Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Kurze łapki
Autor Wiadomość
AnIeLa 
Anka



Mój labrador: Asior
Pomogła: 12 razy
Wiek: 30
Posty: 3277
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2011-01-19, 15:53   

Ewelinka22, nie mielę. Wyciągam tylko najdłuższą kość i daje. :) Łącznie z pazurkami ;)
_________________

 
 
Ewelinka22 
30 kg Troskliwego Misia



Mój labrador: Yoko, Boni
Pomogła: 43 razy
Wiek: 30
Posty: 30731
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2011-01-19, 16:14   

ja też tak kiedyś Yoko dawałam, ale ona za szybko łykała i potem rozwolnienie miała teraz jej mielę przez maszynkę i zkarmą mieszam :)
_________________
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

— Mark Twain
 
 
 
gregory23 



Mój labrador: Max
Pomógł: 1 raz
Posty: 8777
Skąd: Polska
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 2011-01-19, 19:01   

AnIeLa napisał/a:
Trafiłam dzisiaj na kurze łapki właśnie się 1,5 kilo gotuje
szkoda ze nie w W-ie bo bym wziął namiary na sklep :D
Ewelinka22 napisał/a:
a ty takie podajesz w całości już po ugotowaniu czy przez maszynkę mielisz
tak jak pisze Aniela tylko największą kość wyjmuję też ale po ugotowaniu z warzywkami i wstawiam do lodówki, później Maxiowi do miski i znika w 30 sek :D
_________________
"Kiedy wszyscy przyjaciele odejdą, On pozostanie"
George G. Vest
 
 
 
patuś 



Mój labrador: FIDO
Pomogła: 1 raz
Wiek: 34
Posty: 768
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2011-01-19, 19:47   

ja też przeszukałam duuuzo sklepów zanim znalazłam w końcu :) i tak samo wyciągam długą kostkę po ugotowaniu :)
_________________
Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta którą obdarza nas pies...

FIDO urodzony 26.05.2010 r.
 
 
klauzunka 


Mój labrador: Tequila i Lola
Pomogła: 16 razy
Posty: 2341
Skąd: z pseudo
Wysłany: 2011-01-19, 23:43   

słuchajcie to jest tak...sklep nie ma, ale wystarczy zapytać. Mi bez problemów teraz " na życzenie" w dość sporym markecie ściągają mięsa wszelakie, kości wołowe, którymi nie handlują, bo im się może nie opłaca. Nie na już ale za dwa dni mam, po cenie rynkowej, bez przegięć :tak: I te łapy mi zamawiają też :tak:
 
 
 
lidia509 
Lidia&Suria



Mój labrador: SURIA
Pomogła: 10 razy
Wiek: 35
Posty: 5281
Skąd: Szczecin/Marianowo
Wysłany: 2011-01-20, 10:15   

A u nas nie ma problemu z dostaniem kurzych lapek :) Ja Surii daje bardzo czesto, nie gotowane, ale sparzone :) Uwielbia je :tak: Wczesniej jak byla na gotowanym to najczesciej gotowalam przelyki z marchewka, fasola, groszkiem, pietruszka i innymi warzywami + ryz albo kasza. Jednak takie gotowanie na codzien jest bardzo czasochlonne, jesli pozno sie wraca sie do domu z pracy, dlatego przeszlysmy na sucha karme, ale lapki dostaje nadal, tylko rzadziej (jest na diecie odchudzajacej) ;) Czasem tez inne kosci, ale wieprzowe, bo wolowych u nas nigdzie nie ma :( Musze sprobowac z ta galaretka, brzmi bardzo zachecajaco ;)
_________________
"Mój piesek - serduszko u moich stóp" - Edith Wharton
Zapraszamy do galerii!
 
 
 
patuś 



Mój labrador: FIDO
Pomogła: 1 raz
Wiek: 34
Posty: 768
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2011-01-20, 10:44   

lidia509 napisał/a:
Musze sprobowac z ta galaretka, brzmi bardzo zachecajaco

i tak smakuje - bynajm,niej widze po Fidziaku :D a nasawisz łapki i się gotują, potem do lodówki i na drugi dzię komuś tu ślina leci jak mały wodopsadzik :D
_________________
Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta którą obdarza nas pies...

FIDO urodzony 26.05.2010 r.
 
 
AnIeLa 
Anka



Mój labrador: Asior
Pomogła: 12 razy
Wiek: 30
Posty: 3277
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2011-01-20, 10:55   

lidia509 napisał/a:
Musze sprobowac z ta galaretka, brzmi bardzo zachecajaco ;)


Spróbuj :tak: Ja pod koniec rozlewam na dwa garnki. To co ma iść dla Asiora zostawiam, a do reszty dodaje trochę przypraw, liśc laurowy pietruszkę i jeszcze chwile gotuje. Asiorowi później zalewam łapki i marchewkę i groszek i jajeczko.

A to z przyprawami jest dla mamy i TŻ-ta mojego. Ja galarety nie jadam ale oni jedzą. :)
_________________

 
 
patuś 



Mój labrador: FIDO
Pomogła: 1 raz
Wiek: 34
Posty: 768
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2011-01-20, 11:03   

my galaretke mote teraz w weekend ugotujemy :) a póki co pieczone ciasteczka watróbkowe dziś :D ale gaklaretka z marcheweczka musowo :)
_________________
Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta którą obdarza nas pies...

FIDO urodzony 26.05.2010 r.
 
 
lidia509 
Lidia&Suria



Mój labrador: SURIA
Pomogła: 10 razy
Wiek: 35
Posty: 5281
Skąd: Szczecin/Marianowo
Wysłany: 2011-01-20, 11:33   

Ja tez postaram sie zrobic ta galaretke w weekend, jeszcze jutro do pracy musze, i jutro po pracy albo w sobote wybiore sie na zakupy, wiec kupie lapki, bo sie skonczyly w ubiegly weekend ;) Ciekawa jestem jak Suria zareaguje :) Chociaz ona to wszystko zje ;)
_________________
"Mój piesek - serduszko u moich stóp" - Edith Wharton
Zapraszamy do galerii!
 
 
 
kasiabala78 
kasia


Mój labrador: Lady
Wiek: 39
Posty: 27
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2011-08-16, 21:35   

Spisalam przepis od Krystyny i jutro zabieram sie za gotowanie ;) mamy nadzieje ze zasmakuje :jupi:
 
 
 
porcelalka 



Posty: 29
Skąd: Opolskie
Wysłany: 2011-12-22, 22:28   

Nigdy nie byłam pewna tych kurzych łapek , ciągle się zastanawiałam czy powinno sie je podawać psom ale jak tak czytam wasze wypowiedzi to coraz bardziej się do nich przekonuję :)
 
 
Arleta 



Mój labrador: -Lusia- ..... i w sercu V.....
Pomogła: 47 razy
Wiek: 35
Posty: 16314
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-12-27, 11:21   

porcelalka, moje dostają raz w tygodniu i są baaardzo zadowolone :razz:
_________________
Nie zmienisz całego świata, ale cały świat zmieni się dla tego psiaka
 
 
nathaliena 
Natalia



Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki) & czeko labstaff Goya
Pomogła: 10 razy
Posty: 4594
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2012-05-18, 12:42   

Arleta napisał/a:
moje dostają raz w tygodniu i są baaardzo zadowolone
a ile podajesz i w jakiej postaci?
_________________
Ce qu'ily a de mieux l'homme, c'est le chien.
 
 
 
basiula 
basiula


Mój labrador: paula
Pomogła: 2 razy
Wiek: 55
Posty: 187
Skąd: Jeżóow Sudecki
Wysłany: 2012-05-18, 13:14   

ja gotuję 12-13sztuk z 2 marchewkami i burakiem.Potem wyjmuję ostre kości.Rozdrabniam je rękami (troche zabawy jest) i podaje z sucha karmą. Taki zestaw mają codziennie-no chyba że załapię lenia-to jest przerwa...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA