Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Orchidea - zmysłowa miłość!
Autor Wiadomość
Archiesa 
INFOmaniak
Uśmiech Dobrego :)



Wiek: 45
Posty: 2067
Skąd: Dobra
Wysłany: 2008-10-28, 14:35   Orchidea - zmysłowa miłość!

Przez długi czas nie mogłam przekonać się do orchidei. Prawdopodobnie gdzieś tam w podświadomości działała przeogromna storczykowo-miłosna blokada albo też sama nie byłam przygotowana do życia orchideowego? Czy była to obawa o nieporadzenie sobie z tak wymagającym kwiatem, czy może nie odnalazłam tego jedynego, idealnego, od którego zaczyna się miłość do tych kwiatów? Trudno orzec!
Na szczęście dzięki Dobremu zaczarowaniu i dzięki pewnej młodej, Dobrej damie, która w poznańskiej Palmiarni zaraziła mnie orchideowym szaleństwem, podjęłam w końcu tę słuszną decyzję: Storczyk Cambria w naszym domu! :*


Ale zacznijmy od początku! ;)
Storczyki rosną tam, gdzie żadna inna roślina nie zdołałaby przetrwać - na szczytach gór, na samotnym drzewie, na skale. Dzięki swej niebywałej wytrzymałości orchidea wychodzi bez szwanku z tropikalnej ulewy - zachowując świeżość, urodę i blask. Storczyki przez wielu uznawane są również za kwiaty zmysłowej miłości, a także świętości, cnoty i urody. W dawnych średniowiecznych czasach twierdzono nawet, że sok ze storczyków to silny afrodyzjak. Z kolei w niektórych sennikach oprócz rzeczonej miłości i piękna symbolizują także pełny rozkwit bądź pragnienie miłosnego związku. A jak Wy odbieracie te kwiaty? U kogo goszczą i upiększają otoczenie? Któż z Was pochylił się nad doskonałą orchideą chociażby na chwilę? Któż z Was uległ urokowi, delikatności, niewinności storczyków? A może kogoś nie zainteresowała różnorodność 25 tys gatunków czy intrygujący wygląd nasuwajacy erotyczno-emocjonalne skojarzenia?


Zapraszam do podzielenia się doświadczeniami o tych cudach natury, Waszymi wyborami czy trudnościami w hodowli a przede wszystkim zdjęciami tych orchidei, które macie, bądź tych, które się Wam podobają. :tak:
_________________
Pozdrawiam
Margareta z chi-psiarnią: Rosią, Megunią, Orankiem i Goobalindą oraz pop-kotami: Morisią i Piro
 
 
Murphy 
SPARK OF LIFE FCI



Mój labrador: Kody i Lessi
Wiek: 46
Posty: 4727
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2008-10-28, 15:49   

Archiesa napisał/a:
Storczyki rosną tam, gdzie żadna inna roślina nie zdołałaby przetrwać - na szczytach gór, na samotnym drzewie, na skale. Dzięki swej niebywałej wytrzymałości orchidea wychodzi bez szwanku z tropikalnej ulewy - zachowując świeżość, urodę i blask.

Właśnie ze względu na ich "siłę" (niby takie wiotkie i kruche ,a jednak ciężko je "złamać" ) i niezwykłego piękna, a także magii które te kwiaty roztaczają wokół siebie ,zagościły w moim mieszkaniu i sercu na dobre.
 
 
Archiesa 
INFOmaniak
Uśmiech Dobrego :)



Wiek: 45
Posty: 2067
Skąd: Dobra
Wysłany: 2008-10-28, 16:32   

Murphy! :jupi:
A jakie piekności masz w domu?
I z jakim miałaś najwięcej kłopotów?
_________________
Pozdrawiam
Margareta z chi-psiarnią: Rosią, Megunią, Orankiem i Goobalindą oraz pop-kotami: Morisią i Piro
 
 
lemniscus 



Mój labrador: pepper
Wiek: 35
Posty: 3180
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-10-28, 17:16   

Archiesa, super temat od jakiegos czasu sie zastanawiam nad stworzeniem jakiejs malej kolekcji :)
moze masz jakies sprawdzone proste w utrzymaniu odmiany ??
i moze jakies fotki :)
 
 
 
Mambalina 



Mój labrador: Mondo
Wiek: 47
Posty: 5909
Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-10-29, 07:59   

Archiesa napisał/a:
Czy była to obawa o nieporadzenie sobie z tak wymagającym kwiatem

Ja sobie nie poradziłam :( mimo, że się starałam
Wszystkie zdechły :cry:
_________________
 
 
 
Samba 



Mój labrador: SAMBA
Wiek: 44
Posty: 4198
Skąd: Otwock
Wysłany: 2008-10-29, 09:43   

Mam dwa storczyki w domu, jeden biały i drugi różowy rotfl (to odnośnie ich nazw ;) )
Rosną jak dzikie i co roku kwitną dwa razy, wypuszczając takie patykobadylokwiatostany. Trzymam je w przezroczystych doniczkach na podłożu, które jest chyba jakąś pokruszoną korą (wygląda, jak pasza dla renifera :fly: ). Bardzo fajnie widać te wszystkie korzenie, oplatające całokształt. Mamy dobrą wodę do kwiatków, bogatą w azotany, więc niczym ich nie nawożę. Jak będę stara i bogata i zrobię sobie wymarzony ogród zimowy, to naprzynoszę sobie więcej takich, bo są strrrrasznie "japońskie" :)
Co do skojarzeń, to się rozpisywać nie będę, bo ten wątek nie jest po 22giej ;)
 
 
 
Żółtaczka 
dylu dylu na badylu:)



Mój labrador: czeko Badyl
Wiek: 32
Posty: 1851
Skąd: Trn/Wro
Wysłany: 2008-10-29, 15:48   

moje "niestandardowo" wybarwione cudo:

_________________
Czekolada wyzwala endorfiny!
 
 
lemniscus 



Mój labrador: pepper
Wiek: 35
Posty: 3180
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-10-29, 20:40   

Samba, foty foty foty i białegi rózowego ;)
Żółtaczka, piekny (znów mi coż mieszca twój nick :niepowiem: )
ja sobie chyba sprawie jakieś okazy :)
 
 
 
Blow 
los Qndlos



Mój labrador: Fado
Wiek: 29
Posty: 773
Skąd: Gdynia/Olsztyn
Wysłany: 2008-11-03, 00:51   

O, świetny temat! :jupi:
Namyślam się i namyślam coby zakupić choć jedna sztukę jednak najpierwej chciałabym się do tego odpowiednio przygotować, nabyć ciutkę wiedzy coby mi kwiatuszek nie okaputnął po tygodniu i czasem nawet kwitł rotfl
Zatem, jakie są Wasze rady odnośnie utrzymania storczyków w dobrej kondycji, jakie warunki należy im zapewnić, jakie oświetlenie, wilgotność, no wszystko no! :D
_________________

 
 
aniab 
Ania



Mój labrador: hodowla Apportatum
Wiek: 50
Posty: 2946
Skąd: lublin
Wysłany: 2008-11-03, 08:49   

Też mam dwa storczyki właśnie budzą się by zakwitnąc ;)
zaczełam je troszkę teraz nawozic :D ja swoje podlewam jak sobie przypomnę :pada:
Mambalina napisał/a:
Ja sobie nie poradziłam mimo, że się starałam
Wszystkie zdechły

Jak będę ponownie swoje rozsadzac to Ci dam moje przyzwyczajone są do zimnego chowu i nadal rosną i cieszą oko kwiatami :tak:
 
 
Archiesa 
INFOmaniak
Uśmiech Dobrego :)



Wiek: 45
Posty: 2067
Skąd: Dobra
Wysłany: 2008-11-03, 13:10   

lemniscus napisał/a:
Archiesa, super temat od jakiegos czasu sie zastanawiam nad stworzeniem jakiejs malej kolekcji :)
moze masz jakies sprawdzone proste w utrzymaniu odmiany ??
i moze jakies fotki :)


Niestety nie poradzę Ci w odmianach, bo póki co mam tylko hybrydę Cambrię, z resztą bardzo podobną do Cambrii Żółtaczki, z tym, że moja jest bordowa ze złotymi refleksami. Po cichu przyznam Ci jednak, że jestem tą odmianą tak zafascynowana, że chyba pozostanę jej wierna ;) Chociaż nie wykluczam innych na parapecie, z czasem. Możliwe, że będzie to również hybryda, tym razem Cattleya. Może taka?


źródło: www.storczyki.net


Ach, zapomniałabym! Uważajcie na nawożenie. Mój brat polecił mi nawożenie typu: zalewamy doniczkę osłonkową wodą z nawozem do storczyków, tak by kwiat w doniczce bazowej pobierał wodę przez cały następny dzień. Następnie wylewamy tę wodę i pozostawiamy storczyk do przeschnięcia, nawet tydzień bądź dłużej. Dzięki temu jego białe i różowe Phalenopsisy wręcz rosną jak na drożdzach, wypuszczając coraz to nowsze pedy i zalązki kwiatowe. Mój niestety się lekko zbuntował i... opadły mu kwiatuszki, na szczęście liście i korzenie są zdrowe, a pęd z kwiatami obcięłam zgodnie z zaleceniami hodowców, więc czekam na rozwój wypadków, przesuszając gagatka i podlewając go od czasu do czasu czystą wodą w niewielkich ilościach. Mam nadzieję, że dobrze robię ;)
_________________
Pozdrawiam
Margareta z chi-psiarnią: Rosią, Megunią, Orankiem i Goobalindą oraz pop-kotami: Morisią i Piro
 
 
Dobry 
Administrator

Wiek: 46
Posty: 3236
Skąd: Dobra
Wysłany: 2008-11-03, 14:04   

A jak Wam się podobają takie?











 
 
 
Samba 



Mój labrador: SAMBA
Wiek: 44
Posty: 4198
Skąd: Otwock
Wysłany: 2008-11-03, 14:40   

Te moje są jak te białe i te fioletowe. Na razie fotek nie pstrykam w tych chmurzyskach za oknem :|
 
 
 
Oluna 
Moderator Grupy


Mój labrador: Labcia Thelma oraz Cavalierka Filu :-)
Wiek: 35
Posty: 3131
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-11-23, 21:20   

Kiepskie zdjęcie, ale oświetlenie było ble... :)

Moja podopieczna:

 
 
 
Samba 



Mój labrador: SAMBA
Wiek: 44
Posty: 4198
Skąd: Otwock
Wysłany: 2008-11-23, 22:47   

A ja dzisiaj dostałam trzy kolejne! I tym razem w końcu porobię im zdjęcia (może już nie dzisiaj :D ).
Mój brat cioteczny od kilku lat siedzi w Holandii i tam praktykuje u jednego faceta, który hoduje orchidee. I dzisiaj brał ślub. Nie facet z Holandii, tylko mój brat. No i z okazji jego ślubu dostaliśmy trzy piękne doniczki z! Fajnie tak dostawać kwiaty od państwa młodych :D :D:D
Jedna z nich ma szczególne kwiaty i liście. Ale o tym może jutro. Dobranoc :D
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA