Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Gdy pies odchodzi
Autor Wiadomość
Kiania 
Kinia



Mój labrador: Szewa
Pomogła: 1 raz
Wiek: 41
Posty: 35
Skąd: Krakow
Wysłany: 2015-12-28, 16:06   Gdy pies odchodzi

Witam,kiedyś pisałam na tym forum ale jakoś przestałam, mam labradorkę Szewe dzisiaj tzn 28.12 2015 obchodzi swoje piętnaste urodziny , pare dni temu przestała chodzić i załatwiać sie, pomagam jak mogę ale zaczyna mi dziewczyna odchodzić, bardzo to trudny czas i smutny, właściwie chciałam sie tylko wygadać , może są osoby które jak ja przechodzą przez to co nie unikniony kiedy nasz przyjaciel odchodzi, byłoby miło usłyszeć pare słów wsparcie, wiadomo ze nikt inny niż osoba która ma pieslana zrozumie druga z piesem:( pozdrawiam
 
 
basiula 
basiula


Mój labrador: paula
Pomogła: 2 razy
Wiek: 55
Posty: 187
Skąd: Jeżóow Sudecki
Wysłany: 2015-12-28, 21:18   

Moja Paula ma dokładnie 13 lat i 7 miesięcy...Od kilku lat nie widzi (postepujący zanik siatkówki ) , nie słyszy,kiepsko z węchem.Nie odpuszcza jedynie z apetytemMa problemy z poruszaniem się, nie może pokonać dwóch schodów które prowadzą z tarasu na ogród.Ma kilka guzów w róznych częściach ciała-to tłuszczaki.Jeden kilka lat temu był usuniety i zbadany histopatologicznie. Z bólem uświadamiam sobie że to jej ostatnie miesiące...to takie smutne...Pozdrawiam Panią i sunieczkę
 
 
bartek22 
rajan



Mój labrador: Rajan ,Ziller
Pomogła: 22 razy
Wiek: 46
Posty: 1830
Skąd: gdańsk
Wysłany: 2015-12-30, 11:41   

Witam, zazdroszczę ,że Wasze psy dożyły tak sędziwego wieku , mój Rajan odszedl mając 7 lat ,9 m-c i 9 dni . Chorował i mimo naszych starań i walki o Jego życie nadszedł ten dzień ,w którym podjęłam decyzję ........... Z upływem lat myślę o Nim każdego dnia tak samo ,żyje w moim sercu .
 
 
Kiania 
Kinia



Mój labrador: Szewa
Pomogła: 1 raz
Wiek: 41
Posty: 35
Skąd: Krakow
Wysłany: 2016-01-01, 19:01   

Dozyla młodziutka do urodzin a 29 musiałam wezwać weterynarza, nigdy nie przypuszczałam ze bede tak strasznie tęsknić, gdybym nie miała jeszcze dwóch futrzaków kotów nie wiem jakbym sobie poradziła, bardzo mi jej brakuje:(
 
 
Morfek 
Agnieszka



Mój labrador: Jaffa
Pomogła: 30 razy
Wiek: 41
Posty: 8706
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2016-01-02, 11:33   

Kiania, byłam tu wcześniej czytałam Twój pierwszy post, ale nie wiedziałam co napisać jak pomóc jak podtrzymać na duchu... Współczuję z całego serca i wiem, że nosisz w sobie ogromny ból, ale pamiętaj dałaś Szewie cudowne życie i o tym tylko myśl. Ona już nie cierpi, ale patrzy na Ciebie z góry i martwi się Twoim cierpieniem.

basiula napisał/a:
Z bólem uświadamiam sobie że to jej ostatnie miesiące...to takie smutne...

Tak to bardzo boli, tez mam 10 latkę i znam doskonale to uczucie :(

bartek22 napisał/a:
Z upływem lat myślę o Nim każdego dnia tak samo ,żyje w moim sercu .

Na zawsze w naszych sercach!
 
 
krycha 



Mój labrador: Figa I (*),Bono (*) , Ayla, Figa, Merlin
Pomogła: 10 razy
Posty: 2666
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-01-03, 20:04   

Kiania napisał/a:
Dozyla młodziutka do urodzin a 29 musiałam wezwać weterynarza, nigdy nie przypuszczałam ze bede tak strasznie tęsknić, gdybym nie miała jeszcze dwóch futrzaków kotów nie wiem jakbym sobie poradziła, bardzo mi jej brakuje:(


Bardzo Ci Kiania współczuję. Wiem, co czujesz mój Bonko odszedł równo 2 mce temu i ciągle za nim tęsknię, nie mogę uwierzyć , że Jego już nie ma i nie będzie , bardzo, bardzo mi Go brakuje :cry:
_________________
krycha&Ayla&Bono(*)&Figa&Merlin
 
 
Kiania 
Kinia



Mój labrador: Szewa
Pomogła: 1 raz
Wiek: 41
Posty: 35
Skąd: Krakow
Wysłany: 2016-01-03, 22:04   

Bardzo Wam dziękuje za wiadomości, łacze sie w smutku z Tobą Krycha:((myślałam w pierwszym odruchu żeby wziasc od razu psiaka żeby nie zwariować ale pózniej pomyslałam ze może lepiej trochę ochłonąć, chociaż jak patrzę na moje koty które wychowywały sie z Szewka jak są smutne i cały czas za mną chodzą to sama juz nie wiem, strasznie to wszystko trudne, eh,

[ Dodano: 2016-01-03, 21:17 ]
Bardzo mi przykro z powodu Rajana:(mam tylko nadzieje ze wszystkie nasze psiaki gdzieś tam brykają, jedzą ile chcą i nigdy nie tyją, są szczęśliwe i pamietają o nas
 
 
basiula 
basiula


Mój labrador: paula
Pomogła: 2 razy
Wiek: 55
Posty: 187
Skąd: Jeżóow Sudecki
Wysłany: 2016-01-04, 16:06   

Moja Paulinka dzisiaj odeszła.Musiałam jej pomóc przejść za Tęczowy Most.Rozsiany nowotwór, który od trzech dni powodował ataki bólu.Bardzo trudna i bolesna decyzja...
 
 
Gocham 



Mój labrador: Hasta [*], Hana, Fleur, Hessi
Pomogła: 10 razy
Posty: 3522
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2016-01-04, 20:11   

Bardzo Wam wszystkim współczuję :( .

Po odejściu naszej Hastusi byliśmy w żałobie przez 2 lata. W listopadzie 2012 nagle poczułam, właściwie równocześnie z TŻ, że dłużej bez laba nie mogę - adoptowaliśmy 2-letnią Hanę, która przyjechała do nas aż z Zabrza :) . Po 10 miesiącach zamieszkała z nami 8-letnia Fleur, po kolejnych sześciu - znalazła nas 7-letnia Hessi. Żadna z dziewczynek nie miała lekkiego życia. Teraz tworzymy fajną rodzinkę, każda z dziewczyn jest inna, ale lubią się bardzo. Nas przy okazji :zlotyusmiech: . Nie mogliśmy zrozumieć, jak mogliśmy wytrzymać bezpsio tak długo!

Kiania, daj sobie czas, nadejdzie taki moment, że będziesz wiedziała co zrobić :tak:
 
 
Kiania 
Kinia



Mój labrador: Szewa
Pomogła: 1 raz
Wiek: 41
Posty: 35
Skąd: Krakow
Wysłany: 2016-01-04, 21:09   

Basiula nie wiem co napisać, jest mi poprostu przykro:(
Gocham nie zła gromadkę teraz posiadasz, pewnie kupa radości i szczęścia,:)) dziękuje za słowa otuchy
 
 
Agnieszka30 
Labradory.info FB



Mój labrador: Czesio
Pomogła: 21 razy
Wiek: 33
Posty: 3195
Skąd: Myślibórz/Maassluis
Wysłany: 2016-01-05, 19:36   

Dziewczyny bardzo Wam współczuję :( :tuli:
Niestety one odchodzą od nas za szybko, ale dzięki nim wiemy co to prawdziwa przyjaźń i miłość :*

Psiuńki kochane, czekajcie tam na nas wszystkich, którzy tęsknią za Wami tak bardzo [*]
_________________
"Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą - twoim Psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój - wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA