Forum Album Sklep
FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Smaczaki - przysmaki dla psa Pomagam.pl - Pomagamy w potrzebie Zwierzakowo - Internetowy Sklep Zoologiczny Labradory - na dobre stawy

Poprzedni temat «» Następny temat
Wielki problem.
Autor Wiadomość
Em000 


Posty: 1
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2014-03-14, 22:15   Wielki problem.

Witam, chciałbym się dowiedzieć, gdyż może ktoś już miał taką sytuację. Pies mojej dziewczyny w tym miesiącu będzie miał roczek, wg. mnie na początku powstały problemy wychowacze, gdyż od miesiąca pies dość często skacze na wszystkich w domu, ma dziwne napady agresji, a dziś doszło do sytuacji, że wchodząc po schodach gdy zobaczył drzwi do domu właścicieli zatrzymał się na pół piętrze i nie chciał w ogóle iść. Próbowałem głaskać go spokojnie rozmawiać i nakłonić do góry, gdy złapałem go za obrożę zaczął przeraźliwie piszczeć i wyrywać się na dół na dwór. Wyszedłem z nim i potem udało mi się z nim wejść. (podobno z rana mama dziewczyny miała ten sam problem siedziała z psem 30 minut i dopiero potem sam wszedł). Właśnie przed chwilą wracałem z nim z wieczornego spaceru gdzie też dostał ataku agresji zaczął skakać, gryźć mnie po rękach by zabrać smycz, złapałem go za obrożę i powiedziałem, że nie wolno tego robić i lekko się uspokoił, ale gdy chciałem wejść z nim do góry zatrzymał się w progu klatki położył i zaczął wyrywać się i skomleć, że nie chce wejść do góry. Naprawdę martwię się co sie z nim dzieje. Czytałem, że jego zachowanie może wskazywać na nerwicę, ale nie wiem. Naprawdę martwię się i nie wiem jak mam z nim zareagować jak postąpić i co można z nim zrobić. Jak ktoś może pomóc byłbym wdzięczny.
 
 
Enzo 



Mój labrador: ENZO Lualaba i Pola (Betty Anpi Buffyland)
Pomógł: 79 razy
Posty: 12046
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2014-03-15, 10:52   

Em000, na labradory.org już masz obszerną dyskusję w Twoim temacie.
_________________
Zwierzęta są w moim życiu ogromnie ważne. Dlatego po drodze mi z ludźmi, którzy mają podobnie.
Jednocześnie unikam oszołomów, deklarujących "miłość ponad życie" do czworonogów,
roztkliwiających się nad każdą kudłatą mordką - i ograniczających się wyłącznie do tego.
Barbara Borzymowska

 
 
michal-doberman 


Posty: 11
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-03-25, 19:26   

ciężko radzić cokolwiek na taką sytuację gdy nie widzi się zachowania psa na własne oczy. Czy on się boi chodzić po schodach?
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Napisz do nas · Statystyki · Reklama

Kontakt z Labradory.info: poczta elektroniczna.
© 2004-2010 Labradory.info Wszelkie prawa zastrzeżone.


REKLAMA