Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy złotej rybce odrośnie ogon?
Autor Wiadomość
goka 
ciasteczkowy piesek


Mój labrador: zmyłka
Wiek: 50
Posty: 413
Skąd: jasło
Wysłany: 2007-09-08, 10:14   Czy złotej rybce odrośnie ogon?

Mam pytanie takie jak w temacie? Moja córka wczoraj przyniosła do domu śliczną welonke, ktorej jakieś rybki w akwarium jej koleżanki obgryzły ogon (w bardzo dużej części). Rybka okresowo pływa "do gory kołami". Koleżanka chciala ją uśmiercic, a moje kochające caly świat dziecko przynioslo tą biedę do domu - twierdząc, że "mama ją uratuje"......A ja nie mam pojęcia czy cos da sie zrobic. Wpuścilam ją do starego akwarium po naszej dawnej rybce, wygląda bardzo nędznie. Jak zwykle liczę na Waszą pomoc.
 
 
Murphy 
SPARK OF LIFE FCI



Mój labrador: Kody i Lessi
Wiek: 48
Posty: 4727
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-09-08, 10:30   

Goka spróbuj tutaj popytać :)
http://www.akwarystyka.ap...ht=m%EAtna+woda
 
 
anula 
Ania


Mój labrador: Andaluzja
Wiek: 51
Posty: 1073
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-09-08, 10:36   

goka, ogonek zazwyczaj odrasta,pływanie brzuszkiem do góry tez się złotym rybkom zdarza.Może jak będzie miała spokój to dojdzie do siebie,choć nie wiadomo czy nic więcej jest nie jest?A napowietrzasz jej to akwarium?
 
 
 
goka 
ciasteczkowy piesek


Mój labrador: zmyłka
Wiek: 50
Posty: 413
Skąd: jasło
Wysłany: 2007-09-08, 13:40   

Tak, napowietrzam! To znaczy aparatura nie jest najwyzszej klasy i nie pierwszej nowości,ale działa. Teraz lepiej pływa, chociaż bez tego ogona wyglada strasznie po prostu. U mnie to wszystkie stworzenia maja jakieś klopoty z ogonem ; Alergrn po wypadku ogon ma jak tasiemka (bez czucia,dynda sobie), Zmylka niedawno miala"zimny ogon', a teraz WELONA BEZ OGONA. Musi jakieś fatum :co?: dzięki za pomoc :tak:
 
 
anula 
Ania


Mój labrador: Andaluzja
Wiek: 51
Posty: 1073
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-09-08, 14:58   

goka, a je?Jak je to będzie dobrze :)
 
 
 
goka 
ciasteczkowy piesek


Mój labrador: zmyłka
Wiek: 50
Posty: 413
Skąd: jasło
Wysłany: 2007-09-08, 17:59   

Je! To myślisz, że wyżyje? :co?: Fajnie by było ? Nowy "ludź" w domu.na razie staralam się do niej nie przywiązywac :|
 
 
anula 
Ania


Mój labrador: Andaluzja
Wiek: 51
Posty: 1073
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-09-08, 18:17   

u mojej sąsiadki welon przez tydzień pływał do góry brzuszkiem,już szykowali się na następnego.Aż mu się to znudziło i pływał(już normalnie) jeszcze dwa lata :) Najważniejsze aby nie miał żadnych obrażeń wewnętrznych,to przeżyje :)
 
 
 
goka 
ciasteczkowy piesek


Mój labrador: zmyłka
Wiek: 50
Posty: 413
Skąd: jasło
Wysłany: 2007-09-08, 20:08   

Dzięki za pomoc! :* Będę czekac!
 
 
Samba 



Mój labrador: SAMBA
Wiek: 46
Posty: 4198
Skąd: Otwock
Wysłany: 2007-09-08, 21:39   

goka, welonki są z definicji mocno pokraczne (po diabła je takie robili?!?!?), a jak mają upośledzony ster, to w ogóle mogą sobie nie dawać rady i właśnie pływać podwoziem do góry. :|
Patrz, czy ładnie ogon odrasta (taką przeźroczystą warstewką), czy przypadkiem nie pleśnieje! (wtedy by trzeba było pewnie okresowe kąpiele z błękitu robić, ale mam nadzieję, że nie będzie to potrzebne).
Fakt, że jeżeli je, to znaczy, że idzie (pływa rotfl ) w dobrą stronę. Welonki bardzo paskudzą wodę (mają dużą przemianę materii), więc często częściowo podmieniaj wodę w baniaczku. Baniak masz dojrzały, czy świeżo zalany? I ile litrów tam masz? I nie wkłądaj na razie dekoracji w postaci korzeni cy cuś, bo się biedaczka zaplącze, jak ma problemy ze skręcaniem.
 
 
 
goka 
ciasteczkowy piesek


Mój labrador: zmyłka
Wiek: 50
Posty: 413
Skąd: jasło
Wysłany: 2007-09-09, 09:28   

No to odpowiadam. Akwarium jest 20l, nic nie włożyłam( żadnej dekoracji) ,bo nawet nic nie mam, woda odstana ok. doby (wcześniej biedaczka pływała w słoiku,w którym Ola ją przyniosla bo wlaśnie nie było wody).Dziś jest lepsza( bardziej ruchliwa).Chciałam jeszcze zapytac jak wygląda to pleśnienie płetw?na co powinnam zwrocic uwagę. Napiszę Wam, że jak moja córa dziś zobaczyła tą rybę oświadczyła "WIEDZIAŁAM, ŻE JĄ URATUJESZ PRZECIEŻ WSZYSTKO POTRAFISZ" , to w ustach zbuntowanej 13- latki jest jak miód na moje serce =) =) Naprawdę dziękuję Wam za pomoc
 
 
anula 
Ania


Mój labrador: Andaluzja
Wiek: 51
Posty: 1073
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-09-09, 09:30   

goka napisał/a:
Chciałam jeszcze zapytac jak wygląda to pleśnienie płetw?

cytuję "Choroba dotyka najczęściej ryby o długich płetwach np. welony czy bojowniki. Płetwy zaczynają bieleć i rozpuszczać się od obrzeży. W stadium bardziej zaawansowanym ulegają całkowitemu zniszczeniu aż po nasadę.Choroba atakuje osłabione ryby. Może się do tego przyczynić stres związany z przenoszeniem, zranienia i otarcia, zła jakościowo woda oraz zbyt niska temperatura.Leczenie to środki przeciwbakteryjne, preparaty takie jak Tropical MFC, SERA baktopur, SERA baktopur direct, TetraMedica Fungi Stop." :tak:
 
 
 
Samba 



Mój labrador: SAMBA
Wiek: 46
Posty: 4198
Skąd: Otwock
Wysłany: 2007-09-09, 11:59   

Ja jeszcze dodam od siebie, że ta pleśń wyglada, jak taki białawy, lekko kudłaty nalot. Ale można łatwo ją pomylić z początkowym stadium odrastania ogonka, bo odrastające płetwy są na początku bardzo cienkie i przezroczyste. Więc się nie przerażaj od razu =)
Czy masz w pobliżu jakiegoś znajomego z baniaczkiem? Jeżeli tak, to odessaj od niego z 10 litrów wody i podmień u siebie (Twoje 10l plus to z innego akwarium). Wtedy będziesz mieć bardziej dojrzałe akwarium i rybka nie będzie osłabiona brakiem bakterii nitryfikacyjnych. Czy masz jakiś filterek, oprócz napowietrzacza?
 
 
 
goka 
ciasteczkowy piesek


Mój labrador: zmyłka
Wiek: 50
Posty: 413
Skąd: jasło
Wysłany: 2007-09-09, 12:20   

Nie mam żadnego akwarysty w pobliżu (poza byłą wlaścicielką rybki, ale ta stała sie śmiertelnym wrogiem naszej rodziny :bad: ). Mam taki gąbkowy filtr i kostkę z ktorej wylatują bąbelki. Jutro mogę udac się do sklepu i coś dokupic- tylko co? Bo wczoraj nie wiedzialam czy jest"sens".Czy tej rybce mam po prostu pozwolic zasnąc w wodzie ,a nie w toalecie :bad:
 
 
Samba 



Mój labrador: SAMBA
Wiek: 46
Posty: 4198
Skąd: Otwock
Wysłany: 2007-09-09, 12:44   

Jak masz gąbkowy filtr, to spoko. Choczi o to, że na gąbce bardzo ładnie żyją i rozmnażają się bakterie nitryfikacyjne, te, które przerabiają azotowe toksyny z rybiej kupki, na mniej toksyczne. Jeżeli możesz, to kup preparat do przyspieszania dojrzewania wody w baniaczku (pożywka dla tych bakterii), wtedy baniak powinien szybciej dojrzeć. I nie przekarmiaj rybki, bo nie zjedzone jedzenie też psuje wode. Syp jej tyle, ile zje w ciągu dwóch minut, nic więcej (trzeba wypróbowac, zwłaszcza, ze na początku moze mieć mniejszy apetyt). Ponieważ jest osłabiona, to lepiej karmić 2 razy dziennie "po minucie", niż raz dziennie "po 2 minuty".

Takie biostartery (przyspieszacze dojrzewania) robi wiele firm, tylko na ogół są na duże akwaria i przez to są dość drogie. Sera robi preparat Nitrivec również w małej ilości:
http://colisa.com.pl/?/s-Sera-chems-uzdab.shtml
Chociaż tam jest napisane, żeby po zastosowaniu odczekać 24 godziny, aż się rybę wpuści :hmmm
To chyba lepsze wydaje mi się to:
http://colisa.com.pl/?/s-Hagen-chems-uzdab.shtml
(ten pierwszy Cycle).
 
 
 
cuciola 



Mój labrador: Tommy
Wiek: 33
Posty: 5678
Skąd: Pavia (ITALIA)
Wysłany: 2007-09-09, 13:10   

ja kiedys wyczytalam ze welonkom warto dawac juz zamoczony pokarm,bo jesli jedza go z gory moga miec potem problem z pecherzem plawnym i plywac do gory brzuchem.

nie wiem ile w tym prawdy no ale..wyczytalam ;)
_________________
Simba (*)

Yoghi (*)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA