Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Pierwszy spacer ze szczeniakiem
Autor Wiadomość
desperados86 


Mój labrador: scott
Wiek: 33
Posty: 104
Skąd: gdańsk
Wysłany: 2015-06-08, 20:59   Pierwszy spacer ze szczeniakiem

Witam moi drodzy czy to prawda i czy sie trzeba tego sztywno trzymać ze na pierwszy spacer to dwa tygodnie po trzecim szczepieniu tzn po 12 tyg? :o proszę o info
_________________
Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta, którą obdarza nas pies." /Konrad Lorenz/
 
 
WiolaJ 



Mój labrador: Kaja
Posty: 15
Skąd: Dublin, Irlandia
Wysłany: 2015-06-09, 11:35   

To się nazywa kwarantanna, i jak najbardziej trzeba ją zachować. Weterynarz kiedyś mi tłumaczył, że jeśli masz takie miejsce w którym jesteś pewien że nie chodzą inne psy, np. własny ogródek, to można psiaka na chwilę wypuścić. Ale wszelkie miejsca ogólnodostępne odpadają.
_________________
<a href="http://www.suwaczek.pl/" title="suwaczek - odliczanie do wakacji"></a>
 
 
Krystyna 
HODOWLA LEMINISCATUS



Pomogła: 103 razy
Posty: 2544
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-06-09, 17:17   

nieprawda, mozna wychodzic tydzien po 2 szczepieniu czyli ok 10 tyg. Do wlasnego ogrodka od poczatku
 
 
Małgosia35 



Mój labrador: Klocek,Max
Pomogła: 96 razy
Wiek: 47
Posty: 2570
Skąd: P-ń/Bergen op Zoom
Wysłany: 2015-06-10, 00:58   

Można też psiaka wziąć na ręce i wyjść na spacer,to też element socjalizacji ,ulica,samochody,inni ludzie itp
_________________

 
 
Basia i Barni 



Mój labrador: Sasza, Iwan i Barni
Pomogła: 56 razy
Wiek: 37
Posty: 19809
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2015-06-10, 10:05   

Dla mnie kwarantanna to bajka, oczywiście zdrowy rozsądek mile widziany ;)
Moje psy wychodziły na spacery zaraz po odbiorze od hodowcy, od tego również są przedszkola dla szczeniaków, żeby pies nie siedział w czterech ścianach i nic nie robił poza sikaniem na podłogę i niszczeniem. Nie pozwalałam tylko na spotkania z psami, które nie znałam, lizania trawy i wąchania odchodów. Pies chodził wszędzie oprócz skupisk zwierząt, czyli blisko schronisk dla zwierząt. Weterynarze trochę sobie sami przeczą, bo straszą kwarantannami, żeby ją zachowywać, a do niego jakie zwierzęta chodzą? Zdrowe? Wątpię również żeby dezynfekował podłogę po każdym pacjencie. Do domu tez nosimy miliony zarazek na obuwiu, a kto ściąga buty zanim wejdzie do mieszkania? Odpowiedzcie sobie sami i nie popadajcie w paranoje, psy do 4 miesiąca życia szybko się uczą i chłoną nowe bodźce, później następuje okres wahania się , a po szczepieniach pełnych pies już powinien potrafić i oswoić się z masą rzeczy, które może się nauczyć w przedszkolu .
_________________
TRENER "Wesołej Łapki" w Rudzie Śląskiej :-)
 
 
 
desperados86 


Mój labrador: scott
Wiek: 33
Posty: 104
Skąd: gdańsk
Wysłany: 2015-06-10, 10:47   

Dziękuję za odpowiedź zachowam zdrowy rozsądek
_________________
Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta, którą obdarza nas pies." /Konrad Lorenz/
 
 
monikacicha90 


Posty: 27
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-07-28, 11:32   

Nie ma co na początku eksperymentować ;)
 
 
deadend 



Mój labrador: Riko, Mały
Pomogła: 29 razy
Wiek: 37
Posty: 1999
Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2015-07-28, 13:41   

Basia i Barni, mi Wet raz powiedział, jak Mały był mały, żeby go nie stawiać tam lepiej na podłodze w przychodni. A Riko jak był mały ledwo przeżył, bo wtedy wet powiedział, że nie trzeba żadnej kwarantanny - niestety nie wszystko da się przewidzieć i zauważyć w trawie. Gdyby nie przypadek Rika, którego naprawdę w ostatnich chwilach odratowaliśmy (bo weci w L. leczyli go na biegunkę, węgiel kazali dawać a pies już nie miał siły stać) to też bym uważała, że z tą całą kwarantanną to gruba przesada.
 
 
 
tomezol 


Posty: 8
Skąd: Polska
Wysłany: 2016-10-20, 11:00   

Trudno stwierdzić jednoznacznie. Każdy twierdzi coś innego.
 
 
Nitka 



Mój labrador: Hera
Pomogła: 5 razy
Wiek: 48
Posty: 1700
Skąd: Kielce
Wysłany: 2016-11-23, 09:26   

Ja też opowiem, jak u mnie było:
Kluche kupiliśmy 19-04, pierwszy spacer 29-05, miała kwarantannę, bo ja jako laik grzecznie słuchałam i hodowczyni i weta. Nie jest nie zsocjalizowana, wręcz przeciwnie, to ode mnie zależało jak ją wychowam,no i od hodowcy rzecz jasna, a nie od tego że jeden miseiąc dłużej w domu posiedzi. Bałam się i już, u mnie na osiedlu psów od zatrzęsienia, nie wszyscy o nie dbają, szczepią, odrobaczają, że nie wspomnę o dzikich kotach itd. Moja klucha już kupiona nie bała się niczego i nikogo, od odkurzacza, bo wiertarkę udarową przy której śpi wywalona kołami, ludzi tez nie, bardzo szybko nauczyła się załatwiać na dworze, z tym nie było żadnego problemu, lała i sra.. jak wszystkie szczyle, żadnej różnicy nie widzę od tych chodzących od razu na dwór. Nawet dziecko po szczepionce powinno być inaczej troszkę traktowane.
Teraz przy kolejnym szczylu nie wiem, czy tyle bym czekała w domu, nie zastanawiałam się, może trochę krócej, ale na pewno jakąś kwarantannę by miała.
 
 
monikacicha90 


Posty: 27
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-05-31, 13:39   

No z tymi spacerami teraz to trzeba uważać, bo w tym roku mamy jakąś prawdziwą inwazję kleszczy. Musze przyznać, że ostatnio to nawet zaczęłam się trochę obawiac tych pasożytów. Kupiłam w https://www.naszezoo.pl/p...ytom-dla-psa/95 obroże foresto i mam nadzieje, że pomoże. Ostatnio z jaką koleżanką mającą psa bym nie gadała to wszystkie już trafiły w tym roku na przynajmniej jednego u swojego psiaka. Ja mimo wszystko mam nadzieję że to nas ominie bo te pasozyty ponoc przenosza wiele groznych chorob
 
 
rikitka 


Posty: 1
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-03-26, 13:46   

Mam szczeniaka, który nie chce za bardzo wychodzi na dwór. Nie wiem czy wynika z to pogody (jako, że jest mały siedzi w ciepłym domku) czy z powodu smyczy. Bardzo nie lubi gdy coś zakłada mu się przez głowę. Może się boi. Póki co działają szelki ale za chwilę pękną :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA