Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Labrador stracił apetyt:(
Autor Wiadomość
nath 



Mój labrador: Abis
Posty: 9
Skąd: Leszno
Wysłany: 2010-07-06, 23:11   

Ja po dodaniu warzyw lub mięska mam w misce karmę, nie wiem, jak on to robi, ale udaje mu się wybrać to, co lubi bystrzacha ;-) A podobno labradory jedza wszystko.. wybredne żarłoczki ;-)
 
 
dzionga 
Kasia :)


Mój labrador: Akon
Wiek: 25
Posty: 853
Skąd: Reda
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2010-07-06, 23:11   

nath, Dziękuje za radę, z tym ze z jogurcikiem także już próbowała i moja Claire po niewielkiej ilości jogurtu dostała biegunki.. ;(
Czasem myślę że ona tak przez pogodę nie chcę jeść,ale smaczkami nie pogardzi,ale karmą tak .. yh ;(
Worek eukanuby za kilka dni mi sie skończy i teraz nie wiem czy zamawiać inną karmę czy dalej eukanubę.. Spróbuje jeszcze ją trochę zachęcić,no ale do tej pory żadnych rezultatów. Faktem jest to ze dzienna porcje zje,ale dopiero gdy zgłodnieje.. , czyli koło 20 ;/ Z tym że wole Claire jeszcze dawać dwa razy dziennie jedzonko
_________________
''Mylić się jest rzeczą ludzką, wybaczać - psią'' - Anonim
 
 
ula_cz 
Biszkoptowa Zadymiara :)



Mój labrador: Aza
Pomogła: 24 razy
Wiek: 33
Posty: 4556
Skąd: Whitestok :p
Wysłany: 2010-07-06, 23:14   

a ja od kiedy odchudzam Azę i daję jej mniejsze porcje to zjada mi wszystko, nawet karmę, którą podobno psy niechętnie jedzą to Aza wcina aż jej się uszy trzęsą.
_________________
Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów. (Isaac Newton)
 
 
 
nath 



Mój labrador: Abis
Posty: 9
Skąd: Leszno
Wysłany: 2010-07-06, 23:16   

Mój tez jest niejadkiem i w tą pogodę też tłumaczę to sobie tym, ze jest gorąco i po prostu nie chce mu się akurat jeść. Ab też na smaczki ma ochotę zawsze. Eukanuba ma to do siebie, że nie posiada jakiegoś cuuudownego aromatu, który przyciąga, mój też na sucho nie chce jej raczej jeść ;/ Zjada dopiero, kiedy dotrze do niego, ze nic innego nie dostanie, buntownik potrafi cały dzień nie jeść.

[ Dodano: 2010-07-06, 23:19 ]
ula_cz mój niestety chudielaczek, przyznam się, że popełniam błąd, bo kiedy nie je, to tak mu urozmaicam i robię dużo rzeczy, żeby tylko zjadł ;/ Może gdybym tak nie robiła, to tak jak Twoja psinka, zjadłby wszystko, a tak ma świadomośc, ze przecież coś lepszego i tak dostanie. Mój bład niestety.
 
 
ula_cz 
Biszkoptowa Zadymiara :)



Mój labrador: Aza
Pomogła: 24 razy
Wiek: 33
Posty: 4556
Skąd: Whitestok :p
Wysłany: 2010-07-06, 23:22   

nath napisał/a:
Może gdybym tak nie robiła, to tak jak Twoja psinka, zjadłby wszystko, a tak ma świadomośc, ze przecież coś lepszego i tak dostanie. Mój bład niestety.


Ja kiedyś też popełniałam ten błąd, ale moja weterynarz mówi: głodu nie oszukasz :) i osttanio dosmaczyłam Azie karmę ryżem, to zjadła karmę a ryż zostawiła :pada:
_________________
Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów. (Isaac Newton)
 
 
 
nath 



Mój labrador: Abis
Posty: 9
Skąd: Leszno
Wysłany: 2010-07-06, 23:27   

Ehh i co tu z nimi zrobić ;-)
 
 
V_Wrzesniewska 
Viola i Sara



Mój labrador: Sara
Pomogła: 9 razy
Wiek: 51
Posty: 7754
Skąd: Saarland
Wysłany: 2010-07-06, 23:27   

ula_cz napisał/a:
zjada mi wszystko, nawet karmę, którą podobno psy niechętnie jedzą to Aza wcina aż jej się uszy trzęsą.

To gratuluje moja nie zjadla ostatnio sniadania kolacji i znowu sniadania do nastepnej kolecji dodalam warzywa i recznie wszystko wymieszalam dla zapachu zniknelo wszystko. Karme zmienilam pierwszy i ostatni raz w zyciu niby na lebsza rotfl
_________________
My ludzie ostrzymy się na kamieniu szlifierskim bólu i konieczności
 
 
 
nath 



Mój labrador: Abis
Posty: 9
Skąd: Leszno
Wysłany: 2010-07-06, 23:28   

Mam nadzieję, że Abowi skończą się te humorki i będzie normalnie karmę wcinał, bez ciągłego dosmaczania ;-)
 
 
dzionga 
Kasia :)


Mój labrador: Akon
Wiek: 25
Posty: 853
Skąd: Reda
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2010-07-06, 23:39   

Raz Claire specjalnie nie dałam karmy aby mi zgłodniała,no ale to także nic nie dało.. Po prostu zostawiam jej już miskę z dzienna dawka karmy i ona sobie podjada..
_________________
''Mylić się jest rzeczą ludzką, wybaczać - psią'' - Anonim
 
 
danielos12 



Mój labrador: chelsea
Wiek: 38
Posty: 6
Skąd: irlandia
Wysłany: 2010-08-13, 14:35   

moja chelsea ma 10 miesiecy i tez przestala jesc.jesli dam jej z reki to oczywiscie.nie pogardzi.ale zeby z miski to naprawde musi zglodniec.czasem potrafi 2 dni nic niejesc.co robic?
 
 
Ewelinka22 
30 kg Troskliwego Misia



Mój labrador: Yoko, Boni
Pomogła: 43 razy
Wiek: 31
Posty: 30731
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2010-08-13, 14:39   

danielos12, a miała już cieczkę?
_________________
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

— Mark Twain
 
 
 
zaradna 



Mój labrador: Elmo
Pomogła: 4 razy
Wiek: 29
Posty: 1255
Skąd: Głowno
Wysłany: 2010-08-13, 14:40   

danielos12, a nie je tylko karmy czy wo gule niczego nie chce jeść?
_________________

 
 
danielos12 



Mój labrador: chelsea
Wiek: 38
Posty: 6
Skąd: irlandia
Wysłany: 2010-08-13, 14:44   

miala 2 miesiace temu.wogole nie chce jesc.przez caly dzien nic nie tknie.wieczorem po przyjsciu ze spaceru poskubie troche suchej karmy czasem puszke i to wszystko.weterynarz powiedzial ze wszystko z nia ok.
 
 
Ewelinka22 
30 kg Troskliwego Misia



Mój labrador: Yoko, Boni
Pomogła: 43 razy
Wiek: 31
Posty: 30731
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2010-08-13, 14:47   

danielos12, a może to ciąża urojona się u niej szybkuję.Jak nie chcę jeść to jej nie zmuszaj. Jak zgłodnieje to zje. Moja potrafiła przez tydzień nie jeść gdy zaczynała się u niej ciąża urojona :(
_________________
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

— Mark Twain
 
 
 
danielos12 



Mój labrador: chelsea
Wiek: 38
Posty: 6
Skąd: irlandia
Wysłany: 2010-08-13, 14:50   

dlugo to moze potrwac?zaczynam sie martwic.chociaz zachowuje sie normalnie jak zwykle rozbrykana i skora do zabawy
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA