Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Hmmm... bąki :-)
Autor Wiadomość
agataputek 



Mój labrador: Tasha
Pomogła: 6 razy
Wiek: 46
Posty: 665
Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-08-18, 20:46   

U naszej Tashki też występują bączki śmierdziuszki :) ale wtedy, kiedy zje więcej karmy niż zwykle. Kiedy jej daję 2 razy dziennie-jest wszystko oki ale kiedy dam 3 razy- to wieczorem się zaczyna cała sesja :P Ale to do tego stopnia, że mamy zasmrodzone całe mieszkanie!!! Oczywiście wtedy także kupki ma luźniejsze... :?
 
 
 
Murphy 
SPARK OF LIFE FCI



Mój labrador: Kody i Lessi
Pomogła: 54 razy
Wiek: 48
Posty: 4727
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2005-08-18, 21:06   

Kody puszcza śmierdziuchy najczęściej po powrocie z działki , gdzie zjada wszystkie owoce jakie zdoła znaleźć na trawie lub zerwać z krzaczka.
 
 
Cuba 


Mój labrador: Boogie
Wiek: 37
Posty: 80
Skąd: Opolszczyzna
Wysłany: 2005-08-21, 17:58   

Takie reakcje są najczęściej wynikiem jedzenia z puszki, a już napewno karmienia psa ciężkostrawną wątróbką :(
 
 
 
m.m.s 



Mój labrador: FIGA
Pomogła: 10 razy
Wiek: 40
Posty: 1637
Skąd: szczecin
Wysłany: 2005-08-21, 18:58   

e tam wątróbką,hihiihi moja nie puszcza po niej bączków,ale po jabłkach. no ale przecież nie będe jej tego dmawiała bo tak je lubi że szok. kupimy sobie z mężem maski przeciwgazowe i damy radę,hihihjihi.
ps. ale ten temat już chyba był poruszany???? :?: :?: :?: :?:
 
 
 
Monika Amper 



Mój labrador: Amper Radosny Dom
Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Posty: 140
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2005-08-21, 22:57   

Mój też puszcza i je dużo puszkowego jedzenia i nie zauważyłam wzmożonego puszczania akurat po tym. Cieszmy się że je puszczają bo gorzej by było gbyby ich nie wypuszczały to znaczyłoby że coś nie tak w tych ich fakach. Przecież Labek to też istota musi czasem prutnąć od tak sobie jak człowiek wiec co wy tam chcecie. Proponuję otworzyć szerzej okno i się tym nie przejmować.
 
 
 
DelfjusPlooto 



Mój labrador: PLUTO
Pomogła: 40 razy
Wiek: 41
Posty: 4999
Skąd: Białystok
Wysłany: 2005-08-22, 20:22   

Zgadzam sie z Moniką , przeciez człowiekowi tez sie zdaza pruknac i czy ktos widzi w tym cos dziwnego
 
 
 
Bartuzi 


Mój labrador: Coffee [i]
Pomógł: 13 razy
Wiek: 46
Posty: 4639
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-08-23, 00:08   

DelfjusPlooto napisał/a:
i czy ktos widzi w tym cos dziwnego


Nooo...ja znam taką osobę :lol: :lol: :lol:
 
 
 
DelfjusPlooto 



Mój labrador: PLUTO
Pomogła: 40 razy
Wiek: 41
Posty: 4999
Skąd: Białystok
Wysłany: 2005-08-23, 16:51   

ja nie widze w tym nic dziwnego czysta fizjologia
 
 
 
Cuba 


Mój labrador: Boogie
Wiek: 37
Posty: 80
Skąd: Opolszczyzna
Wysłany: 2005-08-23, 17:59   

Wszystko w normalnych ilościach jest ok! Ale zbyt częste powtarzanie pewnych fizjologicznych czynności nie jest objawem prawidłowego funkcjonowania przewodu pokarmowego. Ma to zastosowanie zarówno u ludzi jaki u zwierząt.
 
 
 
DelfjusPlooto 



Mój labrador: PLUTO
Pomogła: 40 razy
Wiek: 41
Posty: 4999
Skąd: Białystok
Wysłany: 2005-08-23, 18:28   

w normalnych ilościach owczywiscie chyba o takim puszczaniu bąków rozmawiamy
 
 
 
maggd@ 


Mój labrador: Koka
Pomogła: 1 raz
Wiek: 41
Posty: 155
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2005-08-24, 15:41   

Koka puszcza bąki po jedzeniu z puszki tylko. Wlaśnie leży sobie pod krzesłem i sadzi równo ;)
 
 
 
m.m.s 



Mój labrador: FIGA
Pomogła: 10 razy
Wiek: 40
Posty: 1637
Skąd: szczecin
Wysłany: 2005-08-24, 18:06   

maggd@, my kiedyś z mężem po takim soczystym bączku musieliśmy w nocy z łóżka ewakuację robić,bo nie dało rady wpokoju wytrzymać!!! a figa tylko sie na plerki połozyła udając że niby nic się nie stało!!!!
 
 
 
Michaela 
& Basco



Mój labrador: Basco
Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Posty: 933
Skąd: Chełmno
Wysłany: 2005-08-24, 20:14   

Hehe, moj Basco tez puszzca baczki, ale zauwazyalam ze po jablkach w ogrodzie, ktore obgryza... ale jak widze ze obgryza jablko to podchodze i mu je zabieram. Uwazam ze baczki to rzecz jak najbardziej normalna... Ale Basco jest taki ze jak np. spi lub klezy i pusci baka, to wstaje i ucieka... 8) :) ale czasem jesttaki zmeczony ze nawet niezauwaza :) :lol:
Pozdrawiam
 
 
 
maggd@ 


Mój labrador: Koka
Pomogła: 1 raz
Wiek: 41
Posty: 155
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2005-08-25, 12:30   

Moja już nie żyjąca rottka to już się tak nauczyła że jak puściła bąka to z baaardzo pokorną miną ;) wychodziła do kuchni. Szkoda ze dopiero po.... ;)
 
 
 
cuciola 



Mój labrador: Tommy
Pomogła: 45 razy
Wiek: 33
Posty: 5678
Skąd: Pavia (ITALIA)
Wysłany: 2005-08-28, 12:32   

simba puszcza ba,ki bo uchu wedzonym...ostatnio tez w pierwszym dniu zmiany karmy na juniora..a teraz juz ok
_________________
Simba (*)

Yoghi (*)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA