Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Z psem w pracy...
Autor Wiadomość
maggd@ 


Mój labrador: Koka
Pomogła: 1 raz
Wiek: 41
Posty: 155
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2005-09-16, 14:10   Z psem w pracy...

Biorę Kokę ze soba do pracy. Ogólnie jest trochę z tym zadymka , ale większość czasu ona sobie smacznie śpi. I tu opinie są różne , bo niektórzy sądzą ze to super bo psiak jest cały czas ze mna , inni zaś ze przez to ona nie nauczy sie zostawać sama w domu.
Ciekawa jestem Waszej opini i liczę na pomoc.
Pzdr.
 
 
 
beluszka 


Pomogła: 55 razy
Posty: 2638
Skąd: Polska
Wysłany: 2005-09-16, 14:21   

Moim zdaniem masz wielkieeeeeeeeee szczęścioe, że możesz zabrać psa ze sobą do pracy. I bardzo dobrze!!! Oczywiście pod warunkiem, że w jakiś tam sposób nie cierpi- leżąc np. cały czas pod Twoim biurkiem, żeby pozostać niezauważonym :)
Przyzwyczaić do zostania samym w domu zawsze go zdążysz. Czasami jadąc na zakupy zostaw ją w domu. Najpierw na pół godziny, później powiększaj czas- a to np. przy okazji wizyty u fryzjera, czy rodzinnej wyprawy na lody bez psa.
Zostawania w domu zawsze zdążysz ją nauczyć (aczkolwiek, możesz trenować małymi kroczkami, jak napisałam powyżej), a to, że masz możliwość zabierania jej ze sobą do pracy możesz uznać za pewnego rodzaju błogosławieństwo! Ja zazdroszczę Ci jak [...]! :smile: :smile: :smile: :smile: :smile: :smile:
 
 
maw 



Mój labrador: Moli
Pomogła: 5 razy
Posty: 552
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2005-09-16, 14:26   

beluszka napisał/a:
Ja zazdroszczę Ci jak [...]! :smile: :smile: :smile: :smile: :smile: :smile:


ja tez :smile:


a nie wiem czy to dobrze czy zle....mysle, ze gdybym miala taka mozliwośc to z przyjemnościa byzm z niej korzystala :P :wink: :wink:
 
 
maggd@ 


Mój labrador: Koka
Pomogła: 1 raz
Wiek: 41
Posty: 155
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2005-09-16, 14:34   

beluszka, nie siedzi cały czas pod biurkiem. Pracuję w sklepie motocyklowym i ona sobie śmiga po całym pomieszczeniu. No ale są też zgrzyty bo w przypływach szczęścia skacze na klientów :oops: Na spacer też wychodzimy bez problemu..
No i chyba zacznę po nią jeżdzić ok. 13 dopiero to się przyzwyczai do siedzenia w domu.
 
 
 
[edymon] 



Mój labrador: CORRADO River Island
Pomogła: 60 razy
Posty: 6290
Skąd: PL
Wysłany: 2005-09-16, 14:55   

Monter tez sie zbytnio nie cieszy, bo Pigwa nie lubi siedziec w studiu, za to kocha bawic sie na korytarzu z innymi pracownikami;)))
A poza tym Pigwa wyciaga im papiery ze smietnika i robi za niszczarke:-))))
 
 
maggd@ 


Mój labrador: Koka
Pomogła: 1 raz
Wiek: 41
Posty: 155
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2005-09-16, 14:57   

Hmmmm Koka też śmieci uwielbia ... i :oops: jeszcze kradnie papier toaletowy z toalety i z nim biega :oops:
 
 
 
Murphy 
SPARK OF LIFE FCI



Mój labrador: Kody i Lessi
Pomogła: 54 razy
Wiek: 47
Posty: 4727
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2005-09-16, 15:12   

Ja Kody jak była mała też zabierałam do pracy, biegał po całym dalonie i magazynie, była bardzo zadowolona. :) Zreszta teraz od czasu do czasu tez ja zabieram ku radości pracowników i klientów którzy chętnie sie z nia bawią.
 
 
maggd@ 


Mój labrador: Koka
Pomogła: 1 raz
Wiek: 41
Posty: 155
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2005-09-16, 15:17   

Murphy, a jak jej nie bierzesz do pracy to co ? Zostaje sama w domu ? Na ile godzin ? Bez problemu ?
 
 
 
aleksja 



Mój labrador: Megi
Pomogła: 17 razy
Wiek: 42
Posty: 710
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-09-16, 15:45   

ja swoja zabierałam do pracy od szczeniaczka, a że pracuje w swietlicy, z dziecmi-sami wiecie-wyszło z korzyścia dla obu stron;)
 
 
 
Murphy 
SPARK OF LIFE FCI



Mój labrador: Kody i Lessi
Pomogła: 54 razy
Wiek: 47
Posty: 4727
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2005-09-16, 16:15   

maggd@ napisał/a:
Murphy, a jak jej nie bierzesz do pracy to co ? Zostaje sama w domu ? Na ile godzin ? Bez problemu ?

Czasami zostaje sama w domu na 4-5 godzin, kiedy musze coś załatwić osobiście.Ostatnio częściej jestem w domu i tutaj pracuję :)
 
 
Mikuś 



Mój labrador: Mika
Posty: 19
Skąd: Lublin
Wysłany: 2005-09-16, 16:29   

A poza tym Pigwa wyciaga im papiery ze smietnika i robi za niszczarke:-))))[/quote]
Mika też lubi rozpracowywać śmietnik. Dość często zabieram ją ze sobą do pracy. Pracuje jako reklama, bo liże klientów po stopach. Większość jest zachwycona :wink:
 
 
 
maggd@ 


Mój labrador: Koka
Pomogła: 1 raz
Wiek: 41
Posty: 155
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2005-09-16, 16:37   

Koka jeszcze puszcza takie bąki ze cały czas wentylator chodzi :wink:
 
 
 
gosiak 


Mój labrador: Leo
Pomogła: 6 razy
Posty: 2949
Skąd: z nikąd
Wysłany: 2005-09-17, 12:06   

ale ja Wam zazdroszczę, że możecie zabierać psy do pracy!!!!!
 
 
 
abi 
Wanda.



Mój labrador: Abiś
Pomogła: 15 razy
Wiek: 29
Posty: 2666
Skąd: inąd...
Wysłany: 2005-09-17, 20:07   

ja chętnie bym Abiego do szkoły zabrałą :wink:
 
 
 
yola 
Labradory Diamantecane FCI



Pomogła: 2 razy
Posty: 411
Skąd: pomorze
Wysłany: 2005-09-18, 01:22   

Fajnie móc zabierać wszędzie swojego psa, nawet do pracy, ale jak ją przyzwyczaisz, że zawsze jest z Tobą, to może się z niej zrobić taki "bluszcz", który w przyszłości dostanie szału jak ją zostawisz na 5 minut. A stąd najkrótsza droga do demolki pomieszczenia, wycia itp.

Myślę, że najlepszy złoty środek to wypośrodkowanie. Tak, żeby umiała być z Tobą i innymi ludźmi (vide to skakanie po nich), ale także żeby umiała być sama jak zajdzie taka potrzeba.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA