Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Orchidea - zmysłowa miłość!
Autor Wiadomość
Archiesa 
INFOmaniak
Uśmiech Dobrego :)



Wiek: 45
Posty: 2067
Skąd: Dobra
Wysłany: 2008-11-24, 00:18   

Samba,
A to Kobiałka Jedna! Przyszła, podpuściła, a ja teraz z ekscytacji oczekującej nie prześpię nocy ;)
Czekam na foty i opowieści, bezwzglednie! :jupi:


Oluna,
A cóż to za cudna odmiana? Przepiękna podopieczna :tak:



Ja sama napisał/a:
Mój niestety się lekko zbuntował i... opadły mu kwiatuszki, na szczęście liście i korzenie są zdrowe, a pęd z kwiatami obcięłam zgodnie z zaleceniami hodowców, więc czekam na rozwój wypadków, przesuszając gagatka i podlewając go od czasu do czasu czystą wodą w niewielkich ilościach. Mam nadzieję, że dobrze robię

Jak dla mnie niewyobrażalne, ale moja Cambria zamiast obumrzeć, czego się spodziewałam po opadnięciu kwiatków, wypuściła nową odnóżkę! Chyba jednak dobrze robiłam z tym przesuszaniem :drink:



A wracając do odmian... Czy ktoś ma może Orchidee Vanda? taką rosnącą bez podłoża, z wystającymi korzeniami? Ostatnio widziałam ją w Leroy Merlin i... właściwie tylko cena mnie powstrzymała przed zbrodniczym zakupem rotfl
_________________
Pozdrawiam
Margareta z chi-psiarnią: Rosią, Megunią, Orankiem i Goobalindą oraz pop-kotami: Morisią i Piro
 
 
Samba 



Mój labrador: SAMBA
Wiek: 44
Posty: 4198
Skąd: Otwock
Wysłany: 2008-11-24, 12:00   

Co do przesuszania, to mój brat mówił (teraz będę się "wymandrzać" rotfl ), że nie trzeba podlewać badylka, póki te korzenie w przezroczystej doniczce są zielone. Dopiero jak się zrobią białe i parchate, to wtedy. Czyli musi co nie szkodzi im przesuszanie. Nie mam pojęcia, co robić, jak doniczka jest nieprzezroczysta... :|
 
 
 
Freya 



Mój labrador: Kaiper ( Teo Lualaba)
Wiek: 35
Posty: 2166
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 2008-11-24, 12:12   

Storczyki w moim domu.
 
 
Oluna 
Moderator Grupy


Mój labrador: Labcia Thelma oraz Cavalierka Filu :-)
Wiek: 36
Posty: 3131
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-11-24, 15:03   

Samba napisał/a:
nie szkodzi im przesuszanie.


Czyli trafiłam w idealną roślinkę dla mnie :zlotyusmiech:

Archiesa, to moje małe to Philocoś tam chyba ;) Zobaczę wieczorem. Na doniczce (przezroczystej) jest liścik miłosny od niej, opisuje tam siebie i swoje wymagania ;) Sympatyczna z niej istotka ;) Następna będzie z tych takich średniej wielkości, bo ta ma drobniutkie kwiatki.
 
 
 
Samba 



Mój labrador: SAMBA
Wiek: 44
Posty: 4198
Skąd: Otwock
Wysłany: 2008-11-24, 20:59   

Prosz, oto moje dziewczynki :zlotyusmiech:









Nie byłabym sobą, gdybym nie popaprała boczków papradełkiem. :bum:
 
 
 
niesiul 
Aga i Luna



Mój labrador: Luna
Wiek: 28
Posty: 3002
Skąd: Radom
Wysłany: 2008-11-24, 21:22   

Oluna, mam taką samą doniczkę ale nie wiem do czego przeznaczyć.. teraz już chyba wiem ;)
_________________

 
 
 
Oluna 
Moderator Grupy


Mój labrador: Labcia Thelma oraz Cavalierka Filu :-)
Wiek: 36
Posty: 3131
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-11-24, 22:26   

To nie doniczka, tylko osłonka :D

No więc to moje małe ma na etykietce napisane tak: "Witam. Nazywam się Phalaenopsis (..) niektórzy nazywają mnie Orchidea Motyl.."

Samba, pikne te Twoje nowe :) Ostatnio będąc w Castoramie (a jestem ostatnio ciągle) widziałam śliczne Orchidee w fajnej cenie 22 zł. Takie same gdzie indziej są w granicach 30 zł. I stamtąd będzie moja następna. Przeprowadzam się na poddasze i wreszcie mam miejsce na WSZYSTKO co mi się podoba rotfl :jupi: :tak:
 
 
 
aga kuśmierz 



Mój labrador: Libia
Wiek: 47
Posty: 381
Skąd: świebodzin
Wysłany: 2008-11-25, 09:05   

ja też chcę się pochwalic swoimi okazami ale coś mi zwariował mój komp bo nie mogę ściągnąc zdjęc ale na moim blogu można je zobaczyc o tu:
http://agakusmierz.multiply.com/photos/album/25/25
ale marzy mi się jakaś hybryda:)
 
 
Archiesa 
INFOmaniak
Uśmiech Dobrego :)



Wiek: 45
Posty: 2067
Skąd: Dobra
Wysłany: 2008-11-25, 11:30   

Samba,
Aż mi dech zaparło z zachwytu! Cóż za piękne "poprańce" :zakochany: , szczególnie ten 3. Co to jest? osz! :zakochany:

Aaaa, widzisz, widzisz, czyli w końcu się ci nasi kochani bracia na coś przydają. rotfl Przynajmniej do porad w podlewaniu
Z resztą ja nie wiem, jak mój to robi, ale u niego kwiaty rosną jak w dżungli :hmmm :lol:

Oluna,
ja swoją Cambruchę też kupiłam w Castoramie. Cena owszem bardzo atrakcyjna, ale niestety trzeba się liczyć z tym, że one nie zawsze są przechowywane w odpowiednich warunkach i że podobnie jak mój może opaść. Nie zawsze tak może być, ale trzeba być przygotowanym na takie niespodzianki ;)
_________________
Pozdrawiam
Margareta z chi-psiarnią: Rosią, Megunią, Orankiem i Goobalindą oraz pop-kotami: Morisią i Piro
 
 
lemniscus 



Mój labrador: pepper
Wiek: 35
Posty: 3180
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-11-25, 11:48   

Samba, śliczne a ten pierwszy jak sie nazywa?? miałam podobne w bukiecie śłubnym :D
aga kuśmierz, podoba mi sie ten ostatni żółtawy z prążkiem :)
chyba tez sobie jakieś zakupie ;)
 
 
 
Samba 



Mój labrador: SAMBA
Wiek: 44
Posty: 4198
Skąd: Otwock
Wysłany: 2008-11-25, 15:07   

Niestety nie były podpisane :-( I nie mam pojęcia, jak się nazywają!
 
 
 
[edymon] 



Mój labrador: CORRADO River Island
Posty: 6290
Skąd: PL
Wysłany: 2008-11-25, 15:11   

Samba, Ty żyjesz?! ;)
 
 
Samba 



Mój labrador: SAMBA
Wiek: 44
Posty: 4198
Skąd: Otwock
Wysłany: 2008-11-25, 15:38   

Khe khe. Ale co to za życie...
Jeszcze się na jutro musimy wierszyka o krasnoludkach nauczyć...

{sorki za OT!}
 
 
 
Oluna 
Moderator Grupy


Mój labrador: Labcia Thelma oraz Cavalierka Filu :-)
Wiek: 36
Posty: 3131
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-12-07, 16:28   

Może ktoś coś podpowie, szukam w necie i nic na razie nie znalazłam.
Z mojej roślinki odpadły wszystkie pączki :( Kwiaty wyglądają jak wyglądały. Mam ją krótko więc nie wiem co jest grane, ale ostatnio sądząc, że na regale może mieć za mało światła, pochmurno, dzień krótki postawiłam ją na parapecie, inne kwiaciory mają się na nim dobrze, ale może dla niej tam za chłodno, co? Okna nie są szczelne. Bo jak sobie przypomne to jak stała na regale to krótko po przywiezieniu do domu z 2 pączków już się kwiatki pojawił, więc może tamto miejsce było dobre jednak?
 
 
 
xsara 



Mój labrador: Aimo
Posty: 1722
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2008-12-07, 19:02   

Stawiam na przemarznięcie...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA