Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Ja powiększałam sobie piersi
Autor Wiadomość
Arleta 



Mój labrador: -Lusia- ..... i w sercu V.....
Wiek: 37
Posty: 16314
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-26, 14:10   

Ziemo napisał/a:
poubierane przybierze
na wadze
_________________
Nie zmienisz całego świata, ale cały świat zmieni się dla tego psiaka
 
 
joa 


Posty: 1721
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-01-26, 14:13   

gusia1972 napisał/a:
"Upadłej Madonny z wielkim cycem"


Nie mogę , to jest autorstwa Van Kolmpa :)
Ale Wielki Cyc półrodowodowy-kto wie :)

Jeszcze nie napisałam, że jestem wyrodną matką, moje niespełna 2 letnie dziecko sadzam przed TV, a sama się rzucam do kompa, bo z Wami jest wesoło, czasem tylko kontrolnie zaglądam co Pola robi. Na szczęście teraz śpi :)
Niestety śpi coraz mniej, więc nawet nie mam kiedy sztalugi ustawić, bo jak sprzęt wyciągnę, to dziecię się budzi, a we mnie się budza wyrzuty i muszę się pobawić w coś, albo poudawać, że się bawię .... ;) Co ja zrobię, jak się druga sztuka pojawi? Przeciez sie z forum nie wypiszę! :bad: :razz:
 
 
Ziemo 
Silver Fox



Mój labrador: Fido
Posty: 21099
Skąd: Piła
Wysłany: 2010-01-26, 14:16   

joa napisał/a:
Przeciez sie z forum nie wypiszę!

Mowy nie ma, zawsze to więcej rodowodowych "x" na Forum ;) :ups:
_________________

 
 
gusia1972 



Mój labrador: Kala
Wiek: 46
Posty: 3962
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-01-26, 14:17   

joa napisał/a:
Co ja zrobię, jak się druga sztuka pojawi? Przeciez sie z forum nie wypiszę!

powiem CI że będzie lepiej ... po jakimś roku od pojawienia się drugiej sztuki rotfl będą się razem bawić i już nie będziesz musiała klocków układać i puzzli :)
_________________

 
 
 
joa 


Posty: 1721
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-01-26, 14:22   

gusia1972 napisał/a:
powiem CI że będzie lepiej ... po jakimś roku od pojawienia się drugiej sztuki będą się razem bawić i już nie będziesz musiała klocków układać i puzzli


No taką mam nadzieję! Byle ta druga sztuka byłą równie inteligentna jak pierwsza, to już po pól roku będą te puzzle układać :) hehehehe
Na razie to Pola chyba myśli, że jest siostrą naszych psów :) One miaszkają i tak w domu obok, z moją mamą, ale ona nie pęka, a przecież oba laby w stosunku do jej wzrostu są jak koń dla nas :)
 
 
nl 
psia mama



Mój labrador: Ksena
Wiek: 39
Posty: 381
Skąd: z pracy
Wysłany: 2010-02-25, 13:58   Re: Ja powiększałam sobie piersi

gusia1972 napisał/a:
madzia_tg napisał/a:
snowqueen napisał/a:

ja stosuję implanty bez certyfikatu, to znaczy, zawsze można taki certyfikat wyrobić, ale to kosztuje, rozumie pani.

Kurde to prawie tak jak z rodowodami... rotfl omg.

tak samo pomyślałam :) po rodowodowych rodzicach facet był rotfl


nie, nie, on był tylko po rodowodowym tatusiu ;) ;) ;)
_________________
pozdrawiamy, Kinga i Ksena
 
 
 
deadend 



Mój labrador: Riko, Mały
Wiek: 36
Posty: 1997
Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2010-02-25, 15:20   

joa napisał/a:
Niestety śpi coraz mniej, więc nawet nie mam kiedy sztalugi ustawić, bo jak sprzęt wyciągnę, to dziecię się budzi,
To i tak masz dobrze, ja nie mam gdzie sztalugi trzymać nawet rotfl ajj przy małym dziecku to się nawet nie opłaca wszyskiego rozkładać, żeby zaraz co do farbki zbierać spowrotem... a jestem 10 lat młodsza, podejście jakbym była 10 starsza... ale tu nie o tym :p ja mam oryginalne cycki z rodowodem i psa tyż, to mi się w zyciu trafiło 8)
 
 
 
asioleczek 
Aiduchowe stwory :)



Mój labrador: Luna i Aida
Wiek: 41
Posty: 516
Skąd: Wrocław/Jaszkotle
Wysłany: 2010-02-25, 15:58   

:brawooo: Jakimś dziwnym przypadkiem dopiero teraz tu dotarłam.....Uśmiałam się do łez....

że też ktoś jeszcze potrafi tak barwnie opowiadać o "balonowych przypadłościach" i to jeszcze z morałem ;)
_________________

 
 
joa 


Posty: 1721
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-02-25, 16:27   

asioleczek napisał/a:
że też ktoś jeszcze potrafi tak barwnie opowiadać o "balonowych przypadłościach" i to jeszcze z morałem


Oj, przecież to od początku opowieść o rodowodzie a nie o cyckach!
No ale nie ważne-a gdzie sie podziała SNOWQUEEN???? Ja bym sie znowu chetnie posmiała!
 
 
asioleczek 
Aiduchowe stwory :)



Mój labrador: Luna i Aida
Wiek: 41
Posty: 516
Skąd: Wrocław/Jaszkotle
Wysłany: 2010-02-25, 20:07   

joa napisał/a:
asioleczek napisał/a:
że też ktoś jeszcze potrafi tak barwnie opowiadać o "balonowych przypadłościach" i to jeszcze z morałem


Oj, przecież to od początku opowieść o rodowodzie a nie o cyckach!


Doskonale rozumiem
!!!....dlatego balonowe przypadłości są wzięte w " " ....
_________________

 
 
Kajzera 
Gosia



Mój labrador: Neska
Wiek: 25
Posty: 2901
Skąd: Pszczyna
Wysłany: 2010-02-27, 20:53   

Brechtam z tego rotfl i jeszze bardziej śmieszą posty pod
Faktycznie metafora trafna :tak:
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA