Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Wolno biegający bez smyczy lab
Autor Wiadomość
AC 


Pomogła: 11 razy
Posty: 1465
Skąd: ...
Wysłany: 2014-01-12, 17:18   

wolno biegający bez smyczy lab , dzisiaj przed wybiegiem zaatakował mojego psa i moje dziecko, jestem pełna podziwu dla jego właściciela, dobrze , że byl szczepiony , bo byśmy na zastrzyki jechali
 
 
agazoom 


Pomogła: 24 razy
Posty: 7161
Skąd: ...
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: 2014-01-12, 17:25   

Nic Wam się nie stało? Zgłaszałaś to gdzieś?
 
 
AsiaK 



Mój labrador: Leonek i Zefirek
Pomogła: 4 razy
Posty: 712
Skąd: 3-city
Wysłany: 2014-01-12, 17:29   

Ola ale wiesz czyj to jest lab?
 
 
AC 


Pomogła: 11 razy
Posty: 1465
Skąd: ...
Wysłany: 2014-01-12, 17:36   

Syn był sam z psem, tyle , że mu pan powiedzial , że szczepiony, lisetkę pokazał , szybko się zawinął do samochodu i odjechał , przez takie psy inne laby są agresywne, ja z agresją Yogiego długo pracowałam, on miał ślady po pogryzieniach ze schroniska, całe uszy w bliznach i teraz przez takiego [...] ta agresja może wrócić . Dlatego psy poza posesją i wybiegiem muszą być na smyczy !!!!!!!!!! Jak Yogi miał objawy agresji nie chodziliśmy na wybieg, potem tylko w porach łagodnych psów i był na smyczy ( tzn. na lince)
 
 
Martoocha 



Mój labrador: Koks i jego brat jamnik Rocky:)
Pomogła: 18 razy
Posty: 4088
Skąd: Zachodniopomorskie
Wysłany: 2014-01-12, 17:56   

Mieliśmy niestety podobnie, raz zaatakował nas lab, dwa razy spaniele, wszystkie bez smyczy. Koks na takie zaczepki nie pozostaje dłużny. Właściciele też sa różni - jedna pani przeprosiła, drugi pan jeszcze na mnie krzyczał, że powinnam mieć kaganiec, bo jego pies jest mały. Puszczanie psów luzem reguluja uchwały gminne, u mnie na przykład jest zapis, że zwolnienie ze smyczy jest dozwolone tylko z miejscach mało uczęszczanych i z kagańcem
 
 
jolam 


Pomogła: 25 razy
Posty: 2174
Skąd: .....
Wysłany: 2014-01-12, 18:00   

u mnie natomiast jest nakaz prowadzania na smyczy w miejscach publicznych, czyli uczęszczanych. kaganiec mają mieć psy uznane za rasy agresywne lub psy zachowujące się agresywnie.
sprzątanie kup też w miejscach uczęszczanych publicznie.
 
 
AC 


Pomogła: 11 razy
Posty: 1465
Skąd: ...
Wysłany: 2014-01-12, 18:23   

w Szczecinie też jest zakaz, ja swoim postem chciałam zwrócić uwagę , że nie wolno poza wyznaczonymi miejscami spuszczać psa ze smyczy , może zrbic komuś krzywdę , nie jest tu ważne , że lab, laby sa różne i łagodne i agresywne, teraz Yogi ma traumę i prędko na wybieg nie pójdzie, to stary pies, ma swoje przeżycia,lezy skulony na legowisku :cry:
 
 
Martoocha 



Mój labrador: Koks i jego brat jamnik Rocky:)
Pomogła: 18 razy
Posty: 4088
Skąd: Zachodniopomorskie
Wysłany: 2014-01-12, 18:34   

Zgadza się, z drugiej strony takich miejsc, gdzie pies może się wyszaleć jest niestety mało, poza wybiegami w większych miastach, gdzie indziej ich po prostu nie ma, a rasy takie jak labrador bardzo tego potrzebuja. Ja bym chętnie nawet zapłaciła za wstęp na teren, gdzie mój pies mógłby się spokojnie wyszaleć, bo wiem jak bardzo tego potrzebuje i jak kumulacja energii, kiedy nie mogę go swobodne puścić, źle na niego wpływa.
 
 
KamilLeon 



Mój labrador: Kenzo
Posty: 23
Skąd: Radom/Jastrząb
Wysłany: 2014-01-12, 19:08   

dobrze mieć gdzie puścić psa żeby się wybiegał, dlatego są plusy mieszkania poza miastem :)
 
 
Martoocha 



Mój labrador: Koks i jego brat jamnik Rocky:)
Pomogła: 18 razy
Posty: 4088
Skąd: Zachodniopomorskie
Wysłany: 2014-01-12, 19:13   

Też mieszkam poza miastem, ale wszędzie do puszczenia psa, żeby się wybiegał, można się przyczepić, a podwórko niestety małe :/
 
 
KamilLeon 



Mój labrador: Kenzo
Posty: 23
Skąd: Radom/Jastrząb
Wysłany: 2014-01-12, 19:14   

więc najlepiej chodzić tam gdzie nikt nie chodzi :D
 
 
Martoocha 



Mój labrador: Koks i jego brat jamnik Rocky:)
Pomogła: 18 razy
Posty: 4088
Skąd: Zachodniopomorskie
Wysłany: 2014-01-12, 19:28   

Takie miejsca u mnie to zwykle lasy, w których jest zakaz spuszczania psów ze smyczy i łąki
 
 
KamilLeon 



Mój labrador: Kenzo
Posty: 23
Skąd: Radom/Jastrząb
Wysłany: 2014-01-12, 19:50   

przecież w lesie Cię nikt nie znajdzie ;)
 
 
Axelka 



Mój labrador: AXA, ORI
Pomogła: 4 razy
Posty: 632
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2014-01-12, 20:28   

rzeczywiście w miastach robi się problem z wybieganuem psa...psa dużego.
jest coraz mniej terenów odludnych, mało uczęszczanych.
wybiegi dla psów - jest ich jak na lekarstwo, albo tak mały teren wytyczony, że duży pies nie zdąży się rozbująć w biegu.
jestem ciekawa kiedy zacznie się poprawiać w tym zakresie....
_________________
Boże, pozwól mi być takim człowiekiem za jakiego uważa mnie mój pies.
 
 
AC 


Pomogła: 11 razy
Posty: 1465
Skąd: ...
Wysłany: 2014-01-12, 20:31   

Axelka u nas wybieg jest w lesie, to wielki ogrodzony teren, ale zasada jest taka , że agresywne psy na wybiegu muszą mieć kaganiec, moja siostrzenica była raz świadkiem zagryzienia psa przez amstaffa, jeszcze biegał z wijącym się psem po wybiegu, to od nas ludzi zalezy bezpieczeństwo naszych psów i dzieci
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA