Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Dynia
Autor Wiadomość
Staszek78 



Mój labrador: Hilbert
Wiek: 40
Posty: 24
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-10-19, 18:42   Dynia

Witajcie - sprawa dość pilna w zasadzie - Hilbert mi pożarł dynię...
Dynia pomarańczowa, klasyczna jadalna... ważyła 10 kg... dość duża...

Skubany zjadł około hmm.... 0.5 kg w tym prawie cały środek z pestkami... I co najlepsze, ogromnie mu to smakuje...

I teraz pytanie - czy to co juz zjadł to problem czy nie ??
A jeśli to nie problem to czy może dostać do zabawy i powoli do zjedzenia resztę ??
 
 
krycha 



Mój labrador: Figa I (*),Bono (*) , Ayla(*), Figa, Merlin
Pomogła: 10 razy
Posty: 2736
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-10-19, 18:56   

pestek dyni pies nie trawi, moja Figa pożarła bułkę z pestkami dyni, wyszły w całości rotfl
tylko, że ich było mało. Zadzwoniłabym do weta i spytała, tak na wszelki wypadek :tak:
_________________
krycha&Ayla(*)&Bono(*)&Figa&Merlin
 
 
Staszek78 



Mój labrador: Hilbert
Wiek: 40
Posty: 24
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-10-19, 19:04   

No prawie cały środek pożarł... tyle że pestki surowe oczywiście były...

[ Dodano: 2012-10-20, 07:48 ]
Ufff... nic nam nie jest po nocy... luźna kupka była tylko i duuuuużo siusiania....:)
 
 
cc704 
Barbara


Mój labrador: Figa [CZARNA], Barbi[chodsky pes]
Pomogła: 16 razy
Posty: 1807
Skąd: galicja
Wysłany: 2012-10-20, 15:16   

Film z ubiegłego roku, moja Figuśka w roli głównej ;)
http://www.youtube.com/wa...14&feature=plcp

W tym roku dyni nie mam (zapomniałam posiać) to obie suki zajadają cukinię. Figa oczywiście więcej w siebie wtłoczy niż Barbi. Na temat dyni i jej przydatności w psiej diecie znalazłam taki tekst:

http://moj-pies.koon.pl/dynia_dla_psa.html
 
 
Basia i Barni 



Mój labrador: Sasza, Iwan i Barni
Pomogła: 56 razy
Wiek: 35
Posty: 19809
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2012-10-20, 15:16   

Pewnie się na hallowen przygotowywał rotfl
Dobrze, że jest ok :lol:
_________________
TRENER "Wesołej Łapki" w Rudzie Śląskiej :-)
 
 
 
kuszand 



Mój labrador: Fado
Pomógł: 1 raz
Posty: 101
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2012-10-23, 14:15   

Trochę po fakcie, ale dla uspokojenia mogę dodać, że mój Fado zjadł 2 duże kabaczki (w całości) i kawałek trzeciego i na szczęście wszystko było ok.
Jak już zauważyłeś objawy są takie że jest duuużo sikania i kilka dużych luźnych kup :)
Ach te nasze żarłoczne psy :)
 
 
Staszek78 



Mój labrador: Hilbert
Wiek: 40
Posty: 24
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-10-23, 14:26   

U Hilberta, oprócz wymienionych było też dość duże pobudzenie i 'ziajanie'... Nawet jak leżał wieczorem na boczku to pysk miał otwarty, zwieszony jęzor i ziajał...:)
 
 
aga od myszki 



Mój labrador: Nero Goran, Neruś Myszka TM(*)
Pomogła: 7 razy
Wiek: 30
Posty: 1726
Skąd: Chełmno
Wysłany: 2012-10-23, 19:11   

kuszand napisał/a:
mój Fado zjadł 2 duże kabaczki (w całości) i kawałek trzeciego
o kurczaki :idiot: dobrze, że wszystko dobrze się skończyło
 
 
 
Arleta 



Mój labrador: -Lusia- ..... i w sercu V.....
Pomogła: 47 razy
Wiek: 36
Posty: 16314
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-10-23, 22:02   

Dynia bez pestek i skóry nie powinna zaszkodzić, tak jak i kabaczek. Gorzej z tymi ilościami :ups:
_________________
Nie zmienisz całego świata, ale cały świat zmieni się dla tego psiaka
 
 
Staszek78 



Mój labrador: Hilbert
Wiek: 40
Posty: 24
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-10-24, 08:13   

Eeee o sama dynie (środek) bym się tak nie obawiał... Martwiłem się bo psisko wyjadło cały prawie środek - głównie właśnie pestki i to 'miękkie' :)
 
 
kuszand 



Mój labrador: Fado
Pomógł: 1 raz
Posty: 101
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2012-10-24, 15:03   

Takie już są te nasze psy.
Swoją żarłocznością potrafią nas przyprawić o palpitację serca :)
 
 
KiwiZoo_pl 


Posty: 44
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2012-11-29, 13:13   

A to dziwne,bo u nas np piesia nie lubi warzyw tylko owoce. Truskawki,maliny a i zdarzy się jej zjadać jeżyny ( w okresie letnim) dyni nigdy nie ruszyła.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA