Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
gruczoły przyodbytnicze
Autor Wiadomość
Labusia 


Pomogła: 3 razy
Posty: 270
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-06-21, 12:33   

Basia i Barni napisał/a:
że może jej sie gruczoły pozatykały .

Ogólnie rzecz biorąc pies powinien opróżniać je sobie sam, podczas oddawania stolca. Jednak jeśli kupka jest miękka, lub pies biegunkuje to siłą rzeczy gruczoły są cały czas przepełnione ( tak jest w przypadku mojej suczy).
Myślę że Nuka dałaby Ci znać, że coś z jej gruczołkami nie jest wporządku. Będzie tarła pupą o dywan, wylizywała się, wygryzała bioderka, nad ogonem, miała problemy z kupkanie... Jeśli nic sie nie dzieje, to lepiej nie ruszać, tak jak powiedziała os, im więcej grzebiemy tym gorzej.
Zauważyłam też że rodzaj karmy na wpływ na nadprodukcję tej wydzieliny z gruczołów. Moja suka na karmie rybnej produkowała tego pełną parą, odkąd jest na jagnięcinie troche zwolniła.
 
 
pado 



Mój labrador: Bari i Dejzi
Pomogła: 11 razy
Posty: 1026
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-21, 13:45   

Labusia, wet potrafi sie namęczyc oprózniając Dejzinkowe gruczoły. Dlatego pytałam czy w takiej sytuacji tez bedzie to proste dla laika?
 
 
os 


Posty: 89
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-06-21, 14:36   

pado,
Cytat:
Dlatego pytałam czy w takiej sytuacji tez bedzie to proste dla laika?

dla laika nic nie jest proste:) najprostrza czynność jest najtrudniejszą dopóki nie stanie się prostą:)
 
 
AnIeLa 
Anka



Mój labrador: Asior
Pomogła: 12 razy
Wiek: 33
Posty: 3277
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2011-06-21, 16:25   

Basia i Barni napisał/a:
Trze mi czasami zadem , odrobaczona jest i pomyślałam,że może jej sie gruczoły pozatykały .


Możliwe że tak. Jednak
os napisał/a:
Czasem tez może lekko śmierdzieć.

lub też mocno. A jakby Nuka oczyściła sobie w domu na dywanie to pozamiatane :o

Patrząc na ten film to nawet bardzo mocno musi dawać
http://www.youtube.com/wa...feature=related
_________________

 
 
ambird 
Ania



Mój labrador: Baster
Pomogła: 49 razy
Wiek: 39
Posty: 10702
Skąd: Bytom
Wysłany: 2011-06-21, 16:46   

AnIeLa napisał/a:
Patrząc na ten film to nawet bardzo mocno musi dawać


Na psiej krwi jednej suni poszło ze strachu, ło matko co to był za smród :oooo:
 
 
 
AnIeLa 
Anka



Mój labrador: Asior
Pomogła: 12 razy
Wiek: 33
Posty: 3277
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2011-06-21, 16:48   

No gdyby fiołkami pachniało to bym się zdziwiła. :razz:
_________________

 
 
Labusia 


Pomogła: 3 razy
Posty: 270
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-06-21, 17:59   

pado napisał/a:
Labusia, wet potrafi sie namęczyc oprózniając Dejzinkowe gruczoły. Dlatego pytałam czy w takiej sytuacji tez bedzie to proste dla laika?

Rozumiem, przepraszam przepracowana jestem. Mi zajęło troche czasu zanim sie nauczyłam, podpatrzyłam jak to robi wetka, ona powiedziała mi jak głęboko włożyć palec, jak mocno cisnąć itd. A potem to "rękawiczka na dłoń" i do dzieła.
 
 
pado 



Mój labrador: Bari i Dejzi
Pomogła: 11 razy
Posty: 1026
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-21, 19:42   

Labusia, :brawooo: :brawooo: Może i ja sie odwaze.... kiedyś
 
 
V_Wrzesniewska 
Viola i Sara



Mój labrador: Sara
Pomogła: 9 razy
Wiek: 52
Posty: 7754
Skąd: Saarland
Wysłany: 2011-06-21, 22:09   

Ja jednak sama tego robic nie bede :nie:
_________________
My ludzie ostrzymy się na kamieniu szlifierskim bólu i konieczności
 
 
 
Palinka 



Mój labrador: Moris
Pomogła: 2 razy
Posty: 96
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2011-06-21, 23:36   

Moris od jakiegoś czasu zaczął specyficznie śmierdzieć, wykąpałam go i po dwóch dniach zapach i tak wrócił. Dzisiaj wetka pierwszy raz oczyściła mu gruczoły i chociaż nie było źle, to po smrodzie w gabinecie wnioskuję, że to jednak to było przyczyną... Wykąpię go jeszcze raz i zobaczymy. Biedak był tak przerażony, że nie mam sumienia robić mu tego osobiście :razz:
 
 
karolinna15 



Mój labrador: Fiona
Pomogła: 5 razy
Wiek: 27
Posty: 4123
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-06-22, 21:29   

My z Fioną dziś byliśmy u weta bo saneczkowała, okazało się, że ma stan zapalny i dostała antybiotyk. Bidula moja :(
_________________
Zapraszam do galerii Fiony!!!
 
 
Labusia 


Pomogła: 3 razy
Posty: 270
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-06-23, 07:49   

pado napisał/a:
Labusia, :brawooo: :brawooo: Może i ja sie odwaze.... kiedyś

Wiele zależy też od tego czy pies z nami współpracuje ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA