Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Kurze łapki
Autor Wiadomość
Shiva 



Mój labrador: Diablo
Pomogła: 2 razy
Wiek: 60
Posty: 166
Skąd: Wąchock
Wysłany: 2005-02-24, 09:26   Kurze łapki

Proszę Was o radę jak podawać kurze łapki, gotowane czy na surowo? Jaka jest ich wartość kaloryczna w stosunku do karm suchych tzn. jeśli wprowadzę do codziennego posiłku np. jedną łapkę to o ile muszę zmniejszyć porcję suchego?
Veterynarz mówiła mi, że są bardzo cenne jako budulec do wzmocnienia stawów i kości, czy też tak uważacie?
Pozdrawiam,
Shiva z Diablusiem
 
 
 
Krystyna 
HODOWLA LEMINISCATUS



Pomogła: 103 razy
Posty: 2544
Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-02-24, 09:51   

Daje psom tak surowqe ratki jak i gotowane. A mlodziezy to obowiazkowo galaretke z kurzych lapek bo to faktycznie rewelacyjnie wplywa na rozwijajace sie stawy.

oto przepis
Oto przepis na galaretkę z kurzych ratek:


Kupujesz ratki ( 10 sztuk to tylko 70 gr ). Niektórzy obcinają im pazury ale ja uważam to za przesadę. Wkładasz je do garnka z marchewką i pietruszką. Moze być też wersja bez jarzynki. Potem zalewasz wodą. Stawiasz na kuchnie i gotujesz aż większośc wody wyparuje i zostanie rosołku tyle, że ledwie ratki bedą przykryte. Studzisz i wkładasz do lodówki najlepiej na noc.
Rano masz super galaretkę. Mozesz dawać galaretkę osobno, a ratki osobno albo wszystko naraz.

W zasadzie mozesz dawac bez ograniczen; po kilka dziennie jako smakołyki lub raz w tygodniu jako posilek. Raz w miesiacu mozna do gotowania dołożyc świnską ratke. Wtedy można zostawić więcej wody bo ratka świńska jest bardziej "lepliwa" i więcej galarety zostanie.
Świńską ratkę radze nie dawać psu bo jest bardzo tłusta.

Polecam bardzo - za taki przysmak kazdy pies oddalby wszystko ;-)
 
 
Niebieska 



Mój labrador: Noa i Birma
Pomogła: 21 razy
Wiek: 37
Posty: 1860
Skąd: z puszczy
Wysłany: 2005-02-24, 10:14   

Ja też podaję zarówno surowe łapki jak i gotowane chociaż ostatnio nie ponieważ mam remont i wszyscy łącznie z psem jedziemy na suchym prowiancie. :wink:
Kiedy gotuję łapki to zawsze dam psu 1-2 surowe. Na początku troszkę się obawiałam tych kości ale widzę, że Noa sobie z nimi świetnie radzi. Jak pierwszy raz dostała to nie wiedziała za bardzo co z tym zrobić i nosiła w pysku po całym domu...

Gotowane robię tak jak piszeKrystyna, tyle że pazurki obcinam :oops:
Nie dla tego żebym uważała że mogą one w jakiś sposób zaszkodzić ale sa po prostu tak brzydkie że jakoś się nie mogę przemóc...
Podaję je jako posiłek (7 łapek z galaretką + ryż + marchewka, seler, pietruszka). Jeśli mi trochę tej galaretki zostanie to dodaję ją do suchej karmy.

Ołapkach dowiedziałam się z Dogomanii i pomysł sprzedałam właścicielom psów przychodzących na naszą psią łączkę. Wszyscy są z tego zadowoleni i właściciele i psy :D
 
 
Shiva 



Mój labrador: Diablo
Pomogła: 2 razy
Wiek: 60
Posty: 166
Skąd: Wąchock
Wysłany: 2005-02-24, 10:29   

Krystyna, Niebieska - dziękuję bardzo za przepisy i rady. Pan, który dostarcza drób do sklepu, w którym robię zakupy, może mi dostarczyć łapki co tydzień. I faktycznie są bardzo tanie, 1 zł za 1 kg.
Pozdrawiam,
Shiva
 
 
 
DelfjusPlooto 



Mój labrador: PLUTO
Pomogła: 40 razy
Wiek: 39
Posty: 4999
Skąd: Białystok
Wysłany: 2005-02-24, 10:50   

ja tez dzisiaj ugotuje glaretke z kurzych łapek, Pluto pewnie sie ucieszy. mam tylko pytanie te 7 kurzych łapek + marchew i pietruszka to mam podac jako jeden posiłek czy 2, chodzi o to jakiej dawce karmy odpowiadaja ?
 
 
 
m.m.s 



Mój labrador: FIGA
Pomogła: 10 razy
Wiek: 37
Posty: 1637
Skąd: szczecin
Wysłany: 2005-02-24, 14:25   

a ja głupol zawsze wylewałam wodę bo myślałam że tylko mięsko się podaje do jedzenia!!! kurczę ale gapa ze mnie,kolejna porcja łapek bedzie w sobotę więc sunia tym razem dostanie z galaretką.
 
 
 
Krystyna 
HODOWLA LEMINISCATUS



Pomogła: 103 razy
Posty: 2544
Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-02-24, 14:36   

A to wlasnie w galaretce jest wszystko to co najlepsze ;-)
 
 
Niebieska 



Mój labrador: Noa i Birma
Pomogła: 21 razy
Wiek: 37
Posty: 1860
Skąd: z puszczy
Wysłany: 2005-02-24, 15:44   

DelfjusPlooto, Ja nie mam pojęcia jaką ilość się tych łapek powinno podawać na 1 posiłek więc robię tak na oko. Wydaje mi się że w łapkach nie ma zbyt dużo kalorii ani tłuszczy ale jednocześnie stanowi to sporą objętość. Jak daję takie łapki to oprócz tego Noa dostaje rano 15 dag karmy.
Nie wiem ile powinnać dawać ich Plootowi... Może ugotuj je i jak już będziesz przygotowywać jedzonko to sama zobaczysz ile to będzie żeby się maluch najadł ale żeby mu brzuch nie pękł. :wink:
Chyba że ktoś ma jakieś inne pomysły...
 
 
DelfjusPlooto 



Mój labrador: PLUTO
Pomogła: 40 razy
Wiek: 39
Posty: 4999
Skąd: Białystok
Wysłany: 2005-02-24, 16:50   

Dzieki Niebieska za podpowiedź. Najpierw je ugotuje i dam objętościowo tyle co karmy poprostu , zobaczymy co z tego wyniknie.
 
 
 
dagmara cholawo 


Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Posty: 96
Skąd: Iława
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2005-02-24, 17:49   

dzięki serdeczne za radym nie miałam pojecia o nich, jako smakołyku dla labci :oops: , ale jutro ruszam w miasto szukać jakiegoś dostawcy i dalej robić dla mojego Słonka
 
 
 
Emilia Jasnowsk 



Mój labrador: Goya
Pomogła: 2 razy
Wiek: 37
Posty: 84
Skąd: Białystok
Wysłany: 2005-02-24, 21:12   

chętnie tez bym taki specyfik podała, bo moja sunia to tylko czeka na nowości. Obawiam się jednak bo wiem że kości z kurczaka nie sa dobre dla psiaczków. Jakie macie doświadczenia, czy nie zaszkodziły one waszym psiakom.
Pozdrawiam
Emilia i Goya
 
 
Niebieska 



Mój labrador: Noa i Birma
Pomogła: 21 razy
Wiek: 37
Posty: 1860
Skąd: z puszczy
Wysłany: 2005-02-25, 06:57   

Te długie kości są faktycznie niebezpieczne po ugotowaniu więc ja wyjmuję przed podaniem najdłuższą kość z łapki. Resztę podaję bo są to małe kosteczki. Natomiast surowe można podawać w całości ponieważ surowe kości z kurczaka nie są kruche, nie łamią się i nie tworzą ostrych drzazg. Temat ten był poruszany już kilkakrotnie.
 
 
Shiva 



Mój labrador: Diablo
Pomogła: 2 razy
Wiek: 60
Posty: 166
Skąd: Wąchock
Wysłany: 2005-02-25, 08:36   

DelfjusPlutoo, siedem łapek dla Pluta to chyba za dużo. Ja dziś rano dałam Diabłowi 1 łapkę i tak z pięć łyżek galaretki + 100 g karmy. On rano ma dostawać ok. 200 g karmy, więc tę galaretke potraktowałam jako 1/2 posiłku. Galaretka wygląda tak apetycznie, z plasterkami marchewki i pietruszki. Po ugotowaniu dodałam jeszcze zielonej natki pietruszki. Było pysznee, mniam. (To Biablo :) )
Jeszcze raz dziękuję Krystynie za przepis.
Jeśli chodzi o to gdzie zdobyć te łapki ( u nas na Śląsku mówi się "szłapki") po podpowiadam, żeby rozejrzeć się, gdzie w okolicy jest ferma kurza, tam na pewno nie będzie kłopotu. Albo spróbujcie tak ja porozmawiać z Panem ze sklepu spożywczego, oni często sami robią dostawy. Niestety, obawiam się, że w hipermarkecie tego sie nie dostanie.
 
 
 
Ndal 


Pomogła: 86 razy
Wiek: 56
Posty: 5079
Skąd: z nikąd
Wysłany: 2005-02-25, 10:27   

U nas są na placach targowych oraz w Hali Targowej w "budkach" z mięsem drobiowym podobnie jak tez dobre do karmienia naszych pociech tzw. chrząstki indycze (pół na pół mięso i chrząstki)
 
 
Niebieska 



Mój labrador: Noa i Birma
Pomogła: 21 razy
Wiek: 37
Posty: 1860
Skąd: z puszczy
Wysłany: 2005-02-25, 12:14   

Ndal, napisz coś więcej o tych chrząstkach...
Ja nigdy czegoś takiego nie widziałam w sklepie.
Czy to się gotuje i robi galaretkę tak jak z łapek czy podaje się jakoś inaczej?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA