Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Abi
Autor Wiadomość
abi 
Wanda.



Mój labrador: Abiś
Pomogła: 15 razy
Wiek: 28
Posty: 2666
Skąd: inąd...
Wysłany: 2006-11-14, 21:09   Abi

Nie spodziewalibyście się nas tu, co?
Abi, który prawie nigdy nie chorował i ja nie musząca wchodzić w działy "weterynaria"...
Nie wiem czy odpowiedni dział, proszę Ndal aby przeniosła do odpowiedniego, ja teraz nie jestem w stanie myśleć o tym czy pisać tu czy tam.
Do rzeczy:
W niedziele byłam z Abim na Muchowcu, było około 14 psów, psy świetnie się bawiły, pod koniec złapał nas deszcz, do domu szliśmy kawałek na nogach aby nie marznąć na przystanku.
Gdy przyszliśmy do domu, porozbieraliśmy się z wszystkiego co mokre- ciuchy, obroża... Abi do picia dostał ciepłą wodę. Oboje wpakowaliśmy się w ciepły kąt- łóżeczko, kaloryferek...
Około godziny 17 do domu wróciła tata (czyli my w domu byliśmy już ok 2.5h) ja leżałam w łóżku, Abi obok, tata zawołał Abiego chcęc przywitać się z nim i zasiał panike "Pies nie chodzi"
Owszem chodził ciężko, ale myślałam, że to zmęczenie, ale nie przechodziło to do wieczora. W nocy nie umiał wskoczyć do mojego łóżka, wczołgałam go tam, leżał na moich nogach, oddychał ciężko, cały czas go głaskałam, a gdy tylko przestawałam Abi patrzył na mnie takim smutnym wzrokiem. Wczoraj myślałam, że mu przejdzie, nie przeszło. W domu byłam dopiero o 21. Dziś więc do weterynarza...
Abi dostał 3 zastrzyki domięśniowe, dość bolesne. Chodzi jak pokraka, bo każdy zastrzyk dostał w innym miejscu. Pani weterynarz oczywiście wymacała wzdłuż kręgosłupa, Abiego boli w miejscu gdzie zaczyna się ogon, przepraszam nie pamiętam w tym momencie jak się nazywa to miejsce. Odginała łapki, Abi bardzo drżał, bał się, mówiła, że gdy odgina łapę to gdy ją puszcza to powinna ona od razu wracać do pozycji wyjściowej, a ona (łapa) robi to powoli. Jutro i pojutrze jeszcze zastrzyki.
Musimy zrzucić kilka kilo, Pani weterynarz powiedziała, że co najmniej 4, obecnie ważymy 36kg. Te 4 kilo to dla bezpieczeństwa stawów. Dostaliśmy dietę. Karma Royal Canin Obesity Managament. 40 zł za 1.5 kg.
W przyszły wtorek lub w sobotę badanie na dysplazje, mogłabym zrobić je już jutro, ale nie miałabym czym jechać z Abim do przychodni (chyba, że jechać autobusem, tak po głupim jasiu...), a później Abi musiałby być sam w domu. Badanie zrobimy jak najwcześniej!

Przede wszystkim pisze dlatego, bo w życiu nie podejrzewałabym, że nam coś takiego może się przytrafić, chyba nawet nie oczekuje od Was tego, że będziecie pisać, że trzymacie kciuki, oczywiście to bardzo miłe, ale piszę przede wszystkim po to abyście wiedzieli. Nawet po największych twardzielach chodzą wypadki. W Kotlinie Kłodzkiej Abi zrobił 15 km w jeden dzień po górach i nic, a tu... 2h na trawie...

Czy ktoś wie coś na temat karmy która została zalecona Abiemu? Czy gdzieś można ją zamówić? Nie chcę oszczędzać na zdrowiu psa, ale może przez internet będzie chociaż trochę taniej?
Czy ktoś odchudzał kiedyś psa, aż o (conajmniej) 4 kilo?
Czy był ktoś w podobnej sytuacji?


Pozdrawiamy załamani
Patrycja i Abi (obecnie polegujący obok mnie)


P.S. Przepraszam, że mój post taki eh... brak mi słowa, ale nie potrafię teraz pisać sensownie, myślę, że przekazałam najważniejsze.
 
 
 
diler 


Mój labrador: DILER
Pomogła: 39 razy
Wiek: 26
Posty: 3357
Skąd: oficjalnie Rz-ów
Wysłany: 2006-11-14, 21:25   

abi napisał/a:
Czy ktoś wie coś na temat karmy która została zalecona Abiemu?Czy ktoś odchudzał kiedyś psa, aż o (conajmniej) 4 kilo?

Royal Canin/Waltham Obesity 14kg 210,00zł
OBESITY MANAGEMENT DP34
OTYŁOŚĆ - FAZA 1

WSKAZANIA:
- Otyłość

W każdym przypadku należy określić docelową wagę, a następnie ustalić dawkowanie w zależności od stopnia nadwagi.
Optymalnie, zwierzę powinno tracić około 1- 2 % masy ciała tygodniowo.

Źródło: http://www.sklep.kar-ma.p...products_id=268

abi napisał/a:
Pozdrawiamy załamani

Nie możecie się załamywac. Pies to czuje. Trzeba myślec pozytywnie.

Oglądałam kiedyś podobny przypadek w TV. Nie będę nic mówić, bo zwyczajnie się na tym nie znam. Ale ja bym nie stawiała na dysplazje, prędzej na coś z kręgosłupem.
Zróbcie RTG jak najszybciej, czas może w tym wypadku działac na niekorzyść.


Pozdrawiam i trzymajcie się kochani :*
 
 
 
kajeczka 



Mój labrador: Dexter ....już mój :))))
Pomogła: 6 razy
Posty: 1894
Skąd: zapomniałam
Wysłany: 2006-11-14, 21:26   

Abi ściskam Was oboje :cry: Bardzo smutne wiesci ... tutaj znalazlam karme ... wyjdzie taniej jezeli caly worek kupisz http://www.sklep.kar-ma.p...products_id=268
 
 
steniu 
.........


Mój labrador: ...........
Pomógł: 15 razy
Posty: 2043
Skąd: .........
Wysłany: 2006-11-14, 21:27   

abi :( krakvet cena 46.90zł:( karmy do domu za 6 kg -106 zł
KAR-MA.pl za 14kg-210zł http://www.sklep.kar-ma.p...products_id=268
 
 
abi 
Wanda.



Mój labrador: Abiś
Pomogła: 15 razy
Wiek: 28
Posty: 2666
Skąd: inąd...
Wysłany: 2006-11-14, 21:30   

diler napisał/a:
Ale ja bym nie stawiała na dysplazje, prędzej na coś z kręgosłupem.

w sumie też tak myśle, jego boli jakby w kości ogonowej.

diler napisał/a:
Zróbcie RTG jak najszybciej

wiem, będziemy działąć szybko! może już pojutrze!
 
 
 
steniu 
.........


Mój labrador: ...........
Pomógł: 15 razy
Posty: 2043
Skąd: .........
Wysłany: 2006-11-14, 21:31   

diler napisał/a:
prędzej na coś z kręgosłupem.
no cos w tym moze byc :( z opisu abi jest to w 100% identyczne zachowanie i objawy jak jamnika znajomych :( (zwie sie to przypadłosc jamnicza)

ale w takich wypadkach to lepiej słuchac i słuchac weta a my sobie mozemy:(

pozdrawiamy i napewno mu przejdzie :) ;)
 
 
abi 
Wanda.



Mój labrador: Abiś
Pomogła: 15 razy
Wiek: 28
Posty: 2666
Skąd: inąd...
Wysłany: 2006-11-14, 21:33   

steniu napisał/a:
(zwie sie to przypadłosc jamnicza)

jak ja go zobaczyłam w niedziele jak chodzi to pierwsze co pomyślałam:
"Jamnik z paraliżem" ;( ;(
 
 
 
steniu 
.........


Mój labrador: ...........
Pomógł: 15 razy
Posty: 2043
Skąd: .........
Wysłany: 2006-11-14, 21:36   

abi napisał/a:
jak ja go zobaczyłam w niedziele
jak przeczytałem twojego posta to pomyslałem ze ma to samo jamnik "tesciowej" :zab: :cry:
 
 
marley 



Mój labrador: Marley&Spike[']
Pomogła: 13 razy
Posty: 2719
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2006-11-14, 21:36   

Patrycja my mielismy podobne objawy (tylko tylne łapy) i okazało sie, że to tylko "naderwany" ogon, przeskoczyły mu kregi w trakcie zabawy ale po ok.2 tyg. wszystko wróciło do normy, aha podawane mu byłu zastrzyki przeciwbolowe...
trzymajcie sie! całuski i mizianka dla abiego :* :* :*
 
 
Ndal 


Pomogła: 86 razy
Wiek: 57
Posty: 5079
Skąd: z nikąd
Wysłany: 2006-11-14, 21:40   

Abi - odchudzałam wiosną Atenę - ale nie karmą - ziemniaczki i surówki - 4 kg to mniej więcej 6-8 tyg Tym bardziej że na początku nie można zwiększyć ruchu a w Twoim ( Abiego) przypadku wcale.

Myśle że to nie dysplazja a może bardziej efekt dużej ilości ruchu na zimnie i potem wychłodnięcia. Powinno przejść za 3-4 dni
 
 
abi 
Wanda.



Mój labrador: Abiś
Pomogła: 15 razy
Wiek: 28
Posty: 2666
Skąd: inąd...
Wysłany: 2006-11-14, 21:41   

Ndal napisał/a:
Powinno przejść za 3-4 dni
dziś już chodzi lepiej niż w niedzielę, ale rtg zrobimy dla pewności!

Ndal napisał/a:
ziemniaczki i surówki - 4 kg to mniej więcej 6-8 tyg

możesz podać przepis?
 
 
 
cuciola 



Mój labrador: Tommy
Pomogła: 45 razy
Wiek: 31
Posty: 5678
Skąd: Pavia (ITALIA)
Wysłany: 2006-11-14, 21:59   

ojejku siostra co ty tu piszesz :zab: za glowe sie zlapalam..przeciez taki silny Abis i teraz taki smutny pewnie lezy!
zdrowka zycze i kurujcie sie...zycze zeby sie wszystko jak najszybciej skonczylo i Abik zeby szybko stanal na nogi!
dawaj znac co u was bo sie tu niecierpliwimy..wlasnie przed chwilka pokazywalam fotki Mauro a tu takie wiesci
_________________
Simba (*)

Yoghi (*)
 
 
 
abi 
Wanda.



Mój labrador: Abiś
Pomogła: 15 razy
Wiek: 28
Posty: 2666
Skąd: inąd...
Wysłany: 2006-11-14, 22:09   

idziemy teraz na siku i kupę, rozmawiałam z Krysią przez telefon

jutro napisze więcej bo teraz idziemy już spać

aha zastrzyki które abi dostał to przeciwbólowe. prześwietlać będzioemy sie u Fabisza

Ndal- dziękuje za przepis :*
 
 
 
DelfjusPlooto 



Mój labrador: PLUTO
Pomogła: 40 razy
Wiek: 40
Posty: 4999
Skąd: Białystok
Wysłany: 2006-11-14, 22:34   

cóz moge dodac, wygłaskaj Abiego, mam nadzieje ze bedzie lepiej. Karmę kup w krakvecie jesli znajdziesz taniej w innym sklepie to napisz do krakvetu o tym fakcie wtedy obniżą Ci swoja cene karmy
 
 
 
Tequila 
...



Mój labrador: Tequila
Pomogła: 2 razy
Wiek: 38
Posty: 622
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2006-11-14, 22:48   

abi, nigdy bym nie pomyślała, że coś takiego się zdarzy :cry: w niedzielę Abi, był taki wesoły! może mu się zdarzył jakiś niefortunny upadek??? czekamy na wieści.

:* :* :*
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA