Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Przepis na gotowane jedzenie dobry dla labradora?
Autor Wiadomość
milka556 



Mój labrador: Zefir i Amore
Pomogła: 32 razy
Posty: 15590
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2009-11-27, 20:22   

Podstawą posiłku powinno być mięso z kurczaka, indyka, cielęcia lub wołu. Do mięsa dodaje się (w stosunku 1:3) na zmianę gotowany ryż lub makaron, warzywa dostarczające błonnika, no i oczywiście dodatek tłuszczu roślinnego lub smalcu, drożdzy piwnych, twarogu. I jak już wspomniałam preparaty witaminowe i mineralne.
A jak często i w jakich dawkach ? to zalezy od płci, masy ciała, temperamentu i codziennego wysiłku.
Wszystko musi być odpowiednio zrównoważone, bo nadmiar z któregoś ze składników, może narobić tyle samo szkody co niedobór.
Najbezpieczniejszym sposobem zaspokojenia potrzeb psiaka jest żywienie go karmą gotową, dobrej marki.
_________________

 
 
 
kejsii 



Mój labrador: Bruno
Wiek: 34
Posty: 151
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2009-11-27, 20:34   

jeśli chodzi o proporcje do u psa ważącego ok 30kg powinno sie dawać na dobę po 1dkg mięsa ważyw i ryżu na kilogram wagi ciała ...A u szczeniaka jeśli się nie mylę 2dkg na każdy kg masy ciała
 
 
sabu 


Posty: 23
Skąd: /home/
Wysłany: 2009-11-27, 21:27   

Ok już wiem wszystko dzięki za pomoc. Mam nadzieje że będzie dobrze ;)
Jeszcze pochodze po okolicznych masarniach i se jakieś chrząstki itp spróbuje załatwić :P
 
 
asia15 



Mój labrador: Reda
Pomogła: 4 razy
Wiek: 43
Posty: 1351
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-11-30, 14:08   

sabu, pies, szczególnie szczeniak nie pożyje na kościach.
 
 
 
nl 
psia mama



Mój labrador: Ksena
Pomogła: 1 raz
Wiek: 37
Posty: 381
Skąd: z pracy
Wysłany: 2009-12-01, 14:14   

faktem jest to wszystko, co Ci tu doradzają Forumowicze - gotowanie wcale nie wychodzi taniej, jest do tego pracochłonne i wymaga ciągłego zastanawiania się ILE i w jakich PROPORCJACH. Ksena nie chce na razie słyszeć nawet o karmie, więc z musu jej gotuję i wygląda to tak, że praktycznie cały wolny czas spędzam albo w kuchni albo na spacerze z psem - wierz mi, wolałabym kupować gotowe i tylko dosypywać do miski wypisaną na opakowaniu ilość :confused:
_________________
pozdrawiamy, Kinga i Ksena
 
 
 
sabu 


Posty: 23
Skąd: /home/
Wysłany: 2009-12-01, 21:10   

Głupoty gadacie teraz :|
Gadałem z weterynarzem który ma kilka psów i mówił że kupuje korpusy kurczaków dodaje ryż i warzywa i psy jakoś żyją gotuje raz na 4 dni (widziałem nie są wychudzone ani przekarmione, są żywe i skore do zabawy) oczywiście do czasu do czasu dodaje inne warzywa lub inny rodzaj mięsa. Powiedział też że ludzi którzy dają psu piersi z kurczaka itp to po prostu rozpieszczają psa i wcale takiego drogiego mięsa pies jeść nie musi właśnie dla psa najlepsze jest to co dla człowieka najgorsze z mięsa.
 
 
ambird 
Ania



Mój labrador: Baster
Pomogła: 49 razy
Wiek: 36
Posty: 10702
Skąd: Bytom
Wysłany: 2009-12-02, 09:19   

sabu napisał/a:
Głupoty gadacie teraz


Co jest głupotą? Wartościowe żywienie psów?

sabu napisał/a:
Gadałem z weterynarzem który ma kilka psów i mówił (...)


Fajnie by było, gdybyś pogadał z kilkoma weterynarzami, na temat żywienia psów.
 
 
 
mTa22 



Mój labrador: Roni
Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Posty: 773
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-12-02, 09:37   

to ja radze zmienić weta...
mój na wstępie powiedział, że gotowane żarcie nie do psu tyle co pełnowartościowa karma. A nie mam powodów by mu nie ufać, na prawdę nie raz dał mi poznać, że jest świetny w tym co robi. A dodatkowo jego wszystkie teorie mają poparcie wśród większości forumowiczów.
 
 
milka556 



Mój labrador: Zefir i Amore
Pomogła: 32 razy
Posty: 15590
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2009-12-02, 11:04   

sabu, dziwie się, że tak ślepo ufasz jednej osobie, weterynarz niestety ale taka jest prawda, nie zawsze odpowiednio postępuje wobec swoich psów, i zwierząt innych osób. Pamiętaj też, że jeśli jego zwierzęta tolerują taki rodzaj żywienia to nie znaczy, że twój też na tym się będzie dobrze trzymał. Radzę zasięgnąć opinii u paru weterynarzy.

sabu napisał/a:
Głupoty gadacie teraz


Skoro gadamy głupoty, to nie wiem po co cały ten wątek był zakładany. Najpierw pytasz o zdanie a później je negujesz. Ludzie chcą Ci doradzić, żebyś nie miał problemów z psem...
Każdy Ci mówi, że trudno samemu zbilansować odpowiednie proporcje jeśli chodzi o samodzielne przygotowanie pokarmu, nie umiejętne żywienie prędzej czy później doprowadzi twojego psa do problemów. Nie rozumiem, dlaczego tak się upierasz przy tym, ale cóż twoja wola. Jeśli nie chcesz karmić psa pełnowartościową karmą to chociaż dowiedz się co zrobić aby twój pies nie żył tylko i wyłącznie na korpusie kurczaka - Tobie to może nie przeszkadzać, ale tu chodzi o samopoczucie i zdrowie twojego przyjaciela, który niestety ale nie szepnie Ci do ucha " szkodzisz mi"...
_________________

 
 
 
zbeata06 



Mój labrador: Tores i Wonder (DT)
Pomogła: 25 razy
Wiek: 52
Posty: 8168
Skąd: Środa Wlkp.
Wysłany: 2009-12-02, 11:11   

sabu napisał/a:
psy jakoś żyją


Bezdomne i bezpańskie też jakoś żyją.
 
 
 
moniab 
Monika



Mój labrador: Bluetooth
Pomogła: 20 razy
Wiek: 38
Posty: 8868
Skąd: Zgierz
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2009-12-03, 17:12   

sabu napisał/a:
i psy jakoś żyją gotuje raz na 4 dni


Coś tu się kupy nie trzyma:( Ma kilka psów i gotuje im raz na 4 dni. ? To jakie ilości on musi gotować a najważniejsze - przecież już po drugim dniu to żarcie kiśnie a co dopiero po czwartym. Okropieństwo. :co?:
_________________
Zbij wszystkie lustra, a staniesz się piękną. Pamiętaj jednak, że w kropli swojej łzy też można się zobaczyć.
 
 
 
mTa22 



Mój labrador: Roni
Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Posty: 773
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-12-03, 22:35   

moniab napisał/a:
Ma kilka psów i gotuje im raz na 4 dni
hahaha tak jasne... ja dla jednego psa gotuje cały gar (6 ćwiartek) i to starcza na 8-9 posiłków:/ co prawda mrożę,ale ja podaję gotowane raz na jakiś czas.
 
 
aniab 
Ania



Mój labrador: hodowla Apportatum
Pomogła: 17 razy
Wiek: 49
Posty: 2946
Skąd: lublin
Wysłany: 2009-12-03, 23:25   

Ja swoim psom gotuję raz na tydzień ,robię porcje i zamrażam :) Moje psiaki są głównie na wołowinie łata ,pręga , karczek to zależy co jest w sklepie ryż warzywa plus witaminki :) Na śniadanie jedzą suche ! A najgorzej nie lubię myć po wszystkim tego gara bo garnkiem go nie nazwę :|
 
 
Magda_mn 



Mój labrador: Loco i Pepe
Pomogła: 25 razy
Posty: 1610
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-12-04, 21:16   

sabu, polecam lekturę:

przykładowy jadłospis dla psa rasy border collie (czyli znacznie mniejszej rasy niż Labek!), musisz sobie przeliczyć na wagę swojego psiaka - http://www.border.wortale.net/art.php?art=82

http://www.vetopedia.pl/a...RF_dla_psa.html

http://www.dziech.pnet.pl/barf.htm

http://www.zpastorowejsfo...sz%2C-co-je.htm
 
 
ewelin_n 
ewelin_n


Mój labrador: Bono
Posty: 21
Skąd: Żary
Wysłany: 2009-12-29, 10:57   

Witam
Nie mogę zrozumieć dlaczego większość włacicieli upiera się tak bardzo na suchą karmę.
Mam 2,5 letniego labka i karmię go tylko jedzeniem domowym.
Przerabiałam wszystkie karmy od RC przez Eukanuba, Profilum, Hills, Nutra Choice itd.
NIestety pies jadł niechętnie lub wcale, bąki straszne, częste wymioty, luźne kupy itd.
Najlepszą z karm była dla nas Acana i Orijen ale to dalej nie było to.
Przeszliśmy na gotowane- kupuje mielone porcje kurczaka przeznaczone dla psa -tam zmielone jest wszystko od chrząstek po piersi, dodaję ryż, makaron lub kaszę gryczaną, marchew, buraki, seler czasem kalafior, gorąca wodą zalewam płatki owsiane i jak napęcznieją dodaję również. Wszystko gotuję raz na tydzień połowę zamrażam w porcjach reszta do lodówy. Dostaje jeszcze surowe jajka, ser biały, czasem kwaśną smietanę dla urozmaicenia jakies pozostałości z obiadu.
Pies je ze smakiem bąki zniknęły, wymioty też kupy OK. Sierść błyszcząca a pies zdrowy i zadowolony.
To szaleństwo z bilansowaniem diety co do dnia to lekka przesada.
Oczywiście dieta szczeniaka powinna być dokładnie zbilansowana ale zdrowy dorosły pies nie musi mieć porcji odmierzonej co do grama.
Moje wcześniejsze psy w domu rodzinnym jadły zawsze domowe jedzenie i żyły długo w doskonałym zdrowiu. Mama ma 9 letniego psa mieszańca w typie myśliwskim a ma kondycję jak 4 latek.
Uważam że karma przemysłowa nie jest wcale tak doskonałym rozwiązaniem - jest to jednak sztuczne jedzenie i zawiera dużo składników które mogą szkodzić ( konserwanty itd). Tak naprawde w Polsce tymi karmami żywi się na dużą skalę od niedawna - wcale nie wiemy jak to wpływa na długość życia psów. A weterynarze zazwyczaj wciskają karmy te które akurat sprzedają a sami karmia swoje psy domowym żarciem.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA