa
Wysłany: 2004-12-30, 14:27   

Krystyno, podawać je mimo "pełnowartościowej" suchej karmy????
 
 
 
Krystyna 
HODOWLA LEMINISCATUS



Pomogła: 103 razy
Posty: 2544
Skąd: Kraków
Wysłany: 2004-12-30, 14:36   

tak
W zadnej karmie nie ma dostatecznej ilosci "dodatkow na stawy" bo sa one zwyczajnie bardzo drogie. Dobra karma jest pelnowartosciowa pod wzgledem witamin i mikroelementow. W niektorych jest tez chondroityna czasem glukozamina i chyba nigdy kolagen
 
 
alexspirit 



Mój labrador: DAFI
Pomogła: 11 razy
Wiek: 37
Posty: 1265
Skąd: Wwa
Wysłany: 2004-12-30, 14:48   

Dziękuję Krystyno, pytałam bo hodowca od którego brałam Dafiego powiedziała że koniecznie codziennie dawać wapno a te "środki na stawy" to nie bo ta karma którą stosujemy ma wystarczająco wszystkiego pod tym względem. Tak więc nie wiedzialam kogo posłuchać, ale chyba ty lepiej wiesz bo moja pani hodowca brała i bierze karmę od ciebie.
Jeszcze raz dziekuje :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA