Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Wszystko od nowa.....
Autor Wiadomość
Kasiulka999 



Mój labrador: Lunka,Nuki,Mania
Pomogła: 2 razy
Wiek: 38
Posty: 482
Skąd: warszawa
Ostrzeżeń:
 6/3/6
  Wysłany: 2010-12-27, 18:14   Wszystko od nowa.....

Witajcie. Mój problem to.... Od 7.12.2010 zamieszkał z nami drugi Lab Nuki. Nukiego poprzedni właściciele oddali gdyż jak powiedzieli- sytuacja nas przerosła,taki pies nie jest dla nas.... Nuki mieszkał w ogrodzie,niczego nie był uczony. Jak sądzę po jego zachowaniu bardzo brakuje mu czułości.. Jak tylko Luna jest obok to Nuki odrazu przybiega i włazi na nas prosząc o głaskanie i przytulanie. Niestety Nuki nie był niczego nauczony. Wszystko gryzie,niszczy,nas ciągle z radości gryie po rękach. Co jest w jego zasięgu odrazu idzie po jego zeby i tylko trzask słychać i już po przedmiocie. Z szafek wszystko ściąga i zjada albo gryzie na strzępy. Z Luną dogaduje się świetnie. Uczę go że nie wolno,fe itp ale nie widzę postępu,nagradzam go smakołykami. Jak na razie jedyne co udało mi się osiągnąć to waruj. Gości wita gryząc po rękach dośc mocno. Wczoraj zjadł babci nuta.... Babcia nie miała w czym wracać... Ogólnie jest naprawdę kochany,przyjdzie przytuli się ale nie ma nawet jak go pogłaskać bo on odrazu gryzie. Na spacerach przestaje się słuchać. Poproszę o kilka rad za które z góry bardzo dziekuje. Wiem że wszystko wymaga pracy. Nie oddam go za nic gdyż wierze że dam radę nauczyć go zasad.
_________________
Pies jest jedyną istotą na świecie , która bardziej kocha Ciebie niż samego siebie"
 
 
 
ambird 
Ania



Mój labrador: Baster
Pomogła: 49 razy
Wiek: 37
Posty: 10702
Skąd: Bytom
Wysłany: 2010-12-27, 18:20   

Kasiulka999, nie myślałaś o szkoleniu w szkole dla psów? Internetowe porady to jedno a szkolenie pod okiem profesjonalisty to inna i lepsza bajka :)
 
 
 
nata 
Natalia i Pola



Mój labrador: Pola
Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Posty: 768
Skąd: Pabianice
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-12-27, 18:46   

Piękny psiak ;)
Pola mimo iż jest z nami od początku i zasady miała wpajane cały czas niestety też skacze i gryzie po rękach na przywitanie :ups: :pada: A widzę, że też są w tym samym wieku praktycznie.
Spróbujemy ćwiczyć dalej, jeżeli nie przyniesie to rezultatów w najbliższym czasie idziemy na szkolenie
_________________

 
 
Dominika92 



Mój labrador: Demi & Helena
Pomogła: 1 raz
Wiek: 26
Posty: 982
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-12-27, 18:49   

Może jeśli nie masz aktualnie pieniędzy na szkolenie zacznij od przezcytania tej książki :
"Zapomniany język psów w praktyce. Jak w 30 dni zbudować prawdziwą więź ze swoim psem" Jane Fennell o ile jeszcze nie czytałaś :) jeśli nie to poleca, bo wszystkie te przypadki są opisane w książce i jak sobie z nimi radzić .
_________________
5 miesięczny królik oferuje usługi :
Przecinarka do kabli elektrycznych, telefonicznych, internetowych itp. Działa samoczynnie po otworzeniu klatki!
:D
 
 
 
Kasiulka999 



Mój labrador: Lunka,Nuki,Mania
Pomogła: 2 razy
Wiek: 38
Posty: 482
Skąd: warszawa
Ostrzeżeń:
 6/3/6
Wysłany: 2010-12-27, 18:52   

Od stycznia mają ruszyc szkolenia w Wesołej łapce w Warszawie i jak na razie wybieramy sie tam,gdyż samemu cięzko widze. A Nuki tak łazi za mna,gdzie ja tam i on:)
_________________
Pies jest jedyną istotą na świecie , która bardziej kocha Ciebie niż samego siebie"
 
 
 
Dominika92 



Mój labrador: Demi & Helena
Pomogła: 1 raz
Wiek: 26
Posty: 982
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-12-27, 19:01   

Z tego co wiem nie powinno tak być. :) Pies musi wiedzieć, że nie zawsze musicie być razem i nic się wtedy mu nie dzieje. Może spróbuj tak jak opisane jest w tej książce. W sposób naturalny zostawiać go gdzieś przy różnych sytuacjach, na początku na minute , później dwie, jak będziesz wracać to nie reagować na jego zaczepki czy taniec radości żeby się nauczył że to nic nadzwyczajnego, że nic mu się nie dzieje i nie musicie być zawsze razem a naturalne są rozstania nawet te chwilowe.
A jak wyjdziesz gdzieś do innego pokoju i zamkniesz za sobą drzwi to co robi? Szczeka? Puka łapką? Czy spokojnie się położy?
_________________
5 miesięczny królik oferuje usługi :
Przecinarka do kabli elektrycznych, telefonicznych, internetowych itp. Działa samoczynnie po otworzeniu klatki!
:D
 
 
 
Kasiulka999 



Mój labrador: Lunka,Nuki,Mania
Pomogła: 2 razy
Wiek: 38
Posty: 482
Skąd: warszawa
Ostrzeżeń:
 6/3/6
Wysłany: 2010-12-27, 19:04   

Wiesz wtedy kładzie się pod drzwiami i czeka aż się pojawie ;) poswięcam Nukiem i Luniae bardzo duzo czasu i myslałam że może to dlatego,bo nawet śpią zawsze razem ale zawsze obok mojego łóżka
_________________
Pies jest jedyną istotą na świecie , która bardziej kocha Ciebie niż samego siebie"
 
 
 
Dominika92 



Mój labrador: Demi & Helena
Pomogła: 1 raz
Wiek: 26
Posty: 982
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-12-27, 19:08   

Ale jak wracasz zachowuje się spokojnie?:>
No coś ty, na pewno nie dlatego że poświęcasz im dużo czasu. Tylko prawda taka że trzeba ten czas poświęcać odpowiednio. Wtedy kiedy my mamy na to ochotę a nie kiedy pies . Skoro nigdy nikt go nie uczył to ma prawo się tak zachowywać, może nie jest dla niego jasno określona pozycja w stadzie?
Czytałaś trochę o tym ?:)
_________________
5 miesięczny królik oferuje usługi :
Przecinarka do kabli elektrycznych, telefonicznych, internetowych itp. Działa samoczynnie po otworzeniu klatki!
:D
 
 
 
Kasiulka999 



Mój labrador: Lunka,Nuki,Mania
Pomogła: 2 razy
Wiek: 38
Posty: 482
Skąd: warszawa
Ostrzeżeń:
 6/3/6
Wysłany: 2010-12-27, 20:04   

Ciągle czytam na te tematy naszych psiaków. Jak wracam bardzo skacze,cieszy
sie bardzo. On ogólnie nie miał poświęconej żadnej uwagi skierowanej dla siebie... poprostu był sam sobie....
_________________
Pies jest jedyną istotą na świecie , która bardziej kocha Ciebie niż samego siebie"
 
 
 
Tabol 



Mój labrador: Louis
Posty: 427
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2010-12-27, 20:38   

Kasiulka999, mnie też sie wydaje, że szkolenie w Wesołej Łapce to dobry pomysł, na pewno pomoże Wam zrozumieć i pomóc Nukiemu bez zbędnych stresów Waszych i psiaka :tak: tym bardziej, że Nuki dopiero uczy sie życia rodzinnego w domu a nie jest już zupełnie małym szczeniaczkiem, który chłonie jak gąbka wodę. Trzymam mocno kciuki za postępy =)
_________________
PitaPata Dog tickers
 
 
Gloria 
Troskliwy Miś



Mój labrador: Panki
Pomogła: 24 razy
Wiek: 32
Posty: 3417
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-12-27, 21:57   

Kasiulka999 napisał/a:
Jak wracam bardzo skacze,cieszy
sie bardzo.

nie żegnaj się z nim i nie witaj zbyt wylewnie. Po powrocie zajmij się spokojnie swoimi sprawami, rozbierz się, odstaw zakupy i dopiero po kilku minutach przywitaj się z nim. Nuki zrozumie że z jednej strony skakaniem nie wymusi swojej uwagi (bo zainteresujesz się nim dopiwero jak już trochę się uspokoi i łatwiej bedzie go przywołać do porządku) a z drugiej strony że twoje wyjscie i powrót nie jest niczym nadzwyczajnym bo nie ma przy tym większych emocji z twojej strony. U nas to pomogło ;)
_________________
Nic tak nie podcina korzeni szczęścia człowieka, nic nie napełnia go takim gniewem aniżeli poczucie, że inny stawia nisko, co on ceni wysoko.
 
 
 
Gocha2606 



Pomogła: 8 razy
Posty: 433
Skąd: Katowice
Wysłany: 2010-12-27, 23:49   

Kasiulka - błagam, Nukiemu nie brakuje czułości tylko ZASAD i KONSEKWENCJI!
Psy nie znają czułości - widziałaś kiedyś psy miziające się po dupkach całymi dniami?

To na razie totalnie niewychowany i wymuszający wszystko na Was pies, który wkrótce może stać się terrorystą załatwiającym sprawy za pomocą zębów. Teraz wymusza uwagę, skacze, podgryza. Za kilka tygodni jeśli nie wprowadzicie mu zasad - będzie szczekał, demolował i gryzł.

Pies to nie człowiek - to pies : zwierzę, drapieżnik, canis falimiaris, a na koniec dopiero nasz Pimpek, Gucio czy Nuka.

Poczytaj proszę te artykuły, napisane z myślą o ludziach adoptujących psa i od jutra zastanówcie się z domownikami CO psu wolno, a czego absolutnie nie i jak ma wyglądac Wasze wspólne życie:

http://wesolalapka.pl/o-p...m-psem-045.html

http://wesolalapka.pl/o-p...m-psem-841.html

http://ona-i-pies.pl/pora...rakter-psa.html

http://wesolalapka.pl/o-p...oniska-047.html

Możesz iść z Nukim na całe szkolenie do WŁ, ale można też umówić się na konsultacje indywidualne telefonicznie z wybranym trenerem - w Warszawie polecam Edytę Ossowską, ma doświadczenie w pracy z psami, jest wolontariuszem w schronisku więc i z psami po przejściach ma do czynienia, poza tym sama ma hodowlę RR.
;)

[ Dodano: 2010-12-27, 23:58 ]
Ana skakanie na razie na szybko rada - wchodzisz do domu, pies skacze - natychmiast nie zwracając na niego uwagi wyjdź, zamknij drzwi, poczekaj kilka chwil.
Jesli nie szczeka, nie drapie drzwi, nie dyszy - wejdź. nie zwracaj na niego uwagi.
Jest spokojny - kucnij, pomiziaj go spokojnymi ruchami po bokach szyi, za uszkami i tyle.
Skacze - natychmiast bez słowa wyjdź, zamknij drzwi.
I do skutku. Psy zwykle po 2-3 razach łapią - chcę mieć panią w domu, trzeba się uspokoić. ;)
_________________
Gocha&Sasza
http://www.facebook.com/DogMastersTrekking
 
 
Kasiulka999 



Mój labrador: Lunka,Nuki,Mania
Pomogła: 2 razy
Wiek: 38
Posty: 482
Skąd: warszawa
Ostrzeżeń:
 6/3/6
Wysłany: 2010-12-28, 10:02   

Dziekuję za rady. No bez szkolenia się nie obejdzie... dziś wstałam i...... dwie pary butów córki w strzępach całe....
_________________
Pies jest jedyną istotą na świecie , która bardziej kocha Ciebie niż samego siebie"
 
 
 
zbeata06 



Mój labrador: Tores i Wonder (DT)
Pomogła: 25 razy
Wiek: 53
Posty: 8168
Skąd: Środa Wlkp.
Wysłany: 2010-12-28, 10:07   

Kasiulka999 napisał/a:
dwie pary butów córki w strzępach całe....

Skorzystał z okazji.
Mnie mój pies nauczył m.in. konsekwentnego chowania rzeczy na swoje miejsce...nie ma problemu z niszczeniem,bo nie ma ku temu okazji.
_________________
In a perfect world, every dog would have a home and every home would have a dog.
 
 
 
Kasiulka999 



Mój labrador: Lunka,Nuki,Mania
Pomogła: 2 razy
Wiek: 38
Posty: 482
Skąd: warszawa
Ostrzeżeń:
 6/3/6
Wysłany: 2010-12-28, 10:15   

Jak najbardziej buty leżą na swoim miejscu tzn-na szawce na buty.
_________________
Pies jest jedyną istotą na świecie , która bardziej kocha Ciebie niż samego siebie"
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA