Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Dysplazja
Autor Wiadomość
maciek i netka 



Mój labrador: Ogar Kociokwik
Posty: 79
Skąd: Warszawa
  Wysłany: 2005-01-12, 14:53   Kulejąca czekolada...

Od trzech dni nasz mały srulek kuleje na lewą tylną łapkę.. zwłaszcza kiedy wstaje rano albo próbuje pobiegać :( w związku z tym dzisiaj rano wybraliśmy się na konsultacje do chirurga, vet po badaniu "ręcznym" stwierdził, że lewe biodro jest luźniejsze od prawego i trzeba zrobić taki rtg jak na dysplazje..

Badanie będzie w piątek rano a my umieramy ze strachu..więc dajcie znać jeżeli mieliście podobne przygodny może troche nas uspokoicie :?
 
 
 
maw 



Mój labrador: Moli
Pomogła: 5 razy
Posty: 552
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2005-01-12, 15:08   

a poduszeczki w porządku?
 
 
Niebieska 



Mój labrador: Noa i Birma
Pomogła: 21 razy
Wiek: 38
Posty: 1860
Skąd: z puszczy
Wysłany: 2005-01-12, 15:09   

Miejmy nadziję, że to nic poważnego. My z Noą będziemy mocno trzymać kciuki.
Jakiś czas temu Kociak85 miała podobny problem, tylko że u nich po prześwietleniu okazało się że to początki dysplazji. Jest to opisane tutaj .
Pozdrawiam
 
 
maw 



Mój labrador: Moli
Pomogła: 5 razy
Posty: 552
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2005-01-12, 15:12   

Maciek a rodzice suczki jaki wynik badan mieli w kierunku dysplazji?
 
 
Krystyna 
HODOWLA LEMINISCATUS



Pomogła: 103 razy
Posty: 2544
Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-01-12, 15:59   

To moze byc wszystko niekoniecznie dysplazja. Male laby w okresie rozwiju czesto kuleja (kulawizna mlodziencza, urazy mechaniczne, zla gospodarka mineralna itd)
Koniecznie zdjecie zrob u dobrego ortopedy bo niedoswiadczony w tym temacie wet to albo nie zauwazy tego co powinien albo dopatrzy sie czegos czego nie ma.
Uszy do gory. Bedzie dobrze.
 
 
alexspirit 



Mój labrador: DAFI
Pomogła: 11 razy
Wiek: 36
Posty: 1265
Skąd: Wwa
Wysłany: 2005-01-12, 16:11   

Krystyno, a czy znasz dobrych specjalistów w tej dziedzinie w Warszawie??? Kogo mogłabyś polecić??? Warto mieć w notatniku taki kontakt, tak na wszelki wypadek
 
 
 
Krystyna 
HODOWLA LEMINISCATUS



Pomogła: 103 razy
Posty: 2544
Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-01-12, 16:25   

dr. Janicki lecznica nazywa sie bodajze WAWER na 27 grudnia
 
 
maciek i netka 



Mój labrador: Ogar Kociokwik
Posty: 79
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-01-12, 16:53   

Poduszeczki są w pożądku a rodzice i dziadkowie od dysplazji wolni.
Badanie będzie robione w Elwecie w al. niepodległości przez dr. Mikow
(macie jakieś zdanie o tej lecznicy?)
Na pewno z wynikami (niezależnie od tego jakie będą) odwiedzimy też innych specjalistów..(dobry wydaje się być ten dr który założył vetserwis)..
 
 
 
Niebieska 



Mój labrador: Noa i Birma
Pomogła: 21 razy
Wiek: 38
Posty: 1860
Skąd: z puszczy
Wysłany: 2005-01-12, 17:00   

Tylko, że w prześwietleniu bardzo ważne jest oprócz jego prawidłowej interpretacji, prawidłowe ułożenie psa do tego zdjęcia.
 
 
maciek i netka 



Mój labrador: Ogar Kociokwik
Posty: 79
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-01-12, 17:25   

Krystyno nasz wet. pierwszej pomocy też polecił dr janickiego.. może powinnam jednak się nad tym zastanowić/ :idea:
 
 
 
Małgosia 



Mój labrador: Arbor
Wiek: 43
Posty: 96
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-01-12, 18:55   

maciek i netka napisał/a:
Poduszeczki są w pożądku a rodzice i dziadkowie od dysplazji wolni.
Badanie będzie robione w Elwecie w al. niepodległości przez dr. Mikow
(macie jakieś zdanie o tej lecznicy?)
Na pewno z wynikami (niezależnie od tego jakie będą) odwiedzimy też innych specjalistów..(dobry wydaje się być ten dr który założył vetserwis)..


Kidyś czytałam na forum Gazety wyborczej, żeby Elwet omijać szerokim łukiem.
 
 
 
maciek i netka 



Mój labrador: Ogar Kociokwik
Posty: 79
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-01-12, 19:15   

dziękujemy bardzo za odzew... i za kciuki/łapy i fafle trzymane mocno... :)

badamy się jednak jutro u dr Janickiego...

jak tylko wrócimy z badan, zdamy relacje...
 
 
 
maciek i netka 



Mój labrador: Ogar Kociokwik
Posty: 79
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-01-13, 18:28   

No i jesteśmy po badaniu - HD/B1, więc teraz wsystko w naszych rękach żeby się nie pogorszyło...mamy zakaz wskakiwania, zeskakiwania, aportowania,skakania do uniesionego kija i spacerów dłuższych niż 20min (czyli wszystkiego co labki lubią najbardziej) :?

Słuchajcie po tym całym zamieszaniu możemy poradzić wam wykonanie tego badania znaczniewcześniej niż "zalecane" 7 miesięcy bo nawet jak niema objawów to niewiadomo co tam w stawie piszczy..
 
 
 
Krystyna 
HODOWLA LEMINISCATUS



Pomogła: 103 razy
Posty: 2544
Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-01-13, 18:57   

HD-B to nie jest oczywiscie dysplazja. I spokojnie zdjecie powtorzone w wieku 18 msc moze pokazac HD-A a nawet jesli nie, to powodu do zmartwienia tez nie ma.
Kto ocenial zdjecie?
 
 
Marta 
Junior Admin
KŚMod



Mój labrador: Malibu i Blavod
Pomogła: 8 razy
Wiek: 36
Posty: 1738
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2005-01-13, 19:00   

Jak ja robilam to mi nie powiedzieli, jakie HD, tylko, ze jest zle i potrzebna operacja.

pozdrawiamy
Marta & Malibu
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA