Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Psi paszport
Autor Wiadomość
nimo22 


Posty: 31
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2008-07-18, 20:56   

własnie wróciła od wet i mamy chipa i paszport a wybieramy się do Chorwacji a jak wszystkim wiadomo ;) Chorwacja nie jest w UE i niewiem jak bedzie na granicy poniewa moj wet powiedział, że z tymi przepisami jest bezsens a polega na tym, że do Chorwacji moge wjecha bez problemu natomiast gorzej z wyjazdem bo mogą sie czepi ze nie ma badań krwi które robi sie 3 miesiące przez wyjazdem jakies tam bakterie. A najlepsze, że te badania robi się tylko w jednym miejscu w Polsce w Puławach, moje postanowienie wyjazdowe jadę bez zadnych idiotycznych badań i będę ryzykowała ;)
 
 
szondra 
Sandra



Mój labrador: Wega & Sonia ;)
Pomogła: 19 razy
Wiek: 26
Posty: 2901
Skąd: Lubnia
Wysłany: 2008-07-18, 21:15   

nimo22 napisał/a:
będę ryzykowała

ja bym nie ryzykowala :nie:
 
 
 
Izabela 
kochany rudzielec:)


Mój labrador: Sendii
Posty: 157
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-07-18, 21:22   

Wydaje mi sie ze w kazdym duzym miescie sa kliniki weterynaryjne gdzie mozna zrobic badania krwi,np u nas w Olsztynie podejrzewam ze tez mozna zrobic.

Tak wiec moja psiula ma chip wszczepiony podczas szczepienia na wsieklizne, ma tatuaz brakuje nam tylko paszportu i w razie czego odpowiednich badan.
_________________

 
 
 
szondra 
Sandra



Mój labrador: Wega & Sonia ;)
Pomogła: 19 razy
Wiek: 26
Posty: 2901
Skąd: Lubnia
Wysłany: 2008-07-18, 21:28   

Izabela napisał/a:
Wydaje mi sie ze w kazdym duzym miescie sa kliniki weterynaryjne gdzie mozna zrobic badania krwi

:tak: pobierają krew, a następnie wysyłają je do badania do Puław.
 
 
 
Izabela 
kochany rudzielec:)


Mój labrador: Sendii
Posty: 157
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-07-18, 21:39   

Ja bym jednak nie ryzykowala.
_________________

 
 
 
Pawel_Ka 
AgentFundacji



Mój labrador: Nadia (Faith Kociokwik)
Pomógł: 15 razy
Wiek: 56
Posty: 3162
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-07-18, 21:55   

Ja byłem w Chorwacji 2 lata temu samochodem - nie mieliśmy jeszcze Nadusi - ale na granicy nawet nie zatrzymywali aut z polską rejestracją. Tylko zwolnić trzeba było. Jak jechaliśmy do Dubrownika to przejeżdża się w tranzycie przez Czarnogórę (chyba :confused: ) to też był pas dla tranzytowców i wioooooo. Kontrolowali tylko swoich.
_________________

 
 
 
marley 



Mój labrador: Marley&Spike[']
Pomogła: 13 razy
Posty: 2719
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2008-07-18, 22:12   

bocia napisał/a:
W zeszłym roku w Warszawie była akcja bezpłatnego chipowania psów, która obejmowała tylko wszczepienie chipa i wpisanie psa do bazy danych.

a! ;)

no to teraz należy wyrobić paszport :) u nas chip idzie w parze z paszportem :) czyli chipując wyrabiam równocześnie paszport :tak:

[ Dodano: 2008-07-18, 22:13 ]
Pawel_Ka napisał/a:
a byłem w Chorwacji 2 lata temu samochodem - nie mieliśmy jeszcze Nadusi - ale na granicy nawet nie zatrzymywali aut z polską rejestracją.

a my bylismy na Słowacji, naszych dokumentów w ogóle nie sprawdzano ale psie owszem ;)
 
 
Pawel_Ka 
AgentFundacji



Mój labrador: Nadia (Faith Kociokwik)
Pomógł: 15 razy
Wiek: 56
Posty: 3162
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-07-18, 22:44   

Cytat:
na Słowacji, naszych dokumentów w ogóle nie sprawdzano ale psie owszem ;)
to pewno zależy od humory pana pogranicznika - my w zeszłym roku na dłuuuuugi majowy weekend pojechaliśmy w Kotlinę Kłodzką i jeden dzień wypad do Hradec Kralove z Nadusią zrobiliśmy - na granicy polscy i czescy pogranicznicy zachwycali się Nadią i tym jak grzecznie w bagażniku(miniwan) jedzie,że nawet nie pomyśleli o paszporcie =)
_________________

 
 
 
marley 



Mój labrador: Marley&Spike[']
Pomogła: 13 razy
Posty: 2719
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2008-07-19, 08:28   

Pawel_Ka napisał/a:
to pewno zależy od humory pana pogranicznika

dokładnie tak :)
Pawel_Ka napisał/a:
na granicy polscy i czescy pogranicznicy zachwycali się Nadią i tym jak grzecznie w bagażniku(miniwan) jedzie,że nawet nie pomyśleli o paszporcie =)

ja mówiłam o przejściu turystycznym ;) - pieszym
pokonując granice samochodem też nie sprawdzali psich papierów, za to objęto nas szczegółową kontrolą celną w centrum Żywca :pada:
 
 
[edymon] 



Mój labrador: CORRADO River Island
Pomogła: 60 razy
Posty: 6290
Skąd: PL
Wysłany: 2008-07-20, 09:34   

Psy w strefie Schengen moga sie poruszac WYŁACZNIE z paszportem. Do tej pory mogl byc albo chip, albo tatuaz w paszporcie. Przypominam, ze psy bez tatuazu MUSZA wobec tego miec chip, bo jak inaczej je zidentyfikowac? Nawet jak sie przechodzi na przyklad do Czech czy na Slowacje. Wyjazd poza Schengen - tym bardziej chyba potrzebny jest paszport? Wszczepianie samego chipa na wyjazd za granice ma tyle sensu co nic.
Przypominam, ze o tym juz bvlo:
http://labradory.info/viewtopic.php?t=8618
 
 
Ostaś 
Biszkoptowy zawrót głowy :)



Mój labrador: Harry (Wilcze Ługi)
Pomógł: 1 raz
Wiek: 29
Posty: 3390
Skąd: Wołomin
Wysłany: 2008-07-23, 09:10   

No to Harry przygotowany do wyjazdu zagramanicznego :)
Ta igła od chipu była naprawde duża :oooo: , aż sam się bałem :zawstydzony: ale Harry bardzo dobrze znosi takie zabiegi i nawet nie pisnął.
_________________
"Czasem kompleksy biorą górę nad rozsądkiem.
Ale twoje porażki z sobą, to nie jest mój problem."
Eldo - Granice
 
 
 
Tsunami 
Wildfriends



Mój labrador: Tsunami, Joy, Hana
Pomogła: 6 razy
Posty: 670
Skąd: Krakow
Wysłany: 2008-07-23, 18:03   

Też bym nie ryzykowała.
Nam certyfikat na ilośc przeciwciał sprawdzali nawet w Czechach jak byliśmy, a nie jest to wymagane.
Można to badanie zrobic, ale przez 6 miesięcy nie można wjeżdżac do krajów, które nie są w UE.
 
 
agamm 


Pomogła: 12 razy
Posty: 1578
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-08-04, 13:03   

My wybieramy się we wrześniu do Francji, co to by rodzinkę nawiedzić! dzisiaj idziemy zachipować Argo, cena 145 zł (normalnie 150zł ale że studentka jestem, do tego wet docenił kierunek moich studiów więc spuścił 5 zł z ceny ;) )
w cenę wliczony paszport... tylko z szczepieniem na wściekliznę mamy odczekać 2 tyg po chipie, żeby się wszystko ładnie wygoiło :D
nie wiem do końca o co chodzi z tym tatuażem, bo tatuaż już posiadamy w uchu... ale coś o peselu czytałam...:co?: :co?: :co?: zresztą takie chipowanie ma swoje plusy... czytałam że jeśli psiak zaginie a jest wpisany do bazy danych to jest 95% prawdopodobieństwa że zostanie znaleziony....
trochę mnie to "gojenie" przeraża i że w 2 osoby mamy z małym przyjść, bo to może być niemiły zabieg :( ale mam nadzieję że obejdzie się bez problemów ...
 
 
[edymon] 



Mój labrador: CORRADO River Island
Pomogła: 60 razy
Posty: 6290
Skąd: PL
Wysłany: 2008-08-04, 13:08   

Wbicie igly z chipem???? Dziwne, ja to wszystko zrobilam za jednym razem, i wscieklizne, i chipa :/
 
 
annetka 
czeko czekoladka :-)



Mój labrador: Skiffi
Pomogła: 17 razy
Wiek: 34
Posty: 1782
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-04, 16:46   

agamm, nieprzyjemny zabieg?
Skiff nawet nie zauważył kiedy wet to zrobił i nie miało się co goić.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA