Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
"Marley i ja" - film
Autor Wiadomość
jusiss 



Mój labrador: Lagan
Wiek: 35
Posty: 3097
Skąd: K-ów
Wysłany: 2007-08-20, 15:32   "Marley i ja" - film

Owen Wilson i Jennifer Aniston i ich wspaniały pies

Owen Wilson i Jennifer Aniston zagrają w filmowej adaptacji autobiograficznej powieści "Marley i ja. Życie, miłość i najgorszy pies świata" Johna Grogana, której tytułowym bohaterem jest niesamowity labrador retriever.

Marley to wyjątkowo wielki i silny labrador retriever, który cierpi na nadmiar energii, demoluje dom i ogródek, kompromituje swoich właścicieli - młode, rozwojowe małżeństwo dziennikarzy. Połyka wszystko, co znajdzie się w zasięgu jego pyska, wyleciał ze szkoły tresury za brak postępów i panicznie boi się burzy. A jednocześnie jest kochanym, wrażliwym i wiernym psem, zdolnym pokazać swojemu panu, co naprawdę liczy się w życiu.

Biografia psa Marleya spisana przez jego właściciela, znanego amerykańskiego dziennikarza i felietonistę, szybko podbiła serca czytelników i trafiła na pierwsze miejsca list bestsellerów, gdzie utrzymuje się niezmiennie od niemal roku. Do tej pory w USA sprzedano ponad dwa miliony egzemplarzy "Marley & Me", a autor otrzymał tysiące maili i listów od poruszonych czytelników.

Za kamerą filmowej adaptacji powieści staje David Frankel, który ostatnio wyreżyserował "Diabeł ubiera się u Prady". Nad scenariuszem pracuje Scott Frank. Zdjęcia rozpoczną się w przyszłym roku. Produkują Gil Netter i Karen Rosenfelt.

Wilson ostatnio zagrał w obrazie Wesa Andersona "The Darjeeling Limited", a Aniston wystąpiła u Stephena Belbera w "Management".

zrodlo: onet.pl
 
 
 
malta79 
'spieszmy sie kochać ..'


Mój labrador: Malta
Wiek: 38
Posty: 1745
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2007-08-20, 15:34   

Jak mogłam do tej pory nie przeczytać tej książki?
 
 
 
Kalahar 
Patrycja



Mój labrador: Kumpel
Wiek: 24
Posty: 766
Skąd: Bytom
Wysłany: 2007-08-20, 15:45   

A ja mam nadzieję, że nie wyjdzie z tego jakieś romansidło, patrząc na aktorów i reżysera :|
 
 
 
Agata i Bo 



Mój labrador: Bo
Wiek: 23
Posty: 3867
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-08-20, 15:48   

Nie moge się doczekać aż obejrze ten film ;) Nawet nie zaczęli kręcić a ja juz jestem gotowa na kupienie biletu na film :pada: :ups:
_________________
"Being second is to be the first of the ones who lose" Ayrton Senna
  
 
 
 
Agata 



Mój labrador: Masha i Hoover
Posty: 1288
Skąd: koło Poznania
Wysłany: 2007-08-20, 15:49   

Po tym filmie to dopiero będzie boom na "rasę".
Pseudochodowcy wyrosną jak grzyby po deszczu. :)
 
 
 
Asza 



Mój labrador: Gazpacho
Wiek: 33
Posty: 836
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-08-20, 16:02   

Agata napisał/a:
Po tym filmie to dopiero będzie boom na "rasę".

A ja jako optymistka żyję nadzieją że przedstawią labradora tak jak w książce. I wtedy może film zachęci do refleksji niektórych czy to dobry pomysł decydować się na tę rasę. To już nie będzie Lessie która sama z siebie wszystko potrafi, ale może uświadomi ludzi że nad psem trzeba pracować aby się dobrze zachowywał...
 
 
[edymon] 



Mój labrador: CORRADO River Island
Posty: 6290
Skąd: PL
Wysłany: 2007-08-20, 16:19   

Agata napisał/a:
Po tym filmie to dopiero będzie boom na "rasę".
Pseudochodowcy wyrosną jak grzyby po deszczu. :)


Ja bym powiedziala, ze wrecz przeciwnie. Jak ladnie pokaza zniszczenia, jakich dokonal Marleyek ...... =)
 
 
Martka 
Haggisynek :D



Mój labrador: Haggis (Sigmund Freud - Excellent Labs)
Wiek: 35
Posty: 1510
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2007-08-20, 17:07   

Ale fajowo :) W takim razie ja juz niecierpliwie czekam na ekranizację. Książka jak większość wie jest cudna!! mam nadzieję, że nie skefią filmu.
No i ta Aniston :pada:
 
 
 
gringo 
Ewa



Mój labrador: Gringo (Fido Red Pond)
Wiek: 41
Posty: 7609
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2007-08-20, 17:14   

no to czekamy na efekty ich pracy
_________________

 
 
ASICA 



Mój labrador: LUCKY
Wiek: 46
Posty: 1730
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-08-20, 17:44   

Agata i Bo napisał/a:
Nawet nie zaczęli kręcić a ja juz jestem gotowa na kupienie biletu na film

ja też :) :jupi: :jupi:
 
 
 
Enzo 



Mój labrador: ENZO Lualaba i Pola (Betty Anpi Buffyland)
Posty: 12046
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2007-08-20, 18:01   

Chyba nie obejrzę. Książka wspaniała, nie chciałbym popsuć jej wizerunku, a wiem że większość ekranizacji jest nieudana :( . Jeśli się skuszę, to po opiniach tych ludzi co książkę czytali ;)
_________________
Zwierzęta są w moim życiu ogromnie ważne. Dlatego po drodze mi z ludźmi, którzy mają podobnie.
Jednocześnie unikam oszołomów, deklarujących "miłość ponad życie" do czworonogów,
roztkliwiających się nad każdą kudłatą mordką - i ograniczających się wyłącznie do tego.
Barbara Borzymowska

 
 
natalka23 



Mój labrador: labowaty BOSMAN
Posty: 2098
Skąd: WrocLove
Wysłany: 2007-08-20, 18:05   

Agata napisał/a:
Po tym filmie to dopiero będzie boom na "rasę".
Pseudochodowcy wyrosną jak grzyby po deszczu.

O tym samym pomyślałam ! Nie wiem, czy obejrzę ten film, bo rzadko filmy na podstawie książki są fajne. :|
 
 
 
cc704 
Barbara


Mój labrador: Figa [CZARNA], Barbi[chodsky pes]
Posty: 1807
Skąd: galicja
Wysłany: 2007-08-20, 18:14   

Agata napisał/a:
Po tym filmie to dopiero będzie boom na "rasę".
Pseudochodowcy wyrosną jak grzyby po deszczu.

Nie powiedziałabym :) Książka obnaża właśnie tę gorszą część prawdy o psach tej rasy i może być ostrzeżeniem dla niektórych.
Marley to wcale nie najgorszy pies świata, to raczej jego pan powinien sie uderzyć w piersi ;)
 
 
MałyCzech 



Mój labrador: Don Bryszardo.
Wiek: 30
Posty: 631
Skąd: BielskPdl/Olsztyn
Wysłany: 2007-08-20, 18:27   

No proszę proszę, nie spodziewałam się że książka jest na tyle ciekawa co by ekranizować...
 
 
 
ASICA 



Mój labrador: LUCKY
Wiek: 46
Posty: 1730
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-08-20, 21:42   

MałyCzech napisał/a:
No proszę proszę, nie spodziewałam się że książka jest na tyle ciekawa co by ekranizować...


taaa.... scenografa i reżysera zapraszam na wątek o labach demolkach na naszym forum ;)

i myślę, że w niejednym naszym domku znalazłoby się sporo rekwizytów :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA