Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Demolka w domu
Autor Wiadomość
Niteczka95 
Krzysztof



Mój labrador: Jenny
Wiek: 22
Posty: 327
Skąd: Wlkp k/Poznania
Wysłany: 2013-11-10, 19:18   

martula napisał/a:
Moja 2,5 miesięczna Pola do tej pory wzór cnót wszelakich dała dzisiaj taki oto popis (podczas naszej 1godzinnej nieobecności)

No tak skąd ja to znam, przechodziłem przez to samo.
Spokój mam od tego czasu, gdy zdecydowałem się na kennel klatkę. Byłem sceptycznie nastawiony, ale przecież to nie jest kara dla psa, choć sam na początku tak myślałem.
Jenny ma teraz swoje miejsce do wypoczynku, którego jak się domyślam nie oddałaby za nic w świecie (no może z wyjątkiem czegoś do jedzenia haha :razz: )
Już chyba pisałem to w jakimś temacie o klatkach.
Pozdrawiam

[ Dodano: 2013-11-10, 19:21 ]
luizka4don napisał/a:
Na koncie ma
- wydrapana sciane (chyba jej sie kolor nie podobała bo jak zrobilismy remont to nie rusza)
-ładowarka do laptopa


No właśnie też to przechodziłem z Jenny:
- obdarta tapeta, w dwóch miejscach, a są to zupełnie dwa inne wzory (teraz nie mogę znaleźć takich samych :ups: )
- kabel od laptopa :D
_________________
http://www.suwaczki.com/t...v738xs1iyzd.png
"Przeciętny pies jest przyjemniejszym człowiekiem od przeciętnego człowieka" - Andrew A. Rooney
 
 
Kasia82 


Mój labrador: Wega
Pomogła: 2 razy
Wiek: 35
Posty: 332
Skąd: Rzeszów/Rzym, Włochy
Wysłany: 2013-11-11, 17:36   

Mojej Weci coś dzisiaj strzeliło do głowy, chyba przypomniała sobie lata szczenięce i po powrocie do domu zastałam zjedzoną kołdrę i poszewkę. :bad: Teraz próbuję ją reanimować a z szycia najlepsza nie jestem :confused: Co ciekawe zjadła po stronie gdzie pan śpi bo była wkurzona od rana jak wyczuła że znowu na tydzień wyjeżdża. Taka mała zemsta :zlotyusmiech:
 
 
Niteczka95 
Krzysztof



Mój labrador: Jenny
Wiek: 22
Posty: 327
Skąd: Wlkp k/Poznania
Wysłany: 2013-11-11, 20:01   

Kasia82,
Haha :razz: to nieźle się wkurzyła ;)
_________________
http://www.suwaczki.com/t...v738xs1iyzd.png
"Przeciętny pies jest przyjemniejszym człowiekiem od przeciętnego człowieka" - Andrew A. Rooney
 
 
Kasia82 


Mój labrador: Wega
Pomogła: 2 razy
Wiek: 35
Posty: 332
Skąd: Rzeszów/Rzym, Włochy
Wysłany: 2013-11-11, 21:30   

Taaa bo ona jest z tych panienek obrażalskich i chętnie to demonstruje albo niszczeniem albo strzelaniem focha :oczy: Po godzinie dziergania igłą udało mi się uratować kołdrę :jupi:
 
 
Niteczka95 
Krzysztof



Mój labrador: Jenny
Wiek: 22
Posty: 327
Skąd: Wlkp k/Poznania
Wysłany: 2013-11-12, 12:28   

Kasia82,
Moja Jenny też jest bardzo fochata :razz:
Mnie też kiedyś rozdarła, ale na szczęście nie samą kołdrę, a poszwę jak zapomniałem zaścielić łóżka. Wtedy jeszcze niemiałem klatki, bo uważałem to za "zło" rotfl
Gratulację za uratowanie kołdry :D
_________________
http://www.suwaczki.com/t...v738xs1iyzd.png
"Przeciętny pies jest przyjemniejszym człowiekiem od przeciętnego człowieka" - Andrew A. Rooney
 
 
Kasia82 


Mój labrador: Wega
Pomogła: 2 razy
Wiek: 35
Posty: 332
Skąd: Rzeszów/Rzym, Włochy
Wysłany: 2013-11-12, 14:49   

Niteczka95 napisał/a:
Kasia82,
Moja Jenny też jest bardzo fochata :razz:
Mnie też kiedyś rozdarła, ale na szczęście nie samą kołdrę, a poszwę jak zapomniałem zaścielić łóżka. Wtedy jeszcze niemiałem klatki, bo uważałem to za "zło" rotfl
Gratulację za uratowanie kołdry :D


Ja nie sądzę żeby klatka była zła ale w przypadku mojego psa, który częśc życia spędził w kojcu, później w klatce w schronisku nie wyobrażałam sobie zamknąć go znowu w klatce, chociaż takie sugestie miałam. Przeczekałam,, nauczyłam i dajemy radę a te dewastacje jak ta z kołdrą to są sporadyczne zachowania, raz na.... x czas rotfl Więc w porównaniu do tego jak inne psy demolują, ja naprawdę mam grzecznego psa ;)
 
 
urszi 



Mój labrador: Bajt
Posty: 59
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2014-05-12, 15:59   

Muszę się poradzić...
to nic że Bajt (Bite :P ) zjadł już 2 pary butów (tak, już je chowamy, co prawda szkoda że po fakcie), do tego wszamał 2 rękawice kuchenne, które były na stole (wskoczył na krzesło), zjadł kable od licznika (myśleliśmy ze nie ruszy, jednak bez przypadku to nie ma swego imienia... ale to było nieświadome... :P ), a dziś otworzył szufladę (mądry piesek) i wyciągnał z niej wszystko i oczywiście nie powstrzymał się by porzuć troszkę mojego fartucha kuchennego.

Wiemy, że nie lubi przebywać sam... jednak nie zostawiamy go na długo, teraz to max 4h... myślimy, żeby zastosować coś w stylu kagańca, bo by go nie kusiło...

czy to będzie dobry pomysł?

oczywiście na dworzu to też śmieciarz okropny, ale z tego co wyczytałam to wszystkie labki takie są, a później ja się modle o kupę bez krwi:P jakaś masakra... mamy go od miesiąca a tylko czekamy kiedy ścianę wygryzie, taki ot czarny scenariusz :D

może na spacery też byłby dobry pomysł z kagańcem, co sądzicie ?
 
 
milka4 
Junior Admin



Mój labrador: Mika
Pomogła: 11 razy
Wiek: 38
Posty: 4361
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2014-05-12, 18:09   

urszi, na otwieranie szaf przesuwnych (takich do sufitu) pomagają zaczepy wewnętrzne jak przy dziecku :) ja takie zainstalowałam i od tej pory Mika nie zagląda do szaf w celu zmiany ich zawartości :D
co do kagańca - nie wypowiem się bo nie musimy stosować - ale z tego co zauważyłam to raczej poszukuj fizjologa :D
 
 
Marcin.frid 
Marcin


Mój labrador: Biscuit
Wiek: 36
Posty: 5
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2015-02-08, 22:34   

oto szkody które wyrządził mój Biscuit no 30 % udało się nam udokumentować....

http://justmyyyylife.blog...czu-oj-nie.html

http://justmyyyylife.blog...psi-wariat.html
 
 
Wisienka 



Mój labrador: Gustaw
Wiek: 35
Posty: 132
Skąd: CBY
Wysłany: 2015-02-12, 12:55   

Jak widać każdy psiak ma swoją specjalizację :killer:
Gustaw na jesieni powyciągał i pogryzł wszystkie "łączniki" i narożniki spomiędzy listew przypodłogowych, a także małe plastikowe zaślepki od kaloryferów. Długo by wyliczać zniszczenia, na szczęście na razie nie kwalifikują się do określenia ich mianem demolki.

Najnowsza pasja to tkaniny - macie jakieś doświadczenia? Nie chodzi o przysłowiowe wręcz skarpetki, ale:

- koce, narzuty - pogryzane rogi, lamówki,
- ściereczki, rękawice kuchenne - staram się kłaść je jak najgłębiej na blatach, a i tak znajdzie dostęp,
- obrusy - absolutny hit ostatniego tygodnia. Ściąga sobie obrus (bo już od bardzo dawna nie zostawiamy na stole kompletnie nic poza obrusem), ostatnio został nakryty na wygryzaniu na środku dziury wielkości małego talerzyka.

Najgorsze jest to, że Gustaw niestety połyka to, co odgryzie. Ostatnio cały weekend wymiotował ściereczkami :o

Macie jakieś pomysły? Nie chciałabym rezygnować z obrusów, bo w przeciwnym razie podrapie nam stół, jak będzie zaglądał w talerze, a kto wie, czy nie zacząłby obgryzać brzegu. Myślałam o spryskaniu rogów obrusa sprayem typu "Akyszek", ale on tak śmierdzi, że nie będę w stanie jeść :cyk:


[ Dodano: 2015-02-12, 13:13 ]
Zapomniałam napisać, że tkaniny potrafi obgryzać również w kagańcu Baskerville.
 
 
kamil84 


Pomógł: 5 razy
Posty: 261
Skąd: warszawa
Wysłany: 2015-02-12, 13:17   

Wisienka napisał/a:
Macie jakieś pomysły?

Może spróbuj ocet co prawda też śmierdzi :) ale przynajmniej żadną chemią na obrus nie będziesz musiała pryskać
 
 
Wisienka 



Mój labrador: Gustaw
Wiek: 35
Posty: 132
Skąd: CBY
Wysłany: 2015-02-13, 17:47   

Dzięki za super pomysł, od wczoraj jemy posiłki w spokoju. Po prostu zamoczyłam rogi obrusa w occie. Musi mi to wejść w nawyk nawet poza posiłkami, żeby Gustaw omijał stół szerokim łukiem. Dziś w trakcie obiadu miał niezłego focha - nie dość, że położył się metr od stołu, to jeszcze tyłem do nas :zlotyusmiech:
 
 
Gerda 


Posty: 2
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-08-31, 19:06   

Jakis czas temu postanowiłem przeprowadzic remont salonu i wstawić kominek. Pomogła mi moja siostra , poniewaz poleciła mi strone Zuzia pw 19 kw . Jezeli jestescie zainteresowani kupnem wkładów kominkowych to polecam serdecznie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA