Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
KULEJE NA ŁAPKE :(
Autor Wiadomość
Agus/tango 
Agus/Tango


Mój labrador: Tango
Wiek: 40
Posty: 354
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2011-06-03, 22:20   

No i moj Tangus zaczal nagle kulec na przednia lapke ,wczesniej szalal po polu za pilka wrocilismy bylo ok ,pospal sobie i teraz wyszlismy na ostatni spacer patrze a moje sloneczko utyka zmartwilam sie ,ale moze nadwyrezyl ja jak biegal albo jak spal to scierpla pomasowalam mu wszystkie jak wrocilismy do domu .Sprawdzilam tez czy nic mu sie nie wbilo i czy pazurki sa cale ,nie wiem co to moze byc ,juz powiedzialam rodzicom ze jutro krotkie spacerki by go nie forsowac .Co myslicie martwie sie strasznie .....
 
 
 
grebol 


Mój labrador: elvis
Wiek: 40
Posty: 106
Skąd: łódz
Wysłany: 2011-06-03, 22:23   

na razie zachowaj spokoj,moze to zwykle naciagniecie????jakby co,to pojdziesz to weta.mysle,ze do jutra powinno przejsc
 
 
Agus/tango 
Agus/Tango


Mój labrador: Tango
Wiek: 40
Posty: 354
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2011-06-03, 22:29   

Wlasnie wyszedl z kuchni nadal kuleje wskoczyl do mnie na tapczan ,pomasuje mu lapki moze to cos da na polu biegal i skakal moze cos przeskoczylo :cry: ,tak sie martwie

[ Dodano: 2011-06-03, 22:35 ]
Nigdy nie mial problemow z lapkami pomozcie :cry: :cry: :cry:
 
 
 
karolinna15 



Mój labrador: Fiona
Pomogła: 5 razy
Wiek: 25
Posty: 4123
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-06-03, 22:38   

Agus/tango, :tuli: spokojnie, może tylko nadwyrężył =) jeśli jednak będzie dłużej kulał to trzeba będzie zrobić prześwietlenie :tak:
_________________
Zapraszam do galerii Fiony!!!
 
 
Agus/tango 
Agus/Tango


Mój labrador: Tango
Wiek: 40
Posty: 354
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2011-06-03, 22:59   

Dzieki bede o niego dbac by sie nie forsowal wlasnie spi obok na lozku i chrapie ucaluje jego pycholek i ide spac bo rano do pracy
 
 
 
arnie 


Wiek: 44
Posty: 68
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-06-22, 08:34   

No to teraz dołożę swojego.
Był nad morzem jakiś miesiąc temu,tam kopał doły w piasku praktycznie ze 3 godziny dziennie,resztę biegał,ganiał za piłką etc.
Po przyjeżdzie jakoś może 3-4 dni-jak leży ale tylko na swoim posłaniu i tylko wieczorem jak wstaje to kuleję na jedną łapę-nie kuleje ani z rana ani w ciągu spaceru(biega)ani w ciągu dnia.
Byłem z nim u weta dostał jakiś lek,na chrząstkę(nie pamiętam nazwy siedzę w pracy)i jeśli sie nie poprawi to mam przyjść na prześwietlenie.Oczywiście boję się dyspolazji.
Forrest ma 4,5 roku.Dużo wczoraj czytałem o dysplazji wet powiedział,że jedynie leczenie przeciwbólowe można ewentualnie zastosować.
Nie wiem co myśleć.
Czytam dalej.
 
 
 
Evela 
Psiarz pełną parą



Mój labrador: Lorena i Jamnior Nitka
Pomogła: 10 razy
Posty: 2534
Skąd: Bielsko Biała
Wysłany: 2011-06-22, 08:41   

arnie napisał/a:
Nie wiem co myśleć.
najlepiej dać psu odpocząć,nieprzemęczać, wstawić chindroprotetyki i przede wszystkim zrobić fotę .
Na którą łapę kuleje psiak ?? ?
_________________
https://lh3.googleusercontent.com/-j6h8oK-mHrI/UG8dRUlWxuI/AAAAAAAAJKo/1xJQTDsghSY/s460/banner.gif
http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
 
 
Roksik 
22 kg ciacha ! <3



Mój labrador: Lucy
Wiek: 19
Posty: 476
Skąd: łódzkie
Wysłany: 2011-06-22, 15:51   

Evela napisał/a:
najlepiej dać psu odpocząć,nieprzemęczać


:tak: , dokładnie.
_________________
W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.
 
 
 
emiladominik 
emilia


Mój labrador: larry
Posty: 3
Skąd: londyn
Wysłany: 2011-06-22, 16:45   

witam.mam nadzieje,ze to nic powaznego.ja i moj Larus przeszlismy pieklo z jego chora tylna lapka,a zaczelo sie od kulawizny i bylo to 1,5 roku temu.lekarz od razu zalecil rtg i ze zdjecia wynikalo,ze nasza psinka ma zerwane wiazadlo i konieczna jest natychmiastowa operacja.zapomnialam napisac,ze mieszkam w londynie i nie mialam wykupionego ubezpieczenia,ktore pokrywalo by koszt leczenia.Wet powiedzial nam,ze jest to koszt ok3,500 tys funtow.za samo przeswietlenie i za to ze powiedzieli nam co jest zaplacilismy 500f.ale nic postanowilismy z mezem,ze jedziemy do polski,ja zrezygnowalam z pracy,maz wzial miesiac urlopu.na necie znalezlismy klinike w Grudziadzu i bylismy umowieni.Nasz Larcia przeszla 2 operacje,po miesiacu od pierwszej okazalo sie,ze potrzebna jest druga bo nozka nie zrasta sie tak jak powinna,podobno mial za duzo ruchu.Nie potrafie opisac slowami tego co przeszedl moj pies,jego cierpienia i wylanych lez.po 3 miesiacach walki o noge,ciaglych wizyt u weta,masy lekow ,masci i zastrzykow w koncu wrocilismy do domu.dzis po ponad roku moja Larcia normalnie chodzi,jest cudownym 5letnim labradorkiem,naszym oczkiem w glowie i chociaz nie moze biegac jak dawniej,a nasze spacery musza byc krotkie i zawsze na smyczy to jestesmy najszczesliwsi na swiecie.ale sie rozpisalam.mam nadzieje,ze wszystko bedzie dobrze.koniecznie do weterynarza.pozdrawiam
 
 
Roksik 
22 kg ciacha ! <3



Mój labrador: Lucy
Wiek: 19
Posty: 476
Skąd: łódzkie
Wysłany: 2011-06-22, 21:48   

emiladominik, ło jezus. Myślałam, że będzie straszne zakończenie. Wierzę Ci, mężowi i Larry'emu co przechodziliście. Zdrówka życzę :D
_________________
W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.
 
 
 
Evela 
Psiarz pełną parą



Mój labrador: Lorena i Jamnior Nitka
Pomogła: 10 razy
Posty: 2534
Skąd: Bielsko Biała
Wysłany: 2011-06-23, 10:30   

emiladominik, gratuluję wytrwałości i miłości do psiaka.

Niestety zerwanie więzadła krzyżowego doczaszkowego często się zdarza u większych ras , zwłaszcza podczas szalonych zabaw .
_________________
https://lh3.googleusercontent.com/-j6h8oK-mHrI/UG8dRUlWxuI/AAAAAAAAJKo/1xJQTDsghSY/s460/banner.gif
http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
 
 
emiladominik 
emilia


Mój labrador: larry
Posty: 3
Skąd: londyn
Wysłany: 2011-06-23, 13:49   

DZIEKI ZA CIEPLE SLOWA I SERDECZNIE POZDRAWIAM
 
 
arnie 


Wiek: 44
Posty: 68
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-06-23, 15:24   

Na przednią prawą ale uwierzcie,że nic z tego nie rozumiem,kuleje tylko jak wstaje ze swojego posłania,biega normalnie,jak wstaje z miękkiego łóżka nie kuleje.dziś pływał szalał-eh.
Poczekam z 3 tygodnie jak kazał wet i pójdę na to zdjęcie.
 
 
 
Agus/tango 
Agus/Tango


Mój labrador: Tango
Wiek: 40
Posty: 354
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2011-07-13, 10:10   

Tangus znowu zaczal utykac na przednia lapke prawa :cry: wczesniej duzo biegal za pilka i moze tylko znowu nadwyrezyl ale od wczoraj nie przeszlo dzis tez ledwo szedl zazznacze ze nie bylo mnie 2 tyg bylam na urlopie i rodzice go dokarmiali i utuczyli znowu na dworze chodzi jakby nie mogl od razu zmniejszylam dawke jedzenia rano i wieczorem ,a juz tak ladnie wygladal i wazyl wrrrrrrrr jestem taka zla ,no ale teraz martwi mnie jego lapka jakies pomysly,jakis dobry wet w bydgoszczy ,bo moja doktor jest w Lochowie ......

[ Dodano: 2011-07-13, 13:49 ]
Widze ze nikt nic nie napisal wiec dodam ze po konsultacji z moja pania doktor poszlam do lecznicy i kupilam CARPRODYL F 100MG i przez 7 dni mam psu podawac jesli po 7 dniach sie nie poprawi zrobimy przeswietlenie i zadecydujemy co dalej ,pies ma zakaz biegania i odchudzic ise musi katwgorycznie ////////////

[ Dodano: 2011-07-14, 15:52 ]
:co?: :co?: :co?: :co?: :co?:
 
 
 
arnie 


Wiek: 44
Posty: 68
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-07-21, 21:21   

Mój też kuleje na przednią łapkę,był kilka razy u weta,miał prześwietlenie i nic nie wykazało,nie kuleje często-nie boli go jak wet go badał.
Nikt nic nie wie,ja nic nie wiem-być może ma być robiona artroskopia ale sam jestem mało przekonany do tego by psa ciągać więcej skoro niby wszystko jest ok...a pies od czasu do czasu kuleje na przednią łapę :cry:
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA