Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Kawały
Autor Wiadomość
Basia i Barni 



Mój labrador: Sasza, Iwan i Barni
Wiek: 35
Posty: 19809
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2009-01-23, 17:21   

Wpada pies do baru.
- Małe, jasne piwko, proszę!
Barman podał piwo, pies wypił, zapłacił i wyszedł. Klient siedzący na stołku obok pyta barmana:
- Dziwne, nie?
- Owszem dziwne. Zawsze pił duże... ;]


Dlaczego student jest podobny do psa?
- Bo jak mu zadać jakieś pytanie, to tak mądrze patrzy... :tak:
_________________
TRENER "Wesołej Łapki" w Rudzie Śląskiej :-)
 
 
 
oleska2000 
Ola



Mój labrador: Lira
Wiek: 41
Posty: 285
Skąd: Elbląg
Wysłany: 2009-01-23, 20:42   

Mąż do zony: > > - Słuchaj! Jak nie będziesz jęczała podczas seksu, to słowo daję - > rozwiodę > > się z Tobą! > > Żona wzięła to sobie do serca, ale na wszelki wypadek przy następnym > > stosunku pyta męża: > > - Już mam jęczeć? > > - Nie teraz. Powiem Ci kiedy i wtedy zacznij - tylko głośno. > > Za jakiś czas mąż prawie w ekstazie: > > - Teraz jęcz, teraz! > > Żona: > > - Olaboga Dzieci butów nie mają na zimę, ja w starej sukience chodzę, > cukier > > podrożał...

Student na zaliczeniu Z biologi jako ostatni wchodzi do gabinetu profesora. Profesor mówi: -Jest pan ostatni, ja już jestem zmęczony, zadam tylko jedno pytanie, odpowie pan, to zaliczę. -Ok, odpowiada student. -Czy możliwa jest aborcja u krowy? Student myśli, w końcu odpowiada: -Nie wiem. Profesor: -Niestety nie mogę panu zaliczyć. Student wychodzi, wali prosto do baru, siada, zamawia jedną setę, drugą setę, dziesiątą, w końcu barman się go pyta: -Ty kolego, ty masz jakiś problem? Wal smiało! -Ano mam, powiedz mi, czy możliwa jest aborcja u krowy? -Oj koleś, toś się nieźle wp....dolil
 
 
fiorino 
Moni & Baflo



Mój labrador: Baflo
Wiek: 37
Posty: 521
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2009-01-23, 21:21   

tomtom, z tymi kotami the best!!
 
 
 
agamm 


Posty: 1578
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-02-16, 13:45   

Najlepsze Na Świecie Ciasto Owocowe
Składniki:
1 kostka masła
2 szklanka cukru
1 łyżeczka soli
4 jajka
1 szklanka suszonych owoców
1 szklanka orzechów
sok cytrynowy
proszek do pieczenia
3-4 szklanki dobrej whisky
Sposób przygotowania:
Przed rozpoczęciem mieszania składników sprawdź czy whisky jest dobrej jakości.
Dobra... prawda? Przygotuj teraz dużą miskę, szklankę itp. utensylia kuchenne.
Sprawdź czy na pewno whisky jest taka jak trzeba ... by być tego pewnym nalej jedną szklankę i wypij tak szybko, jak to tylko możliwe. Operację powtórz.
Przy użyciu miksera elektrycznego ubij kostkę masła na puszystą masę, dodaj łyżeszke cukru i ubjaj dalej.
W miedzyszasie zprawdź czy whisky jest na pewno taka jak czeba.
Najlepiej sklaneczke. Otfórz druga butelkie jeźli czeba.
Wszuś do miski dwa jajki, obje szlanki z owosami i upijaj je mikserem.
Sprawś jakoź whiski żepy pootem gośie nie mufili sze jest trojonca.
Wszuś do miszki szyśką sul jaka masz w domu czy so tam masz szysko jedno so, fsumje fsale nie nie ma snaszenia so fszuśisz !!
Fypij skok sytrynnmowy.
Fymjeszaj fszysko z oszehami i sukrem fszystko jedno i frzudź monki ile tam masz fdomu, osmaruj piesyk masem i wyklej siasto na plache piesyka, usaw ko na 350 stopni, saaaamknij źwiszki.
Sprawś jakoś fiski sostanej ot pieszenia siasta.
I iś spaś.
 
 
Mambalina 



Mój labrador: Mondo
Wiek: 47
Posty: 5909
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-02-17, 13:34   

agamm, rotfl spaliło się rotfl
_________________
 
 
 
martyna-pw 



Mój labrador: Luka
Wiek: 35
Posty: 413
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 2009-02-22, 21:25   

Przychodzi mały Jasiu do apteki i mówi do aptekarza:
- proszę mi dać coś do zapobiegania ciąży!!!
Aptekarz się zdenerwował i reprymenduje Jasia:
-po pierwsze, to o czymś takim mówi się szeptem, a nie na cały głos
-Po drugie-to nie jest dla dzieci
-Po trzecie - niech ojciec sam przyjdzie,
-Po czwarte - są tego różne rozmiary.
Jasiu też się w tym momencie wkurzył, więc mówi głośno:
-Po pierwsze - w przedszkolu uczyli mnie, żeby mówić głośno i wyraźnie,
-Po drugie - to nie jest "nie dla dzieci", tylko przeciwko dzieciom,
-Po trzecie - to nie dla ojca tylko dla mamy,
-Po czwarte - mama jedzie do sanatorium i potrzebuje wszystkie rozmiary..


W pewnej rodzince był taki zwyczaj, że rodzice co dwa, trzy dni
wyjeżdżali do znajomych na noc, więc jedyny syn miał całą chatę
wolną przez cały wieczór i noc. Skwapliwie z tego korzystał
sprowadzając swoją dziewczynę i pozwalając sobie na
nieprzyzwoite figle. Pewnego pięknego dnia znajomych nie było w
domu i rodzice z kwitkiem wrócili z powrotem przyłapując młodych
(jak ktoś to ładnie ujął) "in figlanti".
Chłopak przyłapany na "gorącym" uczynku pomyślał sobie : - O, [...], mam za niedługo maturę, miałem dostać samochód, uważali mnie za takiego porządnego, a tu co ? A trudno. Dziewczyna sobie myśli: - Aj, miało być fajnie, miał mnie przedstawić rodzicom, miało być milo, kolacja itp., a tu mnie jak ostatnia k*.*ę poznali. Ojciec sobie myśli: - Moja krew ! Dobrze synku, dobrze, całkiem niezła d*.* ! A serce matki: - Jak ta głupia nogi trzyma ! Przecież mu niewygodnie !
_________________
www. dogoterapia-luka.blogspot.com
W dżungli życia, w życia buszu zawsze Ci pomogą, cztery łapy, para uszu, oczy nos i ogon:)
 
 
Kuba i Major 
Biały miś ^^



Mój labrador: Major
Wiek: 24
Posty: 940
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-02-22, 21:30   

martyna-pw, dobreee szczególnie to drugie rotfl
 
 
 
Laki 
Mateusz



Mój labrador: LAKI
Posty: 267
Skąd: się biorą takie psy?
Wysłany: 2009-02-22, 22:00   

Jakie słoń ma oczy?
-Nie wiem...
Małe i czerwone.
-A dlaczego?
Aby mógł się schować w jarzębinie!
-...?
A widziałeś kiedyś słonia w jarzębine?
-No nie...
A widzisz jak się dobrze schował!

Jakie wino jest najmocniejsze?
-Nie wiem.
Mszalne.
-Dlaczego?
Jeden pije a wszyscy śpiewają...

Seryjny morderca ciągnie kobietę do lasu w celu wiadomym. Kobieta krzyczy przerażona:
- Ale ponuro i ciemno w tym lesie. Bardzo się boję
Na to morderca:
- No, a ja co mam powiedzieć? Będę wracał sam


W pubie o bardzo ciemnym wnętrzu siedzi przy barze znudzony facet i
popija drinka.. Czuje, ze obok tez ktoś siedzi, wiec zagaduje:
- Eee, opowiedzieć ci dowcip o blondynce?
Na to głos (kobiecy):
- No możesz. Ale musisz wiedzieć, ze jestem blondynka 1,80 wzrostu i 70
kg
wagi i jestem naprawdę silna. A obok mnie siedzi tez blondynka, 1,90
wzrostu, 80 kg wagi i podnosi na co dzień ciężary. A jeszcze dalej przy
barze
siedzi tez blondynka, 2 metry wzrostu. To mistrzyni w kick-boxingu.
Dalej chcesz opowiedzieć ten dowcip?
- Facet pociąga powoli ze szklanki, myśli i mówi:
- Nie, już nie... Pier........, nie bede go trzy razy tlumaczyl.
 
 
Kuba i Major 
Biały miś ^^



Mój labrador: Major
Wiek: 24
Posty: 940
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-02-22, 22:06   

<thg> witam potrzebuje pomocy
<FurryThales> co jest?
<thg> otóż zrobiłem sobie forum, juz z miesiac istnieje, sporo uzytkownikow, sporo postów, no i tylko ja sprawuje tam wladze
<FurryThales> ale w czym problem ?
<thg> chcialem zobaczyc czy moge sam siebie zbanowac... no i udalo sie
<thg> da sie to odczarowac?
<FurryThales> ...
 
 
 
agamm 


Posty: 1578
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-02-27, 13:24   

Ksiądz i rabin mieli zderzenie czołowe. Kiedy opadł pył -masakra.
Samochodów właściwie nie ma... Z jednego wysiada rabin, lekko potłuczony. Z drugiego ksiądz - parę siniaków... Patrzą na siebie - na samochody -niedowierzanie... Rabin mówi do księdza:
- To niemożliwe, że żyjemy...
Ksiądz:
- No właśnie - to musi być znak od Szefa...
Rabin:
- Tak, to znak od Szefa, żebyśmy się wreszcie pogodzili.
Ksiądz:
- Tak, koniec waśni między religiami...
Rabin (wyciąga piersiówkę):
- Napijmy się, żeby to uczcić.
Ksiądz wziął butelkę, pociągnął parę łyków i oddał rabinowi. Rabin zakręcił i schował.
Ksiądz:
- A ty??
Rabin:
- A ja poczekam, aż przyjedzie policja...

[ Dodano: 2009-02-27, 13:26 ]
Dwóch przyjaciół wraca późnym wieczorem z pokera. Jeden skarży sie drugiemu.
- Wiesz, nigdy nie mogę oszukać żony. Gasze silnik samochodu i wtaczam go do garażu, zdejmuje buty, skradam sie na piętro, przebieram sie w łazience. Ale ona zawsze sie budzi wydziera na mnie, ze tak późno wracam.
- Masz złą technikę. Ja wjeżdżam na pełnym gazie do garażu, trzaskam drzwiami, tupie nogami, wpadam do pokoju, klepie ja w tyłek i mówię: -"Co powiesz na numerek?". Zawsze udaje, ze śpi...
 
 
Basia i Barni 



Mój labrador: Sasza, Iwan i Barni
Wiek: 35
Posty: 19809
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2009-02-27, 13:44   

agamm napisał/a:
A ja poczekam, aż przyjedzie policja...

ha ha ha dobre :drink:
_________________
TRENER "Wesołej Łapki" w Rudzie Śląskiej :-)
 
 
 
fiorino 
Moni & Baflo



Mój labrador: Baflo
Wiek: 37
Posty: 521
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2009-02-27, 15:38   

Cytat:
"Co powiesz na numerek?". Zawsze udaje, ze śpi...
:brawooo: Dobre!!
 
 
 
GosiAla 
hodowla Blankastra



Mój labrador: Lara, goldenka-Astra za TM [*], goldenka Malta
Wiek: 46
Posty: 841
Skąd: Gdynia/Połchowo
Wysłany: 2009-03-13, 15:28   

Panienka idzie po plaży.
Nagle zobaczyła starą butelkę.
Podniosła, otarła z brudu a tu wyskakuje Duszek.
Panienka pyta:
- Czy mogę mieć trzy życzenia?
Duszek:
- Nie, przykro mi ale ja jestem Duszek spełniający tylko jedno życzenie.
Panienka bez wahania:
- To proszę o pokój na Bliskim Wschodzie. Widzisz te mapę? Chcę , żeby te Wszystkie kraje przestały ze sobą walczyć, żeby Żydzi i Arabowie pokochali się miedzy sobą i żeby kochali Amerykanów i odwrotnie i żeby wszyscy tam żyli w pokoju i harmonii.
Duszek popatrzył na mapę i mówi:
- Kobieto, bądź rozsądna, te kraje się biją i nienawidzą od tysięcy lat, a ja po 1000 lat siedzenia w butelce też nie jestem w najlepszej formie.
Jestem DOBRY ale nie aż tak dobry. Nie sądzę żebym mógł to zrobić. Pomyśl i daj jakieś sensowne życzenie...
Panienka pomyślała przez chwile i mówi:
- No dobrze, przez całe życie chciałam spotkać właściwego mężczyznę, żeby wyjść za niego za mąż.
Wiesz, takiego który będzie mnie kochał szanował, bronił, dobrze zarabiał i oddawał pieniądze, nie pił, nie palił, pomagał przy dzieciach, w gotowaniu i sprzątaniu, był świetny w łóżku, był wierny i nie patrzył tylko w telewizor na programy sportowe. Takie mam życzenie......
Duszek westchnął głęboko i powiedział:
- Kuźwa, pokaż mi jeszcze raz tę mapę...
 
 
DARIA 
Unga ma juz 9 lat :)



Mój labrador: Unga
Wiek: 36
Posty: 2071
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-03-13, 15:56   

GosiAla, świetne rotfl
 
 
GosiAla 
hodowla Blankastra



Mój labrador: Lara, goldenka-Astra za TM [*], goldenka Malta
Wiek: 46
Posty: 841
Skąd: Gdynia/Połchowo
Wysłany: 2009-03-18, 09:05   

Myśliwy wybrał się na biegun, aby upolować niedźwiedzia polarnego. Po
kilku godzinnym oczekiwaniu wreszcie pojawia się niedźwiedź. Myśliwy
celuje kilka minut po czym strzela i nie trafia. Za chwile na ramieniu
czuje łapę, odwraca się i widzi misia do którego strzelał. Miś mówi:
- Wiesz, my tu mamy takie zasady, że jak ktoś na nas poluje i nie trafia
to my go gwałcimy.
Co powiedział to zrobił. Myśliwy się wkurzył, wrócił do domu, codziennie
kilka godzin trenuje strzelanie. No ale minął rok, myśliwy znowu
pojechał na biegun, ukrył się i czeka. Po kilku minutach pojawia się ten
sam niedźwiedź. Myśliwy celuje, celuje, strzelił - nie trafił. Po chwili
czuje łapę na ramieniu,odwraca się a tam stoi niedźwiedź, który mówi:
- Wiesz stary zasady znasz, co ja ci będę tłumaczył.
Myśliwy się totalnie wkurwił. Wrócił do domu i cały czas trenował. Minął
rok i znowu pojechał na biegun. Zaczaił się i po kilku minutach pojawił
się niedźwiedź. Myśliwy celuje pół godziny strzela i nie trafia. Po
chwili czuje łapę na ramieniu, odwraca się a tam stoi niedźwiedź, który
mówi:
- Stary, ty tu chyba nie przyjeżdżasz na polowanie...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA