Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Panika przed kąpielą
Autor Wiadomość
AsiaL 



Mój labrador: Gorol i Sara + bokser Rambo DT
Wiek: 39
Posty: 562
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2010-07-11, 17:17   Panika przed kąpielą

Proszę o radę :confused: Wyczytaliśmy, że nie należy zbyt często kąpać psów z użyciem szamponu. Ale dziś już naprawdę trzeba było i nieoczekiwanie pojawił się problem. Sara nie chciała wejść do wanny, wniesiona do niej przez Leszka wyskoczyła zaraz przerażona spadając niemal na główkę. Wabiliśmy ją smaczkami, nie chciała podejść nawet w pobliże wanny. Wykąpaliśmy najpierw Gorolka, który ma wszystko w nosie i stoi spokojniutko, pokazując Sarze, że nie ma się czego bać. Leszek nawet sam siebie polewał prysznicem na jej oczach rotfl Po tym wszystkim Leszek podszedł do Sary jeszcze raz, próbując ją wziąć na ręce - zaczęła uciekać, kuląc się :cry: Co możemy jeszcze zrobić?

[ Dodano: 2010-07-11, 17:18 ]
Dodam, że Sara nie boi się wody jako takiej, w jeziorze pływa chętnie i bardzo dobrze, potrafi wypłynąć daleko od brzegu i świetnie się bawić :confused:
 
 
 
izatemka 
Iza


Pomogła: 28 razy
Posty: 7789
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2010-07-11, 17:57   

Wrzućcie jej do wanny coś, co ją zaciekawi, jakąś jej ukochaną zabawkę, kostkę, cokolwiek, co ją zaciekawi. Niech sama zadecyduje, że wskoczy
Chyba trzeba ją oswoić z pobytem w wannie..
Może boi sie prysznica? (Xsara tak ma)
Można spróbować zdjąć "słuchawkę"
Ale wszystko powoli, stopniowo i nie na siłę, może potrwać...
A na razie wygląda na to, że kąpanko w jeziorku ;)
 
 
AnIeLa 
Anka



Mój labrador: Asior
Pomogła: 12 razy
Wiek: 32
Posty: 3277
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2010-07-11, 18:17   

AsiaL, znam ten problem, Asior jak ma być kąpany w wannie to robi naleśnika na podłodze i ja nie jestem w stanie Go podnieść. Jednak za każdym razem jak jest kąpany w trakcie daje mu smaczki, żeby kojarzył to z czymś dobrym. Raz wrzuciłam do wanny kawałek jakiejś konserwy to się wahał z 20 minut czy po nią wejść czy nie. Może Sara nie lubi być polewana tak jak Asior? On też się chętnie w jeziorze kąpie ale polewany być nie lubi.
_________________

 
 
niesia1233 
niesia



Mój labrador: Walker (Łoker)
Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Posty: 43
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-11, 18:27   

Eh.. skąd ja to znam :razz: Łoker też nie cierpi się kąpać w wannie. Przez parę minut stoi spokojnie a później nagle myk i go nie ma. :confused: robię więc tak jak AnIeLa, daję mu smaczki i jakoś znosi kąpiele choć rewelacyjnie nie jest. :bad:
 
 
AsiaL 



Mój labrador: Gorol i Sara + bokser Rambo DT
Wiek: 39
Posty: 562
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2010-07-11, 18:35   

Wrzucaliśmy do wanny jej ulubione przysmaczki, za które normalnie prawie nas tratuje :D Teraz nic, trzymała się z daleka. Nie wiem, czy boi się prysznica, nawet nie zdążyliśmy po niego sięgnąć, jak ona już była poza wanną.

A czy jej nie zaszkodzi, jak będzie biegała z taką brudną sierścią? Bo sama woda (w jeziorze) bez szamponu chyba nie usunie skutecznie resztek moczu i kału? Nie wiem czemu psiakom wciąż zdarza się załatwić w domu i zanim zauważymy, to już się w tym wytarzają :confused:
_________________
psia-adopcja.blogspot.com
 
 
 
anna34 
Prawie red fox i Fox Red



Mój labrador: Chopper,ur.03.07.2007-24.05.2016;Hearty Biscuit John Cage,ur.2016
Pomogła: 53 razy
Wiek: 45
Posty: 17236
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2010-07-11, 18:48   

To może głupi pomysł,ale nie da się przekonać do kąpieli razem z Gorolem :co?:
Może razem w wannie będą chciały być ;)
_________________
Suwak w polu "www" 
 
 
 
Gocha2606 



Pomogła: 8 razy
Posty: 433
Skąd: Katowice
Wysłany: 2010-07-11, 18:51   

E tam,, co się wysuszy to się wykruszy ;)
Co prawda pies może trochę brzydko woniać, ale przecież tarzanie się w świństwach to naturalne zachowanie psów, związane z łańcuchem łowieckim, a im bardziej śmierdzące świństwo, tym dla nich lepsze perfumy.

A może dziś wykąpalibyście ją tylko odrobinę, mokrą gąbką albo w dużej misce ?

A wannę odwrażliwili na spokojnie - czyli małymi kroczkami, nie robicie z tego afery, tylko najpierw za wejście do łazienki pochwała / smaczek, potem za podejście do wanny - pochwała smaczek/ za patrzenie na wannę - pochwała smaczek, za dotknięcie nosem wanny - pochwała /smaczek itd.
Tylko tyle za jednym razem, na ile pies jest spokojny, jeżeli się wycofuje - cofacie się o jeden etap.

Można jej rozsypać jedzenie od drzwi łazienki do samej wanny albo podawać jej tam cały posiłek w misce i zostawić ją, niech sobie zjada.

A kiedy już uda Wam się ją postawić w wannie - zaczynacie nie od kąpieli, tylko od delikatnego polewania łapek wodą, dopiero kiedy jest spokojna - brzuszek, boczki, klatka piersiowa, na końcu góra.
Być może trzeba to będzie robić etapami - za jednym razem tylko łapki i tyle.
No i znowu - za spokój chwalicie i jeśli da radę jeść - karmicie smakolami.

Co ważne - obserwuj psa i kończ odwrażliwianie ZANIM za bardzo się zestrasuje. Nie pozwól też, żeby uciekła z wanny, bo jak raz jej się uda, jej strach się wzmocni, a w dodatku skacząc może zrobić sobie krzywdę i będzie jeszcze trudniej ja przekonać, że wanna jet OK.
Lepiej mieć ją na smyczy i kiedy chce zwiać - spokojnie przeczekać chociażby 2 sekundy aż się uspokoi , dopiero wtedy pozwolić jej wyjść.

W samej wannie podłóż matę antypoślizgową, żeby miała solidne oparcie dla łapek, bo jeżeli się ślizga - czuje się niepewnie i bardziej się boi.

No i tyle - pomału, etapami, robisz tylko tyle, na ile pozwala pies. Ale jeżeli zrobisz to dobrze, Sara będzie chętnie właziła do wanny i bez oporu znosiła kąpiele.

A jeżeli używasz klikera - to masz zadanie ułatwione, wyklikaj jej to i wykształtuj najpierw wannę,a potem odwrażliw kąpiel :tak:
_________________
Gocha&Sasza
http://www.facebook.com/DogMastersTrekking
 
 
AnIeLa 
Anka



Mój labrador: Asior
Pomogła: 12 razy
Wiek: 32
Posty: 3277
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2010-07-11, 18:53   

AsiaL, może zakupcie suchy szampon? My zakupiliśmy i sobie chwalę :) KOsztował niecałe 10 złoty :tak:
_________________

 
 
Arleta 



Mój labrador: -Lusia- ..... i w sercu V.....
Pomogła: 47 razy
Wiek: 37
Posty: 16314
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-11, 19:11   

któryś z moich psich znajomych wszedł do wanny i tak zachęcił swojego opornego zwierza do kąpieli ;)
_________________
Nie zmienisz całego świata, ale cały świat zmieni się dla tego psiaka
 
 
AsiaL 



Mój labrador: Gorol i Sara + bokser Rambo DT
Wiek: 39
Posty: 562
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2010-07-11, 19:11   

anna34 napisał/a:
Może razem w wannie będą chciały być


Sara nie chciała :(

Gocha2606 napisał/a:
W samej wannie podłóż matę antypoślizgową, żeby miała solidne oparcie dla łapek, bo jeżeli się ślizga - czuje się niepewnie i bardziej się boi.


Świetny pomysł, dziękuję serdecznie!

Gocha2606 napisał/a:
Co prawda pies może trochę brzydko woniać


Nam nie przeszkadza, kochamy te śmierdziele, ale bałam się, że takie rozkładające się resztki na futrze mogą psu zaszkodzić :confused:

AnIeLa napisał/a:
może zakupcie suchy szampon?


Nawet o tym nie pomyślałam, spróbujemy, dziękuję!


A teraz relacja z postępów:

Leszek wziął Sarunię delikatnie na ręce i jeszcze raz włożył do wanny, tym razem wypełnionej wodą. Zauważyłam, że sunia nieco mniej się bała, niż w suchej wannie. Do wody wrzuciłam zabawkę i starałam się zainteresować nią Sarę. W tym samym czasie Leszek ją czule przytulał i głaskał, powtarzając "dobra Sara, grzeczna Sara". Polałam suczkę kilka razy wodą zaczerpniętą dłonią z wanny, zaczynając od zadka, nie protestowała, więc uruchomiłam prysznic i delikatnie ją polewałam. Kiedy była cała mokra, wylewnie jej podziękowaliśmy, kazaliśmy wyskoczyć z wanny i nagrodziliśmy pełną garścią karmy. Z szamponem daliśmy sobie dzisiaj spokój, Sarunia nie wyrywała się już tak jak za pierwszym razem, ale serduszko jej mocno pukało, więc stwierdziliśmy, że na razie wystarczy.

Kierujemy się bardziej intuicją i sercem, niż fachową wiedzą, więc bardzo proszę o komentarze.
_________________
psia-adopcja.blogspot.com
 
 
 
AsiaL 



Mój labrador: Gorol i Sara + bokser Rambo DT
Wiek: 39
Posty: 562
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2010-07-11, 19:13   

Arleta napisał/a:
któryś z moich psich znajomych wszedł do wanny i tak zachęcił swojego opornego zwierza do kąpieli


Mąż też tak próbował, gadał do psiny jak do dziecka, polewał sobie głowę - Sarunia nadal się bała :ups:
_________________
psia-adopcja.blogspot.com
 
 
 
izatemka 
Iza


Pomogła: 28 razy
Posty: 7789
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2010-07-11, 19:14   

AsiaL napisał/a:
Kierujemy się bardziej intuicją i sercem, niż fachową wiedzą, więc bardzo proszę o komentarze.

No i sama sobie odpowiedziałas na pytanie postawione w pierwszym poscie ;)
Intuicja to świetna rzecz :tak:
 
 
ambird 
Ania



Mój labrador: Baster
Pomogła: 49 razy
Wiek: 38
Posty: 10702
Skąd: Bytom
Wysłany: 2010-07-11, 19:15   

Asiu, świetnie, że się udało :tak:
Następny krok - szampon - może być jutro ;)
 
 
 
AsiaL 



Mój labrador: Gorol i Sara + bokser Rambo DT
Wiek: 39
Posty: 562
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2010-07-11, 19:23   

izatemka napisał/a:
Intuicja to świetna rzecz


Wspaniale :) Ale zawsze wolę podpytać mądrzejszych <brakuje mi emotki padam na kolana>

ambird napisał/a:
Następny krok - szampon - może być jutro


No to jutro spróbujemy nadać Sarence pierwotny, śnieżnobiały blask ;)


Dziękuję wszystkim :jupi:
_________________
psia-adopcja.blogspot.com
 
 
 
Lacrymosa 
Ania


Mój labrador: Nelma
Wiek: 31
Posty: 441
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-07-12, 16:53   

Nelcia na początku też miała taki problem za chiny ludowe nie dala się przekonać smaczkami. Podeszłam ją sposobem wrzuciłam do wanny jej ulubioną piłeczkę ale tak w trakcie zabawy że niby przypadkiem i powiedziałam jej żeby poszukała zabawki po chwili sunia swobodnie podeszła do wanny trochę jednak trwało zanim tam weszła ale w końcu weszła :jupi: potem stopniowo odkręcaliśmy wodę a teraz sunia jak tylko zobaczy otwartą łazienkę to myk do wanny :pada: rotfl
_________________
12.09.2015 Nelcia odeszła za TM.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA