Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Labrador-uzdrowiciel
Autor Wiadomość
marzena_K 
marzena_S



Mój labrador: Borys
Pomogła: 9 razy
Wiek: 31
Posty: 1221
Skąd: Poznań/Inowrocław
Wysłany: 2007-03-07, 16:36   

Nigdy się nie zastanawiałam nad uzdrawiającym działaniem psów, ale muszę przyznać, że coś w tym jest. Od dziecka chorowałam, byłam wiecznie przeziębiona :| i zakatarzona, na dodatek miałam alergię( w tym na sierść- przez co rodzice nie godzili się na psa :confused: ), lecz z czasem po długotrwałym leczeniu alergia częściowo minęła, a właściwie zwężył się zakres rzeczy na które byłam uczulona. Odkąd mam psa moje wieczne choroby się skończyły, nie przeziębiam się, a i czuję się lepiej. Jestem raczej nieśmiałą osobą, a pies to zmienił, bo wyjść z nim trzeba, a to ktoś inny z pieskiem się nawinie, albo ktoś pyta o niego. Jestem teraz bardziej otwarta w stosunku do innych ludzi :) . No i przede wszystkim alergia, ustąpiła całkowicie! :jupi: Wiem, że nie w każdym przypadku tak jest, czasem alergia może się nasilić, ale ja miałam szczęście... szczęście które ma na imię Borys. Kupno psa było jednym z najlepszych wyborów w moim życiu :*
 
 
 
Milka 



Mój labrador: Tajga
Pomogła: 1 raz
Wiek: 50
Posty: 237
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2007-03-07, 22:56   

Fajny temat :) Myślę że czlowiek przy labku robi się radośniejszy, one maja w sobie taki zapas radości życia, energii że trudno sie nie zarazić....;
U mnie z pewnoscia poprawiło sie krążenie - i ja niskociśnieniowiec zamiast rozkręcac sie dopiero wieczorem, od rana jestem gotowa robić kilometry na spacerku z Tajgą, chętnie wychodzę z nią nawet w deszcz, czy zawieruchę, i rzeczywiscie czuję sie zdrowsza i jakas taka sprawniejsza.
A poza tym nauczyłam się serfowac po sieci i posta potrafię napisać i zdjęcie wstawić, dawniej wcale mi się jakoś nie chciało tego uczyć ;)
 
 
gocha 
gocha


Mój labrador: Bazyl (TM)
Pomogła: 17 razy
Wiek: 58
Posty: 293
Skąd: a teraz Łódź
Wysłany: 2007-03-08, 02:09   

Oj, dokładnie tak. Bazyl jest też uzdrowicielem.
To długa historia....
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA