Labradory.info - forum o rasie Labrador Retriever
Wiemy prawie wszystko o labradorach

Akwarystyka - hobby?

black girl - 2005-12-12, 18:36
Temat postu: hobby?
Czy na forum są fanatykowi akwaryści?? ;) Ja bardzo lubie rybki(i bynajmniej nie jeść). Mam w domku dwa akwaria 40l i 300l ;) W tym pierwszym pielęgniczki- księżniczki(małe stadko), a w drugim mam 4 pielęgnice pawiookie wielkości małego karpia :D
Zamieszczam zdjęcia moich "wodnych" przyjaciół. Za jakość przepraszam...

[ Dodano: 2005-12-12, 17:37 ]
a tu większa rybcia :)

jusiss - 2005-12-12, 18:39

pytaj Samby ;)
diler - 2005-12-12, 19:07

Heh ja nie mam rybek, i szczerze mówiąc nie chciałabym ich mieć :nie:
Ale jak przyjdę do kogoś kto je ma to nie odrywam od akwarium oczu, tak fajnie one sobie pływają,bez stresu i wogule bez żadnych problemów :marzyciel: (To lepsze od telewizora)

niziolek - 2005-12-12, 19:28

nio :)moj kumpel ma takie wielgasne morskie akwarium rety jakie tam sa kolory:)mieszka na parterze i musial uzyskac zgode administracji podczas projektowania bloku na postawienie akwarium i sprzetu do jego obslugi na pol sciany i musial zaplacic za wzmocniene podlogi dla potrzeb tego prawie basenu.Nie trzeba bylo isc na nemo do kina bo plywaja takie rybki i krewetki i rafa koralowa.Ciekawe jest to ze aparatura utrzymuje tam wszelkie warunki komputerowo bo roznica w temp o dwa trzy stopnie jest w stanie zabic wszystko i ryby i rafe :(to samo tyczy sie zasolenia.Piekna sprawa ale pracy tez troche trzeba no i zwlaszcza kasy kasy i jeszcze raz kasy
abi - 2005-12-12, 21:12

a ja mam rybki ale ich nie lubie ale temat bede sledzic- moze mamie jakas rada sie przyda
Oluna - 2005-12-12, 22:55

Mnie na akwarystykę nakręciła Samba :* I mam od jakiegoś czasu akwarium Ameryka Południowa :) Neony+parka Ramirezek+otoski.

Jeżeli kiedykolwiek uda mi się zrobić przyzwoite zdjęcie całokształtu to wkleję, jak na razie to mam z tym wielki problem :|

Póki co moje Ramirezki, na jednym w tle neonki :)

[ Dodano: 2005-12-12, 23:21 ]
Znalazłam jeszcze zdjęcia z pierwszego dnia funkcjonowania akwarium :) Teraz duuużo się zmieniło (przede wszystkim są już rybki ;) ) Woda ma kolor herbaciany i tło jest ciemne, nie wiem czy to nie powód dla którego zdjęcia mi nie wychodzą :zab:

DARIA - 2005-12-13, 08:26

Ja przez ostatnie dwa lata miałam akwarium, patrzenie na akwa jest naprawdę odprężające, ale właśnie wydałam teściowi ponieważ zaczałam je trochę zaniedbywać, szkoda :cry:
abi - 2005-12-13, 11:09

a ja nie mam pojecia jakie mam akrawium, tzn czy jakas ameryke, azje czy cos jeszcze innego...
mam głownie mieczyki i murzynki (bedzie tego po 40 sztuk)
2 skalary ktore teraz oddaje do zoologicznego i 1 neona i 1 danio
4 glonojady male i 2 chyba z pol mertowe
i zdaje sie ze 4 kiryski i 2 kiryśniaki albo jakoś tak (na odwrót)

tak mniej wiecej to wyglada, do tego jeszcze mech jawajski- i to chyba moja ulubiona rzecz w akwarium bo nie ucieka jak chce sie ja wylowic :|

zrobie fotki to wrzuce

Kongus - 2005-12-13, 12:37

Ja też mam akwaria: jedno 15 l - są tam tylko duże żółte ślimaki Ampularia oraz żaba wodna Karlik szponiasty, oraz drugie 120 l - są tam skalary i pielęgniczki (ramirezy, kakadu, betiniatea), oraz kosiarka, glonojad i kirysek.
Akwa odpręża bardzo i wszyscy lubimy na nie patrzeć, Kongo również - szczególnie na potwora glonojada (około 14 cm długości) i na kosiarke, która jest bardzo szybka i też dość duża (około 12 cm).

katrin_w - 2005-12-13, 14:13

niziolek jezeli bylaby aka mozliwosc to chetnie zobaczylabym fotke tego akwarium kolegi, niesamowita sprawa bo wiem ile zachodu i OOOOOOgrom wiedzy trzeba miec zeby istniało takie morskie zoo (że nie wspomne o nakładach finansowych)
Oluna - 2005-12-13, 18:47

Obecnie moje akwarium wygląda mniej więcej tak jak na tym zdjęciu. Przednia szyba jest profilowana, więc wszystko na zdjęciach się w niej odbija, muszę jeszcze pokombinować ze światłem :confused: Tło jest prowizoryczne :)

Wklejajcie fotki swoich baniaczków :)

Samba - 2005-12-13, 20:57

Ja to jestem kompletna fujara. Dopiero teraz (dzieki uprzejnmosci Oluny :* ) zauwazylam ten topic :) :) :)
Bartuzi - 2005-12-13, 21:07

diler napisał/a:
tak fajnie one sobie pływają,bez stresu


Chyba bez sensu. Ok, no dobra żartowałem. rotfl rotfl rotfl

Samba - 2005-12-13, 21:36

Bartuzi, podpadniesz. A jak podpadniesz, to poszczuje Cie jakims glonojadem!!! :bad:

W mojej 112tce obecnie jest Ameryka poludniowa (patrz zalaczniki), a kiedys bylo "male Malawi" (tez patrz zalaczkini :) ), dopoki sie tak nie rozroslo, ze musialam je przeniesc do 500l.
W kazdym razie zamieszczone fotki, to fotki tego samego akwarium, tylko w roznych "arążach" ach.

Samba - 2005-12-13, 21:41

A w ogole, to ostatnio moje tetry (te same, ktorescie pomogli mi wybrac :jupi: ) doczekaly sie potomstwa.
Potomstwo troche niewyrazne (musi co, za malo rutinoskorbinu), ale widoczne na tle kapusty. Tatus u góry.

abi - 2005-12-13, 21:56

mnie sie strasznie nie podobaja takie "karpiowate" jak już to jakies kolorowe, male i duzo no gupiki takie, albo mieczyki
podobaja mi sie tez skalary, ale te karpie to sa jak dla mnie feeee...

chodzi mi m.in o takie rybki jak ma black_girl

Samba - 2005-12-13, 22:32

A mnie takie duze pielegnice (jak ma black_girl) strrrrasznie kreca! Gdyby nie to, ze mam niedobra wode do takiego biotopu i bym sie zarobila na smierc przy duzym baniaku z woda przywozona z zewnatrz (do 200l i 112l przywoze wode), to bym na pewno miala duuuzy baniak z takowymi. A w mojej 500l mam wode z kranu (pasuje do biotopu Malawi) i automatyczny system podmiany wody, wiec nie musze latac z wiaderkami ;)
Mialabym duuuze pielegnice i gigantycznego zbrojnika, yeahhhhh...

Samba - 2005-12-13, 22:33

A jak bede stara i bogata, to sobie strzele morskie z konikami :shy:
Wojtek - 2005-12-13, 22:55

Ja jestem totaaaaaalnym lajkonikiem, ale wiem jakie bym chciał rybki gdybym miał mieć akwarium :)
Nie mam zielonego pojęcia jak się nazywają, ale pewnie mi powiecie...
Jest strasznie ruchliwa - zresztą popatrzcie na pierwsze 2 zdjęcia - była i znikła :) potem ją goniłem po całym akwarium ale była taka szybka, że tylko w nawrotach miałem szanse... Aż w końcu ją dorwałem :)
I co? wiecie co to za rybka?
Wygląda jakby ją sam Picasso zaprojektował rotfl rotfl rotfl no dla mnie rewelacja :)

[ Dodano: 2005-12-13, 22:57 ]
yyy no zdjęcia miały być w odwrotnej kolejności ale cóż... :ups:

Bartuzi - 2005-12-13, 23:23

Samba napisał/a:
A jak bede stara i bogata


Wiesz, majątku Twego nie znam ale '74 rocznik to już z górki ma ;)

Kuna, ale se nagrabiłem. I jeszcze ten off pod okiem moda :pali: :pali: :pali:

Samba - 2005-12-14, 09:08

Wojtek napisał/a:

I co? wiecie co to za rybka?
Wygląda jakby ją sam Picasso zaprojektował rotfl rotfl rotfl no dla mnie rewelacja :)


Wojtek Masz nosa :)
Ta rybka, to Rogatnica Picasso ;) (Rhinecanthus aculeatus)
Tylko to jest kawal miecha! Ona ma do 30 cm dlugosci!!!

Bartuś, Ty juz lepiej nic nie moov :|
Poza tym rocznik '74 to byl baaaardzo dobry rocznik. I wydluza sie półokres rozpadu ludzi w naszym kraju, odkad jemy wiecej cytrusow i pijemy wiecej piwa! O! Na ten przyklad Krzysia wczoraj zeżarła w afekcie pomarańczę.
O piwie, to co ja Ci będę przykłady podawać :|

Wojtek - 2005-12-14, 09:22

Samba, poważnie? Rogatnica Picasso? HAHAHAHAHAHA Jak babcie kocham nie miałem pojęcia jak się nazywa, bo w akwarium było wiele rodzajów stworzonek, a jakoś z lenistwa nie chciało mi się czytać opisów :) (zdjęcia robione w oceanarium w Monte Carlo).

No dobra, to tak w skrócie co potrzeba, żeby takie śmieszne rybki mozna było w akwarium trzymać? Rozumiem, że potrzbne akwarium z wodą morską?? I jakie duże musiałoby być? No i ile można by sztuk tych pływających dzieł sztuki trzymać w jednym akwarium? Czy koszt tego typu zabawy idzie w tysiące, czy dziesiątki tysięcy złotych?
Wiem wiem, za dużo pytań... :razz:

Bartuzi - 2005-12-14, 09:47

Samba napisał/a:
O! Na ten przyklad Krzysia wczoraj zeżarła w afekcie pomarańczę.
O piwie, to co ja Ci będę przykłady podawać


Lejesz mniód na moje serce. Ja zdzieliłem wczoraj 5 browców. A żeby nie było off, to patrzenie na rybki może być uspokojające. Też kiedyś miałem jakieś tam akwarium. Niestety nie było komu sprzątać i rybki popłynęły znaną drogą do Wisły.

Samba - 2005-12-14, 15:40

Wojtek napisał/a:
(zdjęcia robione w oceanarium w Monte Carlo).


Ale Ci zazdroszcze...

Wojtek napisał/a:
No dobra, to tak w skrócie co potrzeba, żeby takie śmieszne rybki mozna było w akwarium trzymać? Rozumiem, że potrzbne akwarium z wodą morską?? I jakie duże musiałoby być? No i ile można by sztuk tych pływających dzieł sztuki trzymać w jednym akwarium? Czy koszt tego typu zabawy idzie w tysiące, czy dziesiątki tysięcy złotych?
Wiem wiem, za dużo pytań... :razz:


Duzo, niestety trzeba. Poza samym baniaczkiem (szklo, takie, jak do slodkowodnego), ktoren na takie duze rybki powinien miec conajmniej 150 cm dlugosci, do akwa morskiego musisz miec filtr odwroconej osmozy, odpieniacz (slona woda sie, skubana, pieni), filtry, kilkaste kilo "zywej skały" (w zaleznosci od objetosci baniaka, oczywiscie, ale zważ, że kilogram takiej skały kosztuje najmarniej 50 złotych...), kupe odczynnikow, duperałków, wapno, sól (to akurat tanie, przy reszcie kosztów), a potem zwierzeta (ryby i bezkregowce, a te tez sa drogie). I zanim cokolwiek zywego wpuscisz, musi taki baniak pol roku chodzic tylko z zywa skala, wiec patrzysz na smetny widok. Ja szacowalam kiedys koszt calkiem nieduzego (200l) morskiego i mi wyszlo 10 kafli (tak to sie mówi? ;) ). A przy wiekszym na takie 30cm rybcie, to ja juz wole nie myslec, ile... :|

Wojtek - 2005-12-14, 16:18

Samba, w takim razie Rogatnice muszą troszkę poczekać rotfl
Ale kto wie? Kto wie? Jakaś 6 w lotto i ostrzegam, że biorę Cie na doradcę w kwestii hodowli Rogatnic Pana Picasso :D

Mam sporo zdjęć z Oceanarium z Monte, a do tego mam też sporo zdjęć z oceanarium z Gatlinburga (to u amerykańców) - momencik to cosik fajnego może poszukam :)

[ Dodano: 2005-12-14, 16:23 ]
Tu z Gatlinburga cosik

[ Dodano: 2005-12-14, 16:36 ]
A tu Monte jeszcze

Samba - 2005-12-14, 16:59

Wiecej! Wiecej!

Wojtek - 2005-12-14, 17:07

o raju - bede musiał poszperać i pozmniejszać, ale obiecuję, że cusik jeszcze wrzuce :D
katrin_w - 2005-12-15, 15:36

Fajne te awaria, ja kiedys wpadłam na genialny pomysł (jeszcze wtedy młoda byłam :cry: ) zakupienia welonki do okrągłej kuli, po 2 dniach stwierdziłam ze wiadomości na temat akwarystyki mam zero a tej biednej rybie wydawało sie chyba że jest na rondzie, a do tego była taka samotna. Welonke oddałam koledze a do kuli zasadziłam kaktusa takia ot ci to moja przygoda z akwarystyką.
Samba - 2005-12-15, 19:22

katrin_w, i WILEKIE BRAWA Ci za to, ze oddalas welonke z kuli do "gdzie indziej". Kula sie nadaje wylacznie do trzymania w niej roslinek (czy to wodnych, czy kaktusowych ;) ) i za cholere nie wiem, czemu na kreskowkach zawsze umieszczaja biedna welonke w kuli... Ani to nie ma odpowiedniego litrazu (welonka potrzebuje na prawde sporo wody, bo ma strasznie duza przemiane materii), ani nie pokazuje porzadnie, co w srodku (tylko jakies takie pokrzywione wszystko).
Oluna - 2005-12-15, 20:05

Sambisko, pewnie się orientujesz, bo ja gdzieś się z tym styknęłam a teraz już nie mogę znależć... gdzie można znaleźć zapis o zakazie trzymania ryb w kuli ?? Kiedyś w radiu o tym słyszałam, później czytałam na forum, ale za cholerkę nie mogę znaleźć :)
Samba - 2005-12-15, 20:09

O zapisie nie slyszalam... Wiem, ze w UE jest przykaz 5 litrow wody na jedna rybke, co stanowczo klóci sie z trzymaniem bojownikow w kubeczkach.
Zaintrygowalas mnie ta kula. Poszperam zaraz. (podejrzewam Francuzów, albo Niemcow)

Samba - 2005-12-15, 20:12

Wcale nie gloopi ci Rzymianie...
http://ww2.tvp.pl/4291,20051119269952.strona

Oluna - 2005-12-15, 20:17

To u nas nie ma zakazu..? Łeeee myślałam, że jest...

Kurcze, ale dałabym głowę, że też u nas i od kilku osób to słyszałam :hmmm

Samba - 2005-12-15, 20:21

Oleñko, jak to jest cos bardzo nowego, to moglam nie zalapac sie za informacje :oops:
Oluna - 2005-12-15, 20:37

Samba napisał/a:
Oleñko, jak to jest cos bardzo nowego, to moglam nie zalapac sie za informacje :oops:


Niezbyt nowego, poszukam jeszcze tego forum na którym coś na ten temat było.

cuciola - 2005-12-16, 00:57

dodam jeszcze ze w Mediolanie zakazano sprzedawania welonek w woreczkach plastikowych na loterii w wesolym miasteczku...
byl to niestety bardzo czesty widok dzieci ktore patrzac na zlote rybki chcialy takowa koniecznie zabrac do domu a pokorni rodzice rozpieszczajacy dzieciaki im kupowali.. A TERAZ JUZ NIE MOZNA I BASTA! maja racje wprowadzajac taki zakaz

Monka - 2005-12-16, 10:04

cuciola napisał/a:
dodam jeszcze ze w Mediolanie zakazano sprzedawania welonek w woreczkach plastikowych na loterii w wesolym miasteczku...
byl to niestety bardzo czesty widok dzieci ktore patrzac na zlote rybki chcialy takowa koniecznie zabrac do domu a pokorni rodzice rozpieszczajacy dzieciaki im kupowali..

Taaa i pewnie jak rybka dojechała do domu takiego dziecka to nadawała się już tylko do spłynięcia w kibelku. Smutne to...

abi - 2005-12-16, 17:25

a żaby można trzymać w kuli?
Samba - 2005-12-16, 17:44

Wszystko mozna trzymac w kuli. Tylko po co? :)
Kula ma beznadziejnie male dno. Taka zabka w ogole nie czulaby, ze ma jakies terytorium.

fryca - 2006-02-25, 06:29

To moze ja dorzuce troche zdjec naszego akwarium (250l). Na zdjeciach widac sporo rybek, jednak to sa rybki ktore "przewinely" sie przez akwarium przez caly okres jego trwania (2 lata). Teraz sa tylko 4 rybki, sporo korali i bezkregowcow oraz ukwial w ktorym uwielbia przebywac blazenek (Nemo :) ). Nie wiem co jeszcze napisac, wiec sami ocencie.

Tak to sie wszystko zmienialo:

[ Dodano: 2006-02-25, 07:09 ]
no i jeszcze kilka zdjec... troche sie tego uzbieralo :razz:

mar_tusia - 2006-02-25, 08:21

ja się na tym nie znam, ale wygląda super :D
Murphy - 2006-02-25, 09:14

Super jak w bajce!
DelfjusPlooto - 2006-02-25, 11:45

tez sie nie znam, ale naprawde chciałabym miec w domu :)
fryca - 2006-02-25, 17:02

Ktos wczesniej napisal, ze potrzeba jest duzooo czasu na zajmowanie sie takim akwarium... to raczej nie jest prawda, ogolnie to duzo wiecej czasu trzeba poswiecic psu niz na takie akwarium... no chyba ze chcesz sobie posiedziec i patrzec na nie (a mozna godzinami patrzec jak te rybki plywaja w te i spowrotem, jak kraby i krewetki zasuwaja i jak korale sie otwieraja i zamykaja). Co do kasy to rzeczywiscie troche to pochalnia, w szczegolnosci na poczatku, kiedy trzeba kupic ten caly sprzet bez ktorego nie da sie ruszyc. Ostanio przejzalam ceny jakie sa w Polsce i lapie sie za glowe. W Kanadzie wyglada to troche inaczej w relacji do zarobkow, chociaz nadal nie jest to tanie. A co do wiedzy to rzeczywiscie przydaloby sie jej sporo. Tutaj trzeba patrzec na wszystko. Niektore ryby nie moga ze soba plywac, kazda z nich ma jakies tam wymagania co do wielkosci akwarium, jeszcze inne nie moga byc w akwarium gdzie sa korale (bo je zjedza). Takze nim cos kupisz trzeba poczytac i to sporo. A jak widzisz jak w sklepie ktos kupuje "nemo" i sprzedawca pyta czy ten ktos ma slonowodne akwarium a on zdziwiony ze w normalnym nie przezyje, ale i tak kupuje to juz... szkoda slow.
Samba - 2006-03-12, 12:49

fryca, przepiekny baniaczek!
Jak bede stara i bogata, to tez sobie morskie strzele rotfl
A'propos morskie, to jak wracalismy z nartek, zatrzymalismy sie w McDonaldzie w Krakowie. I mieli tam przepiekne morske akwarium!!!

nothingman - 2006-03-12, 21:30

Właścicielom akwariów morskich gratuluję. Niestety dla mnie to jeszcze nieosiągalne (finansowo). Naprawdę ładne okazy pływają u Was w baniakach. Przy najbliższej okazji podeślę zdjęcia moich naleśników, też są piękne - najpiękniejsze!! ;)
Samba - 2006-03-12, 22:23

nothingman, a z nalesnikami trzymasz bocki? Czy gatunkowe?
nothingman - 2006-03-13, 12:17

Nie mam bocji, gdyż jak wiadomo lubią kulożęska przenosić, a ze ślimakami nie mam zbyt wielkiego problemu. Niestety rozmiar akwarium nie pozwala na zbyt duże urozmaicenie, ale chcę dorzucić kilka Ramirezek, coby rozruszały trochę towarzystwo (: A co do planów akwariowych, to jak już się dorobię zbiornika około 500litrów, to będzie to zbiornik biotopowy, więc będą tam pływać dzikie paletki, altumy i płaszczki (:
Samba - 2006-03-13, 15:22

nothingman, doczytalam sie w sasiednim watku, ze masz nalesniki z odlowu. Sam lowiles?!?!?

Do plaszczki, to baniak z frontem na 1,5 metra :pada:

nothingman - 2006-03-13, 16:09

No jeszcze zależy jakie płaszczki, bo są takie mniejsze - równie śliczne (:

Oczywiście paletek sam nie łowiłem, chociaż mogłoby to być wyjątkowe doświadczenie. Symphysodon Discus Heckel Airao, ten pierwszy poniżej, kupiłem ją w osławionym Discusie na Radzymińskiej w Warszawie. Natomiast drugą, zielona odmiana, ale ciężko mi określić, która dokładnie, bo różnice między gatunkami z różnych dopływów Amazonki są niewielkie. Jest dość podobna do tej, której zdjęcie załączam, jako drugie. Moja wybarwia się lepiej, pływa w dresie, czyli z wszystkimi 9 paskami (: Tego drugiego naleśnika kupiłem w sklepie akwarystycznym w Tesco w Piastowie.

Samba - 2006-03-13, 19:00

W Diskusie na Radzyminskiej na wlasne rodzone oczy widzialam ospe na bockach :bad:
Ale roslinki maja przepiekne. Ja rybcie kupuje u Latosa (tego oslawionego ;) ) i nigdy niczego nie przywloklam, a kupowalam takze bocje wspaniale. Bardzo polecam ten sklep. Ceny sa wysokie, wiec osprzet i pokarmy kupuje w Otwocku, ale rybcie zdecydowanie tam (paletki tez maja piekne...).
Co do wlasnorecznych polowow, to sie kiedys zapalilam na wyprawe nad Malawi (pierwsza polska byla organizowana w pazdzierniku 2004), ale niestety koszty mnie przerosly :confused: Moze kiedys :pali:

nothingman - 2006-03-13, 19:08

No właśnie, koszty... :|

A czy będzie to faux pas, jeżeli powiem, że nie znam Latosa? W Discusie dawno nie byłem, ale słyszałem, że zupełne przemeblowanie zrobili. Ja naszczęście nie nabawiłem się żadnego dziadostwa, a ryba była naprawdę zdrowa (:

Że tak nieskromnie zapytam, jak się podoba? (:

Samba - 2006-03-13, 20:18

Dzik jest bowssski...
Ja moze na te ospe trafilam jakos wyjatkowo, bo kolega glownie tam kupuje rybcie i niczego nie przywlokl. Pare razy tam bylam (ach te roslinki), a ospe widzialam tylko raz.
Latos ceny ma "warszawskie".
A byles w tym pierwszym Diskusie? Przy Placu Inwalidow? Super korzonek tam kupilam. A inny super w tym na Radzyminskiej :)

nothingman - 2006-03-13, 22:48

To ten sklep przy ulicy Karolkowej? Chyba, że już nie istnieje, to na pewno nie byłem, bo w okolicach Warszawy mieszkam od 2.5 roku... :)
Samba - 2006-03-14, 12:04

Czy na Karolkowej? Lomatko, nie wiem. Wiem, ze przy Placu Inwalidow i wysiada sie z tramwaju chyba przy Generala Zajaczka. Ale moglo mi sie cos potentegowac. To jest na Zoliborzu.
nothingman - 2006-03-14, 14:42

To chyba chodzi nam o to samo. (: Ale pewien nie jestem, bo z moją znajomością Wuwej jest ciężko... (:
Samba - 2006-03-14, 20:36

OT
nothingman, czemu Ty sie usmiechasz w druga strone? :pada:

nothingman - 2006-03-14, 23:10

EOT
Bo ja generalnie jestem w drugą stronę (: Taka już moja przewrotna natura (:

Samba - 2006-03-15, 15:43

Acha. Ale za szpatulkonosego sie nie obrazasz?
:|
TOE

nothingman - 2006-03-15, 18:09

Jak najbardziej nie (:

[ Dodano: 2006-05-15, 23:16 ]
Samba napisał/a:
Dzik jest bowssski...


Odszedł dzisiaj... ):

fill - 2006-11-27, 20:09

to moj skalar w otoczeniu neonek

[ Dodano: 2006-11-27, 20:10 ]
i danio sie tam zaplątał :]

artix84 - 2008-05-19, 11:01

Witam!
postanowiłem ja sie troszkę "pochwalić" moimi skarbami :razz:

akwarystyka zajmuję sie od dobrych kilku lat. Obecnie posiadam 4 zbiorniczki przede wszystkim z biotopem Jeziora Tanganika a dokładniej z muszlowcami, które zafascynowały mnie nie swoim wyglądem, lecz sposobem bytu i zachowaniem. Czynnie uczestniczę w życiu naszego lokalnego Forum www.kfa.dysk.one.pl .tzn. comiesięczne spotkania, wyjazdy na wystawy z naszymi zbiorniczkami, wymianą doświadczeń....

Przedstawię wam jeden z moich zbiorniczków 112L z mieszkańcami :
Neolamprologus multifasciatus, oraz
Naskalniki

http://www.kfa.dysk.one.pl/articles.php?id=118

Wszystkich zafascynowanych akwarystyka zapraszam do odwiedzenia
Kieleckiego Forum Akwarystycznego

Samba - 2008-05-19, 12:10

Uwielbiam gapić się na muszlowce (chociaż sama nigdy ich nie miałam).
Za to bardzo walczyło we mnie czy brać gatunkowe z malawi (yellow) czy robić tanganikę z ksieżniczkami. I w końcu stanęło na żółtkach. Ale do księżniczek mnie ciągnie... Miałeś kiedyś księżniczki?

artix84 - 2008-05-19, 13:46

Samba napisał/a:
Miałeś kiedyś księżniczki?


Neolamprologus brichardi - Księżniczka z Burundi nigdy jej nie hodowałem, ale naprawdę są piękne odmiany tych rybek. Najciekawsze jest to, ze tworzą one duże rodziny, a po dobraniu sie w Pary poszczególnych osobników zaczynają sie wielkie wykopki w zbiorniku.
Nigdy ich nie kupiłem, ponieważ zachowanie mają bardzo podobne do multików.

Samba - 2008-05-19, 21:24

Ja sie zawsze trochę bałam tego dobierania w pary. Przerażała mnie perspektywa oddawania tych kilku sztuk, które się nie dobrały.
artix84 - 2008-05-20, 04:25

Samba napisał/a:
Ja sie zawsze trochę bałam tego dobierania w pary. Przerażała mnie perspektywa oddawania tych kilku sztuk, które się nie dobrały.


wiem, ze to straszne, ale w ich świecie tak to już jest.

Samba - 2008-05-20, 12:45

Ale potem oddać do sklepu ciężko... Ja się przyzwyczajam do każdego jednego egzemplarza i mi się "serce kraje", jak muszę oddać :) ;)
Żółtaczka - 2008-07-17, 22:23

Tak mi się chwilowo nudzi to puszczę dygresję ;)

A mianowicie:
całe dzieciństwo miała akwaria, 4, wtym największe 120 l, a najmniejsze 34.
Moją zmorą były "zdechlaki". Rybki pływające z prądem wywoływanym przez filtr do góry brzuchem z utraconą barwą...
fuuuuj
najgorszy widok w życiu.
gdyby nie kochany dziadek to nigdy bym sama zdechłej rybki z akwarium nie wyrzuciła. A jak dziadek był na jakimś wyjeździe, a rybka zdechła to przeprowadzałam się do innego pokoju, żeby jej nie widzieć <aż wstyd;)>
No i ta faza mi została do tej pory niestety.

...ale chciałabym mieć faceta/znajomych, którzy ma ogromne akwarium, najlepiej morskiej, mega zadbane i mogłabym sobie czasem iść pooglądać przy piwku rybki ;)
A póki co zostaje mi chodzenie na randki do sklepu zoologicznego w carrefour'ze... ;) :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group