Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Marley i ja
Autor Wiadomość
monikaC 
biszkopcikowy świat



Mój labrador: Korek/Tora
Wiek: 42
Posty: 539
Skąd: Komorniki
Wysłany: 2007-03-13, 15:22   

ja tez juz jestem po lekturze.
ostatnie strony, to jeden , wielki szloch...szczególnie,ze co chwila ładował się na mnie prawie 40 kg biszkopt z lekkim ADHD. patrzyłam na tego mojego stwora i beczałam jeszcze bardziej...
cudna ksiażka.
 
 
 
natalka23 



Mój labrador: labowaty BOSMAN
Posty: 2098
Skąd: WrocLove
Wysłany: 2007-03-13, 17:44   

Ja też już przeczytałam. Świetna książka, chociaż pod koniec oczywiście ryczałam;-)). Polecam każdemu-psiarzom zwłaszcza!
 
 
 
labra 


Mój labrador: Asti i Atos (nie labek)
Wiek: 26
Posty: 394
Skąd: nysa
Wysłany: 2007-03-21, 16:30   

Monka napisał/a:
ciekawe czy jest na forum ktoś kto nie ma albo nie czytał tej cudownej opowieści

Ja. Trzeba zwrócić się z prośbą do mojej rodzinki, ale najbliższa okazja to chyba 1,06 albo wielkanoc ;)
 
 
 
Agata i Bo 



Mój labrador: Bo
Wiek: 24
Posty: 3867
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-06-07, 15:52   

ja dopiero teraz przeczytałam. Przy rozdziale 25 płakałam. Potem też. Ale chciałam jak najszybciej skończyć książkę żeby juz nie płakać. Wczoraj wieczorem skończyłam. Prawie mi się udało. Płakałam dopiero po skończeniu tej książki. Najgorsze w tej książce jest to że nasze labki tez kiedys odejdą i będą biegać po drugiej stronie Tęczowego Mostu :cry:
_________________
"Being second is to be the first of the ones who lose" Ayrton Senna
 
 
 
izabelka70 



Mój labrador: Mela
Wiek: 49
Posty: 1982
Skąd: Końskie
Wysłany: 2007-06-07, 15:56   

Agata i Bo napisał/a:
Najgorsze w tej książce jest to że nasze labki tez kiedys odejdą i będą biegać po drugiej stronie Tęczowego Mostu :cry:
I z tym ciężko się pogodzić :cry: :cry:
 
 
 
Ola i Przemek 



Mój labrador: LUXOR i BLANKA
Wiek: 44
Posty: 612
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-06-07, 15:57   

Swoją drogą czytając o Marleyu człowiek ma ochotę swojego labka nawet pod ogon pocałować, dziekując, ze jest taki kochany... Marley to jedyny psiak w swoim rodzaju :) Książka cuuuuuuuudowna i pełna humoru... łez też można trochę upuścić, ale warto, na prawdę warto przeczytać :)
 
 
 
zwawa 


Posty: 2061
Skąd: aaa
Wysłany: 2007-06-08, 00:46   

Czytałam z 2,5 miesiąca temu, troszeczkę po śmierci Axy. I gdy czytałam wzruszyłam się o wiele mocniej gdyż Marley bardzo mi ją przypominał a na rozdziale o jego odejściu ryczałam jak bóbr, bardzo bolało mnie że nie byłam przy Axie gdy odchodziła, że nie podziękowałam jej za te wszystkie dni spędzone ze mną i nie powiedziałam jej że jest wspaniałym psem. Książka była tak niesamowita że przeczytałam ją w jedną noc. Teraz jak o tym myślę kręci mi się łezka w oku. Bo niedługo miną 3 miesiące :(
 
 
madzia_tg 


Wiek: 28
Posty: 2796
Skąd: Polandia
Wysłany: 2007-12-27, 10:34   

Lepiej późno niż wcale.. zażyczyłam sobie Marleya na święta ;)
Jestem miło zaskoczona, bo spodziewałam się czegoś innego. Książka świetnie napisana. Bardzo zabawna i wzruszająca. Jeszcze całej nie przeczytałam, ale czyta się ją w niesamowitym tempie i już mi żal że za niedługo się skończy.
Nigdy nie czytam książek 2 razy, ale tą z pewnością przeczytam jeszcze wiele razy. :)
 
 
lemniscus 



Mój labrador: pepper
Wiek: 36
Posty: 3180
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-12-27, 11:40   

ja też przeczytałam niedawno i najpierw sie uśmiałam potem popłakała super ksiązka
 
 
 
izabelka70 



Mój labrador: Mela
Wiek: 49
Posty: 1982
Skąd: Końskie
Wysłany: 2007-12-29, 15:45   

to teraz polecam książkę Dobry pies super :tuli:
 
 
 
Akwarelka 



Mój labrador: Holly
Wiek: 42
Posty: 167
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-12-29, 22:47   

Marley i ja.... książka której sie nie zapomina;-)))
 
 
ancia 



Mój labrador: Moris
Wiek: 33
Posty: 714
Skąd: zagłębie
Wysłany: 2007-12-29, 23:42   

fantastyczna książka :*
poczytują ją sobie, jestem juz pod koniec, ale musiałam przestać czytac bo prawie sie rozpłakałam, a akurat czytałam ją w empiku...
juz nie mogę doczekać sie ekranizacji



ktoś wie kiedy bedzie?? :)
 
 
pecislaw 



Mój labrador: Nesti
Wiek: 28
Posty: 317
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2007-12-29, 23:44   

Akwarelka napisał/a:
Marley i ja.... książka której sie nie zapomina;-)))


No czytałem niestety smutny koniec :(

W pewnych momentach czytając tą książke myślałem że facet opisuje Nesti:)
 
 
 
marzena_K 
marzena_S



Mój labrador: Borys
Wiek: 33
Posty: 1221
Skąd: Poznań/Inowrocław
Wysłany: 2007-12-30, 21:38   

pecislaw napisał/a:

W pewnych momentach czytając tą książke myślałem że facet opisuje Nesti:)


Wydaje mi się, że każdy właściciel labradora mógł znaleźć w Marleyu coś ze swojego psiaka.
Książkę pochłonęłam jednego dnia i strasznie się wzruszyłam...
 
 
 
madzia_tg 


Wiek: 28
Posty: 2796
Skąd: Polandia
Wysłany: 2007-12-30, 21:51   

marzena_K napisał/a:
Książkę pochłonęłam jednego dnia

Ja staram się czytać spokojnie, książka tak mi się podoba, że nie chcę jej za szybko skończyć ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA