Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy w tym wieku odpowidni czas czy starszy?
Autor Wiadomość
skrzacik0 



Wiek: 26
Posty: 40
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-09-29, 13:57   Czy w tym wieku odpowidni czas czy starszy?

Witam! Od dluzszego czasu mysle o psie lecz zaden inny jak wlasnie labrador nie podbil tak mojego serca ;) Chcialbym go zakupic pod koniec czerwca aby wakacje spedziec z nim w domu :) lecz niestety od wrzesnia bedzie musial zostac sam w domku (do 7 godzin max w zaleznosci jak sie plan ulozy :) w kazdej wolnej chwili chcialbym przyjsc do domku aby wyjsc z nim na chwile (w sensie jesli udalo by mi sie z planem :) lecz teraz po wakacjach bedzie miec 4 miesiace (zakladajac ze wezme go w wieku 7 tygodni) czy przetrzyma tyle? czy powinien byc w innym wieku (nie chce doroslego psa gdyz bedzie to moj pierwszy i chcialbym z nim przezyc swoje zycie :) Czy wiek 4 miesiecy jest odpowiedni aby go zostawic (pomijam tu ze bedzie sikac itd no bo to zrozumiale tyle nie przetrzyma) ale czy jesli po tym bede w z nim wychodzic na dluuuugi spacer to "przezyje"? :)
Druga sprawa ile trwa kwarantanna?
 
 
 
steniu 
.........


Mój labrador: ...........
Pomógł: 15 razy
Posty: 2043
Skąd: .........
Wysłany: 2007-09-29, 14:03   

skrzacik0, masz opcje szukaj ;) wpisuj tam to czego chcesz sie dowiedziec ;) i posiedz na forum a wszystkie odpowiedzi znajdziesz ;) masz czas wiec czytaj czytaj czytaj wszystko tutaj jest ;) ;)
 
 
skrzacik0 



Wiek: 26
Posty: 40
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-09-29, 14:05   

czytam czytam czytam wiec na szukanie troche mallo czasu xD wiec zalozylem temat i fajnie by bylo jakby ktos mi odpoweidziale :) co do kwarantanny to sie dowiedzialem :)
 
 
 
izabelka70 



Mój labrador: Mela
Pomogła: 5 razy
Wiek: 48
Posty: 1982
Skąd: Końskie
Wysłany: 2007-09-29, 14:07   

wszystko zależy do psa ale myślę że jak zabierzesz go wcześniej na długi spacerek to da rade i będzie sobie spał
 
 
 
skrzacik0 



Wiek: 26
Posty: 40
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-09-29, 14:12   

izabelka70, acha czyli uwazasz ze (ida powiedzmy na 7) wstajac o 5 idac na pol godzinki (czy godzinke? :D ) a potem (bo czytalem ze sie mecza przy zabawach )moze troche jeszcze "intelektualnie" sie z nim pobawic i powinien przetrzymac do mojego powrotu? bo chodzi o to aby sie nie odbilo to na jego psychice bo w koncu nie pote psa bym bral do siebie :) (oczywiscie po szkole kolejny spacerek :P )

Edit: Jak sie nazywa te proporcje ile pies powinien jest w jakim wieku moze ktos link poda... bo nie wiem czy miesiecznie zre 100kg czy wystarczy 15 kg karmy... :]
 
 
 
Arietta 
moje biszkoptowe ciasteczka:)



Mój labrador: Bob i Jul(k)a
Pomogła: 7 razy
Wiek: 36
Posty: 395
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2007-09-29, 14:15   

izabelka70, ma racje,ze to wszystko zalezy od psa. Tylko przyzwyczajaj psiaka do swojej nieobecnosci wczesniej zanim zacznie sie szkola. Wychodz bez niego na kilka, kilkanascie minut pozniej na godzinke czy 2 by po 4 miesiacach piesio nie poczul sie nagle samotnyi nagradzaj. Pamietaj tez aby zabezpieczyc w miare mozliwosci teren jak pies bedzie zostawal sam w domu by niczego trujacego nie zjadl ani by go prad nie porazil po przekryzieniu kabli. Zawsze mozesz sie zabezpieczyc odpowiednia klatka by psiak nie niszczyl. Od malego go uczac klatka bedzie dla niego azylem a nie kara(poszukaj tego tematu na forum). Mozesz tez zastanowisc sie nad troszke wiekszym psiakiem 6-10 miesiecy. nie bedzie to juz taka malenka kulka,a na takie psiaki mozna trafic.

Pozdrawiam przyszlego labomaniaka :)
 
 
 
skrzacik0 



Wiek: 26
Posty: 40
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-09-29, 14:17   

hehe no dzieki czy przyszlego to mam nadzieje narazie zbieram info itd wiedze duzo minosow ktore po chwile ignoruje i zamieniaja sie w plusy a najwiekszym jest miec kogos kochajacego kolo siebie :] a co do klatek slyszlem ze to kiebski pomysl :/ od kiedy zostawic go samego od ilu tygodniu zaczac go zostawiac?
 
 
 
kruszynka 



Mój labrador: Ares
Wiek: 33
Posty: 80
Skąd: koło Poznania
Wysłany: 2007-09-29, 14:27   

Hej skrzacik0 mam 4 miesiecznego gzuba i ma klatke( a raczej jest to kojec o wymiarach 1,2m na 1,2m) , lubi w niej spac i ma tam duzo zabawek. Mysle ze taki kojec to dobry pomysl zwlaszcza ze takie maluszki potrafia wpasc na niesamowite i niekiedy niebezpieczne dla nich pomysly. Moj na razie sam nie zostaje na 6 godzin ale niedlugo go to czeka. Obecnie zostawiam go na godzinke dwie samego, raz zostawilam mu otwartra w tym czasie klatke ale wrocilam po godzinie a juz czesc od kanapy byla odgryziona i w kawalkach ;) . Ja uczylam Aresa zostawac samemu jak go dostalam, ale mial juz wtedy ponad 3 miesiace.
PS. A jesli chodzi o karme to 15 kg miesiecznie spokojnie wystarczy :)
 
 
 
skrzacik0 



Wiek: 26
Posty: 40
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-09-29, 14:52   

czyli mowicie ze klatka to dobre wyjscie? jestes w stanie zrobic fotke tego kojca? :D
 
 
 
kasia93 
Cztery łapy, nos i ogon...



Mój labrador: Bruno
Pomogła: 1 raz
Posty: 374
Skąd: Labradorand
Wysłany: 2007-09-29, 16:48   

klatka to bardzo dobry pomysł.
Szczególnie dla takiego niszczyciela/głodomora/nudzącego się labka :)

a tu masz szczegóły --> http://www.karusek.com.pl...nnelklatka.html

 
 
 
skrzacik0 



Wiek: 26
Posty: 40
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-09-30, 07:42   

ok wielkie dzieki za rady lecz wczoraj duzo rozymyslalem i ze zlamanym sercem stwierdzilem ze wpierw lepiej sie ustakowac (18+) a potem zakupic i cieszyc sie partnerem na reszte moich dni :) jeszcze raz dzieki zapewne sie kiedys jeszcze uslyszymy :)
 
 
 
Bagutek 
Magda


Mój labrador: Bagut
Pomogła: 21 razy
Posty: 1494
Skąd: Malbork
Wysłany: 2007-09-30, 13:08   

skrzacik0 napisał/a:
ok wielkie dzieki za rady lecz wczoraj duzo rozymyslalem i ze zlamanym sercem stwierdzilem ze wpierw lepiej sie ustakowac (18+) a potem zakupic i cieszyc sie partnerem na reszte moich dni :)


Mądry facet z Ciebie zatem :)
Bo psa jest mieć bardzo fajnie, ale trzeba uwzględnić potrzeby i wymagania wszystkich osób w rodzinie, żeby i rodzina, i pies mieli dobrze :)
 
 
skrzacik0 



Wiek: 26
Posty: 40
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-10-02, 16:02   

hmm przemyslalem swoja decyzje i postanowilem jeszcze raz ja przemyslec (ciagle analizujac wasze doznania itp :) poniewaz labek nie daje mi w nocy spac (ciagle mysle o nim ze super by bylo jakby ktos czekal na mnie w domu jak wracam ze szkoly :) ) tylko zadam jeszcze jedno (znaczy sie pewnie w innych dzialach o wiele wiecej pytac :}) Mam 15 lat labka chcialbym wziasc pod koniec czerwca 2008r. (mialbym wtedy 16 lat :] ) zajecia dodatkowe koncze w tym roku szkolnym (glownie ze wzgledu rozwazan nad labkiem :] chcialbym mu poswiecic kazda wolna chwile) lecz niestety bede szedl do liceum (labek jak juz wczesniej pisalem ) bedize musial on pozostac w domu (niestety blok :/ ) 5-8 godzin dziennie (moze mniej w zaleznosci do jakiego liceum i gdzie :) ) potem oczywisice jestem w stanie poswiecic mu reszte czasu :) Tylko tak czytam i teraz sprawa mieszkam z siostra i mama (ojciec przychodzi w weekendy do siostry...) mama jest strasznie zapracowana (w domu jest na noc i ok 2-3h po poludniu...) bedzie wychodzic pewnie tak jak ja do szkoly (7-8) dlatego labek zostanie dlugo sam... (no z zabawkami :] ) w wieku ok 19 lat (matura po maturze aby jakas prace miec) chce "wyjsc" na swoje(i dlatego tez chce miec labka aby miec do kogo wracac a nie do pustego mieszkania :) bo raczej rodziny zakladac mi sie nie sprzeszy :] ) i labek zostanie ze mna juz tylko...(czas zostania labka ze mna pewnie sie nie zmieni bo jak narazie bede chcial pracowac zarobic na studia itp. a zanim to zrobie to czytalem ze labki bedzie juz duzy :] a duze lepiej znosza dluzsza rozlake :) -oczywiscie milosci bedzie miec tak samo a moze i ewiecej :] ) mama pewnie nie bedzie miala czasu i ochoty (no tak jak jest ona to jestem ja to problemu raczej nie widze) aby sie z nim bawic...

Czy to mozna uznac za akceptacje calej rodziny...? Czy jesli ja bym sie z nim bawil wychodzil uczyl itd... (siostra pewnie tez po jakims czasie 8 lat) a mama nie to czy on nie bedzie sie czul odzucony? :(


Edit: Sory za duza ilosc emotek ale jest to moja "przypadlosc" internetowa :) ;);)
 
 
 
kruszynka 



Mój labrador: Ares
Wiek: 33
Posty: 80
Skąd: koło Poznania
Wysłany: 2007-10-02, 19:54   

Pamietaj ze czeka Cie okres duzych zmian.. a co ze zmianami sie laczy duzej dozy niepewnosci co moze sie zdarzyc. Matura, wyprowadzka z domu, znalezienie pracy, mieszkania.. to juz samo w sobie potrafi czlowieka przytlamsic. Pies to duzy obowiazek, wymaga odpowiednich finansow (niekiedy naprawde sporych!), cieplego kata, spacerow i duzo milosci. Jednej osobie moze byc ciezko utrzymac psa.. wsparcie jest tu bardzo potrzebne (nie chodzi mi tu tylko o finanse, ale takze o spacery czy opieke w czasie wyjazdow, pracy czy szkoly). Takich sytuacji sie nie przewiduje, zwlaszcza gdy czlowiek poddaje sie emocjom. Polecam przeanalizowanie wszystkich za i przeciw bo to decyzja na byc moze nawet 15 lat jak szczescie dopisze :D

PS. A za akceptacje calej rodziny uwazam wyrazenie zgody na zakup psa ze strony kazdego jej czlonka.
 
 
 
xsara 



Mój labrador: Aimo
Pomogła: 21 razy
Posty: 1722
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-10-02, 20:19   

Skrzacik0, utrzymanie labradora= minimum 200 zł miesięcznie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA