Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Komendy - czy to nie za mało jak na ten wiek?
Autor Wiadomość
Niteczka95 
Krzysztof



Mój labrador: Jenny
Wiek: 22
Posty: 327
Skąd: Wlkp k/Poznania
  Wysłany: 2013-11-12, 15:01   Komendy - czy to nie za mało jak na ten wiek?

Cześć,
Moja 4miesięczna biszkoptowa sunia Jenny zna tylko komendy takie jak: siad, leżeć (to bardziej opornie jej idzie, nie wiem dlaczego :co?: ), daj łapę, do mnie (choć się nie zatrzymuje przede mną), zostaw (nie skutkuje to na spacerach, gdy Jenny bawi się w "zbieracza skarbów" :confused: ) i proszę/masz (gdy podaje jedzenie).
Obecnie uczę ją zachowania na spacerze czyli równaj, bo powinna iść przy lewej nodze (smycz trzymam w lewej ręce, bo w prawej zawsze mam kulę).
Martwi mnie tylko fakt, że Jenny gdy wypowiadam komendę spokojnie nie wykonuje jej, czasami trzeba powtórzyć kilka razy, a nawet na końcu dodać takie dokładające nacisk "MÓWIĘ" np. "Jenny siad..., Jenny siad... no Jenny siad mówię!" natomiast gdy trochę podniosę głos, czasami wręcz aż do krzyku, bo jest naprawdę nieusłuchana przynosi to odwrotny skutek, a przy okazji ludzie patrzą się na mnie jak na idiotę :|
Wszyscy powtarzają mi, nawet Hodowca, że do psa trzeba mówić stanowczym głosem i krótko precyzować co od niego oczekujemy, a nie np. Kochanie, siad! :razz: ale ja tak nie umiem, co prawda nie mówię tak jak w przytoczonym przykładzie, ale inaczej nie umiem, choć czasem puszczają mi nerwy.
Wydaje mi się, że problem tkwi w tym, że Jenny już wypróbowała "aha, mój Pan jest delikatny, nie da mi zrobić krzywdy (nie pozwolę nawet na nią krzyknąć przez nie raz w domu są kłótnie), tylko trzeba nim odpowiednio manipulować" :razz: i już mnie zdominowała... wiem śmieszne to brzmi, ale chyba tak jest.
Nie chciałbym oddawać mojej kochanej Jenny na szkolenie, ale boję się, że chyba do tego będzie musiało dojść.. :cry:
_________________
http://www.suwaczki.com/t...v738xs1iyzd.png
"Przeciętny pies jest przyjemniejszym człowiekiem od przeciętnego człowieka" - Andrew A. Rooney
 
 
Basia i Barni 



Mój labrador: Sasza, Iwan i Barni
Pomogła: 56 razy
Wiek: 35
Posty: 19809
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2013-11-12, 15:05   

Idź z nią do psiego przedszkola, bardzo fajnie sie nauczycie siebie czytać i rozumieć . To już ostatni gwizdek. Psie przedszkola nie robią psiakom krzywdy, a wiele uczą . Nie wiem co jest w Twojej okolicy fajnego, ale ja swoje przedszkola bardzo chwałę :razz:
_________________
TRENER "Wesołej Łapki" w Rudzie Śląskiej :-)
 
 
 
Niteczka95 
Krzysztof



Mój labrador: Jenny
Wiek: 22
Posty: 327
Skąd: Wlkp k/Poznania
Wysłany: 2013-11-12, 18:16   

Basia i Barni,
W mojej okolicy nie słyszałem o czymś takim :(
_________________
http://www.suwaczki.com/t...v738xs1iyzd.png
"Przeciętny pies jest przyjemniejszym człowiekiem od przeciętnego człowieka" - Andrew A. Rooney
 
 
Yadira 



Mój labrador: Zmora
Pomogła: 3 razy
Wiek: 24
Posty: 328
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-11-13, 00:28   

Niteczka95, wysłałam PW.
 
 
 
Niteczka95 
Krzysztof



Mój labrador: Jenny
Wiek: 22
Posty: 327
Skąd: Wlkp k/Poznania
Wysłany: 2013-11-13, 15:36   

Yadira,
Ok, zaraz przeczytam :D
_________________
http://www.suwaczki.com/t...v738xs1iyzd.png
"Przeciętny pies jest przyjemniejszym człowiekiem od przeciętnego człowieka" - Andrew A. Rooney
 
 
bartek22 
rajan



Mój labrador: Rajan ,Ziller
Pomogła: 22 razy
Wiek: 47
Posty: 1830
Skąd: gdańsk
Wysłany: 2013-11-13, 20:35   

Niteczka95, nie musisz jej niegdzie oddawać na szkolenie .Do przedszkola i do szkoły chodzi się razem z psem , to wspaniała zabawa i przygoda .
 
 
Niteczka95 
Krzysztof



Mój labrador: Jenny
Wiek: 22
Posty: 327
Skąd: Wlkp k/Poznania
Wysłany: 2013-11-13, 20:51   

bartek22,
Tylko, że ja chciałem oddać na szkolenie do tego Państwa z hodowli gdzie kupiłem Jenny, oni też się zajmują tresurą.
A poza tym nie mogę "sobie pozwolić na nieposłusznego psa", wiem że potrzeba pracy, ale już chyba nawet mam rozwiązanie ;)
_________________
http://www.suwaczki.com/t...v738xs1iyzd.png
"Przeciętny pies jest przyjemniejszym człowiekiem od przeciętnego człowieka" - Andrew A. Rooney
 
 
Basia i Barni 



Mój labrador: Sasza, Iwan i Barni
Pomogła: 56 razy
Wiek: 35
Posty: 19809
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2013-11-13, 20:57   

Niteczka95 napisał/a:
Tylko, że ja chciałem oddać na szkolenie do tego Państwa z hodowli gdzie kupiłem Jenny, oni też się zajmują tresurą.


Jeżeli możesz to napisz co to za szkółka i hodowla :)

Na przedszkole chodzisz z psem, uczycie się siebie, nawiązujecie więź , szkoda, że tak daleko mieszkacie, zobaczyłbyś taka to wspaniała zabawa .
Tu masz pare zdjęć z przedszkola u mnie .



Spokojne witanie dziwnych gości.



Nagradzanie za dobre zachowanie- właściciel i pies



Nauka chodzenia na luźnej smyczy z właścicielem oczywiście .
_________________
TRENER "Wesołej Łapki" w Rudzie Śląskiej :-)
 
 
 
Niteczka95 
Krzysztof



Mój labrador: Jenny
Wiek: 22
Posty: 327
Skąd: Wlkp k/Poznania
Wysłany: 2013-11-13, 21:04   

Basia i Barni,
Jest to Hodowla KOCIOKWIK:
http://www.labrador-kociokwik.com
Z pomocą przyszła mi użytkowniczka forum Yadira, zobaczymy może coś nam się uda.
Basia i Barni napisał/a:
szkoda, że tak daleko mieszkacie, zobaczyłbyś taka to wspaniała zabawa .

No szkoda, szkoda... dzięki za zdjęcia ;)

[ Dodano: 2013-11-17, 20:55 ]
Jenny "specjalnością" jest głuchota na moje słowa, gdy wydaję np. komendę DO KLATKI to sunia idzie, ale z taką niepewnością, tak jakby niedowierzała, że w danym momencie ma zrobić to, a nie co innego, jakby czekała, że zmienię zdanie i np. przywołam ją do siebie i tak jest z każdą komendą :co?:
Czasami to trzeba powtórzyć daną komendę z 5 lub więcej razy, np. gdy jest koło i wtedy nie wierzę, żeby np. niedosłyszała, bo jeśli już to może się to zdarzyć ewentualnie 1.
Gdy powiem za cicho - ignoruje, gdy powiem głośno - czasami się boi, czasami zareaguje, a czasami wręcz przeciwnie. Zaczynam się martwić, co mam robić? :(
_________________
http://www.suwaczki.com/t...v738xs1iyzd.png
"Przeciętny pies jest przyjemniejszym człowiekiem od przeciętnego człowieka" - Andrew A. Rooney
 
 
malamaggie 


Wiek: 26
Posty: 6
Skąd: Radom
Wysłany: 2015-01-13, 10:17   

Czytam i jestem zalamana. Ciągle uważałam ze moja Zuz jest jeszcze za mala na wiekszosc komend bo jeszcze ma siu bzdziu w glowie a tym czasem czytam ze 3 miesieczny laek robi 2x wiecej niz moj 5 miesieczny :ups: . Zuz doskonale zna komendy siad, lapa jedna i druga oraz waruj... ucze ja teraz zostan chociaz jesli w grze jest jedzenie to nawet i pol dnia by czekala ale jak komenda pada w innych okolicznosciach to ma ja w glebokim powazaniu. Najgorzej jest z zostaw ... od poczatku staram sie ja tego nauczyc ale jak grochem o siane. macie jakies skuteczne sposoby na "zostaw" ?
_________________
MJ
 
 
czarnyyy30 


Mój labrador: Kala
Wiek: 46
Posty: 3
Skąd: Tczew
Wysłany: 2016-02-25, 21:05   

Pozwolę sobie odświeżyć temat i powtórzyć pytanie przedmówcy.
Czy ktoś ma jakieś sposoby by nauczyć pieska komendy "zostaw" ?

[ Dodano: 2016-02-25, 21:05 ]
Pozwolę sobie odświeżyć temat i powtórzyć pytanie przedmówcy.
Czy ktoś ma jakieś sposoby by nauczyć pieska komendy "zostaw" ?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA