Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Szczeniak zmasakrowany przez innego Psa ...
Autor Wiadomość
ula_cz 
Biszkoptowa Zadymiara :)



Mój labrador: Aza
Pomogła: 24 razy
Wiek: 35
Posty: 4556
Skąd: Whitestok :p
Wysłany: 2009-10-30, 14:56   

na86 napisał/a:
i dla niego jeszcze zaswieci słoneczko:)

obyś się nie myliła :cry:
_________________
Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów. (Isaac Newton)
 
 
 
Laura1108 
Magda



Mój labrador: Busia&Bastorek
Pomogła: 16 razy
Wiek: 36
Posty: 2726
Skąd: Wołomin k. Warszawy
Wysłany: 2009-10-30, 17:57   

w takich ciężkich przypadkach najważniejsze są pierwsze trzy doby więc czekamy aż piesieo przetrwa te najgorsze doby . Jest silny byłąm wczoraj u niego wet powiedział , że piesio dzielnie sobie radzi , że myśleli iż potrzeba mu będzie ogromnej dawki leków p/bólowych ale dostaje mniejsze i jest ok .
Ja widziała , że wczoraj stan był lepszy widocznie dziś faktycznie sie pogorszyło ale ja miałam obawy czy to na pewno będzie tak super , te obrazęnia są potworne i sama operacja to pikuś w porównaniu do tego całęgo procesu gojenia i czy skróa się zagoi jak należy . Czy nie zacznie odrzucać np dużej ilości szwów ...

Piesio wstał do mnie i bardzo chciał by go przytulać , głaskać naprawdę spragniony miłości ogromnie . Na razie konieczna jest jego hospitalizacja nie ma mowy by wyszedł nawet do DT bo to mogłoby skończyć się tragicznie ale ja już myślę na wybieg gdzie mu szukać DT jak się podleczy bo on koniecznie musi być przy ludziach choć w tej przychodzni , w któej mieszka weci są bardzo mili i ciepli tacy serdeczni i mają dużo miłości w sercach dla swoich dwóch sierotek Miśka i szczylka :)
_________________
" Miarą człowieczeństwa jest nasz stosunek do zwierząt " "Ludzie są podzieleni na dwie grupy, są Ci prawdziwi ludzie i tacy którzy ich tylko udają. "
 
 
 
patrycja86 
ur.18.07.2009r.



Mój labrador: Sara
Wiek: 34
Posty: 1605
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-10-30, 21:03   

Jezu..jacy ludzie są okrutni :cry: :cry: ...pewnie jakiś cymbał wyszedł z psem...zamiast go obronić przed innym psem, zawieźć do lecznicy to zostawił go na pastwę losu...przeraża mnie, że na tym świecie żyją tacy ludzie...płakać się chce...
Mam nadzieję, że maluch przeżyje i już nigdy w życiu nie spotka go taki ból...psychiczny jak i fizyczny :cry:
_________________
labradory.info/viewtopic.php?t=12266 - galeria Sary


 
 
patra242 
Szczęście=BLACK&WHITE;*



Pomogła: 3 razy
Wiek: 35
Posty: 343
Skąd: Siemianowice śląskie
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2009-10-30, 21:37   

Jezuu zmiłuj się....przecież to biedactwo zostało żywcem oskalpowane!
Nie mogę na to patrzeć...niestety nie mogę też pomóc-nawet finansowo :cry:
ale trzymam kciuki z wszystkich sił,żeby wszystko się ułożyło :tak:
a najbardziej za to żeby biedaka nie bolało :cry:
trzymaj się maleńki :*
 
 
 
Laura1108 
Magda



Mój labrador: Busia&Bastorek
Pomogła: 16 razy
Wiek: 36
Posty: 2726
Skąd: Wołomin k. Warszawy
Wysłany: 2009-10-30, 21:51   

A ja byłąm znowu u Gapcia i co zazdrośćcie mi bo nawet moje małpiszonki nie dorastają Gapciowi do pięt a dlaczego ? Bo Gapulek to pies maskoteczka on przykleja się do ludzia i zalizuje na śmierć prawie . Słuchajcie wpadłam tam dziś a Gapulek oczywiście mizia się z Panem Januszem , który jest założycielem Fundacji Pro bono "serce serc" , siadłąm na podłodze i Gapulcio od razu do mnie i tak powolutku , delikatnie pcha się mi na kolana oczywiście ja zero protestu wręcz przeszczęsliwa , że taki słodziak mi się tu wpycha no i zasiadł wygodnie ja go tuliłam a on bezustannie całował mnie po buzi zmył mi puder, krem i chyba trochę naskórka ;) Ten psiak to ja naparwdę nie potrafię napisać jaki jest bo się nie da , jeżdżę do schronu i mam styczność z różnymi psami i wiele psów w życiu spotkałam ale Gapcio no to tak strasznie chce kontaktu z człowiekiem , że nie macie pojęcia . Dzieciak wchodzi na kolana i chce się czuć kochany , chce czuć bezpieczeństwo , chce by go tulić , całować i mówić do niego spokojnym , ciepłym głosem .

Co do jego urasowienia to oczywiście nie jest w typie labka nic a nic , nie jest też w typie goldenka może ma coś z tollerka ale niewiele w każdym razie to nie ma znaczenia bo Wy nie wiecie jaki to wspaniały psiak a ja Wam mówię , że przecuuudowny :zakochany: :zakochany: :zakochany: :*

Obecnie jego stan zdrowia poprawia się choć rany były bardzo rozległe , 2,5 godziny szycia ale udało się tylko dalsze leczenie potrwa długo ale Gapulek może iść do tymczasu i jest to nawet wskazane bo on pragnie konatktu z człowiekiem .
_________________
" Miarą człowieczeństwa jest nasz stosunek do zwierząt " "Ludzie są podzieleni na dwie grupy, są Ci prawdziwi ludzie i tacy którzy ich tylko udają. "
  
 
 
 
milka556 



Mój labrador: Zefir i Amore
Pomogła: 32 razy
Posty: 15590
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2009-10-30, 21:59   

To cudowne, że piesek ma taka chęć do życia, to niesamowite co piszesz... tyle przeszedł a wciąż merda swoim ogonkiem... nie mogę przestać myśleć o tym maleństwie... :(
_________________

 
 
 
ambird 
Ania



Mój labrador: Baster
Pomogła: 49 razy
Wiek: 39
Posty: 10702
Skąd: Bytom
Wysłany: 2009-10-30, 22:12   

Laura1108, super relacja :tak:

Gapcio szybciutko dojdzie do siebie ;) jestem tego pewna ;)
 
 
 
Laura1108 
Magda



Mój labrador: Busia&Bastorek
Pomogła: 16 razy
Wiek: 36
Posty: 2726
Skąd: Wołomin k. Warszawy
Wysłany: 2009-10-30, 22:34   

Słuchajcie jak mi się uda kogoś tam zabrać to poproszę by nagrał filmik bo nie oddają tego jaki on jest same słowa uwierzcie mi . Czasem się tylko mówi "super psiak" ale to jest .... ehhh brak słów .


Szukam w głowie pomysłu na DT dla niego ... Tylko u nas na okolicy to chyba nic się nie znajdzie :(
_________________
" Miarą człowieczeństwa jest nasz stosunek do zwierząt " "Ludzie są podzieleni na dwie grupy, są Ci prawdziwi ludzie i tacy którzy ich tylko udają. "
 
 
 
patrycja86 
ur.18.07.2009r.



Mój labrador: Sara
Wiek: 34
Posty: 1605
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-10-30, 22:45   

Ja też myślę o maluszku :( tak strasznie mi Go żal :zab: ...
Niech jak najszybciej wraca do zrowia :*
_________________
labradory.info/viewtopic.php?t=12266 - galeria Sary


 
 
Toller 
Rude jest piękne ;)



Mój labrador: Dancer & Fire-Retrievery z Nowej Szkocji
Pomogła: 29 razy
Wiek: 40
Posty: 2515
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-10-30, 23:14   

ambird napisał/a:
Laura1108 napisał/a:
No właśnie taki tollerowaty


Wysłałam pw do naszej użytkowniczki Toller, która ma tollery. Może zna wirtualnie własciciela? Tollerów jest mało w Polsce :co?:


Właśnie przeczytałam- zaraz go dam do nas. Bida straszna :(
_________________
novascotia.pl - Portal Nova Scotia Duck Tolling Retriever
dancingwithfire.novascotia.pl - Dancing with Fire FCI
 
 
 
Ewelinka22 
30 kg Troskliwego Misia



Mój labrador: Yoko, Boni
Pomogła: 43 razy
Wiek: 33
Posty: 30731
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2009-10-30, 23:29   

Bidulek tyle przeszedł a jednak tak bardzo chcę być kochanym.Wierzę z całego serca, że znajdzie się wspaniały człowiek, który go przygarnie i okaże mu tyle miłości, ile on potrzebuję!!
Laura1108, Bardzo się cieszę, że zaglądasz do maluszka :*
_________________
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

— Mark Twain
 
 
 
Laura1108 
Magda



Mój labrador: Busia&Bastorek
Pomogła: 16 razy
Wiek: 36
Posty: 2726
Skąd: Wołomin k. Warszawy
Wysłany: 2009-10-31, 02:17   

A ja żałuję ogromnie , że nie moge go przygarnąć :cry: :cry: tzn ja mogę ale mój TZ to by mnie chyba :palka: :palka: :palka: życie jest straszne :(


No a poniżej iskierka iskrzy , spójrzcie w jego oczka no spójrzcie i się wypowiedzcie ... Ja w tych oczach widzę wolę życia i nadzieję , że ktoś go za chwilkę pokocha z resztą jego sie nie da nie pokochać .
_________________
" Miarą człowieczeństwa jest nasz stosunek do zwierząt " "Ludzie są podzieleni na dwie grupy, są Ci prawdziwi ludzie i tacy którzy ich tylko udają. "
 
 
 
Basia i Barni 



Mój labrador: Sasza, Iwan i Barni
Pomogła: 56 razy
Wiek: 37
Posty: 19809
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2009-10-31, 02:19   

JAk niunia od aganicy :cry:
_________________
TRENER "Wesołej Łapki" w Rudzie Śląskiej :-)
 
 
 
Laura1108 
Magda



Mój labrador: Busia&Bastorek
Pomogła: 16 razy
Wiek: 36
Posty: 2726
Skąd: Wołomin k. Warszawy
Wysłany: 2009-10-31, 02:28   

Basia i Barni napisał/a:
JAk niunia od aganicy :cry:


Tylko , że zdjęcia nie oddają jaki on tyci tyci mniej więcej taki pod kolanko okruszek w sumie i chudzieńki :)
_________________
" Miarą człowieczeństwa jest nasz stosunek do zwierząt " "Ludzie są podzieleni na dwie grupy, są Ci prawdziwi ludzie i tacy którzy ich tylko udają. "
 
 
 
mala85 
Milena & Axel



Mój labrador: Aksel
Pomogła: 6 razy
Posty: 1362
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-10-31, 08:57   

to jego spojrzenie aż serce ściska....będę się modlić aby trafił do wspaniałych ludzi o wielkim sercu a przede wszystkim o jego zdrówko aby doszedł do siebie :*
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA