Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Potrzebuję rady
Autor Wiadomość
Madzia0501 
:)



Mój labrador: Bono
Wiek: 34
Posty: 723
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2010-09-07, 18:56   

Siedzieć przy nodze umie warować również ale tak jak piszesz musimy to wykuć na "blachę" on wszystko robi na góra 10 sekund. Bardzo dziękuję za te wskazówki, od jutra zaczynamy mam nadzieję że pies sie " wyleczy". Książkę też na pewno kupię no i poszukamy psiej szkoły bo bardzo mi zależy żeby Boniek tak nie reagował.
betti, bardzo dziękuję i pozdrawiam :)
 
 
 
fredas76 


Mój labrador: roko
Posty: 10
Skąd: Lopuchowo
Wysłany: 2011-09-04, 21:03   

cześć mam problem z adoptowanym labkiem jest to sunia wysterylizowana i po przejściach.Nie wiem przez co przeszła ma widoczną szramę na pysku. Wzieliśmy ją w maju-było ok od sierpnia zaczęła atakować mężczyzn zaczyna kąsać nienawidzi obcych psów chociaż chcę dodać że mam drugiego labka i to jest pies w stosunku do niego zachowuje się ok do mnie,męża i dzieci też jest ok. Kochamy ją bardzo i prosimy o rady
 
 
Gocha2606 



Pomogła: 8 razy
Posty: 433
Skąd: Katowice
Wysłany: 2011-09-04, 22:02   

Najlepiej byłoby, żeby psa zobaczył na żywo ktoś doświadczony w rozwiązywaniu takich problemów, o ile dobrze patrzę na mapę to chyba Poznań macie najbliżej.
I do kontaktu z dobrym szkoleniowcem namawiam Cię w pierwszej kolejności - nieśmiało proponuję Lidkę Rychlewską, to szkoleniowiec i zoopsycholog czyli dwa w jednym, do tego pracuje na codzień z psami schroniskowymi.

A jeśli to niemożliwe mam kilka pytań, jednak pomoc przez internet zawsze jest obarczona sporym ryzykiem błędu.
W jakich sytuacjach te ataki mają miejsce - opisz przykładowo ataki na mężczyzn i na obce psy?
Czy zawsze są to takie same/podobne sytuacje?
Co poprzedza atak - czy suczka wysyła tzw. CS-y na widok obcego?
Opisz pozycję jej ciała - uszy, ogon, grzywa, łapy na widok obcego?
Czy wcześniej tężeje, spina mięśnie, może marszczy fafle, warczy, szczeka?
Jak ciężkie są te ataki - warczenie? kłapanie zębami? uszczypinięcie? ugryzienie bez przebicia skóry? ugryzienie z przebiciem skóry? rany wielokrotne?
W jakie części ciała atakuje mężczyzn?
W jakie części atakuje psy?
Potrafisz skojarzyć od czego to się zaczęło?
Jak na to reagujecie - co robicie?
W czym suka chodzi na spacery - obroża miękka / szelki/łańcuszek zaciskowy/ kolczatka/ coś innego?
Czy pies potrafi się skupić na przewodniku na sygnał?
Czy pies potrafi najprostsze komendy typu "równaj" ( albo chodź), siadanie, stanie, warowanie?
Czy zna słowo pochwały?
Czy suka lubi jeść i czy jedzenie mogłoby być nagrodą?


Tyle pytań na początek.
_________________
Gocha&Sasza
http://www.facebook.com/DogMastersTrekking
 
 
Joanna K. 



Mój labrador: Rafi Axel Pufcia
Pomogła: 14 razy
Wiek: 40
Posty: 5370
Skąd: Goleniów
Wysłany: 2011-09-04, 22:25   

ppaula2 napisał/a:
Mianowicie chodzi mi o to, że od jakiegoś czasu jak wychodziłam z nią wieczorami na spacer to już tylko przekraczając próg domu była "nabuzowana". Najeżona warczała. Tak jak by chciała pokazać, że ona idzie mimo iż nikogo na ulicy raczej nie było. Zwalałam to na karb tego, że może boi się ciemności.
Jakieś 2 dni temu ledwo ją utrzymałam jak wybiegł facet z za zakrętu. Rzucała się na niego :( Nie wiem co by zrobiła jak bym jej nie trzymała. Możliwe, że nic. Może smycz tak na nią działa?
Nigdy nie miałam z nią tego typu problemów....
Dzisiaj w ciągu dnia było identyczne zachowanie.

Też mam problem, Rafi podobnie się zachowuje :( Bardzo Mnie martwi agresja dl ludzi.
Na spacerach ćwiczę skupianie uwagi na Mojej osobie, bez smaczków nie wychodzę na spacer ;) Zauważyłam poprawę w zachowaniu Rafiego. Nie wiem dlaczego tak się zachowuje, a to zachowanie zauważyłam już w zimie. Może kastracja go tak zmieniła? Może pobyt innych psów w domu? Nie wiem , ale spacery dla Nas były, czasem są koszmarem.Nie mogę się wyluzować, cały czas trzeba być czujnym.

W stosunku do innych psów to nie mamy wielkiego problemu, Rafi jest z tych uległych.Cały czas chce się bawić z innymi psami. :)
Dodam jeszcze że, większość ludzi Nas omija z daleka :( bo idzie groźny pies :confused:
_________________

 
 
 
Basia i Barni 



Mój labrador: Sasza, Iwan i Barni
Pomogła: 56 razy
Wiek: 35
Posty: 19809
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2011-09-04, 22:39   

Joanna K., on rzuca się na ludzi ? Namierza ich? Czy są to jakieś przypadki, gdy człowiek wyłania się zza rogu ?
_________________
TRENER "Wesołej Łapki" w Rudzie Śląskiej :-)
 
 
 
Joanna K. 



Mój labrador: Rafi Axel Pufcia
Pomogła: 14 razy
Wiek: 40
Posty: 5370
Skąd: Goleniów
Wysłany: 2011-09-04, 22:49   

Basia i Barni napisał/a:
Czy są to jakieś przypadki, gdy człowiek wyłania się zza rogu ?

Bardziej jak ktoś go zaskoczy, ale potrafi się skupiać na osobie którą widzi i idzie z przeciwka :( Jak biega na wybiegu to też się interesuje kto przechodzi za ogrodzeniem.
Nie wiem co go napadło :(
_________________

 
 
 
Basia i Barni 



Mój labrador: Sasza, Iwan i Barni
Pomogła: 56 razy
Wiek: 35
Posty: 19809
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2011-09-04, 23:03   

Joanna K. napisał/a:
Basia i Barni napisał/a:
Czy są to jakieś przypadki, gdy człowiek wyłania się zza rogu ?

Bardziej jak ktoś go zaskoczy, ale potrafi się skupiać na osobie którą widzi i idzie z przeciwka :( Jak biega na wybiegu to też się interesuje kto przechodzi za ogrodzeniem.
Nie wiem co go napadło :(


Powiem Ci jak uczyłam Nukę, bo dla niej większość ludzi to było zagrożenie. Do dziś 5 latkowie na rowerkach i piszczące dziewczynki wywołują u niej strach i szczeka.

Poćwicz tak w domu, powiedz mu " dobry pies" i pogłaszcz go jak lubisz, daj coś do zjedzenia , oczywiście jak jest spokojny i wyluzowany. Słowo dobry pies bedzie dla niego sygnałem bezpieczeństwa. Po tym słowie, nic mu nie grozi, bo podejrzewam, że po kastracji spadł mu poziom testosteronu i stał się niepewny. Nie czekaj na reakcję psa, czyt. warknięcie, gryzienie. Ty dobrze wiesz na co może Zareagować nerwowo, powiedz mu arcy spokojnie " dobrrrry pies" daj smakołyk jak zachowuje spokój , możesz też zmienić kierunek spaceru. i dużo chwal jak był spokojny . Spotykaj się tylko z psami i ludźmi, którymi lubi. Przed każdym mizianiem przez osoby, znajomych, powiedz mu " dobry pies" i pozwól się pogłaskać pod szyją, nie po głowie . Nauczy się, że po słowie " dobry pies" pojawiają się tylko dobre rzeczy, nie ma czego sie obawiać .
_________________
TRENER "Wesołej Łapki" w Rudzie Śląskiej :-)
 
 
 
Joanna K. 



Mój labrador: Rafi Axel Pufcia
Pomogła: 14 razy
Wiek: 40
Posty: 5370
Skąd: Goleniów
Wysłany: 2011-09-04, 23:09   

Basia i Barni, dzięki, będziemy ćwiczyć nadal.
Teraz idziemy na szczepienia aię boję, chyba mu kaganiec założę.On tak tam nie lubi chodzić ;)
_________________

 
 
 
Arleta 



Mój labrador: -Lusia- ..... i w sercu V.....
Pomogła: 47 razy
Wiek: 36
Posty: 16314
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-09-05, 08:24   

Joanna K., kastracja powoduje, że zmniejsza się poziom hormonów i pies nie czuje się pewne, więc niestety może to być przyczyną agresji. Ćwicz, wzmacniaj jego pewność i patrz czy mu "przechodzi". Jeśli nie, polecam tak jak fredas76 wizytę u specjalisty. Agresja to nie żarty.
_________________
Nie zmienisz całego świata, ale cały świat zmieni się dla tego psiaka
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA