Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Wiosna idzie, do ogródka czas!
Autor Wiadomość
Freya 



Mój labrador: Kaiper ( Teo Lualaba)
Wiek: 34
Posty: 2166
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 2009-05-28, 16:53   

Ja wszystko zostawiam. Wykopuję tylko dalie, canny i mieczyki
 
 
Archiesa 
INFOmaniak
Uśmiech Dobrego :)



Wiek: 45
Posty: 2067
Skąd: Dobra
Wysłany: 2009-05-28, 17:03   

Ja niestety niektóre tulipany posadziłam w złym miejscu, więc musze je wykopać. No i muszę wykopać stare cebulki hiacyntów i żonkilek, które nie kwitły w tym roku.

Freya
a co to jest na pierwszym zdjęciu? Jaśminowiec? :)

Mieczyki? - spóźniłabym się już chyba z posadzeniem, prawda?
_________________
Pozdrawiam
Margareta z chi-psiarnią: Rosią, Megunią, Orankiem i Goobalindą oraz pop-kotami: Morisią i Piro
  
 
 
joa 


Posty: 1721
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-05-28, 17:06   

Archiesa, to skoro wykopujesz, to radzę Ci kupic taki plastikowy koszyk do sadzenia cebul-potem latwo znaleźć .
 
 
Freya 



Mój labrador: Kaiper ( Teo Lualaba)
Wiek: 34
Posty: 2166
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 2009-05-29, 15:15   

To śnieguliczka mieczyki jak masz to wkop , moje jeszcze nie zaczęły wychodzić.
a to rajska jabłoń
 
 
Archiesa 
INFOmaniak
Uśmiech Dobrego :)



Wiek: 45
Posty: 2067
Skąd: Dobra
Wysłany: 2009-05-29, 16:18   

joa napisał/a:
to skoro wykopujesz, to radzę Ci kupic taki plastikowy koszyk do sadzenia cebul-potem latwo znaleźć

A zakupię, zakupię :)

Freya napisał/a:
mieczyki jak masz to wkop , moje jeszcze nie zaczęły wychodzić.

Nie mam właśnie, ale chyba zrobię napad na nasz Zieleń Plan i pędem nabędę. ;)
Z takich spóżnionych eksperymentów mam na koncie posianie astrów tydzień temu. A co tam, jak wyrosną to wyrosną, a jak nie, to niewiele stracę ;)

A ta rajska jabłoń ma jakieś inne jabłuszka niż typowe jabłonie, poza tym, że są grzeszne? ;)
_________________
Pozdrawiam
Margareta z chi-psiarnią: Rosią, Megunią, Orankiem i Goobalindą oraz pop-kotami: Morisią i Piro
 
 
fieldfare 



Mój labrador: Prima ['] & Blana [']... już razem 'śnią'
Posty: 3640
Skąd: z pseudohodowli...
Wysłany: 2009-05-29, 16:18   

A propos wykopywania tulipanów.
Wszystko zależy od gatunku jaki posiadamy - im bardziej oryginalne i wyrafinowane, tym prędzej się wyradzają marniejąc i zatracając swoją wykwintną formę - takie trzeba bezwzględnie wykopywać po przekwitnięciu i sadzić ponownie jesienią.
Te zwykłe (często najpiękniejsze) np. wściekle czerwone mogą pozostawać w gruncie cały rok, gdzie mnożą się na potęgę i kwitną każdej wiosny :tak:
 
 
joa 


Posty: 1721
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-05-29, 17:10   

Rajska jabłoń ma takie malutkie bordowe jabłuszka.
Nie wiem czy to się da jeść tradyzyjnie, raczej małem i kwaśne, ale chyba robi się z tego konfitury :)
 
 
K@zik 
Kasia i Meganka



Mój labrador: Megan "Sylena"
Wiek: 40
Posty: 111
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-06-04, 18:57   

można je kandyzować, czy coś takiego...ale po co? Labusie zjedzą i bez tego...hihihihihi
 
 
 
Freya 



Mój labrador: Kaiper ( Teo Lualaba)
Wiek: 34
Posty: 2166
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 2009-07-14, 21:03   

Emi wpadła do ogrodu i zjadła truskawki prosto z krzaka. Rodi był zdziwiony.
Teraz wszystko kwitnie
 
 
Archiesa 
INFOmaniak
Uśmiech Dobrego :)



Wiek: 45
Posty: 2067
Skąd: Dobra
Wysłany: 2009-07-17, 11:38   

Ech, cudnie masz :zakochany:

Freya napisał/a:
Emi wpadła do ogrodu i zjadła truskawki prosto z krzaka. Rodi był zdziwiony


Co za beszczlność. rotfl I nie podzieliła się? ;)

U nas kwitną obecnie funkie, różyczki i zaczyna kwitnąć lilia. No i oczywiście moje ukochane bylinki. Póki co walczę z chwastami i ślimakami, które koszamarnie zniszczyły nam wiciokrzew :bad:
Aaaa, no i dzięki za natchnienie z mieczykami. Posadziłam je i coś z nich będzie. Póżniej, ale mam nadzieję, zakwitną :shy:

No i już jem nasze pierwsze, osobiste pomidorki. niekształtne troszkę, ale swoje. :jupi:
_________________
Pozdrawiam
Margareta z chi-psiarnią: Rosią, Megunią, Orankiem i Goobalindą oraz pop-kotami: Morisią i Piro
 
 
Freya 



Mój labrador: Kaiper ( Teo Lualaba)
Wiek: 34
Posty: 2166
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 2009-07-23, 09:01   


czas na róże
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA