Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Psi paszport
Autor Wiadomość
Ndal 


Pomogła: 86 razy
Wiek: 57
Posty: 5079
Skąd: z nikąd
Wysłany: 2008-07-11, 09:07   

nie - to naprawdę jest maleństwo i jak szukałam niedługo po wszczepieniu to nie mogłam wymacać a potem własnie jak się przesunał tam gdzie Atenka ma trochę cieńszą skórę to stwierdziłam że musi mieć wbitą taką jakąś igiełkę o długości ok 5-6 mm - tak to wymacałam i wpadłam w panikę co to :wachluje:
 
 
Naika 
Fundacja PRIMA



Mój labrador: Tsuga i Masza (DT)
Pomogła: 10 razy
Wiek: 37
Posty: 1575
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-07-11, 09:19   

annetka napisał/a:
A ja nie wiem jak to jest możliwe, ze wy czujecie Chipy, przecież to takie maleństwo jest? Może w Warszawie darmowe chipy były wyimaginowane i wet tylko udawał, że go wszczepia?

Ja chipa też nie wyczuwam, ale wierzę, że on tam siedzi, bo raz na jakiś czas proszę weta, by pomachał w okolicy karku czytnikiem i sprawdzam sobie, czy numerek się zgadza :razz:
_________________
Fundacja Pomocy Labradorom PRIMA
 
 
 
pati1503 

Mój labrador: BARI
Pomogła: 80 razy
Wiek: 42
Posty: 3794
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-11, 10:25   

czipa nie da sie przeciaz wyczuć :*
 
 
[edymon] 



Mój labrador: CORRADO River Island
Pomogła: 60 razy
Posty: 6290
Skąd: PL
Wysłany: 2008-07-11, 10:34   

Jak sie szuka kleszczy to mozna wyczuc taka gulke, bo to sie przeciez otorbia;) No i ja kiedys szukalam kleszczy i gulke znalazlam, po czym zdalam sobie sprawe, ze to miejsce, w ktorym byl wszczepiony chip;)
 
 
Krystyna 
HODOWLA LEMINISCATUS



Pomogła: 103 razy
Posty: 2544
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-07-11, 11:20   

Ndal napisał/a:

chyba kompletnie Cię nie rozumiem -


bede musiala z tym jakos zyc ;-)
pozdrawiam
 
 
Izabela 
kochany rudzielec:)


Mój labrador: Sendii
Posty: 157
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-07-16, 20:54   

Czy ktos moze jechal juz z pieskiem do Niemiec?
Czy teraz tylko wystarczy chip taki przy szczepieniu na wscieklizne i paszport?
_________________

 
 
 
nimo22 


Posty: 31
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2008-07-17, 06:46   

Izabela nie wiem jak jest z wyjazdem do Niemiec ale własnie jutro ide robić paszport dla mojej suni bo jedziemy z nią do Chorwacji :jupi: a tam jest wymagany paszport i inne dodatkowe rzeczy (koszt chipa + paszportu 120 zł :pada: )
 
 
Izabela 
kochany rudzielec:)


Mój labrador: Sendii
Posty: 157
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-07-17, 16:23   

A,jesli moj pies ma juz chip taki wszepiony przy szepieniu przeciw wsciekliznie, to wystarcy chyba juz tylko sam paszport?
Bo z tego co tu poczytalam to w zasadzie kazdy wet mowi co innego, najprosciej to bedzie jak zapytam sie swojego.Ale poczytac nie zaszkodzi :)
_________________

 
 
 
marley 



Mój labrador: Marley&Spike[']
Pomogła: 13 razy
Posty: 2719
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2008-07-17, 20:18   

Izabela napisał/a:
A,jesli moj pies ma juz chip taki wszepiony przy szepieniu przeciw wsciekliznie, to wystarcy chyba juz tylko sam paszport?

dziwne :| u nas w lecznicy chip=paszport rotfl nie ma chipa bez paszportu i odwrotnie :)
 
 
[edymon] 



Mój labrador: CORRADO River Island
Pomogła: 60 razy
Posty: 6290
Skąd: PL
Wysłany: 2008-07-18, 10:09   

marley, no wlasnie tez mi sie zdawalo;) Mozna paszport bez chipa, ale odwrotnie? To co to za sens...?
 
 
Izabela 
kochany rudzielec:)


Mój labrador: Sendii
Posty: 157
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-07-18, 15:29   

Czyli wychodzi na to ze jesli pies ma juz wszczepiony chip, to paszport nie jest juz konieczny, wystarcza biezace szczepienia czyli przeciw wsciekliznie i odrobaczenie.
Tak to rozumiem , niedawno czytalam gdzies na google szukalam tematu zwiazanego z przewozem zwierzat za granice i jesli dobrze pamietam to bylo cos w tym rodzaju napisane.Wystarcy wtedy ksiazeczka ze szczepieniami , to prawie to samo co paszport psi ,zdjecie wszystkie dane wlasciciela i psa.
_________________

 
 
 
betti 
Beata



Mój labrador: Gaja- DIA HABIL Marivet;Wera już za TM [*]
Pomogła: 22 razy
Wiek: 39
Posty: 2104
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-07-18, 15:40   

Paszport to paszport, a książeczka nawet międzynarodowa nie jest paszportem z tego co mi wiadomo.
 
 
 
bocia 
czyli Gosia & czekolada



Mój labrador: Gofer
Pomogła: 16 razy
Wiek: 33
Posty: 1074
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-18, 16:41   

[edymon] napisał/a:
marley, no wlasnie tez mi sie zdawalo;) Mozna paszport bez chipa, ale odwrotnie? To co to za sens...?

W zeszłym roku w Warszawie była akcja bezpłatnego chipowania psów, która obejmowała tylko wszczepienie chipa i wpisanie psa do bazy danych. Dodatkowo dostaliśmy też naklejki z numerem chipa gdybyśmy chcieli wyrobić paszport.
A sens pewnie taki żeby (teoretycznie) łatwiej było odnaleźć właściciela w razie zaginięcia psa.
 
 
 
Izabela 
kochany rudzielec:)


Mój labrador: Sendii
Posty: 157
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-07-18, 16:52   

Dokladnie bocia, tak samo bylo jak scczepilam swojego chip byl bezplatny .
_________________

 
 
 
Jula 



Mój labrador: Kari
Wiek: 39
Posty: 22
Skąd: Kraków/ Skawina
Wysłany: 2008-07-18, 18:40   

Po wejściu do strefy Schengen przepisy dotyczące przebywania zwierząt w innych krajach się nie zmieniły- na granicach już nie ma kontroli, ale zwierze dalej musi mieć aktualne szczepienia, chip i paszport (w niektórych krajach dochodzi odrobaczenie i odpchlenie do 48 godz przed wyjazdem)- zawsze może być zrobiona kontrola już na terenie jakiegoś państwa i brak powyższych rzeczy może spowodować zatrzymanie zwierzaka na kwarantannie (w skrajnych sytuacjach zwierze może zostać nawet uśpione...), poza strefą przepisy są takie jak były przedtem
Chip jak najbardziej może funkcjonować bez paszportu- służy do identyfikacji i tej podstawowej i dodatkowej poza tatuażem- w razie zaginięcia zwierzaka (czy to psa, kota, czy fretki) bardzo ułatwia odnalezienie właściciela- o ile zwierzak trafi w miejsce, gdzie mają czytnik... wystarczy wejść w bazę danych i po numerze chipa właściciel jest zidentyfikowany dosłownie w ciągu kilku minut (szybciej niż przez ZK), to samo jeśli zwierzak został skradziony i właściciel trafi na jego ślad- po chipie może zostać udowodnione kto mówi prawdę
Paszport natomiast nie funkcjonuje już chyba bez chipa (z tego co wiem, to wystarczył nr tatuażu, ale to się albo już zmieniło, albo ma się zmienić w najbliższym czasie)
Jako ciekawostka- jadąc do krajów, gdzie nadal obowiązuje badanie w kierunku wścieka i później zaświadczenie od powiatowego, dobrze jest najpierw zachipować zwierze, a dopiero potem szczepić na wścieka, lub robić to równocześnie- jest to potwierdzenie, że właśnie konkretnie to zwierze było poddane szczepieniu- jak najpierw jest szczepienie, a potem chip, to potrafią się tego czepić- kolega utknął na granicy z Anglią na prawie cały dzień z kotem, właśnie dlatego, że szczepienie (jedno w pierwszych) było robione przed chipem- wet musiał wysyłać na granicę oświadczenie faxem, że to jest konkretnie to zwierze wpisane w paszporcie...
Troszkę się rozpisałam, ale może Wam to coś rozjaśni (jestem w miarę na bieżąco dzięki... fretkom ;) )
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA