Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
gruczoły przyodbytnicze
Autor Wiadomość
ula_cz 
Biszkoptowa Zadymiara :)



Mój labrador: Aza
Pomogła: 24 razy
Wiek: 35
Posty: 4556
Skąd: Whitestok :p
Wysłany: 2011-05-14, 00:23   

aganica napisał/a:
czy to zasługa kurzych łapek, zajadanych trzy razy w tygodniu.


możliwe... bo moja Aza w ogóle takich rzeczy nie je, bo bym 3 razy w tygodniu była u weterynarza :pada:
_________________
Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów. (Isaac Newton)
 
 
 
JoasiaiLuna 
Czarne 100% miłości



Mój labrador: Luna
Wiek: 34
Posty: 3938
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-14, 11:34   

Luśce gruczoły czyścimy raz na 3 miesiące. Lekarka powiedziała żebyśmy pilnowali żeby robić to systematycznie żeby jej się coś tam nie zapchało.
Czy Wy sami próbowaliście czyścić gruczoły ??
_________________
"Na początku Bóg stworzył człowieka, ale widząc go tak słabym, dał mu psa"
http://s1.suwaczek.com/20130608570113.png
 
 
 
AnIeLa 
Anka



Mój labrador: Asior
Pomogła: 12 razy
Wiek: 33
Posty: 3277
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2011-05-14, 11:52   

JoasiaiLuna, jak pisałam wyżej czyszczę Asiorowi, u weta czyszczone miał raz i wtedy poprosiłam aby mi p. Wet pokazała jak to robić.
_________________

 
 
JoasiaiLuna 
Czarne 100% miłości



Mój labrador: Luna
Wiek: 34
Posty: 3938
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-14, 11:55   

AnIeLa, I nie boisz się że coś mu zrobisz ?? Bo ja najbardziej się obawiam właśnie tego że coś jej uszkodzę :(
_________________
"Na początku Bóg stworzył człowieka, ale widząc go tak słabym, dał mu psa"
http://s1.suwaczek.com/20130608570113.png
 
 
 
AnIeLa 
Anka



Mój labrador: Asior
Pomogła: 12 razy
Wiek: 33
Posty: 3277
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2011-05-14, 12:42   

Nie boje się, palca w pupę nie wsadzam. Pani wet pokazała sposób "na zewnątrz"
_________________

 
 
zaba 



Mój labrador: Rocco
Pomogła: 2 razy
Wiek: 28
Posty: 3503
Skąd: Sanok
Wysłany: 2011-06-20, 10:47   

Sprawdziliśmy dziś i Rocco, bo saneczkował ostatnio dość często.
Ale okazało się, że jest czyściutko :)
 
 
Joanna K. 



Mój labrador: Rafi Axel Pufcia
Pomogła: 14 razy
Wiek: 42
Posty: 5370
Skąd: Goleniów
Wysłany: 2011-06-20, 11:58   

AnIeLa napisał/a:
Nie boje się, palca w pupę nie wsadzam. Pani wet pokazała sposób "na zewnątrz"

Możesz wytłumaczyć jak? ;)

Mojemu Rafiemu...znowu z pyska jedzie :ups:
_________________

 
 
 
karolinna15 



Mój labrador: Fiona
Pomogła: 5 razy
Wiek: 27
Posty: 4123
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-06-20, 14:23   

Joanna K. napisał/a:

Mojemu Rafiemu...znowu z pyska jedzie :ups:

Fionie tak samo, trzeba do weta pojechać bo saneczkowała ostatnio.
_________________
Zapraszam do galerii Fiony!!!
 
 
AnIeLa 
Anka



Mój labrador: Asior
Pomogła: 12 razy
Wiek: 33
Posty: 3277
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2011-06-20, 15:51   

Joanna K. napisał/a:
Możesz wytłumaczyć jak? ;)


Tutaj jest pokazane.




Wyczujesz takie guziczki ;) łapiesz za nimi i robisz jak Pan na filmie.
_________________

 
 
Labusia 


Pomogła: 3 razy
Posty: 270
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-06-20, 16:50   

U dużych psów nie zawsze sie to udaje. Ja stosuję metodę pokazaną na tym filmiku - w przypadku psa border colie http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
pado 



Mój labrador: Bari i Dejzi
Pomogła: 11 razy
Posty: 1026
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-20, 22:43   

Labusia, udaje sie nawet jak vet musi sie namęczyc?
 
 
Labusia 


Pomogła: 3 razy
Posty: 270
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-06-20, 23:52   

pado napisał/a:
Labusia, udaje sie nawet jak vet musi sie namęczyc?

Nie rozumiem pytania
 
 
Basia i Barni 



Mój labrador: Sasza, Iwan i Barni
Pomogła: 56 razy
Wiek: 37
Posty: 19809
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2011-06-21, 10:31   

Chciałam zobaczyć , czy dam rade Nuce wyczyścić , choć nie wiem czy coś tam takiego ma :(
Ona nie da sie nikomu oglądać, mnie sie da, ale widac ,że ja to kosztuje wiele stresu i jest przerażona tym , co za chwilkę zrobię .

Te guzki tzreba wyczuć i ścisnąć ? :o
_________________
TRENER "Wesołej Łapki" w Rudzie Śląskiej :-)
 
 
 
os 


Posty: 89
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-06-21, 10:56   

Basia i Barni, generalnie nie jest to bardzo skomplikowana operacja ale jeśli nigdy tego nie robiłaś to lepiej aby na żywo pokazał Ci weterynarz. Czasem ludzie mają pewne opory albo poprostu boją się, że zrobią to nieumiejętnie i nie do końca. Czasem tez może lekko śmierdzieć.
Ja jestem zwolennikiem, aby robił to lekarz - w jego wydaniu trwa to dosłownie sekundę (wprawnym ruchem i po krzyku) przy okazji jakiejś wizyty kontrolnej. Już bez przesady aby co chwila biegać z gruczołami do czyszczenia. To tak trochę jak z czyszczeniem ucha im częsciej tym bardziej zafajdane:) Oczywiście to kwestia indywidualnego przypadku, nie mówię o jakiś stanach chorobowych itd.
 
 
Basia i Barni 



Mój labrador: Sasza, Iwan i Barni
Pomogła: 56 razy
Wiek: 37
Posty: 19809
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2011-06-21, 11:29   

os napisał/a:
To tak trochę jak z czyszczeniem ucha im częsciej tym bardziej zafajdane:) Oczywiście to kwestia indywidualnego przypadku, nie mówię o jakiś stanach chorobowych itd.


Nuka trafiła do mnie mając 8 lat i nie była całe życie szczepiona, raz jako szczeniorek , więc pewnei dupką też sie nie przejmowali 8)
Trze mi czasami zadem , odrobaczona jest i pomyślałam,że może jej sie gruczoły pozatykały .
_________________
TRENER "Wesołej Łapki" w Rudzie Śląskiej :-)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA