Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Złodziej - czyściciel :)
Autor Wiadomość
zwawa 


Pomogła: 11 razy
Posty: 2061
Skąd: aaa
Wysłany: 2007-04-04, 22:29   

ancia napisał/a:


U nas w mieszkaniu do kuchni też nie ma drzwi, nie ma już nawet zawiasów :)
blokuemy skutecznie wejście do kuchni płytą dyktą, jutro zrobię zdjęcie i pokażę Ci jak dokładnie to u nas wygląda :)

My mamy takie duże wysokie przejścia do salonu z przedpokoju z salonu do kuchni i korytarzyk z kuchni do przepokoju. I zagradzamy drawnianymi płytami (stara szafa przerobiona lub blat buiurka) z takimi dwoma trójkątami doczepionymi u dołu żeby nie przewróciła, tzn. teraz to przerobiliśmy na kojec znowu, ale jak Axa duza była i narozrabiała to jej tak zagrodziliśmy.
 
 
LosKurczakos 



Mój labrador: Aida from Harpuzja
Pomógł: 8 razy
Wiek: 42
Posty: 459
Skąd: Katowice
Wysłany: 2007-04-05, 00:03   

Sposób znaleziony :jupi:
Nie wiem na jak długo to pomoże ale zrobiłem tak :
Kupiłem sobie cztery puszki napoju nie tylko chłodzącego , wypiłem i dokładnie wypłukałem .
Do środka wsypałem zawartość skarbonki mojej córki .Do puszek przywiązałem nitkę na której z drugiej strony była zawiązana przynęta.
Dokładnie wymacałem puszki aby miały wyraźny mój zapach.
Puszki postawiłem na skraju górnych szafek a chlebek z masełkiem ( na dolnej ).Jak zwykle wyszedłem sobie z domku i powróciłem po 20 minutach .
Kamera zarejestrowała małego biszkoptowego złodziej a , który jak zwykle zaraz po wyjściu chciał się zabrać za odkurzanie kuchni .
Recydywistka stanęła na dwóch łapach , capnęła kromkę w pyszczek i o dziwo dostała prosto w kichawkę hałaśliwą puszką .Uciekając z kuchni pobiła prędkość światła ale od tamtej pory jeszcze nie podniosła głowy powyżej blatów kuchennych.Już nie ma odwagi.
Ciekawe jak długo....................?
Może niezbyt elegancki sposób oduczania złych zachowań ale chyba skuteczny 8)
 
 
Martka 
Haggisynek :D



Mój labrador: Haggis (Sigmund Freud - Excellent Labs)
Pomogła: 4 razy
Wiek: 36
Posty: 1510
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2007-04-05, 00:22   

LosKurczakos :jupi: :jupi: :jupi: twój pomysł wydał mi się dobry, a skoro na twojego Laba działa, to zastosuję taki chwyt w stosunku do Haggilli-głodzilli. Właśnie zastanawiałam się jakby tu przestraszyć i znięchęcić psa tak, żeby nie wiedział że to ja straszę =) =) Jutro idę po napoje w puszkach :lol:
 
 
 
monia58 
Monika



Mój labrador: Vasco & Fifi + Coca i Cola :)
Pomogła: 5 razy
Wiek: 48
Posty: 1035
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2007-04-05, 09:58   

LosKurczakos, przecież to jest genialny i porsty pomysł! Skoro u Ciebie zadziałało to ja też muszę spróbować, bo mój Czarnuch ściąga wszystko z blatów kuchennych :o
 
 
 
Martka 
Haggisynek :D



Mój labrador: Haggis (Sigmund Freud - Excellent Labs)
Pomogła: 4 razy
Wiek: 36
Posty: 1510
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2007-04-05, 21:53   

monia58 i co zastosowałaś podstęp z puszką ?? ??
Ja nie zdążyłam tego pomysłu wprowadzić w życie, a kupiłam dziś sobie specjalnie piweczko w puszce aby ją później wykożystać do niecnego celu ;) A nie zdążyłam dlaczego???? Ano dlatego, że Haggis dziś sobie sam zafundował huk i straszaka w kuchni :) :) hihihi. A było to tak: połasił się łobuz na ostatniego racucha z jabłkiem, którego ja przełozyłam dziś na mały talerzyk i postawiłam na blacie, tak się skutecznie wziął za sięganie jęzorem po niego, że nagle usłyszałam tylko trzask-prask-łubudu -wchodzę do kuchni, a tam racuch i pobity na drobny maczek talerzy leżą na podłodze-Haggis z wystraszoną miną, że nawet o racuchu zapomniał :) :) jeszcze odemnie usłyszał kilka słów niezbyt miłych i poszedł spać! Sądzicie że to poskutkuje????
Na wszelki wypadek chyba jutro zastosuję jeszcze motyw z puszką ;) aby zapamiętał, raz na zawsze że z blatu ściągać nie wolno!!
 
 
 
Ageska 
*Baltic Lagoon*



Mój labrador: Bella i Molly
Pomogła: 11 razy
Wiek: 32
Posty: 1213
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-04-05, 22:45   

Ale macie ciekawe metody, dobrze sobie poczytać jak by na przyszłość mogły sie przydać :) Na razie, szczęśliwie Bella nie ma zapędów złodziejskich (no przynajmniej ze stołu nic ni ściąga- bo jak na podłogę cosik spadnie- no to cóż.. kto pierwszy ten lepszy... ;) )
_________________
www.balticlagoon.zafriko.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA