Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Znowu pies zagryzł człowieka!
Autor Wiadomość
Monika 



Mój labrador: Gaspar i Tara
Pomogła: 3 razy
Wiek: 40
Posty: 261
Skąd: Szczytno
Wysłany: 2005-11-09, 00:05   Znowu pies zagryzł człowieka!

Czytaliście może artukuł na Onecie? Prawdopodobnie pies zagryzł faceta w Warszawie.
Wiem, że o takich historiach słyszycie co jakiś czas i nie sa one już zbyt wielkim zaskoczeniem.
Czy ktoś z Was zwrócił jednak uwagę na komentarze? Ich teksty i ton niepokoją mnie coraz bardziej. Pojawiają się teksty typu: "zakaz trzymania psów w miastach, zabiję psa, który zbliży się do mnie, wpieprzyć psu, który biega luzem a potem jego właścicielowi."
Ludzie są tak wrogo nastawieni do psów, że niedługo strach będzie wyjść z nimi do miasta! :(
 
 
 
Bartuzi 


Mój labrador: Coffee [i]
Pomógł: 13 razy
Wiek: 44
Posty: 4639
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-11-09, 00:12   

Monika napisał/a:
Czy ktoś z Was zwrócił jednak uwagę na komentarze?


Już od dawna nie czytam komentarzy pod artykułami na Onecie. Szkoda czasu i oczu.
 
 
 
aleksja 



Mój labrador: Megi
Pomogła: 17 razy
Wiek: 41
Posty: 710
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-11-09, 00:13   

nie czytałam jeszcze, niestety nie zanosi sie na dobre wrażenie ogółu ludzisk bez psów, ale to tez wina troche pseudowłaścicieli - ile wałęsa sie psów nawet nie takich bezpańskich ale z wlascicielami co to klatke schodowa zamkna zeby pies sie wybiegał i potem wychodza takie rzeczy, poza tym ostatanio dużo sie zrobiło tych hmm "mieszanek"psów, dopusczazają małolaty czasem psa do psa i potem wychodzi nie wiadomo co;) GRUNT to być pewnym swego psa a ostrożności nigdy za wiele;)
 
 
 
beluszka 


Pomogła: 55 razy
Posty: 2638
Skąd: Polska
Wysłany: 2005-11-09, 08:39   

Bartuzi napisał/a:
Monika napisał/a:
Czy ktoś z Was zwrócił jednak uwagę na komentarze?


Już od dawna nie czytam komentarzy pod artykułami na Onecie. Szkoda czasu i oczu.

Dokładnie!! ;)
 
 
Samba 



Mój labrador: SAMBA
Pomogła: 26 razy
Wiek: 44
Posty: 4198
Skąd: Otwock
Wysłany: 2005-11-09, 09:49   

Oby to nie była Gala.
 
 
 
Ola i Przemek 



Mój labrador: LUXOR i BLANKA
Pomogła: 8 razy
Wiek: 43
Posty: 612
Skąd: Łódź
Wysłany: 2005-11-09, 09:51   

Kurde!!! Ja już do tematu pogryzień nie mam siły!!! Twierdzę jednak, że zawsze winien jest człowiek - właściciel czworonoga!!! Ja szkolę psiaki i znam troszkę problemów pies - właściciel. Podam Wam przykład głupoty wysokiej klasy. Przychodzi do Nas na szkolenia kobieta ok.50 lat (na razie bez psa) i mówi, że ma problem ze swoim rocznym Boxerem. Poprzedni był takiiiiiii łagodny, a obecny warczy na nią i ona się go boi. No cóż... mówimy, proszę psiaka przywieźć, nie zapominajac o kagańcu... i otóż okazuje się, że boxer tej pani jest nad wyraz pięknym "amstafem" !!!!
Ludzie nic nie czytaja na temat ras które kupują, nie wiedzą iż psy ras groźnych NIE MOGĄ być wychowywane na domowe pupilki, bo to ma odwrotny skutek... pies zaczyna dominować! Przykładów jest wiele, ale najsmutniejsze jest to, że młode pokolenie jest wychowywane w nienawiści do psów...
Pozdrawiam
 
 
 
natalka23 



Mój labrador: labowaty BOSMAN
Pomogła: 16 razy
Posty: 2098
Skąd: WrocLove
Wysłany: 2005-11-09, 15:57   

Ola i Przemek napisał/a:
Przykładów jest wiele, ale najsmutniejsze jest to, że młode pokolenie jest wychowywane w nienawiści do psów...

Np. ja (chociaż mam 13 lat) nigdy mi nikt nie wmawiał, jak szedł jakiś większy pies, że to jest "bestia", " nie powinno się go prowadzać przy ludziach czy puszczać". Nie wiem co ludzie mają do dużych psów, ale to właśnie małe zadzioraki czasem potrafią nieźle nastraszyć jakiegoś dzieciaka... Teraz jak ide z psem na dwór to też nieraz słyszę, że to bestia, chodź wnusiu, bo cie ugryzie itp. co mnie bardzo irytuje, jakoś babcie nie obchodzi to, że dzieciak podlatuje do psa z patykiem i go zachęca do zabawy, a potem właściciel musi uspokajać wesołego pieska, bo babcia dzieciaka stwierdza, że pies się "rzucił" na moje dziecko :x . bo nie można powiedzieć dziecku, że tak nie należy robić! albo znam takie przypadki, że chodziły babki (które nie chciały, żeby psy chodziły po ich osiedlu) i rozrzucały zatrute jedzenie dla psów (które przeterminowane)...Niestety ludzie teraz mają trochę dziwne podejscie do psa, co też mówi o tym te komenty na Onecie, nie zamierzam ich czytać, żeby się nie wkurzać. I tak sie dość nasłuchuje komenatarzy na spacerach, gdy np. rodzice z małymi dziećmi gdy widzą, że na polanie bawią się duze psy to oczywiście wprost przez środek z dziećmi idą, a potem " co za nie wychowane psy wpadają złośliwie na ludzi" albo "kiedyś w parku nie było tyle kundli to i można było spacerować, a teraz to już są one wszędzie a ich g**** na wszytkich trawinikach lezą!!!" No niestety nie wszyscy tak kochają zwierzęta jak labradoromaniacy i inni psiarze...
 
 
 
annetka 
czeko czekoladka :-)



Mój labrador: Skiffi
Pomogła: 17 razy
Wiek: 34
Posty: 1782
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-11-09, 16:08   

Generalnie Polak zawsze sobie znajdzie winnego byleby to nie był on sam. Nigdy w takiej sytuacji pies nie jest winny, zaraz sie napewno okaże, że facet bił tego psa, albo właściciel go molestował, nie karmił itp itd. No soryy ale jak by mnie ktoś lał dzień w dzień to też któegoś dnia puściłyby mi nerwy i jak bym przyp.....a to by tylko dym leciał. A ludzie na onecie... no cóż...
 
 
 
Monika 



Mój labrador: Gaspar i Tara
Pomogła: 3 razy
Wiek: 40
Posty: 261
Skąd: Szczytno
Wysłany: 2005-11-09, 17:35   

Onet nie Onet, głównie chodziło mi właśnie o wzrost wrogości. I jest coś w tym, co napisali Ola i Przemek- "wychowanie w nienawiści".
 
 
 
annetka 
czeko czekoladka :-)



Mój labrador: Skiffi
Pomogła: 17 razy
Wiek: 34
Posty: 1782
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-11-09, 19:55   

Wychowanie w nienawiści? Ja mysle, ze to kwestia puszczania dzieci w samopas, gapia sie non stop w te kreskowki, których ja nie jestem w stanie strawic ( przepełnione przemocą) , grają na Ps i Pc, nie wpaja im sie żadnych morali. Zaniedbanie zwykłe.
 
 
 
Ola i Przemek 



Mój labrador: LUXOR i BLANKA
Pomogła: 8 razy
Wiek: 43
Posty: 612
Skąd: Łódź
Wysłany: 2005-11-10, 12:53   

Ja mam żal jeszcze o to, że nasze władze nie zaostrzają przepisów dotyczących psów ras groźnych! Przecież przez takie psy jak np. "staffordshire terrier" (mam na myśli te, które pochodzą z lewych "hodowli" i prawo ich nie sięga, bo tyczy się tylko psów z papierami) cierpimy My - właściciele psów najłagodniejszych na świecie. Ludzie nie znający się na rasach i zachowaniach danych ras ocenią wszystkie psy jednakowo - "mordercy". I tak też uczą swoje dzieci bądź wnuki: "Nie dochodź do psa, bo Cię ugryzie". TAK - pies ugryzie, ale tylko taki, który ma nieodpowiedniego i nieodpowiedzialnego właściciela!!! Ja mam półtoraroczną córeczkę i uczę ją aby nie dochodziła do psiaków których nie znamy, ale idąc obok mnie, dziecko się nie boi żadnych przechodzących obok psów, nie piszczy, nie krzyczy i nie macha w panice rękoma.

PS.Zaznaczę, że nie mam nic do psiaków rasy staffordshire terrier (Odpowiednio wychowane są cudowne), ale uważam, że nie każdy nadaje się na właściciela tej rasy!!
Pozdrawiam serdecznie
 
 
 
LosKurczakos 



Mój labrador: Aida from Harpuzja
Pomógł: 8 razy
Wiek: 42
Posty: 459
Skąd: Katowice
Wysłany: 2005-11-11, 19:32   

annetka napisał/a:
Wychowanie w nienawiści? Ja mysle, ze to kwestia puszczania dzieci w samopas, gapia sie non stop w te kreskowki, których ja nie jestem w stanie strawic ( przepełnione przemocą) , grają na Ps i Pc, nie wpaja im sie żadnych morali. Zaniedbanie zwykłe.

W pełni popieram Pana/Panią
 
 
Mirek1916 
C.W.K.S



Wiek: 28
Posty: 21
Skąd: Marki
Wysłany: 2005-11-14, 18:03   

Ola i Przemek napisał/a:
Ja mam żal jeszcze o to, że nasze władze nie zaostrzają przepisów dotyczących psów ras groźnych! Przecież przez takie psy jak np. "staffordshire terrier" (mam na myśli te, które pochodzą z lewych "hodowli" i prawo ich nie sięga, bo tyczy się tylko psów z papierami) cierpimy My - właściciele psów najłagodniejszych na świecie. Ludzie nie znający się na rasach i zachowaniach danych ras ocenią wszystkie psy jednakowo - "mordercy". I tak też uczą swoje dzieci bądź wnuki: "Nie dochodź do psa, bo Cię ugryzie". TAK - pies ugryzie, ale tylko taki, który ma nieodpowiedniego i nieodpowiedzialnego właściciela!!! Ja mam półtoraroczną córeczkę i uczę ją aby nie dochodziła do psiaków których nie znamy, ale idąc obok mnie, dziecko się nie boi żadnych przechodzących obok psów, nie piszczy, nie krzyczy i nie macha w panice rękoma.

PS.Zaznaczę, że nie mam nic do psiaków rasy staffordshire terrier (Odpowiednio wychowane są cudowne), ale uważam, że nie każdy nadaje się na właściciela tej rasy!!
Pozdrawiam serdecznie


Zgadzam sie w 100 % jakis wlasciciel pije, bije psa a potem jest ze asty i pity to mordercy! strasznie mnie denerwuja takie osoby bo mogly by najpierw poznac rase a nie sluchaja to co im np: tvn podsuwa!! ja kocham te rasy i mialem sobie kupic ale stwiedzilem ze jestem jeszcze troche za maly na ta rase i wybralem labradora i bede mial pod koniec stycznia :)
 
 
 
domi 



Mój labrador: Frodo
Pomogła: 6 razy
Wiek: 37
Posty: 690
Skąd: Toruń
Wysłany: 2006-02-18, 11:28   

ja ostatnio bylam swiadkiem pewnej sytuacji
stalam na przystanku czekajac na autobus, oprocz mnie jeszcze 2 , jedna strasza, druga mlodsza
kolo przystanku bawilo sie dziecko z psem, rotweillerem
pies byl puszczony ze smyczy
dziecko sie nim nie interesowalo,
ja nie wiem glupi rodzice, pies mogl sobie spokojnie wejsc pod samochod, ale nie o tym chcialam
starsza babka mowi "co za rodzice, puszczaja dzieciaka z groznym psem!" no co druga przytaknela
nie wiem o co im chodzilo, pies chodzil sobie spokojnie, obwachiwal sobie teren, nikomu nic nie zrobil
osobiscie wkurza mnie strasznie nagonka w prasie na psy ras bojowych, bo one jesli dobrze wychowane przez doswiadczonego wlasciciela grozne wcale nie sa, i tak jak ktos pisal wczesniej, uwazam ze zawsze winien jest czlowiek.nie znaczy to ze sa to super przyjazne rasy, po prostu trzeba je odpowiednio wychowac, ludzie biora taka rase jak amstaff bo ostatnio bardzo popularna, nie zastanawiajac sie czy beda umieli sie nim odpowiednio zajac
,grrr
a potem wszystko sie zwala na biedne psy
za ich zachowanie odpowiedzialny jest przeciez wlasciciel
rownie dobrze mozna zostac pogryzionym przez owczarka albo jamnika, a prasa sobie upatrzyla "rasy bojowe" jako niebezpieczne chyba ze wzgledu na klasyfikacje.........................
 
 
 
Bartuzi 


Mój labrador: Coffee [i]
Pomógł: 13 razy
Wiek: 44
Posty: 4639
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-02-18, 11:37   

domi napisał/a:
starsza babka mowi "co za rodzice, puszczaja dzieciaka z groznym psem!" no co druga przytaknela
nie wiem o co im chodzilo, pies chodzil sobie spokojnie, obwachiwal sobie teren, nikomu nic nie zrobil


Akurat tutaj też przyznam rację "babkm", całe szczęście, że sie nic nie stało i rasa nie ma tu żadnego znaczenia.

domi napisał/a:
bo one jesli dobrze wychowane przez doswiadczonego wlasciciela grozne wcale nie sa


Nie sądzę, że dziecko było przewodnikiem tego psa.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA