Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
głupawka
Autor Wiadomość
maleńka 



Mój labrador: Spajki
Pomogła: 5 razy
Wiek: 29
Posty: 677
Skąd: Stargard
Wysłany: 2007-01-13, 11:38   głupawka

Nie znalazłam takeiego tematu ale jezeli jest to mnie skierujcie do niego. Moj labek zawsze codziennie ma napad głupawki biega z jednego pokoju do drugiego jeszcze nie wyrabia na zakretach bo nie mam dywanów przeciska sie miedzy krzesałmi pod stołem nie wiem jak on sie ta miesci, albo biega biega (moze raczej szaleje) wskakuje na łozko łapie zebami za posciel i sie kreci. Robi tak anwet jezeli był na długim spacerze nad jeziorem. Wasze labki tez tak maja dla mnie to jest przezabawne ale boje sie ze tym szalenstwem zrobi sobie krzywde.
 
 
 
MonaBlask 



Mój labrador: Luna, Mona (zaocznie)
Wiek: 39
Posty: 246
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-01-13, 11:42   

Jest to całkowicie NORMALNE ;) szczególnie u labków, ale inne moje psy też miewały głupawki. Żaden nigdy nie ucierpiał w tym szaleństwie :) No, najwyżej miał parę siniaków.
 
 
 
cc704 
Barbara


Mój labrador: Figa [CZARNA], Barbi[chodsky pes]
Pomogła: 16 razy
Posty: 1808
Skąd: galicja
Wysłany: 2007-01-13, 11:46   

Moja labka tez tak ma. Teraz juz zdarza sie to o wiele rzadziej ale swego czasu w domu byly gonitwy z fotela na tapczan, szafki sie przestawialy itp. Na zewnatrz ja sie w takich razach rozgladalam za jakims drzewkiem zeby miec oparcie w razie gdyby o mnie zawadzila w tym szalenczym biegu.
 
 
Magdusia 



Mój labrador: Carlosik i Melcia
Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Posty: 447
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-01-13, 11:49   

tak samo moj szaleje,jak dostanie takiego napadu to lepiej trzymac sie z daleka ,potrafi szalec w domu przez 30minut,tak samo nie wyrabia na zakretach,wszedzie sie wcisnie,no i wpada oczywiscie na drzwi balkonowe,ja sie tylko zastanawiam kiedy przez taka swoja głupawke zbije je:)
 
 
 
monia58 
Monika



Mój labrador: Vasco & Fifi + Coca i Cola :)
Pomogła: 5 razy
Wiek: 48
Posty: 1035
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2007-01-13, 11:52   

No pewnie, że też ma takie napady głupawki. I to coraz częściej i śmielej :) Komicznie to wygląda. Ale czasami nie jest nam do śmiechu, bo w tym pędzie szaleńczym łapie zębami za nogi dzieci i ciągnie. No i wtedy jest jeden wielki wrzask. Kiedy ta głupawka mija!?
 
 
 
Sabine 
zakochana w labach i konikach



Mój labrador: Bruno
Pomogła: 7 razy
Wiek: 31
Posty: 478
Skąd: Luboń k. Poznania
Wysłany: 2007-01-13, 12:00   

monia58 napisał/a:
Kiedy ta głupawka mija!?


NIGDY rotfl rotfl rotfl

moja bestia ogon pod tyłek i dawaj... chwyta w paszcze co popadnie... skarpetki, rajstopy, węzełek, cookolwiek i biega...
leci przez cały korytrz, wbiega do pokoju okąża fotele i ławę i wybiega spowrotem... leci i z całym impetem w ściane trzask :pada: tył zwrot i to samo rotfl a jak mu ktoś stanie na droze to... uhuhu lepiej żeby nie stawał rotfl
 
 
 
monia58 
Monika



Mój labrador: Vasco & Fifi + Coca i Cola :)
Pomogła: 5 razy
Wiek: 48
Posty: 1035
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2007-01-13, 12:15   

No to pięknie :) Póki co waży 7 kg i takie małe tornado leci przez mieszkanie. A jak urośnie to będzie istne tsunami. Ostatnio Vasco rozpędził się i rąbnął w szybę w drzwiach balkonowych i miał przy tym taką zdziwioną minę: co jest? jak to zamknięte??? Najlepszy jest jak się rozpędzi i leci do kuchni do swojego legowiska i nie wyrabia waląc w drzwi harmonijkowe, tylko łoskot idzie i drzwi już się ledwo trzymają na futrynie ;) czekam kiedy nam odpadną, żeby móc kupić nowe ;)
 
 
 
Magdusia 



Mój labrador: Carlosik i Melcia
Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Posty: 447
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-01-13, 12:17   

zgadzam sie z odpowiedzia Sabine głupawka nigdy nie mija,a moge powiedziec ze z wiekiem moze narastac głupawka psiakow,(ale to nie u wszystkich)pozdrawiam
 
 
 
Martuśka 



Mój labrador: golden Lider
Pomogła: 2 razy
Posty: 123
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2007-01-13, 14:12   

u Lidera to całkiem normalne zjawisko ;) i jeszcze nigdy nic sobie nie zrobił. Zazwyczaj występuje jak się ucieszy, ale czasami bez przyczyny - stoi sobie w ogródku, zaczyna biegać i tylko kępki wypielęgnowanego trawnika mamusi latają rotfl
 
 
deadend 



Mój labrador: Riko, Mały
Pomogła: 29 razy
Wiek: 36
Posty: 1997
Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2007-01-13, 14:17   

U nas prawie nie ma takich głupawek :cry:
 
 
 
Biedronka 
Hodowla Excellent Labs FCI



Mój labrador: Labradorki: Aszti, Osa,Scarlet, Didi i Erfin
Pomogła: 37 razy
Wiek: 37
Posty: 1915
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-01-13, 14:49   

deadend napisał/a:
U nas prawie nie ma takich głupawek :cry:

wszystko przed Wami ;)
 
 
 
astaroth 
...twisted...



Mój labrador: Lestat
Pomogła: 50 razy
Wiek: 38
Posty: 5189
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-01-13, 14:59   

głupawka? Lestat chyba pierwsze co zrobił po przyjściu na świat to dostał takiej głupawki :rotfl: regularne napady maja miejsce przynajmniej raz dziennie :) Dywan i wszystko na jego drodze fruwa, gdy torpeda leci z pokoju przez przedpokój do kuchni i z powrotem :D

[ Dodano: 2007-01-13, 15:01 ]
dodam, że choć nieraz ląduje na meblach czy głową w drzwiach łazienkowych, nigdy krzywdy sobie nie zrobił :D nawet nie zwraca uwagi na to, że wpada na przeszkodę :rotfl:
 
 
 
xsara 



Mój labrador: Aimo
Pomogła: 21 razy
Posty: 1722
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-01-13, 15:33   

Zimuś- mój pierwszy- dostawał takiej głupawki, że biegał w poziomie, czyli odbijał się łapami od ścian. Aimkowi na to już nie pozwalałam. W momencie rozpoczynania "manewrów" dostawał stanowcze "waruj!". Nie szaleje w domu, za to łąka i bajora są jego ;)
 
 
mar_tusia 



Mój labrador: NEGRO(lab)i MASTER(bc)
Pomogła: 29 razy
Wiek: 36
Posty: 3945
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-01-13, 15:39   

oczywiście znalazłam odpowiedni zdjęcie :p

12 tygodniowy Negro i jego udokumentowana głupawka :)



po tym oczywiście był obrót o 180 stopni rotfl
 
 
 
izabelka70 



Mój labrador: Mela
Pomogła: 5 razy
Wiek: 48
Posty: 1982
Skąd: Końskie
Wysłany: 2007-01-13, 15:53   

głupawka? to super zabawa dywany przypominają fale,a jeszcze jak przyjdzie Tośka kumpela mieszaniec spaniela to wszyscy siedzimy z nogami w górze a one szaleją.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA