Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Mój Derek został pogryziony
Autor Wiadomość
annetka 
czeko czekoladka :-)



Mój labrador: Skiffi
Pomogła: 17 razy
Wiek: 34
Posty: 1782
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-02-03, 22:40   

Byłaś z braku laku :D
 
 
 
=Ola= 



Mój labrador: Lukas(goldenek ;))
Pomogła: 3 razy
Posty: 189
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-02-04, 12:07   

Co do psow typu bull, rottko, dobermanow to ja rowniez uwazam bardziej na takie psiaki. Oczywiscie pozwalam sie bawic, ale jesli: pies ma wlasciciela, wlasciciel nie jest jakis walniety, znam troche tego psa lub inne osoby w parku(czasami chodze w takie miejsca gdzie ludzie poprostu znaja psy, a jak oni pozwalaja sie bawic to ja najczesciej tez) i ogulnie patrze czy pies nie zachowuje sie agresywnie. Jesli zauwazm w zabawie jakies agresywniejsze zachowania, to biore psa.

U mnie w bloku jest np. taki amstaffek, aletaki lagodny :) Wychowywany przez 12 letnie dzieci. Mimo wszystko to chodzaca lagodnosc. NIGDY sie z zadnym psen nie pogryzła,nigdy na zadnego sie nie rzucila. Niestety tylko wlasciciele ja zle traktuja :( Bo jest bardzo gruba, wychodzi na bardzo krociutkie spacererki, jest rozmnazana. Tak mi jej szkoda :( Taka jest cudowna, lagodniejsza niz niektore goldeny czy labradory, a musi w taki sposb zyc :cry:

Ostatnio Lukas bawił sie z roczym rottkiem. Sam sie poddawał przez lukasem, Lukas w zabawachpowalał go na ziemie, no normalnie cod miod i orzeszki :*
 
 
DelfjusPlooto 



Mój labrador: PLUTO
Pomogła: 40 razy
Wiek: 40
Posty: 4999
Skąd: Białystok
Wysłany: 2006-02-04, 12:46   

ja wiem ze zdarzaja sie wyjatki, Pluto tez ma dwie kolezanki Amstaffki i obie to chodzaca łagodność, ale nigdy nie zaufałabym na 100% takiemu psu a po ostatnim wydarzeniu ufam im jeszcze mniej
 
 
 
Ndal 


Pomogła: 86 razy
Wiek: 57
Posty: 5079
Skąd: z nikąd
Wysłany: 2006-02-04, 13:14   

U nas w sąsiedztwie mieszkał facet który swoim bulterierem szczuł psy i ludzi. Sama kiedys ratowałam starszą pania którą ten bulterier przyparł do ściany budynku ( odwaga nie była wielka bo akurat miałam w domu sukę z cieczką więc podlegałam ochronie ;) ) - kobita była prawie śmiertelnie przerażona. Na szczęście w końcu do tego stopnia podpadł policji że odebrano mu tego psa - zreszta nawet całkiem normalnego. To facet była walnięty a pies wykonywał polecenia :x
 
 
DelfjusPlooto 



Mój labrador: PLUTO
Pomogła: 40 razy
Wiek: 40
Posty: 4999
Skąd: Białystok
Wysłany: 2006-02-04, 20:58   

Ndal czesto sie tak zdarza ze pies jest normalny a własciciel totalnie odjechany

[ Dodano: 04-02-2006, 21:00 ]
a tak poza tym to bylysmy z mmu i Zibim na spacerze
Było fajnie chociaz poczatkowo nasze chłopaki sie sprawdzaly na ile moga sobie pozwolic, ale jak doszlo do kona spacerku to byli juz w niezłej komitywie mysle ze na nastepnym spacerze bedzie jeszcze lepiej
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA