Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Dionaea muscipula..
Autor Wiadomość
cuciola 



Mój labrador: Tommy
Wiek: 31
Posty: 5678
Skąd: Pavia (ITALIA)
Wysłany: 2007-05-28, 14:33   Dionaea muscipula..

Ktos posiadal?

wieczorem sie pochwale zdjeciem!
zawsze mnie muchozercze roslinki fascynowaly ale dopiero teraz zawitala taka u mnie :D

zdjecia z internetu:


_________________
Simba (*)

Yoghi (*)
 
 
 
Sabine 
zakochana w labach i konikach



Mój labrador: Bruno
Wiek: 30
Posty: 478
Skąd: Luboń k. Poznania
Wysłany: 2007-05-28, 15:45   

ja zawsze chciałam... ale jeszcze się nie dorobiłam :(
 
 
 
cuciola 



Mój labrador: Tommy
Wiek: 31
Posty: 5678
Skąd: Pavia (ITALIA)
Wysłany: 2007-05-28, 15:56   

Sabine to szukac po sklepach ogrodniczych!!!
jejku juz sie nie moge doczekac jak zobacze zamykajaca sie pulapke a w niej mucha :D :D :D
_________________
Simba (*)

Yoghi (*)
 
 
 
xsara 



Mój labrador: Aimo
Posty: 1722
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-05-28, 16:05   

Mój szwagier hodował kiedyś rosiczkę i dzbanecznik. Jeśli chodzi o skuteczność w łapaniu much- kot jest zdecydowanie bardziej wydajny. ;)
 
 
Samba 



Mój labrador: SAMBA
Wiek: 43
Posty: 4198
Skąd: Otwock
Wysłany: 2007-05-28, 16:57   

Ja mam rosiczki jak pipsztyczki. Na razie powypuszczały po dwa miniaturkowe listunieńki i z lupą je oglądać. I tak od miesiąca. Nie wiem, kiedy zaczną przypominać rosiczkę :|
 
 
 
Krzysia 
Hodowla Prestige Constans



Posty: 3379
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2007-05-28, 17:56   

my taką mieliśmy w podstawowce....pamiętam że szybko ją uśmierciliśmy :(
 
 
 
cuciola 



Mój labrador: Tommy
Wiek: 31
Posty: 5678
Skąd: Pavia (ITALIA)
Wysłany: 2007-05-28, 17:57   

Samba..a podlewasz woda do zelazek? ;) zwykla woda nie mozna moze dlatego Krzysia i znajomi z klasy usmiercili ja ;)
podloze maja wlasciwe?
_________________
Simba (*)

Yoghi (*)
 
 
 
Krzysia 
Hodowla Prestige Constans



Posty: 3379
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2007-05-28, 18:13   

cuciola napisał/a:
Krzysia i znajomi z klasy usmiercili ja ;)

eeeee tam....nasz umarla z powodu ciągłego zainteresowania i molestowania jej przez 8-letnie dzieci :pada:
 
 
 
zwawa 


Posty: 2061
Skąd: aaa
Wysłany: 2007-05-28, 18:57   

Krzysia napisał/a:
zybko ją uśmierciliśmy
nie mogę :) Świetnie to ujęłaś.
A ja znalazłam takie coś : http://www.ministerstwoga...prod_big&idk=60 jest tam też mnóstwo innych śmiesznych prezentów : czarny papier toaletowy, roślinka która na listku ma napisane Happy Birthday :) i jest to żywa, prawdziwa roślina. Jest Słońce w słoiku ( łapie promienie i pod wieczór w zamkniętym, pustym słoiku świeci światło i wiele innych :)
  
 
 
cuciola 



Mój labrador: Tommy
Wiek: 31
Posty: 5678
Skąd: Pavia (ITALIA)
Wysłany: 2007-05-28, 18:57   

;) ;) ;)
moj nabytek







_________________
Simba (*)

Yoghi (*)
 
 
 
Martka 
Haggisynek :D



Mój labrador: Haggis (Sigmund Freud - Excellent Labs)
Wiek: 35
Posty: 1510
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2007-05-28, 19:38   

A jak ty sama złapiesz muche i tej roślince ją wrzucisz w ten żarłoczny - zamykający się liść, to ona ją złapie te muchę?? i zje???????
 
 
 
cuciola 



Mój labrador: Tommy
Wiek: 31
Posty: 5678
Skąd: Pavia (ITALIA)
Wysłany: 2007-05-28, 19:42   

mozna zlapac muche ale musi byc zywa :) wtedy jak sie wrzuci to zamyka sie pulapka :D zabitych nie je ;)
_________________
Simba (*)

Yoghi (*)
 
 
 
Martka 
Haggisynek :D



Mój labrador: Haggis (Sigmund Freud - Excellent Labs)
Wiek: 35
Posty: 1510
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2007-05-28, 19:48   

sprytna krwiożercza roślina ;)
Kiedys dawno dawno temu ogladałam taki amerykański stary film o krwiożerczej roślinie, którą wychodował sobie jakiś koleś - chyba zwariowany botanik - i potem dawał jej wysysac krew ze zwoich palców :pada: :pada: a ona rosła jak na drożdżach - śmieszny był ten fil - kicz totalny. =)
 
 
 
aj 
jest z nami też BETEL



Mój labrador: Lego i Niuśka
Wiek: 36
Posty: 175
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-05-28, 20:02   

mojej roślinki już też dawno nie ma :spioch: niestety chyba muchy jej nie smakowały :pada:
a tak na poważnie to się wcale nie sprawdziła
 
 
 
Samba 



Mój labrador: SAMBA
Wiek: 43
Posty: 4198
Skąd: Otwock
Wysłany: 2007-05-28, 21:13   

woda od żelazek w sensie, że miękka i kwaśna?
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA