Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy psa może porwać fala???
Autor Wiadomość
martula 
martula


Mój labrador: Pola
Wiek: 36
Posty: 43
Skąd: Kielce
Wysłany: 2013-07-26, 13:36   Czy psa może porwać fala???

Moje pytanie może się wydać komuś śmieszne ale ja naprawdę się martwię. Czy może się zdarzyć że pies nie poradzi sobie z silną falą? Jedziemy z Polą dziś w nocy nad nasze polskie morze, które jak słyszałam, pochłonęło w tym sezonie 170 osób. Podobno zdarzają się takie fale że potrafią zgarnąć z brzegu dorosłą osobę a co dopiero psa :( Myślałam żeby jej zapiąć linkę ale może się się w nią zaplątać. Trochę nie wyobrażam sobie siedzieć z psem cały czas w wodzie tym bardziej że jadę z dzieckiem i to raczej córce muszę poświęcić więcej uwagi... Tak się cieszyłam na ten wyjazd a teraz ogarniają mnie coraz większe wątpliwości :hmmm
 
 
Basiunia 



Mój labrador: Max
Pomogła: 3 razy
Wiek: 35
Posty: 1741
Skąd: Cz-ka-L-ny
Wysłany: 2013-07-26, 14:38   

Nie mam doświadczenia jak to jest z falami morskimi i psem ale gdy byliśmy na weekendzie w Żywcu to Maks wskoczył do wody za patykiem i porwała go woda-po prostu w jednym miejscu prąd był tak silny,że pies nie mógł sobie poradzić.Na szczęście jak to nad rzeką jest mnóstwo kamieni i udało się psu zatrzymać-oczywiście mąż musiał po niego podpłynąć bo baliśmy się,że wciągnie go dalej ...Myślę,że trzeba po prostu być czujnym
_________________
POMÓŻ NAM POMAGAĆ
 
 
 
bzyq 


Mój labrador: Sopel :)
Wiek: 36
Posty: 16
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2013-07-26, 17:57   

W lipcu byliśmy z 6-cio miesięcznym labkiem nad morzem. Pies w morzu czuł się jak ryba w wodzie i szedł po falach jak przecinak. Nie do opisania jest widok jak się cieszył z wizyty w morzu. Pogoda była OK i fale umiarkowane - morze otwarte więc fale i tak spore. Wskazana jest jednak linka/smycz. Naszemu smycz w pływaniu nie przeszkodziła, a spokój duszy ważniejszy. Psiaka troszkę ponosiło i potrafił całkiem daleko odpłynąć. Pamiętaj, że labki bardzo szybko zasuwają w wodzie i płyną w dal raczej bez namysłu. Jak odpłynie za daleko to możesz nie zdążyć dopłynąć. Ważne jest, żeby pies Cię słuchał. Jak widzisz, że odpływa za daleko i reaguje na wołanie i wraca to jest OK.
Podsumowując. Przy samym brzegu smycz można sobie darować jak jest mało ludzi, ale wchodząc dalej smycz lub linka obowiązkowo. Pies w wodzie zachowuje się tak jak na dworze - jeśli Ci ucieka to w wodzie też popłynie w swoją stronę.
Miejsce na plaży obstaw szczelnie parawanami i tylko tam psa uwalniaj ze smyczy. Poza parawanem mocno wskazana smycz.
Najlepiej gdy pies pływa, a ty chodzisz koło niego w wodzie. jeśli dla Ciebie za głęboko to dla niego też.
Bardziej zdradliwe niż morze są rzeki. Unikaj wpuszczania psa do rzeki bez asekuracji. Jak trafi na silny nurt nie będzie miał siły się mu przeciwstawić.
Miłego wypoczynku.
P.S. Z psem nad morzem jest więcej zachodu niż z dzieckiem. Na plaży nie da się poświęcić więcej dziecku niż psu. Ale tragedii nie ma i da się wszystko pogodzić. My po wyjeździe wiemy, że nie warto psa zostawiać u nikogo pod opieką. Dla niego była to niezła przygoda.
 
 
martula 
martula


Mój labrador: Pola
Wiek: 36
Posty: 43
Skąd: Kielce
Wysłany: 2013-07-26, 18:33   

Dzięki za słowa otuchy. Może jakoś to wszystko ogarnę ale coś czuję że po powrocie będę potrzebowała jeszcze kilku dni urlopu 8) . A dziś się dowiedziałam że są kapoki dla psów. Szkoda że nie wiedziałam wcześniej...
 
 
bzyq 


Mój labrador: Sopel :)
Wiek: 36
Posty: 16
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2013-07-26, 18:41   

Labkowi kapok nie jest potrzebny;)
Ciężko to opisać, ale widząc labka w morzu jak zgrabnie sobie z tym radzi ciągle cieszy się buźka:)
Wydaje się, że głównym środowiskiem dla labradorów jest woda:) Najfajniej jak przebijają łebkiem większe fale.
Nie martw się na zapas. Nie zapomnij tylko zabrać ok 5m smyczy. Najlepiej nie zwijanej bo jak ją zamoczysz w słonej wodzie to prędko przestanie działać.
Na plaży i tak głównym obiektem zainteresowania dla psiaka będzie piasek i kopanie dziur oraz inni ludzie - dlatego trzeba zrobić sobie zagrodę z parawanów, aby nikogo nie widział.
 
 
martula 
martula


Mój labrador: Pola
Wiek: 36
Posty: 43
Skąd: Kielce
Wysłany: 2013-07-26, 20:58   

Mam luźną linkę - 10 metrów i 5 parawanów - starczy na całkiem spory wybieg . Poza tym jedziemy do bardzo mało znanej miejscowości gdzie tłumy raczej nam nie grożą więc może chociaż z ludźmi nie będzie problemu. Jak wrócimy to podzielimy się wrażeniami :drink:
 
 
monikacicha90 


Posty: 27
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-08-31, 11:34   

Możesz mieć problem z upilnowaniem dziecka i labka, a już zwłaszcza nad morzem, ale bez obaw, nie jest to nie wykonalne. Wbrew temu co może się wydawać, twoje pytanie wcale nie jest głupie. Bezpieczeństwo nad wodą to podstawa i to wcale nie tyczy się tylko ludzi. Przed wyjazdem koniecznie odwiedź sklep zoologiczny, np. https://www.naszezoo.pl/pl/c/Pies/67 i wyposaż się przede wszystkim w fajną niezatapialną boję i kapok dla psa z odblaskiem - dzięki temu zawsze będziesz miała swojego psiaka na oku. Pamiętaj też, żeby sprawdzić czy na daną plażę można w ogóle wejść z psem, a po każdym wejściu do wody opłukaj psa - sól często wywołuje alergie ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA