Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Orchidea - zmysłowa miłość!
Autor Wiadomość
Ewelinka22 
30 kg Troskliwego Misia



Mój labrador: Yoko, Boni
Wiek: 31
Posty: 30731
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2011-04-02, 14:29   

O właśnie tak jak Ania mówi :)
_________________
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

— Mark Twain
 
 
 
EvellinA 
labek - tylko marzenie :(



Mój labrador: nie labki Nemo, Kerli + Najra
Wiek: 32
Posty: 7273
Skąd: Dębica
Wysłany: 2011-04-02, 14:31   

Ewelinka22 napisał/a:
EvellinA, Ten drugi kwiatek to na pewno w oddzielnej doniczce

a to dobrze, bo u mnie w domu nie raz są takie fajne kompozycje, ale kwiatów ktore na dłuższy czas ze soba żyć nie będą, bo rózne warunki glebowe muszą mieć
_________________
Rób swoje jak najlepiej potrafisz. Kochaj swoich bliskich, przyjaciół, rodzinę i mów im, że ich kochasz. A jak przyjdzie koniec nie wpadniesz w panikę, bo będziesz wiedział, że dobrze przeżyłeś swoje życie. J.H.
 
 
troskliwa 
Ania


Mój labrador: ABI vel Bożenka
Wiek: 48
Posty: 2347
Skąd: WROCŁAW
Wysłany: 2011-04-02, 15:18   

Ja tam tez jestem beztalenciem w peilęgnacji kwiatow ,ale od pol roku mam dwie zamiokulkas i rosna wypuszczaja nowe badyle , kwiatki proste w utrzymaniu podlewanie raz na 1,5 tygodnia polecam .Sansewieria - wysokie szble tez rosnie bo nie wymaga duzego wkladu
 
 
aganica 


Mój labrador: Hermiona & Fiona & Love
Posty: 7146
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-02, 16:28   

A czy można pod doniczkę, w osłonkę wsadzić takie kolorowe, szklane kuleczki? /widziałam w sklepie po 5 zł, takie w siatkach, bardzo mi się podobają/ i wtedy nalać wody, czy one spełnią role drenażu ? no wiecie, ta doniczka nie będzie sięgała wody a będzie parowało.
_________________

 
 
 
zaba 



Mój labrador: Rocco
Wiek: 26
Posty: 3503
Skąd: Sanok
Wysłany: 2011-04-02, 16:30   

Mi się marzy błękitny storczyk! Co prawda 80 zł kosztuje i ja nie mam ręki do kwiatków, ale jemu nie moge się oprzeć rotfl
 
 
AnIeLa 
Anka



Mój labrador: Asior
Wiek: 31
Posty: 3277
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2011-04-02, 16:41   

aganica, ale jak kupisz doniczkę do storczyków to ona jest tak zrobiona żeby ta plastikowa doniczka nie dotykała wody. :tak:
_________________

 
 
aganica 


Mój labrador: Hermiona & Fiona & Love
Posty: 7146
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-02, 18:32   

AnIeLa napisał/a:
ale jak kupisz doniczkę do storczyków to ona jest tak zrobiona żeby ta plastikowa doniczka nie dotykała wody. :tak:
Super, jutro kurs do OBI :tak:
_________________

 
 
 
basiula 
basiula


Mój labrador: paula
Wiek: 56
Posty: 187
Skąd: Jeżóow Sudecki
Wysłany: 2011-04-02, 20:16   

Ja swoje storczyki podlewam wodą prosto z kranu raz w tygodniu,ale zawsze z niewielą ilośicą nawozu-do kwiatów kwitnących.niekoniecznie storczyków.Podlewam bardzo niewiele prosto do doniczki.Stoją na parapetach -również w pełnym słońcu.Kwitną pięknie i maja zdrowe liście.
Może mam" rękę do kwiatów " (?) :) .
 
 
troskliwa 
Ania


Mój labrador: ABI vel Bożenka
Wiek: 48
Posty: 2347
Skąd: WROCŁAW
Wysłany: 2011-04-02, 20:43   

No wlasnie niektorym to wszystko rosnie nawet kija wsadza do wody i zakwitnie
 
 
niesiul 
Aga i Luna



Mój labrador: Luna
Wiek: 28
Posty: 3002
Skąd: Radom
Wysłany: 2011-04-02, 21:04   

troskliwa, ja tak zasadziłam wierzbę w wieku 6-7 lat.. bawiłam się na działce w piachu patykami i powsadzałam je pionowo.. Wierzba stoi do dzisiaj ;)
_________________

 
 
 
JoasiaiLuna 
Czarne 100% miłości



Mój labrador: Luna
Wiek: 32
Posty: 3938
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-02, 22:14   

zaba napisał/a:
błękitny storczyk!
Marna podróbka :( Wypatrzyłam go również w sklepie ale to zwykły biały storczyk zafarbowany niebieską farbką :(
aganica, Nie wiem tylko czy tą plastikową doniczkę wsadzisz do osłonki bo ona chyba podłużna jest. Nie bój się w razie co go przesadzać ale dopiero po kwitnieniu, i na pewno wyciągnij z wikliny :) Ja muszę swoje storczyki do domu przywieźć i nowe wywieźć :P
_________________
"Na początku Bóg stworzył człowieka, ale widząc go tak słabym, dał mu psa"
http://s1.suwaczek.com/20130608570113.png
 
 
 
aganica 


Mój labrador: Hermiona & Fiona & Love
Posty: 7146
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-02, 22:54   

JoasiaiLuna napisał/a:
Nie wiem tylko czy tą plastikową doniczkę wsadzisz do osłonki bo ona chyba podłużna jest.
Jest okrągła, tylko tak zgnieciona w tym koszyku z wikliny .Mam nadzieję że po wyciągnięciu wróci do dawnego kształtu .Aż się boję ja wyciągnąć.
_________________

 
 
 
EvellinA 
labek - tylko marzenie :(



Mój labrador: nie labki Nemo, Kerli + Najra
Wiek: 32
Posty: 7273
Skąd: Dębica
Wysłany: 2011-04-02, 23:46   

niesiul napisał/a:
ja tak zasadziłam wierzbę w wieku 6-7 lat.. bawiłam się na działce w piachu patykami i powsadzałam je pionowo.. Wierzba stoi do dzisiaj

wierzby mają to do siebie że gdzie wsadzisz tam urośnie rotfl też tak sadziłam rotfl
_________________
Rób swoje jak najlepiej potrafisz. Kochaj swoich bliskich, przyjaciół, rodzinę i mów im, że ich kochasz. A jak przyjdzie koniec nie wpadniesz w panikę, bo będziesz wiedział, że dobrze przeżyłeś swoje życie. J.H.
 
 
JoasiaiLuna 
Czarne 100% miłości



Mój labrador: Luna
Wiek: 32
Posty: 3938
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-03, 09:40   

aganica napisał/a:
Aż się boję ja wyciągnąć.
Nie bój się nie bój!!! Będzie dobrze!!! Trzymam kciuki!!!
_________________
"Na początku Bóg stworzył człowieka, ale widząc go tak słabym, dał mu psa"
http://s1.suwaczek.com/20130608570113.png
 
 
 
aganica 


Mój labrador: Hermiona & Fiona & Love
Posty: 7146
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-03, 11:45   

JoasiaiLuna napisał/a:
Będzie dobrze!!! Trzymam kciuki!!!
Chyba będą potrzebne.
Pomijam fakt że OBI oszukuje../w necie podają że w niedziele otwarte od 9-tej a realnie od 10-tej/ na szczęście Kastorama wcześniej ;)
Po wyciągnięciu z osłonki doniczka wróciła do poprzedniego kształtu, czyli jest okrągła ale....była do połowy zanurzona w wodzie, ktoś bardzo się starał / chyba w kwiaciarni bo ja go nie podlewałam/.Może pani kwiaciarka myślała że to kwiat do oczek wodnych :bad:
Wystające od spodu korzenie ...zgniły więc je odcięłam i to na tyle ...kupiłam nawóz florovit nawóz do storczyków ale w tej sytuacji, kwiatek będzie musiał poczekać...
Teraz wygląda tak ..


a to jego docelowe miejsce..


Może przeżyje :cry:
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA