Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Trzy pytanka
Autor Wiadomość
natalka23 



Mój labrador: labowaty BOSMAN
Pomogła: 16 razy
Posty: 2098
Skąd: WrocLove
Wysłany: 2005-05-20, 13:25   Trzy pytanka

1.Mój labek je kamienie na spacerach...oczywiście ja je wyjmuje, ale czasem, jak jest puszczony jest to nie do upilnowania !!!! Pani do której przedszkola psiego chodzę powiedziała, że najlepszym rozwiązaniem jest plastikowy kaganiec, ok, ale jak się wtedy bawić? Już sama nie wiem, błagam o waszą radę, a może można go jakoś oduczyć?

2. (wiem to pytanie powinno być w innym temacie, ale jak już pisze nowy temat to postanowiłam to tu umieścić, nie obrazicie się? :) ) Czy labki mogą jeść ucha zajęcze? Oczywiście takie wysuszone i specjalnie wysuszone, podobne jak ucha świńskie?

3.Jaka smycz jest dla labka lepsza; wyciągana czy normalna?

[ Dodano: 2005-05-20, 13:34 ]
SORRRRYYY!!!! znów mi komp szwankuje!!!! Ciągle wysyła po 2 te same posty!!! Proszę kogoś o usunięcie jedego z tych tematów!!! :oops:

A i co do pytania nr 3 wiem, że była dyskusja na ten temat tylko mi chodzi o to, czy labek nie rozwali tego użądzonka? Bo husky moich dzidków miał taką smycz i nacieszył się nią przez 15 min. a potem rozwalił!!! Także nie wiem jak u labków
 
 
 
Oluna 
Moderator Grupy


Mój labrador: Labcia Thelma oraz Cavalierka Filu :-)
Pomogła: 34 razy
Wiek: 36
Posty: 3131
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2005-05-20, 14:20   Re: Trzy pytanka

natalka23 napisał/a:


3.Jaka smycz jest dla labka lepsza; wyciągana czy normalna?


A i co do pytania nr 3 wiem, że była dyskusja na ten temat tylko mi chodzi o to, czy labek nie rozwali tego użądzonka? Bo husky moich dzidków miał taką smycz i nacieszył się nią przez 15 min. a potem rozwalił!!! Także nie wiem jak u labków


Jeśli masz już kupować smycz rozciąganą to nie kupuj naszej rodzimej produkcji, ponieważ to właśnie one tak szybko się psują.
Warto zainwestować w dobrą smycz np. Flexi - ma gwarancję na mechanizm na rok czasu, jest naprawdę solidna. Ja moją mam przeszło rok i jestem zadowolona. Taka smycz to koszt ok 100 zł - musisz wybrać smycz-taśmę dla psów do 50 kg (koniecznie taką, rozmiar 3). Doskonale sprawdza się u suczki podczas cieczki, mam nad nią kontrolę a ona może sobie dość swobodnie chodzić :)

Jeżeli masz młodego psa to ostrożnie z rozciąganą smyczą, bo może nie zrozumieć dlaczego raz może oddalać się od Ciebie, a póżniej na zwykłej smyczy już nie i będzie ciągnąć. Rozwiązaniem może być tutaj jakaś komenda na która pies na smyczy może się oddalić od Ciebie.
 
 
 
alexspirit 



Mój labrador: DAFI
Pomogła: 11 razy
Wiek: 37
Posty: 1265
Skąd: Wwa
Wysłany: 2005-05-20, 14:54   

1. Ciesz się że to tylko kamienie a nie kupy, hehe

2. Ktoś kiedyś tutaj powiedział że smycz wyciągana jest przezniektórych postrzegana jako porażka wychowawcza ..
 
 
 
gosiak 


Mój labrador: Leo
Pomogła: 6 razy
Posty: 2949
Skąd: z nikąd
Wysłany: 2005-05-20, 17:08   

jeśli chodzi o smycz - taka wyciagana jest dobra, ale jak pies zna podstawowe komendy. ja na początek poleciłabym zwykła smycz, a z czasem i wiekiem bedziesz mogła sprawic mu taka wyciąganą! :-)
 
 
 
KasiaDzB 



Mój labrador: Portos
Pomogła: 15 razy
Wiek: 37
Posty: 1024
Skąd: już sama nie wiem:)
Wysłany: 2005-05-20, 17:53   

taaa...kamienie... Skad ja to znam :twisted: Moja wet powiedziala,ze trudno-laby tak maja (ona tez jest dumna posiadaczką) i zeby go pilnowac,ale jak juz kilka wciągnie to trudno...Portos bardzo gustuje w kamieniach...Sa wysoko w jego hierarchii zywnosci :wink: Chociaz ostatnio zauwazylam jakby mniejsze zainteresowanie..Ale moze to dlatego,ze zaspokoi swoj apetyt jak biega sam po ogrodku rodzicow :wink:
W kazdym razie-to normalne u labradorow i jak juz zostalo napisane-cieszmy sie,ze to kamienie :wink: Ale pilnowac trzeba.
 
 
 
[edymon] 



Mój labrador: CORRADO River Island
Pomogła: 60 razy
Posty: 6290
Skąd: PL
Wysłany: 2005-05-20, 17:59   

Pigwa tez przynosila do domu jak byla mniejsza. Takie wielgachne kamulce, przynosila do kojca:-) Teraz juz nie, ale za to na spacer musi wyjsc z czyms w paszczy, zeby sie na osiedlu innym psom pochwalic.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA