Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
surowa marchewka
Autor Wiadomość
Ewelinka22 
30 kg Troskliwego Misia



Mój labrador: Yoko, Boni
Pomogła: 43 razy
Wiek: 31
Posty: 30731
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2009-12-23, 10:54   

Yoko wcina całą marchewkę.Oczywiście obraną i uwielbia ją chrupać.Oczywiście ugotowaną też wcina :)
_________________
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

— Mark Twain
 
 
 
aga albrecht 



Mój labrador: Sonia
Wiek: 44
Posty: 84
Skąd: malbork
Wysłany: 2009-12-25, 20:30   

Taaa... wiem cos o tym, Sonia na hasło ,,Marcheweczka" leci do kuchni jakby tam pieczeń cesarska czekała:) I wcina ,codziennie, od 4 lat. Zęby ma zdrowe (podobno dzięki temu) i wali pomarańczowe qpale :)
 
 
wookie1982 



Mój labrador: Niko
Pomógł: 1 raz
Wiek: 36
Posty: 209
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2011-04-20, 16:35   

A ja dzisiaj usłyszałem od znajomego, że surowa marchewka dla psa i owszem, ale... z wiadomego pochodzenia. Kupowane takie w marketach są podobno naszprycowane i zawartość pestycydów może psu zaszkodzić. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Niko kocha marchewki ponad wszystko. Postawię mu na ziemi czekoladę, kurczaka, karmę, kota i marchewkę i na bank wybierze to ostatnie... ;)
 
 
niesiul 
Aga i Luna



Mój labrador: Luna
Pomogła: 2 razy
Wiek: 28
Posty: 3002
Skąd: Radom
Wysłany: 2011-04-20, 19:00   

wookie1982, nie dajmy się zwariować, wiadomo, że takie coś może zaszkodzić zarówno psu jak i człowiekowi... :shy: żyjemy w takich czasach, że nic już nie jest naturalne i nie da się przed tym uchronić :]
wookie1982 napisał/a:
Postawię mu na ziemi czekoladę,

czekolady za to nie można dawać psu na pewno :o
poczytaj o truciznach tu:
http://portal.labradory.i...tid=9:czytelnia
_________________

 
 
 
V_Wrzesniewska 
Viola i Sara



Mój labrador: Sara
Pomogła: 9 razy
Wiek: 51
Posty: 7754
Skąd: Saarland
Wysłany: 2011-04-20, 19:19   

wookie1982 napisał/a:
A ja dzisiaj usłyszałem od znajomego, że surowa marchewka dla psa i owszem, ale... z wiadomego pochodzenia. Kupowane takie w marketach są podobno naszprycowane i zawartość pestycydów może psu zaszkodzić. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Niko kocha marchewki ponad wszystko


Zawsze mozna zasiac marchew w ogrodzie ;) bedzie bez zadnych pestycydow :tak:
Moja Sara tez zjada marchewke az sie uszy trzesa wystarczy ze zaczynam obierac juz przy mnie stoi i czeka ;)
_________________
My ludzie ostrzymy się na kamieniu szlifierskim bólu i konieczności
 
 
 
Pikuś 
Ada


Pomogła: 1 raz
Wiek: 20
Posty: 4081
Skąd: Wartkowo k/Kołobrzeg
Wysłany: 2011-04-20, 19:22   

A mój nie lubi marchewki :bad: Pluje nią we wszystkie strony rotfl
wookie1982 napisał/a:
czekoladę, kurczaka, karmę, kota i marchewkę
Dla Mazaka KURCZAK! rotfl
 
 
 
wookie1982 



Mój labrador: Niko
Pomógł: 1 raz
Wiek: 36
Posty: 209
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2011-04-20, 19:24   

Oczywiście z tą czekoladą żartowałem i nigdy jej psu nie dam. Jednak dzisiaj Nikuś pierwszy raz w życiu ją spróbował, ściągając ze stołu moją bułeczkę z Nutellą. Ależ mu smakowało... Zniknęła w jego paszczy w mgnieniu oka, a jak się oblizywał złodziej jeden. ;)

A jeszcze mi sie przypomniało jak w zeszłym tygodniu idziemy sobie po parku, naglę patrzę a Nikusiowi wystaje jakiś patyczek z pyska, wyciągam a tam... lizaczek. :ups: Złodziejaszek śmieciojad wszystkożerca - cały Niko.

Ale i tak woli marchewkę, tą ekologiczną a nie z Tesco oczywiście. ;)
 
 
czarny aniolek 


Posty: 12
Skąd: Opole
Wysłany: 2011-04-21, 02:35   

Klunia surowej nie je, gotowaną natomiast lubi.

Na spacerach też wszystko w pyszczek łapie i już zdarzało mi się gumę do żucia wyciągać i misie żelowe.
 
 
Gloria 
Troskliwy Miś



Mój labrador: Panki
Pomogła: 24 razy
Wiek: 32
Posty: 3417
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-04-21, 08:23   

A mój chyba jest za bardzo rozpieszczony :o Marchewke surową zje ale tylko pokrojoną w drobną kosteczkę lub startą :pada: Podobnie jest z innymi warzywami rozdrobnione pycha w całości bee rotfl
_________________
Nic tak nie podcina korzeni szczęścia człowieka, nic nie napełnia go takim gniewem aniżeli poczucie, że inny stawia nisko, co on ceni wysoko.
 
 
 
yennefer 



Mój labrador: Drago
Pomogła: 1 raz
Posty: 82
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-04-21, 09:40   

wookie, mysle podobnie jak niesiul, w takich czasach zyjemy, nie ma co przesadzac
Drago na sam widok marchewki wariuje jak malo na co innego. specjalnie wybieram dla niego te wielkie, grubasne zeby mial co ciamkac dluzej :)
 
 
lidia509 
Lidia&Suria



Mój labrador: SURIA
Pomogła: 10 razy
Wiek: 36
Posty: 5281
Skąd: Szczecin/Marianowo
Wysłany: 2011-05-03, 17:02   

My tez lubimy marchewke, nie jest to jakims ekstra przysmakiem, za ktory Suria dalaby sie pokroic, ale lubi i surowa i gotowana :) Pietruszke tez lubi gotowana w calosci ;)
_________________
"Mój piesek - serduszko u moich stóp" - Edith Wharton
Zapraszamy do galerii!
 
 
 
jacek72 
dzapako


Mój labrador: Fido
Wiek: 46
Posty: 5
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2014-07-17, 11:28   

Fido wcina całą marchew...dobra jako gryzak i przez jakiś czas ma też zabawę. ;)
 
 
zofia 
misia


Mój labrador: czarek
Wiek: 63
Posty: 2
Skąd: gorzów wlkp
Wysłany: 2014-12-01, 16:09   

mój czarek oprócz marchewki zjada surowe zielonki w lesie
http://labradory.info/images/smiles/xx_100.gif
_________________
michalak
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA