Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: agazoom
2014-01-07, 14:54
mój pies morderca :(
Autor Wiadomość
nathaliena 
Natalia



Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki) & czeko labstaff Goya
Pomogła: 10 razy
Posty: 4594
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2012-05-21, 21:54   

Olina997 napisał/a:
Ale mimo wszystko gdy jest spuszczona ze smyczy - chętnie wita się z innymi podobnymi piesami.
Bari, kiedy jest spuszczony ze smyczy też, ale na smyczy zachowuje się względem takim psów niestety czasem inaczej. :zdenerwowany:
_________________
Ce qu'ily a de mieux l'homme, c'est le chien.
 
 
 
Olina997 
Ola



Mój labrador: Fifi
Pomogła: 3 razy
Wiek: 29
Posty: 348
Skąd: Kielce
Wysłany: 2012-05-22, 10:26   

:ups: przepraszam, zdublował mi się post.
U mnie nie ma różnicy, czy na smyczy czy bez, zawsze chętnie się wita. Gorzej już później z zabawą, bo gdy inne psiaki za bardzo szaleją, to moja się wycofuje.
_________________
Kochaj labka swego jak siebie samego. Albo bardziej
 
 
 
Bemol 


Pomogła: 7 razy
Posty: 1016
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-05-22, 18:58   

Nitka napisał/a:
Biedne te psy, i te atakowane i te atakujące, a wina nie zawsze jest po stronie właścicieli,

Podpisuję się pod tym postem. Nie zawsze to wina właścicieli. Ja jestem taką babą z agresywnym psem. Ale jakby ktoś przyjrzał się jak wyglądają moje spacery i ile pracy wkładam w jego ułożenie. Trudno i tak jestem na językach sąsiadów.
 
 
maleńka 



Mój labrador: Spajki
Pomogła: 5 razy
Wiek: 29
Posty: 677
Skąd: Stargard
Wysłany: 2012-05-22, 19:53   

Ja zawsze czuje się winna i jest mi głupio jak mój pies zachowa się agresywnie. Najbardziej denerwują mnie takie małe pieski bez smyczy idą i ujadają za moim psem, a właściciel tylko woła tego psa, a on i tak ma go gdzieś. I wtedy denerwuje się mój Spike burczy. Wtedy ja wychodzę na tą złą bo mój pies jest większy.
_________________
" A ty wiesz że w domu Cię czeka
Ciepło i wierność co szczeka na Ciebie szczeka"
 
 
 
Yadira 



Mój labrador: Zmora
Pomogła: 3 razy
Wiek: 25
Posty: 328
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-05-23, 00:06   

A ja gdzieś mam czy ja i mój pies wychodzimy na złych. Jeśli wiem, że kontakty smycz-smycz, czy smycz-pies luzem nie są kontaktami normalnymi to do nich nie dopuszczam, a jak ktoś nie posłucha i Zmo się oburczy to już nie moja wina, chociaż jestem zła bo ktoś psuje to, czego ja staram się unikać (nie chcę dopuszczać do tych 'złych' kontaktów z psami, mimo, że Zmo jest psychicznie ok).
 
 
 
aganica 


Mój labrador: Hermiona & Fiona & Love
Pomogła: 33 razy
Posty: 7146
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-23, 21:25   

Yadira napisał/a:
A ja gdzieś mam czy ja i mój pies wychodzimy na złych
A ja nie.. dlatego przez dwa lata dochodziliśmy do perfekcji.Czułam że mój pies to .. dobry pies ale.. ciągle nad wszystko stawiałam jego .. jajeczność.Gdy opanowaliśmy, totalny tumiwisizm do innych psów .. /zwłaszcza agresorów/ podjęłam decyzję .. zaufać, pozwolić się wykazać swą dorosłością. Nie zawiodłam się, od paru dni / wiem że to krótko/ mój pies chodzi bez smyczy i jakie są moje obserwacje.
Pies jest bardziej skupiony, skończyło się "odczytywanie i odpisywanie na sms-y" rotfl
Trzyma się blisko nogi a po spacerze jest bardziej zmęczony.Widać ze pracuje umysłowo co mnie cieszy bo po godzinnym marszu ulicami miasta... mam spokój ..pies odpoczywa i nie w głowie mu jojczenie.
Teraz wiem, nie można się poddawać drobnym niepowodzeniom.. i zawsze trzeba mieć saszetkę ze smaczkami rotfl
Cieszę się z naszego sukcesu.. czego i wam życzę :*
_________________

 
 
 
Yadira 



Mój labrador: Zmora
Pomogła: 3 razy
Wiek: 25
Posty: 328
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-05-23, 22:28   

Wiesz, Zmora się nie rzuca, nie jest agresywna, ale przy kontaktach z psem na smyczy, która w 99% jest napięta do granic możliwości, moja się od razu też napina. Jeśli do tego dodamy to, że zwykle trafia na głupich ludzi z napalonymi psami, które tylko chcą ją zgwałcić, nawet jeśli nie ma cieczki, a czego moja nienawidzi, to potrafi się odburczeć czy kłapnąć zębami (nie ugryźć). Chodziło mi raczej, że to ja wychodzę na 'tą złą' dla piesków i w ogóle okropną, bo im się nie pozwalam przywitać.. oO
 
 
 
Nitka 



Mój labrador: Hera
Pomogła: 5 razy
Wiek: 46
Posty: 1700
Skąd: Kielce
Wysłany: 2012-05-23, 22:57   

Yadira napisał/a:
napalonymi psami, które tylko chcą ją zgwałcić, nawet jeśli nie ma cieczki, a czego moja nienawidzi, to potrafi się odburczeć czy kłapnąć zębami (nie ugryźć).


wtedy reaguje i mówię, że ja na jej miejscu to bym ugryzła i to do krwi. Moja jest po sterylce, ale psy i tak próbują, czego moja nie znosi, od razu siada, albo się rzuca i wtedy właściciel psa nie ma prawa reakcji, jeżeli ma problem to niech psa ciachnie, bo moja chce się bawić, a nie wisieć pod gwałcącym ją psem wszystko jedno z której strony ciała, bok też się trafia, a potem chodzić cała uśliniona bo psu z podniecenia makarony wiszą i jej na plecach je zostawia :bad: :x że nie wspomnę jak on się męczy, ledwo biedny dyszy. No ale panowie- głównie, nawet słyszeć nie chcą o tym, tylko ganiają uciekinierów i dwoją się bo jeść nie chce, dyszy i siedzi pod balkonem całe dnie. :zab:
 
 
Yadira 



Mój labrador: Zmora
Pomogła: 3 razy
Wiek: 25
Posty: 328
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-05-23, 23:04   

Ano, dokładnie. :/
Spotkałam tylko jedną normalnie nastawioną osobę, ale kobietę. Mieli labowatego, mega napalony, gwałciciel, mówili ze sie strasznie męczyli bo startował też do psów, nie puszczali go zbytnio i oni się męczyli i pies.. w wieku 7 miesięcy ciachneli, hormony schodziły rok (!), ale Zmora z tyłkiem mu podleciała (myślałam, że ją uduszę, nigdy wcześniej tak nie robiła a nagle - ona by chciała. Ale jak samiec chciał to jej nagle ochota odchodziła, ech, baba :marzyciel: ) i pies niespecjalnie zareagował, bawić się chciał.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA