Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Biegunka/wymioty/krew ciemna w kupie PORADŹCIE
Autor Wiadomość
ewa901213 


Posty: 5
Skąd: POznań
Wysłany: 2013-09-06, 11:30   Biegunka/wymioty/krew ciemna w kupie PORADŹCIE

Witam Was, mój labrador ma 1 rok i 3 miesiące. Od 11 sierpnia zaczęła się z nią totalna masakra. Obudził mnie mega smród w domu, okazało się, że sunia ma takie rozwolnienie że dosłownie wszystko było w jej kupie. Od razu pojechaliśmy do weterynarza. Na miejscu zwymiotowała w poczekalni, a jak ją przyjął weterynarz to dostała antybiotyki, kroplówkę i kazał obserwować. Zrobił badanie krwi i jakieś tam badanie narządów i wyszło że ma podwyższone leukocyty i próbę wątrobową. Mała dostała dietetyczną karmę, rozwolnienie utrzymywało się przez kilka dni i doszły do tego regularne wymioty. Ponownie zabraliśmy ją do weterynarza i wszystko to samo, kroplówki, antybiotyki, glukoza i leki do domu. Rozwolnienia miała takie, że wydalała aż pół szklanki brunatniej krwi :/
Zabraliśmy ją do domu i powoli zaczynało wracać do normy, aż po tygodniu znowu wszystko wróciło. Znowu powtórka z rozrywki u lekarza, wróciliśmy do domu, kilka dni spokoju, przeszliśmy na jej karmę i po tygodniu znowu. Teraz znowu są biegunki, wymioty, brak apetytu, jedynie wodę pije z bidetu. Zaczęliśmy jej gotować ryż ale młoda wymiotuje go dosłownie w takiej postaci jak zjadła.
Miała badanie na dżardżię ale wynik jest negatywny.
Czy jest uczulona na swoją karmę czy co?
 
 
Ania i Bartek 



Mój labrador: Nala
Pomogła: 9 razy
Posty: 958
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2013-09-06, 12:01   

Kurczę, niedobrze, nie wiem jak pomóc, ale może spróbuj porady u innego weterynarza? Może ten obecny czegoś nie zauważa. Może to wynik zatrucia? :tuli:
 
 
Olina997 
Ola



Mój labrador: Fifi
Pomogła: 3 razy
Wiek: 30
Posty: 348
Skąd: Kielce
Wysłany: 2013-09-06, 12:02   

ewa901213, ja bym proponowała zmianę weterynarza. Jeśli jeden nie dał rady pomóc, może innemu się uda. Może aktualny coś, przeoczył? To są bardzo poważne objawy, których nie wolno bagatelizować. Mogą zagrażać nawet życiu psa. My Ci niestety nie powiemy, co może być przyczyną wymiotów i biegunek.
_________________
Kochaj labka swego jak siebie samego. Albo bardziej
 
 
 
ewa901213 


Posty: 5
Skąd: POznań
Wysłany: 2013-09-06, 13:19   

Właśnie też tak obstawiam w innym weterynarzu, ale liczę że może ktoś z Poznania poleci jakiegoś dobrego. Boję się iść do kolejnego w ciemno, znowu masa kasy wydana i zero pomocy :/
 
 
Evela 
Psiarz pełną parą



Mój labrador: Lorena i Jamnior Nitka
Pomogła: 10 razy
Posty: 2534
Skąd: Bielsko Biała
Wysłany: 2013-09-08, 10:07   

ewa901213, podstawowe pytanie co pies je? i czy istnieje szansa że zjadł jakąś trutkę albo chemię? Tak spora ilość krwi w kale jestmocno przerażjąca, dodatkowo podniesione próby wątrobowe to zły znak. Koniecznie trzeba jechać do porządnego lekarza ,apies powinien spędzać całe dnie na kroplówkach plus szeroka diagnostyka! W Poznaniu jedynie mogę polecić klinikę dr. Wąsiatycza.
_________________
https://lh3.googleusercontent.com/-j6h8oK-mHrI/UG8dRUlWxuI/AAAAAAAAJKo/1xJQTDsghSY/s460/banner.gif
http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
 
 
bartek22 
rajan



Mój labrador: Rajan ,Ziller
Pomogła: 22 razy
Wiek: 49
Posty: 1830
Skąd: gdańsk
Wysłany: 2013-09-08, 10:27   

Koniecznie konsultujcie u innego weta , nowe badania ,USG . Zwraca zaraz po posiłku ? Jaki kolor mają wymioty ? Nie ma przebarwień zółtych na skórze w oczkach ? Dostaje jakieś środki przeciw wymiotne ?
 
 
ewa901213 


Posty: 5
Skąd: POznań
Wysłany: 2013-10-17, 17:00   

Przepraszam, że po takim czasie ale nareszcie mogę napisać dobrą wiadomość :) Niestety nie dało się zdiagnozować co było przyczyną, jedno jest pewne, że weterynarz próbował nas naciągnąć :/ Poszliśmy do innego weterynarza i on stwierdził, że najprawdopodobniej do przez karmę. Powróciliśmy do karmy jaką zajadała jak była szczeniakiem i stopniowo przyzwyczajaliśmy ją do nowej karmy dla dorosłych psów. Krwi już nie ma, rozwolnienia też nie, czasami się zdarzy że w nocy coś zwymiotuje, ale najczęściej to po prostu jak się bawi zabawkami to naje się swoją sierścią i później się oczyszcza ;) Swoją drogą Wasze labradorki też tak gubią sierść?
 
 
troskliwa 
Ania


Mój labrador: ABI vel Bożenka
Pomogła: 29 razy
Wiek: 50
Posty: 2347
Skąd: WROCŁAW
Wysłany: 2013-10-17, 18:18   

Laby z gubienia siersci slyna ale to tez moze byc jakies oslabienie po tych przejsciach , a psiak mial robione dokladne usg no i co je jak dla mnie to wygladalo jak ostre zapalenie jelit najlepiej podawajcie karme ktora zostala zalecona ograniczyc podawanie smaczkow i obserwowac
 
 
ewa901213 


Posty: 5
Skąd: POznań
Wysłany: 2013-10-18, 07:53   

No właśnie nie zrobili jej usg, pierwszy weterynarz właśnie tak diagnozował na początku, że zapalenie jelit ma. Dostawała antybiotyki, zastrzyki, całą masę kroplówek i tabletek. Karmę którą zalecał dostawała miesiąc po tych najgorszych akcjach, ale po pewnym czasie cofało jej się na sam zapach jej :P Teraz dostaję Josera dla wrażliwego układu pokarmowego. Teraz to już naprawdę wszystko jest na dobrej drodze, kupki robi tak ogromne i zdrowe, że ten problem mamy za sobą ;) od tamtego czasu wymiotowała może ze 3 razy, ale było to wynikiem połknięcia odrobiny swojej sierści. Nie jest osowiała, dużo pije, karmę zajada i ma ogromne chęci do zabawy :) Jesteśmy czujni na spacerach aby nie miała kontaktu z innymi psami, do których zdrowia pewności nie mamy, no i uważamy żeby też nic ze smakiem nie zjadła.
Dziękuję za zainteresowanie i pomoc :)

[ Dodano: 2013-10-18, 08:57 ]
 
 
troskliwa 
Ania


Mój labrador: ABI vel Bożenka
Pomogła: 29 razy
Wiek: 50
Posty: 2347
Skąd: WROCŁAW
Wysłany: 2013-10-18, 19:41   

Ewa sunieczka sliczna co do josery moze i jej sluzy ale powiem ci ze jakos nie mam zaufania do tej karmy no i piszesz ze kupy duze wiec jak dla mnie tez nie bardzo obserwujcie ja i zycze zdrowka
 
 
ewa901213 


Posty: 5
Skąd: POznań
Wysłany: 2013-10-19, 10:50   

Dzięki :) myślę, że w przyszłym tygodniu podejdziemy z nią na usg, żeby już faktycznie mieć komplet badań.
Josere dostawała u babki już w hodowli więc zostaliśmy przy tym, ale jestem otwarta na zmiany, aby polepszyć jej. Wczoraj np.znowu była luźniejsza kupka, ale obserwujemy ją cały czas. Jak tylko zacznie się znowu coś niepokojącego albo powtórzy się luźniejsza kupka od razu zainterweniujemy. Najgorsze jest to, że jestem strasznie nieufna do lekarzy, weterynarzy itp. A Ty jakie karmienie polecasz?
 
 
troskliwa 
Ania


Mój labrador: ABI vel Bożenka
Pomogła: 29 razy
Wiek: 50
Posty: 2347
Skąd: WROCŁAW
Wysłany: 2013-10-23, 14:58   

Nasza psica dostaje Brit care prenium juz jakis czas i naprawde jest dobrze siersc ok koopki b dobre nie wiecej jak dwie ciezko doradzic czym karmic bo kazdy pies inaczej reaguje na dana karme wiec nie namawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA