Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Amaryllis
Autor Wiadomość
Ndal 


Wiek: 57
Posty: 5079
Skąd: z nikąd
Wysłany: 2007-02-14, 09:26   

Śliczny
No to się moimi pochwale :D

Biały też jest ale nie mam w miare przyzwoitego zdjęcia

Uwielbiam amarylisy :)
 
 
mar_tusia 



Mój labrador: NEGRO(lab)i MASTER(bc)
Wiek: 36
Posty: 3945
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-02-14, 09:51   

wow super :D
 
 
 
agusiaczek 



Mój labrador: Toffi
Wiek: 37
Posty: 426
Skąd: Zamość
Wysłany: 2007-02-14, 10:03   

Wspaniałe są te kwiaty. Piękne i aż miło na nie popatrzeć gdy za oknem plucha.
 
 
 
doduk 
Dorota



Mój labrador: Koka (Coca Amon Hen)
Wiek: 40
Posty: 516
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-02-14, 10:53   

Piękne kwiaty! Ja często Wam kwitną - i czy żeby zakwitnąć potrzebują "okresu spoczynku" - wstawienia w zimniejsze miejsce? Ja miałam amarylisa - starego, kilkanaście lat miał i kwitł od czasu do czasu, najlepiej po tym, jak spędził lato na balkonie, ale niestety w tym roku zapomniałam go w porę z tego balkonu ściągnąć i... przemarzł :cry: i po kwiatku... :zab: No i teraz chciałabym kupić nową cebulkę, tylko się zastanawiam właśnie jak często te nowe kwiaty, jakie się teraz sprzedaje w większości sklepów ogrodniczych powtarzają kwitnienie.
 
 
nitro 



Mój labrador: Gaja
Wiek: 45
Posty: 583
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-02-14, 14:20   

gosiak napisał/a:
postanowiłyśmy go ściąć i do wazonu

dlaczego :cry: ... czy nie dłużej i z korzyścią dla cebulki byłoby zostawić w doniczce ?
 
 
 
labra 


Mój labrador: Asti i Atos (nie labek)
Wiek: 25
Posty: 394
Skąd: nysa
Wysłany: 2007-02-14, 15:00   

śliczny
 
 
 
gosiak 


Mój labrador: Leo
Posty: 2949
Skąd: z nikąd
Wysłany: 2007-02-14, 22:12   

nitro napisał/a:
czy nie dłużej i z korzyścią dla cebulki byłoby zostawić w doniczce

nie, bo podobno cebula osłabia się od nasion i od kwiatu również. i nie postałby dłużej... zostawiłysmy czerwonego i mniej wiecej tyle samo czasu stał w cebuli co w wazonie :)
 
 
 
nitro 



Mój labrador: Gaja
Wiek: 45
Posty: 583
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-02-14, 23:52   

gosiak napisał/a:
nie, bo podobno cebula osłabia się od nasion i od kwiatu również

aaa...
ja sobie dzis kupiłam takie kikutki w doniczce tulllipana i krokusiki... jak zakwitna to sie pochwalę =)
 
 
 
aniab 
Ania



Mój labrador: hodowla Apportatum
Wiek: 50
Posty: 2946
Skąd: lublin
Wysłany: 2007-02-14, 23:57   

Piękne te wasze kwiatki, jakoś moje cebule nie kwitną ,jestem złą ogodniczką ciagle je przesuszam :( :confused:
 
 
Alex_n 



Wiek: 26
Posty: 519
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2007-02-15, 12:31   

Śliczne kwiaty :*
 
 
 
Ndal 


Wiek: 57
Posty: 5079
Skąd: z nikąd
Wysłany: 2008-01-22, 17:57   

no to pierwszy mi w tym roku zakwitł czerwony.
Drugi juz wypuścił pąk ale jeszcze nie wiem jakiego jest koloru :) - nie zaznaczyłam doniczek. Reszta jeszcze "śpi".

W tle choinka - tez wypuszcza młode gałązki - szkoda będzie wyrzucać :(
 
 
lemniscus 



Mój labrador: pepper
Wiek: 35
Posty: 3180
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-01-22, 18:31   

Ndal, piekny :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA