Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Labrador u rodziny
Autor Wiadomość
[edymon] 



Mój labrador: CORRADO River Island
Pomogła: 60 razy
Posty: 6290
Skąd: PL
Wysłany: 2005-02-11, 18:46   

Tesciowa sie naprasza, zeby Pigwe zostawic przy okazji u niej /jakbysmy mieli taka potrzebe/, ale chyba najpierw dam jej pare lektur do przeczytania, bo zupelnie nie wie jak sie z psem obchodzic:-))) Tym samym tonem mowi "dobry piesek, ladnie zjadlas" i "niedobry pies, czemu nasikalas na dywan" :-) ))
 
 
DelfjusPlooto 



Mój labrador: PLUTO
Pomogła: 40 razy
Wiek: 40
Posty: 4999
Skąd: Białystok
Wysłany: 2005-02-11, 18:49   

ja zostawiam Plooto ze swoimi rodzicami ale uprzednio wydaje instrukcje co maja zrobić a czego im nie wolno robić. Zawsze słysze tekst ze pies dostał wiecej jedzenia jak ja mu przygotowałam bo chodził głodny.Tłumacze że to jest taka rasa ze wiecznie by jadł ile byscie mu nie dali, ale moje gadanie nie daje rezultatów.
 
 
 
m.m.s 



Mój labrador: FIGA
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Posty: 1637
Skąd: szczecin
Wysłany: 2005-02-11, 21:33   

delfjus my mamy dokładnie tak samo,ale z moimi rodzicami!!gdy figa zostaje u nich musimy bezwgllędnie ustalić co jej wolno a czego nie wolno dawać i powtórzyć kilka razy bo mamusia lubi psa rozpieszczać,a potem my tydzień dochodzimy z nią do ładu
 
 
 
[edymon] 



Mój labrador: CORRADO River Island
Pomogła: 60 razy
Posty: 6290
Skąd: PL
Wysłany: 2005-02-11, 21:38   

Wlasnie dlatego nie probowalam jeszcze zostawiac psa u tesciowej:-)))
 
 
m.m.s 



Mój labrador: FIGA
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Posty: 1637
Skąd: szczecin
Wysłany: 2005-02-11, 21:49   

edymon to macie fajnie że psinak wszędzie z Wami,my czasem nie mamy wyjścia i piesia ląduje u rodziców jednych albo drugich.
 
 
 
DelfjusPlooto 



Mój labrador: PLUTO
Pomogła: 40 razy
Wiek: 40
Posty: 4999
Skąd: Białystok
Wysłany: 2005-02-11, 21:52   

jak wchodze wtedy do domu po psa to widze tylko jego okrągły brzuchal :) a mama i tak mówi "zobacz jaki on chudziutki"
 
 
 
[edymon] 



Mój labrador: CORRADO River Island
Pomogła: 60 razy
Posty: 6290
Skąd: PL
Wysłany: 2005-02-11, 23:43   

m.m.s napisał/a:
edymon to macie fajnie że psinak wszędzie z Wami,my czasem nie mamy wyjścia i piesia ląduje u rodziców jednych albo drugich.


Generalnie troche sie "uwiazalismy", ale na dluzsze wizyty udajemy sie z psem:-) A jak ktos nie chce to moze nas nie zapraszac:-) Pigwa zostaje sama w domu jak wychodzimy do pracy. W marcu szykuje mi sie sluzbowy wyjazd na Slowacje (prawie 2 tygodnie) i zamierzam zabrac psa ze soba, bo monter pracuje czasem 12h i nie wyobrazam sobie zostawiania Pigwy na tyle czasu samej! Podrzucenie do moich rodzicow (doswiadczonych w kwestii psow) odpada, jedyne 500 km w jedna strone.... :-)
 
 
[edymon] 



Mój labrador: CORRADO River Island
Pomogła: 60 razy
Posty: 6290
Skąd: PL
Wysłany: 2005-02-11, 23:46   

O bardzo dziekuje za utworzenie nowego tematu:-) Tamten watek jakos zboczyl:-)
 
 
m.m.s 



Mój labrador: FIGA
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Posty: 1637
Skąd: szczecin
Wysłany: 2005-02-12, 11:01   

my do rodziców mamy blisko,30 km do jednych i tyle samo do drugich(mieszkają klatki obok siebie)więc nasza niunia na zmianę jest u jednych raz u drugich.a rozpuszczają ją jak wnusię!!!aż się boję pomysleć co to będzie jak nam się dziecko urodzi!!!!bo skoro czworonożna już im na głowę wlazła to co dopiero małe pełzające?!!! :lol: :lol:
 
 
 
DelfjusPlooto 



Mój labrador: PLUTO
Pomogła: 40 razy
Wiek: 40
Posty: 4999
Skąd: Białystok
Wysłany: 2005-02-12, 11:19   

dobrze ze ktos wpadł na pomysł z przenisieniem tutaj tego tematu, myśle ze to Niebieska :)
 
 
 
Niebieska 



Mój labrador: Noa i Birma
Pomogła: 21 razy
Wiek: 39
Posty: 1860
Skąd: z puszczy
Wysłany: 2005-02-12, 12:19   

Hehehe :lol:
To nie ja :wink:
 
 
DelfjusPlooto 



Mój labrador: PLUTO
Pomogła: 40 razy
Wiek: 40
Posty: 4999
Skąd: Białystok
Wysłany: 2005-02-12, 12:30   

:roll: juz myslalam ze zgadłam
 
 
 
Marta 
Junior Admin
KŚMod



Mój labrador: Malibu i Blavod
Pomogła: 8 razy
Wiek: 37
Posty: 1738
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2005-02-12, 15:48   

Zgadujcie dalej :mrgreen:
Ja nie mam problemu z zostawieniem psa rodzinie, ale wyjezdzajac wole zabierac ja ze soba.

pozdrawiamy
Marta & Malibu
 
 
 
DelfjusPlooto 



Mój labrador: PLUTO
Pomogła: 40 razy
Wiek: 40
Posty: 4999
Skąd: Białystok
Wysłany: 2005-02-12, 15:59   

ja tez wyjeżdzając czy idą do znajomych bądź rodziny zabieram psa zawsze ze Sobą, ale na przykład jak idziemy do knajpy na piwko gdzie z psem wejść nie można to wtedy psa zostawiamy u rodzicow.
 
 
 
Asia 



Mój labrador: Flora
Wiek: 25
Posty: 39
Skąd: Jarocin
Wysłany: 2005-02-12, 22:56   

Buuuu a my mamy taką rodzinę, która boi sie psów, nawet labradorów... i jakoś nie można ich przekonać i zachęcić... Przestali nas odwiedzać... a kiedy my do nich idziemy to musimy zostawić Florę samą w domu albo z jednym z nas.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA